Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji?

02.09.10, 06:57
Prosze o uzasadniajace wypowiedzi nigdy tego nie kumalam. Co roku
zaczynam zajecia z zupelnie nowymi ludzmi, co do poziomu ktorych nie
mam pewnosci. Co roku robie zabawy, quiziki, rozmawiamy o formie
zajec, sonduje wiedze, patrze jak sie ludzie zachowuja. potrzebny
jest do tego zeszyt- albo i nie- co to jest za problem podajac
godzine poczatku roku szkolnego podac jednoczesnie plan lekcji na ten
dzien?

jest kucgalopek do szkoly na chora godzine typu 11 godzinka i finito.

Acha zeby nie bylo- fenomenu konca roku bez lekcji tez nie rozumiem
ok mozna wyjsc na lake urzadzic dzien sportowy trzeasnac finaly jakis
konkursow.

fenomenu ostatniego tygodnia szkoly po radzie kiedy juz sie NIC nie
robi tez nie rozumiem.
    • owianka Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 07:21
      Popieram, też nie rozumiem. Tradycyjnie dorzucę jeszcze 3 dni rekolekcji (u nas
      całkowicie wolne od zajęć).
    • wyssana.z.palca Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 07:24
      Odkad pamietam tak jest.. Za Twoich czasow bylo inaczej?
      • kocianna Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 08:58
        Hihi, w Rosji 1 września są lekcje. Uroczysty apel i tak dalej też, ale lekcje
        są jak najbardziej.
        Fenomen ostatniego tygodnia po radzie pedagogicznej jest prosty do wyjaśnienia:
        na pewnym etapie edukacji dzieciak doskonale wie, że nauczyciel może mu
        naskoczyć po ostatniej radzie, a nawet, jeśli obieca, że w przyszłym roku to...
        to przez wakacje zapomni, co naobiecywał. Osobiście ostatniego tygodnia
        nienawidziłam i jako uczennica, i jako nauczycielka. Umiałam to rozwiązywać
        osobiście, ale potrzebne są rozwiązania systemowe.
        • truscaveczka Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 03.09.10, 11:24
          Niestety nie każdy nauczyciel zapomina wink W pierwszym tygodniu września pisaliśmy w liceum sprawdzian z
          fizyki, który nie zmieścił się w poprzedniej klasie wink
      • wieczna-gosia Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 09:00
        wyssana.z.palca napisała:

        > Odkad pamietam tak jest.. Za Twoich czasow bylo inaczej?

        nie dlatego odkad zaczelo mnie to irytowac szlam do szkoly w pierwszy
        dzien nauki. A przestawalam chodzic po ostatnim dniu nauki- i tu nie
        zawsze gdyz bywaja nauczyciele ktorzy po Radzie dalej ucza i nawet im
        wychodzi smile
        >
        >
      • default Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 09:27
        wyssana.z.palca napisała:

        > Odkad pamietam tak jest.. Za Twoich czasow bylo inaczej?
        >

        Przypominam sobie taki początek roku szkolnego, że były od razu
        lekcje - plan lekcji wywieszono w hallu szkoły w ostatnich dniach
        wakacji i 1-go należało się stawić już z zeszytami i podręcznikami.
        Rano oczywiście był uroczysty apel, a potem - marsz do klas. Ale to
        chyba tylko raz tak było, może w ramach jakiegoś eksperymentu smile To
        była połowa lat siedemdziesiątych.
        • dorek3 Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 22:33
          U moich dzieci było dokładnie tak 2 dni temu. I nawet żadnego apelu nie było, po prostu Dyrekto przywitał wszystkich maluchy zostały oznakowane kolorowymi kokardkami aby sie nie pomyliły i wszyscy poszli do swoich sal a rodziecie do pracy.
    • adwarp Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 07:50
      myślę, że po ponad dwóch miesiącach swobody 6-8godzin lekcyjnych byłoby zbyt
      wyczerpującesad
      • estragonka u nas są lekcje 02.09.10, 07:56
        adwarp napisała:

        > myślę, że po ponad dwóch miesiącach swobody 6-8godzin lekcyjnych byłoby zbyt
        > wyczerpującesad

        e tam, u nas sa normalne lekcje. moja pierwszoklasistka byla tym faktem wczoraj
        zachwycona wink oficjalne rozpoczecie roku szkola robi w ... pazdzierniku smile ale
        wtedy nie jest to na zasadzie ''godzina na 11 i finito'' tylko sa przedstawienia
        na wesolo kazdej z klas i pasowanie pierwszakow itp.
        zawsze super wychodzi
        • atowlasnieja Re: u nas są lekcje 02.09.10, 08:02
          Coś w okolicach października to ja miałam "pasowanie na ucznia" - akademia z
          wierszykami, ale i tak 1 września był luz totalny.
      • wieczna-gosia Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 08:58
        no to zrobmy tych godzin mniej. No to zrobmy te godziny w innej
        formuje. Zrobmy dzien sportu. Cokolwiek co nie wymaga odsiedzenia 8
        godzin w lawkach, a jednoczesnie jest wstepem do wspolnej nauki.
    • atowlasnieja Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 07:58
      Nie mogę sobie wyobrazić jak moi szkolni koledzy wytrzymują 8 godzin lekcyjnych
      w ubraniu galowym.

      Jest jeszcze dziwniejsza kwestia: tzw. skrócone lekcji (30 min zamiast 45) W
      takich przypadkach nawet nauczyciele zachowywali się jakby lekcje nie były
      krótsze o 15 minut ale miały zaledwie 15 - nawet ci którzy na lekcji potrafili
      zrobić 2 tematy nagle siedzieli jak na szpilkach ba "lekcja i tak się zaraz skończy"
      • wieczna-gosia Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 09:05
        ubranie galowe to jest koleja trzecz ktora mnie zadziwia. jestem
        bowiem idealistka i wydawalo mi sie ze skoro wprowadzone sa mundurki
        to zastapia one rowniez ubranie galowe. Poza tym NIC nie stoi na
        przeszkodzie by umowic sie ze dzieci sie przebiora/ ze nie ubieramy
        sie na sztywno w garniaki tylko w biale koszulki i dzinsy/ w mundurki
        wlasnie.

        to sa wszystko tzw. wymowki zastepcze. Jest to po prostu jeden dzien
        wakacji wiecej.
    • echtom Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 08:17
      Wieczna, coś Ty taka nadgorliwa? Żałujesz trochę początkowego i
      końcowego luzu dzieciakom (i nauczycielom)? wink Zgadzam się tylko, że
      bezsensowną stratą czasu są wolne dni w czasie rekolekcji, zwłaszcza
      że wypadają na krótko przed końcowymi egzaminami.
      • wieczna-gosia Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 09:02
        nie zaluje zadziwia mnie tylko ze "powakacyjny luz" musi sie
        sprowadzac do "nie robmy nic". Zdaje sobie sprawe ze nauczyciele
        zaczynaja kilka dni przed- ukladaja plany, lataja jak z pieprzem,
        maja rady. Totez nie wymagam przygotowanej lekcji na tip top z
        jakiegos zarabiscie ambitnego tematu.
        • heca7 Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 09:08
          Mnie bardziej zadziwia koniec roku szkolnego. A właściwie jego
          termin. Dlaczego do jasnej anielki dzieci nie uczą się do 30
          czerwca???
          No dobra, nawet 29- bo ostatniego może być rozdanie świadectw i
          nagród.
          Nie piszę o sytuacji kiedy 2 ostatnie dni to weekendwink
          • wieczna-gosia Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 09:23
            to proste bo rada jest 6 czy 10 a po radzie nauki i tak nie ma- to
            niech juz lepiej na wakacje jada smile

            w zwiazku z tym ze szkola praktycznie nie ma pomyslu na inne zajecia
            poza siedzeniem w lawkach (nie ma tez mozliwosci chociaz to jest
            dyskusyjne, jak czlowiek chce to da rade)to dzieciaki w upaly swira
            dostaja.
          • solaris31 Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 09:44
            tak to ministerstwo ustala wink ustawa mówi - pierwszy piatek po 18 czerwca i masz date końca roku.

            to się ma teraz niby zmienić, ale nie wiem, czy to dobry pomysł, bo jest za dużo wolnego w trakcie roku.
    • lila1974 Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 09:46
      Ze względu na nas rodziców i owszem od 1. wrzesnia do 30. czerwca dzieciaki
      powinny być w szkołach - te od 0 do III klasy, ale reszta?

      Moim zdaniem wakacje powinny zaczynac się od połowy czerwca!
      • verdana Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 09:58
        A dla mnie ten pierwszy dzień szkoły, na galowo, bez lekcji jest jak najbardziej OK. Pierwsze klasy mają mozliwość
        poznania nauczyciela, szkoly, kolegów spokojnie, starsze mogą pogadać o wakacjach, odnowić przyjaźnie. Nie
        wyobrażem sobie tego pierwszego dnia siedmiu lekcji, na ktorych da się zdyscyplinować uczniów, którzy chcą po
        wakacjach pogadać. To też całkiem dobry moment na przedstawienie planu, ew. podreczników - lekcje i wrześnie
        to obowiązek powrotu z wakacji wczesniej, zakupu książek.
        A poza wszystkim innym uwazam, zę tego typu "uroczyste rozpoczecie" jest bardziej moblizujące, niz
        rozpoczynanie z marszu.
        Co do ostatniego tygodnia szkoły - zgadzam się. Rozumiem trudności techniczne w prowadzeniu lekcji po radzie,
        ale chyba dałoby sie coś wymysleć, aby nie było w szkolacz takiego bałaganu. Dlaczego na przyklad nie zrobić
        wówczas niektórych szkolnych wycieczek?
        Mam przed sobą francuski kalendarz ucznia - i tak polskie dzieciaki mają bez porownania mniej dni wolnych...
        • wieczna-gosia Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 10:25
          verdana toz ja nie neguje wspomnien wakacyjnych- niech sobie beda luzne lekcje bez podrecznikow i zeszytow. niech
          sabie beda lajtowe zajecia integracyjne- czy ja komus kaze prace domowa zadawac?
          • verdana Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 14:59
            Lużne lekcje przez ostatni tydzień - to fatalnie, pierwszego dnia -OK?
            Po co mają być te lekcje, skoro luźne - zeby były? To będzie kolejna atrapa.
            Z jednym się zgadzam - dla mlodszych klas podstawówki powinna być świetlica.
    • alabama8 Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 10:05
      Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Edukacji zajęcia "dydaktyczno wychowawcze" rozpoczynają się w pierwszym
      dniu września. Moim zdaniem znaczy to tyle, że 1 września zaprowadzam dzieciaka do szkoły i lecę do roboty. Nic z
      tego - u nas nauczyciele zakładają że "przecież wszyscy państwo jesteście dziś na urlopach" więc szkoła proponuje
      30 minutowy apel, kwadrans na obejrzenie klasy i do domu.
      • graue_zone Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 10:24
        Ale czemu Wam właściwie tak przeszkadza taki początek i konie roku szkolnego?
        Tak żałujecie dzieciom wolnego? Koniec wakacji i do roboty?
        • nchyb Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 15:35
          > Ale czemu Wam właściwie tak przeszkadza taki początek i konie roku szkolnego?


          po prostu - zapomniał wół, jak cielęciem był...


          dla wielu mam - szkoła dobrze zastepuje opiekunkę do dziecka. Fakt, mało kto ma możliwość opieki
          nad małym dzieckiem przez wszystkie wolne dni. Ale co do starszych, zgadzam się z Lila, powinni
          mieć wolne smile
          My tez mieliśmy...


          Co do świetlicy, u mojego syna czynna już od 1 września do godz. 16-tej.
          Kto chciał, mógł tam wysłać dziecko...
    • mara_jade73 Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 10:35
      Wieczna a jak sama chodziłaś do szkoły to też Ci brakowało tych dodatkowych lekcji w 1 i ostatni dzień szkoły.
      Rekolekcje to ina bajka wg mnie powinny być indywidualną i pozaszkolną sprawą rodziców i dzieci, religia zreszta
      tez.
      • wieczna-gosia Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 12:26
        nie gdyz nie bywalam w szkole ani na poczatku ani na koncu roku szkolnego odkad tylko zaczelam co nieco kumac.
        Zreszta nawet wczesniej taki stosunek do 1 wrzesnia sprzedala mi mamunia i dosc czesto wacala ze mna z wakacji na 2
        wrzesnia smile lub wyjezdzala 15 czerwca. I z mojego punktu widzenia jako ucznia siedzacego w szkole byla to totalna
        strata czasu. Oczywiscie czlowiek bystry do roboty zawsze sobie cos znajdzie i OK, ale to nie powstrzymuje mnie od
        zadawania sobie takich pytan smile
    • malila Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 10:45
      Mogę Ci uzasadnić mój osobisty pozytywny stosunek do bezlekcyjnego dnia 1 września. To rodzaj oswojenia ze
      szkołą. Inaczej się myśli o pierwszym dniu po wakacjach, w którym trzeba będzie od razu zabrać się do roboty, a
      inaczej o takim luzackim dniu, kiedy się idzie w zasadzie po nic. Z punktu widzenia ucznia to jeszcze jeden dzień
      laby. A jak on minie, to już się jest w szkole.
      • mara_jade73 Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 13:02
        Podpisuje sie pod poprzedniczką to taki dzień na oswojenie. Zresztą łatwiej przyjść 1 dnia i pogadać
        z kolegami, pogadać o wakacjach niz od razu do lekcji. Rozumiem, ze to kłopot dla rodziców
        młodszych dzieci ale w końcu są 2 dni opieki nad dzieckiem i mozna je np przeznaczć na początek i
        koniec roku szkolnego i potem fajnie razem spedzić dzien.
        • verdana Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 15:00
          I jeszcze jedno - dobrze jest, jeśli poczatek roku jest jakimś świętem. A nie tylko powodem do
          zmartwienia.
          • andaba Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 15:36
            A po co? Tak bardzo bolejesz nad tym, że dzieci stracą dzień, w którym mogłyby sie czegoś
            dowiedzieć?
            • yoka1 Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 16:39
              ale jakoś wszyscy pominęli ważny szczegół dotyczący końca roku - rodzice sami zabierają dzieci po 15 czerwca na wakacje, bo mają już zaplanowane urlopy, bo wtedy taniej u nas nad Bałtykiem i zagranicą też. A potem oburzeni, że lekcji nie ma. Ale z kim je prowadzić - z 8 uczniami z 30? Bo reszta już zrobiła sobie wakacje za pozwoleniem rodziców - tak to wygląda w gimnazjum i szkołach ponadgimnazjalnych. Tylko klasy 0-III mają wyższą frekwencję, ale też daleką od 100%.
    • iwles Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 16:48

      bo to jest dzien uroczystej inauguracji roku szkolnego. Na uczelniach wyższych też jest, co prawda
      nie zawsze pierwszego dnia, ale tez jest to dzień uroczysty, bez zajęć.
      W szkolach takim uroczystym rozpoczęciem jest 1 września, czyli pierwszy dzień roku szkolnego a
      potem to już zwykła rzeczywistość.
    • jagoda2 Re: ależ są 02.09.10, 21:16
      W szkole mojej córki lekcje zaczynają się dokładnie 1 września, a kończą ok. 15 czerwca i uważam,
      że wszystko jest w porządku. Od razu zaznaczę, że dzieje się to w Polsce, tyle że w szkole
      prywatnej. Uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego mamy zawsze 31 sierpnia. Zakończenie roku
      szkolnego możliwe jest wcześniej dlatego, że szkoła nie robi sobie dni wolnych z powodu Dnia
      Nauczyciela (symboliczny kwiatek od uczniów, poza tym normalne lekcje), rekolekcji i egzaminów na
      koniec podstawówki. Odbywają się wtedy normalne lekcje, szkoła pracuje jak zwykle, tym samym
      zyskując kilka dni w czerwcu (ok. tygodnia), o które można skrócić rok szkolny. Tym samym, nikt
      nie udaje, że pracuje, nikt nie udaje, że się uczy, bo normalne lekcje trwają praktycznie do samego
      końca, a część rodziców jest zachwycona, bo może bez problemu skorzystać z fajnych "last minute"
      w czerwcu (w tym i ja). Uważam taki system szkolny niemal za idealny.
    • czar_bajry Re: Dlaczego 1 wrzesnia nie ma lekcji? 02.09.10, 22:28
      fenomenu ostatniego tygodnia szkoly po radzie kiedy juz sie NIC nie
      > robi tez nie rozumiem.

      tego też nie rozumiem ale chyba zawsze jakiś koniec być musitongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja