przekonac faceta do mojego wyjazdu

31.08.10, 14:26
w zwiazku ze zmiana pracy mam nadprogramowe wakacje. i mozliwosc
wyjazdu z naszymi przyjaciolmi (para gejow, zeby nie bylo
niedomowien) na w. kanaryjskie.
Moj facet w ogole nie ma szans na wakacje, ostatnio bylismy razem na
caly miesiac w wenezueli, wiec teoretycznie wspolny wyjazd mamy
´´odbebniony´´...
a on kreci nosem na ten moj wyjazd i robi grozne miny, kiedy tylko o
tym wspominamy w jego obecnosci. Rozumiem, ze musi wkurzac
swiadomosc, ze twoja druga polowka sie byczy na plazy, ale bez
przesady!
Jesli ktos zna jakis sposob na wyjazd bez obrazy majestatu, prosze
dac mi znac
    • miliwati Re: przekonac faceta do mojego wyjazdu 31.08.10, 15:21
      asocial napisała:

      > Jesli ktos zna jakis sposob na wyjazd bez obrazy majestatu, prosze
      > dac mi znac

      Rozwiedź się z nimi i wtedy wyjedź. Jeżeli wspólne
      wakacje "odbębniasz" i nie możesz się powstrzymać przed wyjazdem
      nawet kiedy jemu to sprawia przykrość to po co w ogóle faceta sobą
      męczysz? Puść go.
      • asocial Re: przekonac faceta do mojego wyjazdu 31.08.10, 15:50
        Top Ten ematki.
        dzieki za te rade, chyba faktycznie sie rozwiode.
    • bri Re: przekonac faceta do mojego wyjazdu 31.08.10, 15:43
      Powiedzieć po prostu, że strasznie masz ochotę jechać i dlaczego?
      Poprosić go, żeby Ci "pozwolił" na tą przyjemność?
      • asocial Re: przekonac faceta do mojego wyjazdu 31.08.10, 15:51
        oczywiscie, tzw ´´rozmowa´´ jest przeze mnie brana pod uwage ; )
        bede musiala sie wykazac taktem i delikatnoscia.P

        bri napisała:

        > Powiedzieć po prostu, że strasznie masz ochotę jechać i dlaczego?
        > Poprosić go, żeby Ci "pozwolił" na tą przyjemność?
        • bri Re: przekonac faceta do mojego wyjazdu 31.08.10, 16:42
          Błędnie zakładasz, że musisz go przekonać, że Twój wyjazd ma jakieś
          obiektywne zalety. To raczej nigdy Ci się nie uda i nie ma sensu w
          tej sytuacji.

          Skup się na tym, żeby przekazać jak bardzo Tobie na tym wyjeździe
          zależy i jak bardzo Cię uszcześliwi, jeśli się na to "zgodzi".
          Wyobraź sobie, że dziecko ma na coś straszna ochotę i prosi Cię,
          żebyś mu to dała/umożliwiła? Czyż nie jest radością samą w sobie
          umożliwić spełnienie czyjegoś marzenia? Tak się właśnie ma czuć Twój
          mąż.
    • super-mikunia Re: przekonac faceta do mojego wyjazdu 31.08.10, 16:03
      No nie wiem, nie wiem ja bym tam nie puściła swojego faceta na w-y Knaryjskie na
      nadprogramowe wakacje gdy ja nie mogła jechać.
      Nawet gdybym była z nim moment wcześniej na m-c w Wenezueli...Nic by nie było
      wstanie mnie zmiękczyć i przekupić - jakkolwiek jakiś przekupstw możesz
      próbować, nawet za pośrednictwem jego kumpli..
      A Ty chciałabyś, żeby on jechał na nadprogramowe wakacje z waszą zaprzyjaźniona
      parą lesbijek gdy ty musiałbyś obejść się smakiem wink
      • asocial Re: przekonac faceta do mojego wyjazdu 31.08.10, 16:59
        No wlasnie kilka miesiecy temu pojechal z kolegami na kilka dni na
        drugi koniec kraju, a ja nie robilam problemow.

        mam siedziec znudzona i SAMA w cuchnacym miescie, bo on pracuje? no
        way. zwlaszcza, ze ostatnie wakacje, te miesieczne mialam w lutym.

        pytac sie o pozwolenie tez nie mam zamiaru... raczej sprytnie
        przemycic informacjewink
        • bri Re: przekonac faceta do mojego wyjazdu 31.08.10, 17:42
          Nie fajnie. To nie jest sposób, w jaki należy się komunikować.
          Jeszcze mu nic nie powiedziałaś, a już wiesz, że on uzna Twoje plany
          za zagrażające, i wiesz również, że Ty zignorujesz jego odczucia w
          danej sprawie.

          Powinnaś z otwartą głową pójść do męża i powiedzieć: Strasznie mam
          ochotę wyjechać do.... Ponieważ mam teraz wolne to w sumie nie ma
          żadnych przeszkód żebym pojechała do... z .... Bardzo bym chciała
          jeszcze sobie trochę przedłużyć lato zanim pójdę do pracy. Nie
          miałbyś nic przeciwko temu, kochanie?

          Jeśli się zgodzi, obojgu Wam będzie przyjemnie - jemu że wzięłaś pod
          uwagę jego zdanie; Tobie, że on wziął pod uwagę Twoje pragnienia.

          Jeśli będzie się sprzeciwiał, możesz jeszcze dyskutować i spróbować
          go przekonać, że wakacje bardzo są Ci potrzebne itd. Jeśli się
          zgodzi, patrz wyżej.

          Jeśli będzie się sprzeciwiał stanowczo i w dupie miał Twoją potrzebę
          wakacji, zawsze jeszcze zdążysz mu pokazać, że w dupie masz jego
          zakazy i wyjechać. Ale po co od tego zaczynać?
    • gryzelda71 Re: przekonac faceta do mojego wyjazdu 31.08.10, 18:04
      Z tego co piszesz to choćby skały sr...y to pojedziesz.Więc powiedz mu,ze to
      robisz i już.
Pełna wersja