Moje dziecko mnie nie kocha:(

02.09.10, 18:06
Witam! Drogie Mamy mam problem z moim 3 letnim synkiem, od jakiegoś miesiąca
gdy wracam z pracy zaczyna płakać mówi, że mnie nie kocha tylko babcię, każe
mi wracać do pracy, nie pozwala się przytuli, przywitać. Moja mama odkąd
skończył mi się urlop macierzyński opiekuje się małym, nigdy nie było tak, jak
teraz, wiem że jest z nią związany gdyż od małego z nim przebywa i poświęca mu
sporo czasu. Ja również w miarę możliwości(mam również drugiego syna w wieku
12lat) poświęcam swoim dzieciom jak najwięcej czasu. Skąd więc taka niechęć do
mnie i równięż do taty ze strony młodszej pociechy? Ze starszym nigdy nie
miałam takich problemów jest ze mna bardzo związany i mi to okazuje. Wracając
do młodszego, wcześniej jak jeszcze był na piersi czyli do trzeciego roku było
ok, później gdy go odstawiłam, zauważyłam, że już zaczyna się zachowywać
trochę inaczej. Teraz gdy babcia wraca do domu jest wielki lament, później
cały czas tylko o nią pyta a mnie się serce kraje, że mnie nie darzy takim
uczuciemsad Czasami to się zastanawiam czy nie posłać go do przedszkola, wiem,
że uwielbia babcię i ja się cieszę z tego,że mają taki świetny kontakt, ale
chciałabym,żeby i swoją rodzicielkę też kochał, a nie tylko w kółko
powtarzał,że mnie nie kocha tylko babcię. Napiszcie coś pocieszającego bo
troszkę się podłamałamsmilePozdrawiambig_grin
    • sarling Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 02.09.10, 19:26
      Idę o zakład, ze jedyne co Ci napiszą emamy, to że są wstrząsniete tym, ze karmiłaś piersią do 3
      roku życia tongue_out
      • gacusia1 Jesli karmila do 3 roku 02.09.10, 19:31
        to ja bede pierwsza ta "wstrzasnieta" i jeszcze do tego zniesmaczona.
        • justka-3 Re: Jesli karmila do 3 roku 02.09.10, 22:03
          No cóż, każdy może mieć swoje zdaniebig_grin a ja nie widzę w karmieniu, długim
          karmieniu nic niesmacznegobig_grin dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam;D
    • gacusia1 Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 02.09.10, 19:30
      Czemu mi to wszystko "smierdzi" manipulacja? Nie wiesz tegoo,co opowiada babcia gdy Ty jestes
      w pracy.
      Druga opcja to po prostu dziecko ma Ci za zle,ze Cie z nim nie ma wtedy,gdy jestes potrzebna.
      Babcia owszem ale mama jest najwazniejsza i za Twoja nieobecnosc maly sie odgrywa.
      • falka32 Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 02.09.10, 22:13
        Czy dobrze rozumiem, że nie wiążesz tego zachowania z żadną konkretną zmianą,
        wydarzeniem w jego lub waszym życiu, nic się ostatnio nie wydarzyło nietypowego,
        nie zmieniło?

        Jeżeli nie widzisz żadnego oczywistego powodu (pomijając cudowny wytrych i bat
        na każdą zaszczutą matkę "w ten sposób domaga się twojej uwagi"), to ja bym
        zawiesiła baczne oko na tym, co się dzieje w domu w czasie, kiedy ciebie nie ma.
        Przeprowadziłaś szczegółowy wywiad z babcią? Jesteś jej "pewna", że nie robi ci
        za plecami kreciej roboty? Niektóre babcie tak robią, próbując w idiotyczny
        sposób zawłaszczyć miłość wnuka, nie wiem, w jakim typie jest twoja mama, więc
        mogę tylko spekulować.
        • miaowi Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 02.09.10, 22:39
          O tak, tak tego bata i na mnie używano.
    • aurita Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 02.09.10, 19:46
      Moim zdaniem Twoje dziecko sie na Ciebie gniewa ze juz nie jestes z nim caly
      dzien. Musisz z malym porozmawiac.
    • bbeata1982r Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 02.09.10, 19:52
      Moim zdanie dziecko cie bardzo kocha ,w ten sposob domaga sie twojej uwagi.
      • justka-3 Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 02.09.10, 22:07
        Dziękuję serdecznie za odpowiedzibig_grin mam nadzieję, że mu przejdzie, że to tylko
        takie chwilowe niekochanie mamybig_grin
        • gazeta_mi_placi Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 02.09.10, 22:10
          Za 12 lat znowu nie będzie Cię kochało big_grin
          • solidarna2010 Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 03.09.10, 00:15
            A trzylatek nie może iść do przedszkola?
            To są jeszcze takie dzieci w Polsce? wink))
            Babcia wygląda na osobę, która trochę dziecko zawłaszcza.
            Najpierw Ty uwiązałaś je do siebie baaardzo długim karmieniem, teraz babcia.
            W przedszkolu będzie mieć tyle wrażeń i nowych wyzwań, że po każdym dniu
            przybiegnie do Ciebie z radością.
    • sebaga Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 03.09.10, 00:22
      Justko, nie martw sie tak bardzo, dzieci maja rózne etapy. Mój 4,5 latek soedza teraz sporo czasu z
      dziadkiem i codziennie mnie pyta czy nie móglby nocowac u dziadków, czy moze juz jechac do
      dziadkow itd.. Pyta non stop.. A ja na to: a nie mozesz trochę pobyc z nami? On odpowiada, ze
      przeciez mozemy wszyscy razem byc u dziadków big_grin U dziadkow maly ma wszystko o czym marzy,
      moi rodzice wymyslaja milion zabaw, serio...miiiilion.... ciagle sa gotowi do zabawy, kochaja go i
      rozpieszczaja, wiec normalne jest ze dziecko do nich lgnie. To samo jest u Ciebie, maly ma babcxie,
      ktora poswieca mu 100% uwagi, wiec z nia chce byc. Ale jak podrośnie to powie tak jak mój: lubie
      byc u dziadkow, ale Ciebie kocham najbardziej smile Nie martw sie....
      • ihanelma Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 03.09.10, 07:57
        Potwierdzam...

        Zwłaszcza jak babcia jest z tych na 100% skoncentrowanych na dziecku. Uczucia trzylatka są
        dynamiczne i zmienne jak pogoda ostatnio. Dzisiaj kocha na zabój babcię, jutro mamę, a pojutrze
        tylko dziadzio jest godzien... Czy występuje u Was tata?
        Jeśli chodzi o przedszkole, BARDZO zalezy to od konkretnego dziecka i Twojego układu z babcią.
        Moze się okazać, że ten rok w układzie babcia/wnuk bedzie najlepszym rozwiązaniem, zwłaszcza,
        jeśli mały jest rozpieszczony, przyzwyczajony do wyłącznej uwagi i mało samodzielny (co jakoś
        podejrzewam).
        Początek w przedszkolu to też nie jest bułka z masłem, u nas w 2 przypadkach była niezła histeria i
        wymagało to dużo większej odporności psychicznej i konsekwencji niż poradzenie sobie z zazdrością
        o słowa trzylatka wink
      • justka-3 Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 03.09.10, 19:28
        Sebaga dziękuję za słowa otuchy, mam nadzieję, że małemu minie takie nastawienie
        w stosunku do mnie, w niedługim czasie planuje wysłać małego do przedszkola,
        może to coś zmieni oczywiście na lepszebig_grin Narazie wrzucam na luzbig_grin pozdrawiambig_grin
    • mathiola Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 03.09.10, 00:28
      Drastyczne zachowania dzieci nie biorą się z kosmosu.
      Nie wiem skąd wzięło się w przypadku twojego dziecka, bo nie jestem super
      nianią, ale skoro ty też nie wiesz - zasięgnij porady kogoś, kto będzie wiedział.

      Stawiam na powrót do pracy i zostawienie dziecka pod opieką innej osoby. Ale
      oczywiście nie wiem, tylko stawiam. Na pewno jest to przejściowe, pod warunkiem,
      że zażegnasz problem w zarodku.
      Po pierwsze - na każde: nie kocham cię odpowiadałabym: a ja cię kocham i to bardzo.
      Po drugie: późno jest i nie chce mi sę pisać. Jutro może wink
      • croyance Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 03.09.10, 16:23
        A coz w tym zachowaniu takiego drastycznego? Dzieciak jest zly na matke, ze wychodzi, a ze nie
        potrafi zwerbalizowac swoich uczuc i zakomunikowac 'droga mamo odczuwam frustracje, gdy
        zostawiasz mnie i wychodzisz do pracy', to mowi 'nie kocham cie'.
    • mara_jade73 Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 03.09.10, 07:45
      Nie mogę sie powstrzymać: karmienie do 3 roku to dziwne co najmniej jest. A tak w temacie to
      myslę, ze dziecko ma Ci za złe, ze wróciłaś do pracy, poza tym to nie wiadomo co mu babcia
      opowiada np, ze mama woli prace itd. Przedszkole jest dobrym pomysłem, moze najpierw w
      niepełnym wymiarze.
    • lili-2008 Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 03.09.10, 09:21
      Ja tam nie znam się na dzieciach, bo sama ich nie posiadam, ale z tego co
      zrozumiałam to dziecko jest pod opieką babci od dłuższego czasu (napisałaś, że
      po macierzyńskim wróciłaś do pracy, a dziecko ma już 3 lata), więc nie
      wietrzyłabym w tym jakichś babcinych podstępów i manipulacji, bo dałoby się to
      odczuć już dawno.
      Niedawno za to przestałaś dziecko karmić piersią, może ta zmiana tak wpłynęła na
      jego zachowanie i fochy? Przypuszczam, że gdy dziecko jest karmione piersią
      czuje się bardzo bezpieczne przy mamie i kochane. Jako 3-latek, który został
      odstawiony od piersi może czuje się w pewien sposób odrzucony?

      Na pewno mu przejdziesmile
    • madziulaszuczek Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 03.09.10, 10:25
      Bardzo Ci współczuję, naprawdę wiem, co czujesz, bo ja przechodziłam przez coś podobnego, tyle,
      że moja była malusia jeszcze, jak ja wróciłam do pracy, to był czas ,że mała wolała babcię, Boże jak
      to kłuło w sercu... Przeszło jej, potem był dla odmiany lęk separacyjny za mną - jakieś 3 m-ce w
      okolicach 1-go roku życia Mała szalała za mną dosłownie, teraz znów jej przeszło. Ma 16 m-cy.
      Zostaje z moją teściową, która jest z tych babci, które dosłownie 100% uwagi poświęcają dziecku,
      nawet jeśli ona sama się bawi, babcia ją nieustannie zaczepia, rozśmiesza, sama ze sobą wyściguje
      się w pomysłach, co by tu jeszcze dziecku kupić i jaką wymysleć zabawę. Wszystkiego chce ją
      nauczyć, wszystko jej da. Ja małej też poświęcam tyle uwagi, ile mogę, ale w domu coś trzeba
      zrobić po pracy - wiadomo... I ja karmię piersią jeszcze, i ja się boję sytuacji, o której piszesz, że
      pewnego dnia dziecko powie: ja kocham Babcię, nie ciebie... nawet mam schizę, żeby małej nie
      odstawić jeszcze od piersi, bo mnie odrzuci. jednak pocieszam się że dziecko ma jednak pewne
      etapy w życiu, które mijają. I tego Ci życzę i Trzymaj się mocno smile
      • justka-3 Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 03.09.10, 19:21
        Dziękuje Madziulaszuczek za miłe słowa pelne zrozumieniabig_grin pozdrawiam gorącobig_grin
    • paperwork Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 03.09.10, 13:35
      czegoś nie rozumiem...
      Wychodzi na to , że dziecko chowa się świetnie i jest zdrowe tylko mówi , ze cię nie kocha...
      to nie wiem w czym problem. Rodzimy dzieci na to zeby były zdrowe, dobrze się chowały, były
      madre i dawały sobie rade w zyciu stosownie do wielku a nie po to , zerby okazywały miłość.
      mają ochote to dobrze, nie maja drugie dobrze.
      To raczej problem czemu tobie to potrzebne, a nie że dziecko cie nie kocha.

      jak bym tak miała zdiagnozować z daleka, to dziecko rzeczywiście zlości sie na ciebie , i "bije" tam
      gdzie boli - w twoje poczucie wartości jako matki
      Mądre - bo wie gdzie uderzyć...
      Ty do terapeuty, dziecko zostawić w spokoju.

      • imasumak Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 03.09.10, 13:58
        No dobra, a jeśli problem tkwi głębiej? Jeżeli faktycznie babcia opowiada
        dzieciakowi farmazony, to też należy odpuścić i z sobą robić porządek?
        Moim zdaniem, 3 lata, to idealne wiek na to, żeby posłać dziecko do przedszkola.
        Z babcią zaś należy porozmawiać szczerze, czy nie robi dziecku mętliku w głowie
        - może nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Moja młodsza córka miała kiedyś
        bardzo sympatyczną opiekunkę, która gdy wyjeżdżaliśmy gdzieś albo szliśmy do
        pracy zwykła mówić żartem: "Paskudna mama znowu gdzieś idzie, tata też, ale nie
        martw się niania z tobą zostanie, niania nigdzie nie idzie". Jestem pewna, że
        nie mówiła tego złośliwie, raczej z bezmyślności, ale zauważyłam, że młoda
        (miała wtedy około 2 lata) zaczęła nas traktować z rezerwą. Po kilku bezowocnych
        rozmowach z panią, nasze drogi się rozeszły, nie zamierzałam czekać na dalszy
        rozwój sytuacji. W sumie nie wiadomo też, co wygadywała, gdy nas nie było.
    • gaja78 Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 03.09.10, 15:37
      Ja bym na kilka dni założyła podsłuch, choćby dyktafon w ukryciu. Jeśli babcia
      wkręca coś dziecku, może lepiej znaleźć miejsce w przedszkolu ?
      • justka-3 Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 03.09.10, 19:30
        Nie myślę, żeby babcia małemu coś wkręcała i podsłuchu na pewno nie założębig_grin
        Poczekam co czas przyniesiebig_grin
    • sanna.i Re: Moje dziecko mnie nie kocha:( 03.09.10, 19:57
      Wygląda na krecią robotę babci. Przedszkole to świetna opcja dla trzylatka. Serio.
Pełna wersja