kiedy przestaną wypadać?

25.08.10, 11:55
Już 8 miesięcy po porodzie, a mi wciąż wypadają włosy. Niedługo będę łysa.
Sypią się bez przerwy, nawet na sucho. Już się boję myć głowę...Używam WAXA,
olejku kokosowego, kulek Dagomedu (po nich zaczęło odrastać)...Co jeszcze???
PORADŹCIE....
    • kamelia04.08.2007 Re: kiedy przestaną wypadać? 25.08.10, 12:06
      mi tez długo wypadały, jesli uwazasz, że ci wypada za duzo to idx do endokrynologa
    • wieczna-gosia kiedy zaczna siwiec :) 25.08.10, 12:25

    • justyna302 Re: kiedy przestaną wypadać? 25.08.10, 12:37
      Po urodzeniu drugiego dziecka wypadały mi potwornie, wystarczyło, że
      przejechałam ręką, a czarne smugi sypały się na podłogę. Bałam się myć głowę, bo
      odpływ wanny zapychał się skołtunionymi kłębkami. Moje włosy były wszędzie, na
      dziecku, sprzętach, podłodze.. Czesałam się grzebieniem z najrzadziej
      rozstawionymi zębami - a i tak robił się czarny. Wyobrażałam sobie, że tak
      dzieje się kobietom po chemioterapii.. Piszę bez przesady - parę razy płakałam.
      Najprościej byłoby po prostu przeczekać, no ale tego bym jednak psychicznie nie
      wytrzymała.
      Podeszłam do sprawy w ten sposób - to nie jest kwestia zewnętrznej pielęgnacji,
      więc nie ma sensu bujać się z odżywkami i szamponami. To nic nie da. Owszem,
      kupiłam ampułki Vichy, potem Radical, wcierałam, ale przede wszystkim
      postanowiłam skoncentrować się na tabletkach.
      Tabletek na tego typu problemy jest w aptekach multum. Najpierw zrobiłam wywiad
      w necie. Dziewczyny na forach polecają sobie oprócz tradycyjnej Skrzypovity
      również Onozis, Merz Special, Revalid. Preparaty te zawierają przeważnie to
      samo, witaminy i aminokwasy, różnią się ceną, ja zdecydowałam się na Revalid, bo
      był bardzo chwalony. Drogi skurczybyk, ale trudno..
      Na ulotce napisane jest, żeby stosować trzy razy dziennie po jednej tabletce, w
      przypadku poważnych dolegliwości można zastosować kurację przyspieszoną - trzy
      razy dziennie po dwie tabletki. Byłam tak zdesperowana, ze zdecydowałam się
      oczywiście na terapię piorunującą. Fakt faktem, że dostałam od tego trochę
      sensacji żołądkowych, ale.. Po trzech tygodniach patrzę.. na grzebieniu tylko
      kilka włosów! Trzęsąc się umyłam głowę.. na wannie zupełnie dopuszczalna liczba
      włosów! Zadnych kłębków smile Jeszcze nie wierzyłam, ale następnego dnia powtórzyło
      się to samo i z każdym dniem było coraz lepiej, aż wreszcie wypadanie ustało.
      Myślę, że każdy inny preparat pomógłby tak samo, potrzebna była tylko
      konsekwencja w łykaniu. Teraz łykam nadal, ale już tylko 2-3 dziennie, tak,
      profilaktycznie. Jestem pól roku po porodzie. Polecam.
      • kmms4 Re: kiedy przestaną wypadać? 25.08.10, 12:54
        Witam, zgadzam się z poprzedniczką, tebletki które pomogą od
        wewnątrz, ja mije też głowę szamponę DERMENA - 26 zł za butelke ,
        pomaga bardzo !!! po kilku tygodniach tygodnich fryzjerka sama
        zauważyła ile jest małych poodrastanych włosków smile Pomógł nie tylko
        mnie, szczerze POLECAM !!
        • kasia191273 Re: kiedy przestaną wypadać? 25.08.10, 14:35
          ja juz ponad 3 lata po porodzie, a nadal wlosy wypadaja mi garsciami

          po myciu wyciagam z wanny takie ilosci, ze mi slabo

          ale chyba tez rosna nowe, bo lysa nie jestemwink))
    • przeciwcialo Re: kiedy przestaną wypadać? 25.08.10, 15:25
      Kiedy pójdziesz do lekarza wykonac podstawowe badania?
      • kasia191273 Re: kiedy przestaną wypadać? 25.08.10, 23:46
        jesli to do mnie, to badania wykonuje regularnie- wyniki wysmienite
    • jopowa Re: kiedy przestaną wypadać? 25.08.10, 15:40
      jak tak dlugo to nie jest to z porodu
    • mathiola Re: kiedy przestaną wypadać? 25.08.10, 23:49
      Mi zaczęły ok. 6 m-ca po porodzie i przestały ok. 9 m-ca po porodzie. Potem
      zaczęły mi odrastać i wyglądałam jak debil - zamiast grzywki miałam sterczący do
      góry szczypiorek big_grin
    • koralik12 Re: kiedy przestaną wypadać? 26.08.10, 07:57
      Mam ten sam problem sad W czasie ciąży wyrosła mi na głowie niesamowita ilość
      włosów, przed ciążą tez miałam gęste ale po ciąży zostalam z prawdziwym
      gąszczem. Po pierwszej ciąży włosy zaczęły mi wypadać 4 miesiące po urodzeniu,
      teraz dopiero 8 miesiecy po (może dlatego że wtedy karmiłam piersia 4 miesiace a
      teraz 7) w każdym razie lecą mi w strasznych ilościach sad juz 3 miesiąc tak
      wypadają, troche mniej niz na początku ale nadal bardzo sad Kupiłam ampułki vichy
      i wcieram, dokupie jeszcze jakies tabletki. Juz mam obsesję zaglądam na
      powiekszający sie przedziałek, wcześniej to była taka cieniutka kreseczka bez
      włosów a teraz gruba krecha. Jak ogladam zdjęcia kolezanek na naszej klasie to
      patrzę czy ich przedziałek tez jest taką grubą krechą. I chyba jest... Chwytam
      sie za kucyk i potrafie go objąć jedna dłonią a wcześniej było to trudne, no
      ciągle coś sprawdzam ile mi tych włosów jeszcze zostało sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja