..padam!!!Jak położyć roczne w dzień bez piersi???

25.03.04, 11:16
hej dziewczyny smile
właśnie jestem na etapie odstawiania mojego Michała od piersi i chcę teraz
wykluczyć karmienie w dzień i zostawić tylko te wieczrorne i nocne. Jednak
mam duży problem, bo mój bąbel w dzień uśnie tylko przy piersi sad. Wiem, że
mam jeszcze do dyspozycji wózek i spacer,ale chciałabym też czasami
skorzystać z tego,że on śpi w domu i też np. się zdrzemnąć. Co robić???Jak
się kładę koło niego na łóżku, to on zaraz się szykuje na cycanie :0!!!
Głaskanie i śpiewanie tylko go jeszcze bardziej rozdrażnia i płacze w
niebogłosy. Pada, dopiero jak się bardzo zmęczy, a i to nie zawsze sad
Czekam na Wasze twórcze pomysły smile
Pozdrawiam
Renata
    • mama_kasia Re: ..padam!!!Jak położyć roczne w dzień bez pier 25.03.04, 13:16
      W taki oto sposób odzwyczajałam całą trójkę moich dzieci.
      Zasypianie w wózku, ale w domu. Było to też, kiedy skończyły roczek.
      I też wcześniej zasypiały tylko przy piersi i na spacerze.
      Tylko że, syn dostawał do ręki chrupki i tak zajadając zasypiał,
      starsza córka niczego nie potrzebowała, a najmłodsza zasypiała
      ubrana w kombinezon, który kojarzył jej się ze spacerem. Jakoś
      inaczej strasznie płakała. Pierwszy dzień takiego przestawiania był
      trudny (płacz, wyłażenie z wózka, na ręce), ale następny już całkiem dobry.
      Wieczorem jeszcze dalej z najmłodszą mamy zasypianie przy piersi (13m-cy).
      Właśnie zbieram się do kolejnego etapu odzwyczajania. Życzę cierpliwości
      Kasia
      <a hreff="http://www.budysie.republika.pl">www.budysie.republika.pl</a>
    • kochamcie Re: ..padam!!!Jak położyć roczne w dzień bez pier 25.03.04, 13:16
      My jezdzilismy wozkiem po mieszkaniu, wieczorne usypianie tez tak wygladalo.
      Wiem, ze to kolejne przyzwyczajanie, ale tylko w ten sposob udalo mi sie
      odzwyczaic corke od piersi. Spacerowalismy wozkiem po pokoju, spiewalismy
      kolysanki. A od usypiania w wozku tez sie w koncu odzwyczaila.
    • marcin-kaminski Re: ..padam!!!Jak położyć roczne w dzień bez pier 25.03.04, 13:56
      Możemy sobie ręce podaćsmile))
      Ja Kubę (12m) odstawiłam 1,5 tygodnia temu od dziennego cycasmile Do tej pory
      zasypiał tylko przy piersi, najłatwiej i najszybciej. Na spacerze o śnie nie ma
      mowy już od paru miesięcy. Pozostało mi tylko kołysanie. Przez pierwsze 2-3 dni
      chodziłam z nim na rękach jak już był zmęczony. Też płakał, ale wtedy go tak
      lekko potrząsałam do góry i na dół żeby te jego płacze były takie "impulsowe",
      wtedy on się interesował dźwiękiem i przestawał płakać. smile Potem (bo kręgosłup
      wysiada) siadałam na takim krześle obrotowym, trzymając go przy sobie i
      kołysząc. Cały czas śpiewałam kołysanki. A później tak się przyzwyczaił do
      takiego usypiania, że sam się prosi na kolana, przytula się do mnie i niemal od
      razu zasypia.
      Wszystko jest kwestią przyzwyczajenia i najgorsze są pierwsze dni!

      Ja mam z kolei inny problem, synek nie chce pić. Biegam za nim z kubeczkiem,
      ale się krzywi, każdy soczek wydaje się za kwaśny. A jak dopajasz Twojego
      Szkraba?

      Pozdrawiam
      Monika
    • mamadwojga Re: ..padam!!!Jak położyć roczne w dzień bez pier 25.03.04, 14:19
      Ja sobie myślę że na pewno nie powinnaś się koło maleństwa kiedy próbujesz go uśpić. To mu się na pewno skojarzy ze ssaniem i będzie mu ciężej. Właściwie trudno Ci coś doradzić.
      W przypadku córki miałam to samo. Spała w dzień mało i tylko przy piersi lub gmerając mi we włosach. I nic nie pomogło. Jakoś się przemęczyłam.
      W przypadku synka byłam już mądrzejsza. NIE USYPIAM GO. Po prostu wkładam go do łóżeczka w pokoiku i zostawiam. On sobie troszkę gaworzy, pokręci się i usypia. Na początku nie było łatwo bo wył z tego łóżeczka niemiłosiernie ale przychodziłam co chwila, głaskałam, zapewniałam że jestem tuż obok. Teraz łóżeczko kojarzy mu się tylko ze spaniem. Usypia wspaniale. Staram się kłaść go o ustalonych porach tak żeby jakiś rytm dnia zachować. Staram się choć to nie zawsze wychodzi smile.
      Trening łóżeczkowy trwał około tygodnia ale było warto. Teraz o 20.30 moje dzieci śpią w swoich łóżeczkach a ja mam czas dla siebie i męża.
      W przypadku córeczki około 21.30 udawało mi się czasami wyplątać włosy z jej małych rączek a potem jeszcze wielokrotnie biegałam do pokoiku wołana przez śpiącą czujnie Misię. Wtedy ratowała mnie lalka Barbie, której to włosy wkładałam w rączkę córce i tak ją trochę oszukiwałam.
      Pozdrawiam i życzę sukcesu w usypianiu bez piersi.
    • misinka81 Re: ..padam!!!Jak położyć roczne w dzień bez pier 25.03.04, 14:32
      Michał już drugi dzień bez cycy w dzień i jakoś to znosi (śpi na
      spacerze smile.Ale kiedyś trzeba wziąć byka za rogi i spróbować w domu smile, chociaż
      przyznam szczerze, że napawa mnie to przerażeniem wink. Jak zostawię Michała w
      łóżeczku samego i w pokoju, to jest wielki ryk i zanoszenie się płaczem,mimo
      wracania i zapewniania,że jestem blisko. Ale też mam już dosyć ciągłego i coraz
      częstszego wstawania w nocy i jestem zdesperowana :0
      A co do dopajania,to mój brzdąc pija po prostu od czasu do czasu, kiedy zapytam
      go, czy chce pić. Jak chce,to pije, a jak nie, to nie.Może spróbuj wodę, to nie
      ma żadnego smaku smileJa nie mam z tym żadnych problemów, bo mój brzdąc je
      wszystko i pije też wszystkosmile
      Dziękuję wszystkim za rady smile, ale z wózka chyba nie skorzystam,bo drugie
      piętro i za mała kawalerka. A poza tym nie uśmiecha mi się codzienne noszenie
      tego molocha smile
      Pozdrawiam
      Renata
      • sugar_mama_danielcia Re: ..padam!!!Jak położyć roczne w dzień bez pier 25.03.04, 14:44
        U nas podzialaly kolysanki. Czekalam jak maly byl juz zmeczony (tarl oczka,
        ziewal), wtedy bralam go na kolana i puszczalam kolysanki z plyty. MOjemu to
        sie od razu spodobalo i obylo sie bez zadnego placzu (wrecz przeciwnie z
        usmiechem). Pierwszym razem synke zasnal mi w ten sposob przypadkiem i to
        podsunelo mi mysl,ze moglabym tak wlasnie sprobowac odsunac go od piersi. I to
        naprawde podzialalo swietnie.

        Sugar
    • anek.anek Re: ..padam!!!Jak położyć roczne w dzień bez pier 25.03.04, 15:48
      Niestety tylko konsekwencja. Ja też robiłam tak, że kładłam się obok, nuciłam
      kołysanki, przytulałam. Przez kilka dni była histeria i dziecko usypiało
      bardziej ze zmęczenia płaczem, ale po kilku dniach mojej konsekwencji udało się.
      • silije.amj Re: ..padam!!!Jak położyć roczne w dzień bez pier 25.03.04, 21:31
        Hmm ja mam za sobą nieco inne doświadczenie - kiedy odstawiłam od piersi moją
        20-miesięczna córeczkę NA ZAWSZE przestała spać w dzień.
    • ulala72 Re: ..padam!!!Jak położyć roczne w dzień bez pier 25.03.04, 22:20
      Hej,
      u nas było tak, że synek był wyjatkowo zdezorientowany sytuacją, kiedy w
      południe miał zasypiać bez piersi, a wieczorem mógł possać do snu. Więc kiedy
      miałam dość tego usypiania, to go odstawiłam zupełnie, eliminując jednocześnie
      dwa ostatnie karmienia-usypiacze (w południe i na noc). Synek bardzo szybko
      zrozumiał, że to koniec cyckania. Chyba też był już gotowy.
      Pozdrawiam
    • justyna1212 Re: ..padam!!!Jak położyć roczne w dzień bez pier 26.03.04, 15:11
      Ja wymyśliłam dość prosty sposób na usypianie w dzień mojej rocznej wówczas
      córci (bez piersi). Siadałam na łóżku, a córkę kładłam sobie na kolanach,
      główkę miałam na swoich dłoniach i w tej pozycji śpiewałam jej i kołysałam. O
      dziwo, to działało!!! Zasypiała tak bardzo szybko, nie wybudzała się przy
      przekładaniu jej na podusię. I nie domagała się cycusia. Ale za to noce... cały
      czas przy piersi.
    • misinka81 Re: ..padam!!!Jak położyć roczne w dzień bez pier 27.03.04, 11:34
      witam smile
      dzisiaj ciąg dalszy pod tytułem "usypiam sam". Przedwczoraj po wielkim płaczu
      Michał usnął w łóżeczku, wczoraj w wózku na spacerze, więc mi się udało. Z
      drżeniem serca czekałam na dzisiejszą drzemkę,ale o dziwo protesty były
      największe, gdy byłam w pokoju. Po serii kołysanek i przytulanek Michał został
      położony do łóżeczka. I prawie zaraz usnął. Myślę, że pomogło włączenie płyty z
      ptaszkami "Wielkie koncerty polskiej przyrody". Bąbel się zasłuchał i teraz
      śpi :0 )
      Zobaczymy co będzie dalej smile
      Dziękuję za listy i pozdrawiam
      Renata
    • steffa Re: ..padam!!!Jak położyć roczne w dzień bez pier 29.03.04, 01:00
      Hmm.. Trudno chyba dać jedną dobrą radę, bo każde dziecko jest inne. ja
      odzwyczaiłam swojego syna od piersi w ciągu niecałego tygodnia i raczej nie
      cierpiał. Ssał głównie nad ranem i przed snem. Może spróbuj go przed
      położeniem dobrze napchać i dopoić? Albo znajdź jakiś fajny rytuał, że sobie
      np leżycie i czytacie jakąś strasznie fajną książeczkę, która sprawia, że
      zapominacie o bożym świecie, albo go zacznił łaskotać i się zmęczy i padnie do
      spania itd itp
Pełna wersja