gazeta_mi_placi 31.08.10, 13:05 Zaraz obok kawałek solidnego chodnika dla pieszych. Matka zagadana z inną kumoszką (podsłuchałam fragment rozmowy,ale o tym później). Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
elza78 Rower na chodniku 31.08.10, 13:08 jadacy szybko slalomem miedzy pieszymi obok solidna sciezka rowerowa... policja i straz miejska spi Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Rower na chodniku 31.08.10, 13:14 Takie sytuacje też się zdarzają,nie powiem,ale temat jest inny. Odpowiedz Link Zgłoś
atowlasnieja Re: Rower na chodniku 31.08.10, 13:26 Chodzi ci o świętokrowatość matek z dziećmi? był niedawno taki co się wkurzył na świętokrowatość i lekkomyślność u 7 latka. Niestety chyba prokurator na niego wsiadł. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Rower na chodniku 31.08.10, 13:38 Dokładnie. Dodam jeszcze,że ta Pani mówiła z oburzeniem swojej kumoszce (akurat tak się złożyło gdy jej małe dziecko było na ścieżce rowerowej z dala od niej),że ktoś jej śmiał zwrócić uwagę (z kontekstu wynikało,że chyba nawet rowerzysta) że dziecko się za rękę trzyma Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Rower na chodniku 31.08.10, 14:15 Oj tam z igły widły robisz co za różnica czy dziecko po ulicy, po ścieżce czy po chodniku idzie Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 13:10 Ścieżka rowerowa.Znak zakaz poruszania się rowerami po ulicy.I rowerzysta na niej. Odpowiedz Link Zgłoś
atowlasnieja Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 13:13 Samochody parkujące na ścieżce rowerowej tuż przy pustych, darmowych miejscach parkingowych. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 13:16 Głód i wojny na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 13:19 Czasy dawne - gdy jeszcze były tzw. ogródki piwne nad Wisłą w Warszawie. Idę sobie tym "bulwarem", z tyłu najeżdża na mnie rower, brudząc mi spodnie kołami. Na moją uwagę, że ścieżka rowerowa jest "poziom wyżej", pan wzrusza ramionami, jego koleżanka też - i odjeżdżają, lawirując w tłumie. Są ludzie i taborety. I czasami też taborety jeżdżą na rowerach Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 13:25 A jak to ma się do sytuacji w pierwszym wątku? Chodnik jest dla pieszych a ścieżka rowerowa to nie spacerniak dla małych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 13:49 Tak się ma, że są ludzie i taborety, jak zresztą napisałam (Och, znowu kupa.) Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 13:58 > (Och, znowu kupa.) Współczuję. Poszły Ci zwieracze? Można jeszcze stomię ponoć założyć. Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 14:04 gazeta_mi_placi napisała: > > (Och, znowu kupa.) > > Współczuję. > Poszły Ci zwieracze? > Można jeszcze stomię ponoć założyć. No to kulą w płot. Akurat córeczkę przewijałam. Ale cóż, ocenia się innych podle siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 13:35 Sorki, ale co to za głupi wątek? Wie ktoś o co chodzi? ... ale o tym później. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 13:40 O tym,że miejsce małego dziecka nie jest na ścieżce rowerowej? W naszym kraju i tak jest mało ścieżek tylko dla rowerów a jeszcze i tak rowerzyści na nich muszą się przepychać z matka z dziećmi w wózkach,z małymi dziećmi biegającymi po tej ścieżce samopas i dorosłymi pieszymi. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 13:38 Mnie piesi na sciezce nie przeszkadzaja jesli sie potrafia zachowac tzn. zrobic mi miejsce na dzwiek dzwonka. Trzeba jakos zyc razem: czasami ja chodnikiem przejade i oczekuje ze nikt mnie nie zlinczuje a czasami jakis pieszy sie zablaka na sciezce. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 13:41 A jak małe dziecko (na moje oko nawet mnie niż dwa lata) zareaguje na dźwięk dzwonka? Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 13:49 Na pewno nie ma co liczyc, ze sie zsunie. Na dziecko to nawet bym nie dzwonila. Jak widze dziecko na swojej drodze to nawet jak jest szeroko to schodze z roweru takj na wszelki wypadek. Ale o jaki tobie komentarz chodzi? Ze matka dziecka nieodpowiedzialna albo ze mamy sie tlumaczyc ze my dzieci luzem nie puszczamy na sciezke? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 13:55 Miejsce na ścieżce rowerowej jest jak sama nazwa wskazuje dla rowerzystów i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 14:10 Normalnie spor o miedze. Jakby tak kazdy chcial sie o takie drobiazgi szarpac i czepiac to nieciekawie by bylo. Ja tam uwazam, ze jesli ludzie zechca to zarowno na sciezce jak i na chodniku moze sie znalezc miejsce i dla rowerzysty i dla pieszego i nikomu nie ubedzie. Z tym ze puszczenie luzem dziecka na sciezke to inny kaliber niz pieszy na sciezce. Zreszta bardzo czesto sa sciezki laczone pieszorowerowe i jakos tam muszsa sie pogodzic wszyscy. Piesi musza baczyc na rowerzystow a rowerzysci zachowac ostroznosc ze wzgledu na pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 14:17 >Zreszta bardzo czesto sa sciezki laczone pieszorowerowe i jakos tam muszsa sie pogodzic wszyscy. Nie piszę o takiej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 14:40 Ale ja pisalam nie tylko o takiej sytuacji, moze zauwazysz laskawie. Odpowiedz Link Zgłoś
lili-2008 Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 14:48 Chciałabym zobaczyć odzwierciedlenie Twoich słów w Holandii. Tam się nikt z nikim nie pieprzy. Ścieżka rowerowa jest dla rowerów i piesi nie mają prawa na niej przebywać. Po coś to w końcu jest. Niektórym się chyba wydaje, że mogą robić co tylko im się podoba, a jak mają ochotę połazić z dzieciakami po ścieżce to robią to i już, bo przecież "mają do tego prawo". Nie mają prawa. Tak samo zresztą wkurzający są rowerzyści, jadący ulicą, gdy obok jest ścieżka. Czy naprawdę tak trudno przestrzegać pewnych zasad? Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 18:28 Nie jezdzilam rowerem w Holandii wiec nie mam pojecia jak tam jest. Mozliwe, ze wszystko jest tak zorganizowane, ze piesi, rowerzysci i samochody nie maja zadnego pretekstu zeby sobie wzajemnie w droge wchodzic. To pieknie. Tu gdzie ja jezdze rowerem tak nie jest, rowerem nie dojedzie sie wszedzie wiec trzeba czesto jechac chodnikiem liczac na wyrozumialosc przechodniow i tak samo czasem pieszemu wygodniej jest pojsc sciezka rowerowa niz chodnikiem po drugiej stronie ulicy ja to potrafie zrozumiec. Oczywiscie zasady przestrzegam ze kiedy jestem rowerem na chodniku to daje pierwszenstwo pieszym a kiedy jestem na sciezce to pierwszenstwa i usuwania sie wymagam od pieszych. Ale ja we Wloszech mieszkam, tutaj sa dosc elastyczni w tych sprawach A ja jak widze juz sie troche przestawilam. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 13:44 Durny dziadzio rewerzysta wydarł na mnie i moje dziewczyny japę, że ośmieliłam się stopę na ścieżce postawić. Szkopuł w tym, że to było przejście przez jezdnię i aby dostać się na chodnik musiałam w poprzek pokonać ścieżkę rowerową. Dziadek akuratnie na ten moment nadjechał i jął się wydzierać. Nie omieszkałam oddać pięknym za nadobne Dowcip polegał na tym, że dalszą trasę pan pokonał już chodnikiem Odpowiedz Link Zgłoś
bei dziecko zagadanej matki 31.08.10, 13:50 może znaleźć sie i na środku jezdni i w środku jeziora Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: dziecko zagadanej matki 31.08.10, 13:57 Dokładnie. Najzabawniejsze że dokładnie w tym samym momencie mamuśka z oburzeniem opowiadała koleżance,że rowerzysta zwrócił jej uwagę,że dziecko trzyma się za rączkę. Bezczelność. Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 13:53 lila1974 napisała: Durny dziadzio rewerzysta wydarł na mnie i moje dziewczyny japę, że ośmieliłam się stopę na ścieżce postawić. Szkopuł w tym, że to było przejście przez jezdnię i aby dostać się na chodnik musiałam w poprzek pokonać ścieżkę rowerową. I zapewne na jezdnię też zawsze włazisz bez rozglądania się na boki by sprawdzić czy coś nie nadjeżdża? Jeśli nagle wtargniesz na ulicę i potrąci cię samochód - to twoja wina. Jeśli nagle wtarginiesz na ścieżkę rowerową i potrąci cię rowerzysta - to też jest twoja wina. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 13:57 A skad wiadomo, ze wtargnela? Jak to jest przejscie dla pieszych to i rowerzysta i samochody powinny ustapic pierwszenstwa chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 14:23 Nie wtargnęłam na ścieżkę. Facet nie musiał nas nawet omijać. Najwyraźniej był z gatunku wrednych dla zasady. Odpowiedz Link Zgłoś
lili-2008 Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 14:51 A wiesz, że nie włazi się bezmyślnie na ścieżkę, nawet jeśli się chce przez nią przejść? Na ulicę też włazisz pod jadące samochody? Dobry przykład dajesz dzieciom, nie ma co Może wystarczyłoby stanąć przed ścieżką i rozejrzeć się, czy nie nadjeżdża żaden rower? Tak trudno to zrobić? Myślenie naprawdę nie boli. W Polsce chyba nigdy nie będzie takiej kultury na ulicach, jak za granicą Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 19:37 Skorzystaj ze swojej rady i zacznij myśleć. Chłop mnie nie zrąbał za to, że mu pod rower wlazłam, bo mu nie wlazłam. Więc jak ci nie starcza wyobraźni to dzióbek w ciup. Odpowiedz Link Zgłoś
thegimel Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 13:56 A u nas nastoletnie pacany jeżdżą po placu zabaw i to szybko. I hamują ostro koło piaskownicy, bo fajnie im kołem zarzuca. Jeden w końcu wjechał w wózek ze śpiącym rocznym dzieckiem i wyjechał z placu zabaw z powietrzem spuszczonym z opon. Dodam, że przy każdym z wejść na plac jest znak zakaz wjazdu na rowerach. Są ludzie i taborety jak to już któraś z dziewczyn napisała. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 14:16 To może założę jeszcze wątek o palaczu który pali w miejscu do tego wyznaczonym (palarni) a Ty zgodnie ze swoją logiką trzymania się tematu wątku będziesz opisywać przypadki gdzie to palacz pali na placu zabaw albo w przedziale dla niepalących.... Odpowiedz Link Zgłoś
thegimel Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 15:24 Na drugi raz napisz jakich konkretnie wypowiedzi oczekujesz. Napisałam w temacie niestosowania się do przepisów i utrudniania życia innych. Także nieodpowiedzialności. Mamunia tego dziecka była tak samo nieodpowiedzialna jak rowerzyści przejeżdżający pędem przez plac zabaw. A co do nietrzymania się tematu to też Ci się zdarzało Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Dziecko na ścieżce rowerowej. 31.08.10, 17:08 W Polsce malo osob jezdzi na rowerach i dlatego malo kto mysli o takich sytuacjach. Czlowiek na rowerze to intruz. Odpowiedz Link Zgłoś