maurra
27.08.10, 21:24
za chwilę będzie 30 h nauki i nadal dupa ze mnie nie kierowca
stan przedzawałowy na dużych skrzyżowaniach, zwłaszcza z lewoskrętem warunkowym (nienawidzę)
włączanie się do ruchu - czekam do u$ranej śmierci
ciągle macam sprzęgło no_bo_przecież_w każdej_ chwili_ coś_może_wyskoczyć
instruktor robi próbny egzamin - raz wyjdzie, raz nie wyjdzie
płynność jazdy leży i kwiczy
czy ja jestem bardzo osamotniona w tej niegramotności?
Dobrze byłyście przygotowane po swoich kursach?