filipianka
06.09.10, 11:40
Mam, niestety blisko, sytuację tłumaczeniu 3-latkowi śmierci. Zastanawiam się jak można wytłumaczyć dziecku śmierć tak po prostu, jako koniec życia, bez nieba aniołków, chmurek itp., ale oczywiście z pamięcią i miłością. Czy dziecko „lepiej” to przyjmuje jak otrzymuje przekaz nieba, aniołków, chmurek? Czy jest to tak samo ciężkie?