A znacie kogoś, kto wygrał w totka?

25.08.10, 19:41
W końcu raz, dwa, trzy razy w tygodniu ktoś wygrywa. Czyli takich
ludzie przez te lata powinno być sporo, założywszy, że zwykle trafia
się raz w życiu. Jednak nie znam nikogo takiego. A Wy?
    • imasumak Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 19:45
      Ja znam trzy osoby, które trafiły piątkę wink
    • super-mikunia Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 19:47
      Znam taką co trafi 6 wink
      • imasumak Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 19:49
        super-mikunia napisała:

        Znam taką co trafi 6 wink


        Nie popisuj się wink. Takich to znam kilku wink
        • super-mikunia Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 19:55
          a ja znam kilku którzy trafili 5 tongue_out
          • super-mikunia Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 19:58
            a i kilku tzn. więcej niż 3 wink znacznie więcej tongue_out
            • imasumak Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 20:12
              super-mikunia napisała:

              a i kilku tzn. więcej niż 3 wink znacznie więcej tongue_out

              A ilu? 1000???
              • super-mikunia Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 20:26
                > A ilu? 1000???

                milion pięćset sto dziewięcsetwink tak naprawdę to skłamałam bo
                chciałam być lepsza od ciebie big_grin
                znam tylko 3 pewne osoby, które na pewno trafiły 5: moją mamę (ale
                nie skrzystałam z wygranej bo mnie jezcze nie było na świecie - mój
                brat załapał się na jakąś wycieczkę i książkę smile ) i mojego tatę
                (ponoć coś tam dostałam wink kolegę z pracy (narzekał, że akurat
                bardzo mało płacili za 5 wink chyba wszystko
    • imasumak Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 19:48
      Aaa i jeszcze mój szwagier trafił kilkanaście razy czwórkę, a trójki trafia
      kilka razy w miesiącu, ale on gra maniakalnie od 20 lat wink
    • setia Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 19:55
      ja myślę, że jeśli już ktoś wygra to stara się z tym nie afiszować.
      wiem o takiej osobie (trudno powiedzieć, że ją znam), ale tylko dlatego, że
      pracowałam w instytucji finansowej smile
      • memory11 Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 19:58
        mąż pracował z kolesiem, który trafił 6
        • super-mikunia memory i co i co 25.08.10, 20:04
          odszedł z pracy, porzucił żonę i dzieci, wyjechał na Bora Bora,
          gdzie siedzi nadal, żeby nie płacić alimentów, czy może wykupił
          firmę w której pracował i zaczął gnębić swoich gnębiciel??
        • megi-1 Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 20:04
          Ja znam kogoś takiego kto skreślił liczby i zapomniał puścić los... to mój
          ojciec a tego dnia by trafił;/do dziś żałuje że sprawdził nie wysłany los...
          • super-mikunia Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 20:08
            ale po jakigo grzyba sprawdzał jakie numery skoro nie puścił
            zakładu big_grin
            • megi-1 Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 20:09
              też się zastanawiamsmile
          • mathiola ja znam lepiej 25.08.10, 23:55
            Wujek wziął los cioci oraz NA LOS od cioci, nie puścił, przepił, reszty nie oddał.
            I tam była 6-tka.
            Prawie się rozwiedli. Ale tylko prawie smile
            To było ze 30 lat temu
    • guderianka Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 20:09
      Mój wujek wygrał w latach 70 tych bodajże. Kupił sobie moskwicza i
      wybudował dom wink
    • monikaa13 Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 20:18
      Znam. Moja mama często wygrywa 20zł, 30zł, raz nawet 50zł big_grin Teść
      podobnie ale chyba mniejsze kwoty big_grinbig_grinbig_grin

      Ale na serio znam jedną rodzinę, która wygrała jeszcze w latach 90.
      Nie wiem ile ale wiem, że była to dość znacząca suma i pozwoliła i
      mocno odbić się od ich ówczesnej pozycji.
      • pocztarenata Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 20:26
        Mój mąz w czasach młodzieńczych wpadł raz na pomysł żeby do pracy
        pojechać autobusem. Bo taniej, benzyna itdwink Po czym jak stał na
        przystanku obok była kolektura i kupił los. Za jakiś czas stwierdził-
        jadę do pracy autobusem żeby było taniej a kupuję los za 14 zł???
        I poszedł sprawdzić czy aby czegoś nie wygrał. I
        wygrał!.....16złbig_grinbig_grinbig_grin
    • lila1974 Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 20:47
      Nasz serdeczny kolega, ale w mulitilotka i coś ponad 40 tyś.
    • dzika41 Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 20:53
      Szwagier w multilotka strzelił 10 tysi
      Gdyby miał 1 skreślenie więcej miałby 2 mln....
    • mika_p Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 21:00
      Brat mojej koleżanki z pracy wygrał w zeszłym roku 5 tysięcy. I podobno co jakiś
      czas zdarza mu się wygrać kilkaset zł.

      A w kolekturze koło mojego bloku przez kilka miesiecy wisiała kartka, że to tu w
      dniu takim a takim trafiono szóstkę. Może znam tego kogoś z widzenia smile
    • kammik Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 21:12
      Tak, dalecy znajomi z 10 lat temu wygrali kilkaset tysięcy. Zainwestowali w firmę.
    • czar_bajry Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 21:25
      mnóstwo osób- trójkę trafiajątongue_out a ja nawet czwórkę raz miałamsmirk
      • ivaz Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 22:39
        Mój brat miał kiedyś piątkę, że był świeżo po slubie kupiła za to
        lodówke i kuchnie gazową.
        A znów mój wujek bardzo dawno temu w kiosku ruchu kupił los i wygrał
        syrenę 105L, i zaraz ja sprzedał bo nie mial prawa jazdy
    • yenna_m Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 23:03
      stryj mojego meza ladnych pare lat temu trafil 6 w lotka

      moj maz znow pare razy skreslil 4

      ja do momentu wyjscia za maz praktycznie za kazdym razem mialam 3

      od momentu wyjscia za maz ZAWSZE mam kupon na chybił wink widac to jednak maz
      powinien wysylac lotka w tym domu wink
    • prophetess.pl Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 23:31
      W lotto nie, ale mam kol. w pracy, która regularnie coś wygrywa, wycieczki,
      garnki itp.
    • pitahaya1 Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 23:38
      Chętnie napisałabym, ze znam takiego, który z kolei zna takiego, co to wygrał
      milion i ma taki duży dom.
      Nie znam.

      Sama nie cierpię gier liczbowych. W życiu może ze trzy razy coś tam kupiłam, pod
      presją kumulacji i jęków męża. Wygrałam raz, trójkę. Zwróciły się koszty i
      zostało na waciki.

      Dawno to było.
    • mathiola Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 25.08.10, 23:53
      W moim mieście wygrało niedawno dwóch gości ładnych parę milionów - kupili na
      spółkę kupon. Nie wiem kto oni. Oni też by nie wiedzieli jakbym to ja wygrała wink
    • taka-sobie-mysz Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 26.08.10, 08:56
      Ja znam tylko kilka takich osób, które wysyłają i nie wygrywająsad

      Sama do nich należałam, dlatego przestałam wysyłać, zwłaszcza, że te zakłądy
      podrożały (w stosunku do tego, ile kosztowały jeszcze kilka lat temu, a moja
      pensja praktycznie bez zmian).

      Ale chyba dzisaj po przeczytaniu wątku wyślę muti-lotkasmile
    • premeda Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 26.08.10, 09:08
      Ja w ekspresie raz 4 trafiłam, miałam 714zł do tego co jakiś czas
      trafiamy 3-4 w dużym i mój wujek 2 razy 5 trafił w dużym. No i oja
      mama wygrała kiedyś rower górski w konkursie z PZU.
    • lilly_about Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 26.08.10, 09:13
      Takich, co to wygrali kupę kasy, to nie znam. Ale jeden z moich szefów
      regularnie wygrywał 250-300 zł. Kupował losy na stacjach benzynowych i jak
      odbierał gotówkę, to zawsze za nią tankował. Dobre i to.
    • viewiorka Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 26.08.10, 09:30
      Znam kilka.
      Mój brat trafił łaaadnych kilkanaście lat temu 5 w dużym. Majątku nie wygrał, ale zawsze parę stów
      Moja siostra ze 2 lata temu trafiła 5 i wygrali 200zł (mało)
      Kuzyn mi opowiadał jak w jego rodzinnej miejscowości koleś trafił 6 w dużego lotka. Cały w euforii zrobił imprezę na całą wieś (zaprosił wszystkich). Potem okazało się, że tego dnia trafiło dużo ludzi i kasy starczyło akurat na pokrycie kosztów imprezki big_grin Ale się przynjamniej pobawili wink
    • mojamalakoza Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 26.08.10, 09:47
      Ja raz w życiu trafiłam 4 w dużym (było to jakieś pół roku temu dostałam za to
      200zł z hakiem) oraz 7 w multi czyli 70 zł.
      Cały czas wierzę że kiedyś trafię 6 smile
      Gram średnio 1-2 razy w m-cu
      • dz1dka Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 26.08.10, 10:30
        Znam, mój wujek - tata wysłał i skreślił a on wziął i wygrał. Było to
        kilkanaście lat temu - dom który budowali przez lata wyrósł w oka mgnieniu,
        korek na ścianach, trójkątne wanny i bajery...na tamte czasy luksus że
        hej!przyznał się kilka lat temu - ale już wszystko wydał i nic nie odpalił bratusad
    • bacha1979 Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 26.08.10, 10:33
      Rozumiem, że o szóstkę ci chodzi??
      Znam, znajomi moich rodziców. Z 15 lat temu to było.
      4 trafiłam z 5 lat temu.
    • an_ni Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 26.08.10, 10:46
      znam, trafil 6-tke, nie wiem ile dokladnie kasy wygral
      nie zrezygnowal z pracy, nie zmienil miejsca zamieszkania, chyba
      samochod zmienil na lepszy
      ogolnie sytuacje materialna mial dobra wiec nie musial wydac
      wygranej na pralke i odkurzacz
      ale zainwestowal w biznes, o ktorym zawsze marzyl
    • kai_30 Re: A znacie kogoś, kto wygrał w totka? 26.08.10, 10:56
      Mój syn nieletni trafił raz czwórkę i raz trójkę. Chyba powinnam go wysyłać do
      kolektury zamiast siebie, bo ja mam same zerowe - ani jedna liczba nietrafiona smile

      Kiedyś się z kumpelą (taka sama "szczęściara", jak ja) śmiałyśmy, że kupimy dwa
      kupony, następnie te wytypowane przez nas liczby wywalimy z puli i każemy
      Młodemu wybierać wśród pozostałych, szanse na wygraną wzrosłyby znacząco smile

      Wygranych milionerów nie znam, aczkolwiek u mnie w mieście stoi wypasiona chata,
      rzekomo wybudowana za wygraną w totka, wieść gminna głosi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja