Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyzcje ?

14.09.10, 08:37
Witam
Piszę tutaj pierwszy raz smile Mam nadzieję,że dobrze trafiłam.
A więc razem z mężem chcemy jakoś ozdobić jedną ścianę w pokoju dziecięcym i zdecydowaliśmy się na jakiś malunek smile pojawił się tylko dylemat co namalować ? szukam czegoś co będzie mogło być na ścianie ok.3-4 lat. Byle nie "Kubuś Puchatek" big_grin
Co myślicie o takich malowidłach ? co same byście namalowały ?
Przykłady:
www.rebelart.pl/realizacja.php?id=391
www.rebelart.pl/realizacja.php?id=364
www.rebelart.pl/realizacja.php?id=12
www.rebelart.pl/realizacja.php?id=313
    • agusiah Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 08:50
      Dziecięcy pokój kipi od kolorów - zabawek naprawdę nie da się kupić w jednaj tonacji kolorystycznej. Wiec po latach różnych prób z urządzaniem kolorowych pokoi uważam, że im mniej kolorów poza tym, tym lepiej. Aktualnie najbardziej podobają mi się gładkie ścianysmile.
      • moofka Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 08:52
        mam tak samo
        bajkowe obrazki na scianach nie podobaja mi sie nic a nic
        kojarza mi sie z peerelowska przychodznia dla dzieci
        szare lastryko i pszczolka maja plakatowka zeby dzieci sie cieszyly uncertain
        • suazi1 To, co podoba się Wam, niekoniecznie musi podobać 14.09.10, 09:17
          się waszym dzieciom. Bierzecie w ogóle pod uwagę zdanie, upodobania dziecka (o ile 3-latek takie posiada)?. Na gładkie ściany jest czas przez całe życie, a na szaleństwo w pokoju dziecięcym tylko przez kilka lat. To dziecko ma się w nim dobrze czuć, nie Wy.
          Pomysł z "Madagaskarem" jest fajny. Trzy odcienie zieleni - nie ma sprawy, ale ograniczyłabym się do jednej postaci, np. żyrafy wyglądającej zza szafy (ale niech to będzie ŻYRAFA, taka od podłogi po sufit, a nawet jak wlezie na sufit, to może być całkiem śmiesznie).
          • taje Re: To, co podoba się Wam, niekoniecznie musi pod 14.09.10, 12:50
            Szaleństwo to niekoniecznie paskudne bohomazy - można urządzić piękny i kolorowy pokój dziecięcy bez tego typu wątpliwych atrakcji na ścianach. A na szaleństwa, także we wnętrzach, jest czas całe życie, tylko trzeba do tego podejść z głową.
          • truscaveczka Re: To, co podoba się Wam, niekoniecznie musi pod 15.09.10, 11:57
            Mojemu dziecku może się podobać zjadliwie różowa kratka na zielonym tle. Ale czy dziecko w takim pokoju będzie sie dobrze czuło, ładnie spało i nie będzie pobudzone? Jakoś mi się nie wydaje.
    • lillaj Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 09:15
      Kolorowe ściany nie muszą być brzydkie i przypominać przychodni z PRL. Te które pokazujesz nie są zbyt atrakcyjne. Polecam zalinkowane inspiracje:
      www.nietylkodzieciaki.pl/tag/naklejka
      • suazi1 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 09:25
        Pomysły fajne, ale nie powalają na kolana, zwłaszcza ściana pomalowana czarną farbą tablicową, brrrr. Jak na nią patrzę, wracają moje koszmary senne na temat szkoły...
        • lillaj Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 10:38
          suazi1 napisała:

          > Pomysły fajne, ale nie powalają na kolana, zwłaszcza ściana pomalowana czarną f
          > arbą tablicową, brrrr. Jak na nią patrzę, wracają moje koszmary senne na temat
          > szkoły...

          No właśnie. Każdemu podoba się coś innego. Mi akurat ściana z farbą tablicową podoba się bardzo. Nie zdecyduję się na nią tylko z tego powodu, że bardzo trudno utrzymać ją w czystości. Smugi po kredzie trochę mnie zniechęcają. Natomiast o wiele bardziej podobają mi się te naklejki niż rysunki proponowane przez autorkę wątku. Chyba najlepiej robić swojesmile
          • suazi1 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 13:24
            Też mi to przychodzi bardzo często do głowy. Zamiast kopiować znane postacie może stworzyć własne? Wcale nie trzeba mieć talentu, żeby coś fajnego narysować... Jak komuś brakuje pomysłu, to dla rozkręcenia można przekalkować jakiś śmieszny rysunek np. z dziecięcej butelki, kubka niekapka (canpol ma tego od zawalenia), zeskanować rysunek lub zanieść na ksero, powiększyć... dalej już z górki. Sama tak robiłam szukając fajnego pomysłu na rysunki dla córki, bo moje początkowo wychodziły za "dorosłe" - wiadomo, skrzywienie zawodowe. Pomysł może się wam wydać głupi, ale to tylko wrażenie...
            • taje Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 13:42
              O, i to moim zdaniem jest już lepszy pomysł niż kopiowanie gotowców. Są też tapety, które można dowolnie kolorować, np. z konturami postaci, sprzętów etc - dziecko maluje je na kolor jaki chce.
        • taje Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 12:52
          A parafrazując Twój wcześniejszy post - pytałaś się dziecka czy jemu ściana pomalowana farbą tablicową się podoba? Bo trochę niekonsekwentna jesteś.
          • lillaj Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 13:25
            taje napisała:

            > A parafrazując Twój wcześniejszy post - pytałaś się dziecka czy jemu ściana pom
            > alowana farbą tablicową się podoba? Bo trochę niekonsekwentna jesteś.

            To do mnie? Gdzie byłam niekonsekwentna?
            • taje Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 13:30
              Nie, do suazi.
            • suazi1 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 13:32
              To do mnie. Taje nabuzowana jest i musi sobie postrzelać. Do mnie niech próbuje...
              • taje Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 13:48
                Nic personalnego. Jeżeli odniosłaś takie wrażenie to przepraszam - po prostu wyraziłaś pogląd z którym często zdarza mi się polemizować. Mnie już oczy bolą od oglądania setnego pokoiku obklejonego disneyowskimi cudami bądź pomalowanego bez umiaru bo "dziecko tak chciało". I jak potem się nie dziwić, że wrażliwość estetyczna przeciętnego Polaka nie obejmuje nic co wychodzi poza utarty schemat.
          • suazi1 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 13:27
            Chwilunia, chwilunia,daj odpowiedzieć, a nie od razu oceniasz. Tak, pytałam. Odpowiedź: "Nie chce nocy". To chyba wystarczy??? A następnym razem trochę zbastuj, zanim kogoś ocenisz.
            • taje Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 13:38
              To trzeba było napisać, że pytałaś dziecko i dlatego a nie że źle Ci się kojarzy. A nie uważasz, że dziecko daje wyraz nie tyle swoim, co przejętym od Ciebie osądom estetycznym (zresztą prawidłowo bo to rodzice odpowiadają za kształtowanie wrażliwości estetycznej dzieci) mówiąc, że nie chce nocy? Bo takie mam wrażenie czytając co piszesz. Gdyby chciała tablicę na ścianie to pomalowałabyś czy przekonywałabyś ją, żeby jednak zmieniła zdanie?
              • suazi1 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 15.09.10, 11:32
                Moje skojarzenie ze szkołą jest moje i tylko moje. To raz. Córce nic do niego.
                A tekst: "Nie chce nocy" ma dla Majki zupełnie inny podtekst - dla niej noc to koniec zabawy, bajek, biegania po ogrodzie, rozstanie z koleżankami. To pora snu (co za strata czasu - pewnie by tak powiedziała, gdyby umiała), kiedy przynajmniej z niektórymi zabawkami trzeba się rozstać, nie zaś traumatyczne skojarzenia z potworami, strachem i takie tam bleble. Gdyby chciała - proszę bardzo, mogę jej nawet wagon do środka wstawić. Ale nie chce.
                • suazi1 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 15.09.10, 11:34
                  Jeszcze inaczej: mi się nie podoba i jej się nie podoba. Każdej z innych powodów. Tak trudno to zrozumieć?
      • misiaczek187 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) 14.09.10, 09:26
        No właśnie większość rzeczy,które mam do pokoju dziecięcego jest bardzo neutralna więc chciałam w jakiś sposób ożywić jedną ścianę. Naklejek nie chcę,bo mi się nie podobają,a te z linku jeszcze bardziej mnie w tym utwierdzają wink co do samego rysunku są to tylko przykłady. Może narysuję właśnie samą żyrafę smile
        Nie chcę też typowych rysunków czyli Kubusia Puchatka czy jakiś wróżek i tym podobnych cudów.
      • sebaga Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 11:08
        Lilaj, swietne propozycje, piekna sowa kolorowa smile A tablicasuper, sama chcę taką zrobic tylko na mniejszej powierzchni.
        • lillaj Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 11:32
          Sowa też jest jedną z moich ulubionychsmile A tablicę na ścianie też planowałam, ale od kiedy mamy taką zwykłą na sztalugach, wiecznie brudną to trochę odchodzę od tego pomysłu. A na tym blogu jest mnóstwo fantastycznych rzeczysmile Szkoda, że większość tak trudno dostępna w Polsce.
    • nangaparbat3 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 09:23
      A ile dziecko ma lat? Bo moze mogłoby się już samo wypowiedziec. Albo nawet samo coś namalowac.
      Jeśli jest bardzo małe lub dopiero w drodze, to zostawiłabym ściany w spokoju, gładkie, w jakimś ciepłym pastelowym kolorze.
      • misiaczek187 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 09:29
        Dziecko w drodze smile
        • suazi1 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 09:57
          To może na razie delikatne szaleństwo? Zaszalejesz na maksa za 2-3 lata? No nie wiem, co Ci napisać. W pokoju mojej córki początkowo były jasne błękitne ściany, na jednej 6 małych kolorowych rysunków przedstawiających zwierzątka, oprawione w drewniane ramki 10x15, każda innego koloru (wszystko robione przeze mnie na 2 dni przed porodem smile. Do tego sosnowa komoda, prosta sosnowa półka na pluszaki i książki, stare sosnowe łóżeczko (zresztą pamiętające moje czasy), reszta dodatków wg uznania (u mnie są to jasnożółte zasłonki, poduszki, narzuta na fotel na którym karmiłam Majkę). Teraz, kiedy córka poszła do przedszkola, szykuję się do trochę większego wariactwa, ale co to będzie, jeszcze nie wiem.
    • alabama8 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 09:37
      To reklama linkowanej firmy rebelart?
      A dziecko to wogóle już jest?
      Za 2 lata będziesz to malowidło z obrzydzeniem zrywać ze ściany.
      • misiaczek187 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 09:41
        Proszę czytaj posty odpowiedź na Twoje pytanie już została udzielona.Poza tym prosiłam o wyrażenie własnego zdania,a nie sugerowanie tego co za "X" lat będę robić z tą ścianą.
      • suazi1 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 09:45
        To dopiero za dwa lata. Co się martwisz na zapas? I to jeszcze nie swoim obrzydzeniem? smile
        • alfa36 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 09:56
          Mam synka wielbiącego wszystko co strażackie. Kupilam na allegro naklejki (teraz wiedzialam podobne w jakiejs gazetce z biedronki) i nakleilam na szafę (tak chcielismy, mozna tez na scianę). Jestem bardzo zadowolona. Znajomi myślą, że to jest namalowane. Ponoc mozna to odklejac i naklejac ponownie.
    • miliwati Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 10:06
      misiaczek187 napisała:

      > Witam
      > Piszę tutaj pierwszy raz smile Mam nadzieję,że dobrze trafiłam.
      > A więc razem z mężem chcemy jakoś ozdobić jedną ścianę w pokoju dziecięcym i zd
      > ecydowaliśmy się na jakiś malunek smile pojawił się tylko dylemat co namalować ? s

      Boszszsz, co za żenujący sztampowy szajs. Doprawdy snobizowanie się że "tylko nie Puchatek" jedynie podkreśla Twój żałosny brak gustu. Jakby Scooby Do i Madagaskar to była jakaś różnica uncertain

      • suazi1 Za to Ty błysnęłaś chamstwem. Doprawdy żałosne... 14.09.10, 10:17
        Jak nie masz nic ciekawego do dodania, to d... w troki i do roboty banany prostować.
      • have_a_break Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 10:20
        Ale pojechałaś
        I po co?? każdy ma inny gust wink

        A wracajac do tematu. Sama osobiscie nie zdecydowałabym sie na taki malunek. Uważam, ze wszystkiego jest wtedy "za dużo".
        Myślałaś może o naklejkach na ścianę. Można kupić w dobrych sklepach z artykułami malarskimi, tapetami itp., albo na allegro.
        Sama jakiś czas temu kupiłam zestaw kwiatów i przykleiłam na jedną ze scian, przy łóżku córci. Ma taki swój rajski ogród hehe. Reszta ścian gładka w dwóch kolorach. Bardzo ładnie to wygląda. A naklejki schodzą bez problemu, nie zostawiając śladów. Można je przeklejać ( oczywiście jeżeli są dobrej jakości).
        Polecam. Ale tak jak pisałam wcześniej, każdy ma swój gust, więc zrobisz tak, jak uważasz.
        • misiaczek187 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 10:32
          Myślałam o naklejkach,ale boję się,że będą się odklejać uncertain sama nie wybrałam rysunku jeszcze więc nie wiem skąd te żałosne docinki. Linki są tylko przykładem,a nie odwzorowaniem tego,co będę mieć na ścianie.
          Może skończy się na ścianie w kwiaty smile
          A co do naklejek to znacie jakieś sklepy internetowe gdzie naklejki nie były by jednokolorowe ?
          • cottonka Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 11:43
            Pierwsze rysunki kupiłam w sklepie Biedronka smile Trzymały się super. Teraz kupiłam cudnie kolorowe samochodziki - zrobiłam z nich szlaczek. Naklejki z Castoramy smile Można je przeklejać dowolnie, tynk nie przykleja się, same tez nie dopadają. Te rysunki dla takiego maluszka to bardzo na wyrost. Madagaskar i Scooby to dobry dla kilkulatka. Narazie dałabym tylko jakies kolorowe akcenty. Maluszek może po prostu męczyć się patrząc na taki galimatias. Czy wiesz, że nie należy dostarczac maluszkowi zbyt wielu bodźców, bo będzie rozdrażnione?
            na allegro wpisz naklejki dekoracyjne i będziesz miała mnósto propozycji.
      • masafiu Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 10:35
        nooooo to poprosimy cos niesztampowego

        Ja proponuje wykresy wzrostu gospodarczego w roznych latach w Polsce. Ale odjazd,co?
    • mara_jade73 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 10:37
      A może niech dziecko wybierze. Mój preferuje Zygzaka i Tomka ale my plakaty wieszamy.
      • moofka Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 10:39
        nie doczytalas
        dziecko siedzi w brzuchu
        a malowanki z madagaskarem sa nie dla niego a dla mamy
        • misiaczek187 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 12:02
          Czy Ty masz jakiś problem z tym "Madagaskarem" uparcie piszesz tylko o nim. To są przykłady,a nie wybrane przeze mnie rysunki. No prościej to się chyba nie da. Poza tym wybierając każdą rzecz dla niemowlaka kierujemy się swoim gustem skoro on sam wypowiedzieć się nie może i to nie tyczy się tylko obrazka. Skoro nie masz opinii w tym temacie to proszę nie wypowiadaj się.A jeśli już ją wyraziłaś to skończ z dogryzaniem.
    • taje Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 12:59
      A musi coś być namalowane na tej ścianie? Akurat malunki z poniższych linków są wątpliwej urody. Lepiej pomaluj na gładko i powieś jakieś obrazy albo kolorowe litery - jest tyle sposobów na dekorację ścian. Na Wnętrzach Mieszkań są posty (bodajże tumoi) z linkami do różnych, często ciekawych pokoików dziecięcych.
      • rebelart.pl Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 15.09.10, 12:44
        Co do "wątpliwej urody" malunków to kwestia gustu - a wiadomo że jest ich tyle ilu ludzi. Najważniejsze ze właścicielom ścian się one podobają.
        A jeśli chodzi o malowanie czy zdobienie ścian, to fakt jest taki, że ludzie boją się kolorów. Boją się trochę zaszaleć, przekroczyć pewne granicę. Najbezpieczniej jest pomalować wszystko na jeden kolor.

        Ale nie zapominajmy że to nie jest nasz pokój, tylko pokój dzieci. I powinien mieć też dziecięcy charakter - z fantazją, odrobiną szaleństwa, ale i z miejscem do relaksu i wyciszenia.
        Nie będę nikogo przekonywać, że malowanie jest super bo to takie oryginalne, a naklejki są fe i be bo przecież ze sklepu.
        Najważniejsze żeby nie bać się poeksperymentować, zabawić się z kolorem, formą, kształtem.
        A czy to będzie namalowany Kubuś Puchatek czy niezwiązany z żadną bajką Stworek, albo wielka Droga Mleczna na suficie, to bez znaczenia.

    • bea.bea Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 13:04
      rozumiem, ze wpasujesz ten rysunek w cała aranzacje pokoju....
      generalnie obecnie ucieka się od takich malowideł, może połącz przyjemne z pożytecznym i powieś na ścianach te obrazki ładnie oprawione, albo duże plakaty,
      zawsze detale stanowią o całości, a my nie znamy tej "całości"
      uważam, że powinnaś zrobić tak ja sama czujesz i uważasz..piękno jest pojęciem względnym, byle by w tym pięknie sie nie zagalopować, jak chcesz pomocy napisz do mnie na priv
    • sadosia75 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 13:46
      A ja bym wybrala cos w takim stylu

      www.streetartshop.pl/auta.htm
      Moja starsza cora szaleje za trzecim rysunkiem

      www.streetartshop.pl/water.htm
      Powinnas wybrac to co Tobie sie podoba. Trudno doradzic cos konretnego bo kazdy ma inna wizje pokoju dzieciecego. My mielismy biala siacne pomalowana emalia perlowa, ktora pieknie sie mienila od slonca, kolorowe obrazki, prosta komoda, lozeczko dla dziecka i fotel dla rodzica.
      teraz mamy w planach wlasnie cos takiego jak w linkach.
    • mniemanologia Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 15:25
      A ja bym dała Kubusia, a najlepiej mapę Stumilowego Lasu.
      Serio.
      img.geocaching.com/cache/15372000-a778-4ece-8b2e-e40e324aeca9.jpg
      W pokoju synka mam gwiazdki i planetki. Naklejki na ciemnoniebieskiej ścianie. Wiszą już 3 lata i jakoś nie kwapią się do odklejania.
      • misiaczek187 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 16:13
        Mapa stumilowego lasu fajny pomysł smile
    • hamerykanka Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 16:09
      Ja okleilam pokoj mojej corki naklejkami, kupionymi na ebayu. Dwie sciany sa w roznokolorowych motylach, tworzacych roj, od najwiekszych na dole, rozmiaru dloni, do malenkich na szczycie. Na dwoch innych scianach sa gwiazdy, ksiezyce, bladoniebieskie, fosforyzujace po zgaszeniu swiatla. Inspirowalam sie lampa na scianie z Ikei w ksztalcie zoltego ksiezyca-mala go uwielbia. Zawsze kiedy maz kladzie ja do lozka, pozwala jej wlaczyc i wylaczyc 'ksiezyc', spiewaja przy tym'twinkle, twinkle". smile
      Sciany pomalowane sa na sloneczny zolty z truskawkowymi framugami i listwami przy suficie. Farba 'satin', latwa do zmywania w przypadku pomalowania kredkami.
      Naklejki nie odlepiaja sie, w sumie motyle byly wczesniej nalepione w innym miejscu, zniosly przenosiny i przyklejenie bez problemu, nie odlepiaja sie i odklejanie jest latwe, nie zrywa sie przy tym tynku. Naklejki foliowe. Ostrzegam za to przed naklejkami papierowymi, po poprzednich wlascicielach domu zostalo parenascie takich naklejech, zdzieralam je milimetr po milimetrze, rwaly sie, to z kolei nie chcialy schodzic, zwilzalam je i na sucho i cale g. Odradzam.
    • marghe_72 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 14.09.10, 20:36
      - jak dziecię było maleńkie ściany miało żółte + zielony szlaczek własnoręcznie (z pomocą szablonu, żeby nie było) namalowany
      - Jak nieco podrosło to zażyczyło sobie różowego pokoju (brr) i rózowy pokój dostało. Ściany rózowe, sufit błekitny w białe chmurki, tu i ówdzie latały motylki. Sztuk kilka. Zaledwie. A i tak było baaaardzo ocząpląsiaście ;-D
      -3 lata temu dziecię wyrosło z różu (alleluja!) i wymyśliło sobie błekitny pokój + kawałek tapety w pionowe pasy (błekit, biel, odrobina zółci i zieleni). Nareszcie jest ładnie, spokojnie, świeżo.
    • lelija05 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 15.09.10, 12:24
      Kiedyś z koleżanką pomalowałyśmy pokój jej córki w chmury - pokój na poddaszu, ściany błękitne, wyszło super, że tak napiszę nieskromnie smile
      Takie malowidła są ładne, ale przytłaczają, a poza tym, potem jest problem z usunięciem, trzeba drapać...
      Ja to bym zainwestowała w dodatki, faktycznie, tak jak już pisało parę mam, oprawione obrazki na ścianę, kolorowe poduszki, kolorowy dywan.
      A ściany i meble w pastelach.
      Moja córa miała w antyramie formatu A1 kilkanaście wydrukowanych postaci z bajek, fajna rzecz, tylko jakbym jeszcze raz coś takiego robiła, to każdy obrazek osobno, na pewno lepiej by to wyglądało.
      A jakbym mieszkała w ogromnym domu, z 20 pokojami, to jeden bym poświęciła na smarowanie po ścianach dla własnej przyjemności, na jednej na pewno byłby zamek, bo to potrafię namalować smile
    • lelija05 Re: Ozdabiam ścianę w pokoju dziecięcym :) propyz 15.09.10, 12:26
      I jeszcze jedna rzecz. U nas sprawdziły się również lampki choinkowe na ścianie, jak córa była malutka, to bardzo ją uspokajały.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja