Promocje w LIDLu

14.09.10, 11:03
Cześć dziewczyny. Mieszkam w Białymstoku i jestem ciekawa jak w innych częściach Polski wygląda sprawa jeżeli chodzi o LIDL. Chodzi mi o promocje w tych sklepach. Wczoraj zaobserwowałam taki oto obrazek: dwie babki około 55-60 lat zapakowały jedna całą "furę" pampersów giga paczka z chusteczkami gratis a druga tyle samo proszku Persil. Normalnie było tego tyle, ze górka w wózku sięgała im na wysokość głowy. Kurcze, czy LIDL powinien takie rzeczy tolerować? Wybrały normalnie cały towar z promocji, pewnie z zamiarem sprzedaży gdzieś na bazarze. Druga sprawa jest taka, ze w pierwszym dniu obowiązywania gazetki czyli np. w poniedziałek, nawet już przed południem, nie ma już towaru z gazetki. Po południu tego samego dnia zostają jakieś niedobitki. Czy oni tak mało tych produktów dają do sklepów? Czy może 1 sprawa wiąże się z 2 i po prostu jacyś cwaniacy wynoszą hurtowo ten towar z zamiarem sprzedaży? Nie wiem czy to tylko u mnie w mieście jest taka sytuacja czy to powszechne jest? Lubię kupować w LIDLU ale mnie coś takiego wkurza.
    • sowa_hu_hu Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 11:06
      tzn co? powinni zabronić kupowania więcej niż dwóch paczek pampersów?
      • moofka Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 11:09
        w sumie jest zastrzezenie w niektorych marketach
        biedronce na przyklad
        ze sprzedaja detalicznie nie hurtowo
        ale jak to sie przeklada na konkretne liczny paczek czy kwoty
        tego nie wiem
        ja wczoraj jeszcze po pouludniu widzialam te pampersy w promocji
        wiec chyba nie jest az tak zle
        faktycznie jak sa jakies promocje gazetkowe na ciuchy na przyklad
        to z rana tlum sie rzuca
        • czar_bajry Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 11:14
          sugerujesz że po 40 powinien być zakaz kupowania pampersów?
        • malila Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 12:24
          moofka napisała:

          > w sumie jest zastrzezenie w niektorych marketach
          > biedronce na przyklad
          > ze sprzedaja detalicznie nie hurtowo

          W Auchan też widziałam.
          Być może nie każdy to widzi, ale ograniczenie jest nie tylko w interesie klienta. Również, a chyba nawet przede wszystkim w interesie marketu. Bo nie po to market organizuje promocje, żeby trzy osoby wykupiły towar i potem nim handlowały z zyskiem dla siebie, a stali czy potencjalni stali klienci podziwiali jedynie puste po promocji regały.
          • iwonka50 Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 13:53
            malila napisała:


            > Być może nie każdy to widzi, ale ograniczenie jest nie tylko w interesie klient
            > a. Również, a chyba nawet przede wszystkim w interesie marketu. Bo nie po to ma
            > rket organizuje promocje, żeby trzy osoby wykupiły towar i potem nim handlowały
            > z zyskiem dla siebie, a stali czy potencjalni stali klienci podziwiali jedynie
            > puste po promocji regały.

            Otóż to. Właśnie też mam takie same przemyślenia.
      • iwonka50 Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 12:17
        owa_hu_hu napisała:

        > tzn co? powinni zabronić kupowania więcej niż dwóch paczek pampersów?

        Nie wiem czy dwóch czy pięciu ale jeżeli jest promocja to powinno się chyba umożliwić jak największej ilości osób skorzystania z niej a nie przychodzi 1 osoba i wykupuje cały towar z promocji. Co innego produkty w regularnej cenie. Te można sobie kupować ile się chce. Ale żeby jeden cwaniak przyszedł i wykupił cały towar z promocji? Nie powinno być czegoś takiego
        • sowa_hu_hu Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 12:19
          kto pierwszy ten lepszy smile nastepnym razem bądź pierwsza ty i bedzie problem z głowy!
          • iwonka50 Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 13:00
            sowa_hu_hu napisała:

            > kto pierwszy ten lepszy smile nastepnym razem bądź pierwsza ty i bedzie problem z
            > głowy!
            Mi nawet one nie były wczoraj potrzebne. Tak tylko się zastanawiałam nad istota tego zjawiska. Matka z dzieckiem nie może kupić paczki pampersów w dobrej cenie, bo jakieś babcie kupiły cały zapas ze sklepu i będą na tym robić biznes.
            • bacha1979 Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 13:06
              W życiu by mi nie przyszło do głowy zastanawiać się nad takimi rzeczami. Ale zakupy i promocje to raczej nie hobby...tongue_out
            • echtom Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 13:43
              > Matka z dzieckiem nie może kupić paczki pampersów w dobrej ceni
              > e, bo jakieś babcie kupiły cały zapas ze sklepu i będą na tym robić biznes.

              Taki lajf po prostu - trudno, żeby czekali z rzuceniem towaru do wieczora, kiedy wszyscy skończą pracę. A babcie też muszą sobie do marnej emerytury dorobić wink
            • czar_bajry Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 16:29
              . Matka z dzieckiem nie może kupić paczki pampersów w dobrej ceni
              > e, bo jakieś babcie kupiły cały zapas ze sklepu i będą na tym robić biznes.

              Czemu nie może? przyjdzie-będą -kupitongue_out
              A czemu babcie nie powinny kupować pampersów? może dużo wnucząt mają i dzieci je poprosiły o zakupy?- mogło tak być- mogłotongue_out

              Ja rozumiem o co Ci chodzi tylko nie rozumiem czemu z uporem maniaka czepiasz się wieku tych pań.
              Owszem żeby było sprawiedliwie to każdy powinien mieć możliwość kupienia towaru po promocyjnej cenie- niestety nigdzie nie jest powiedziane że życie jest proste i sprawiedliwe a marketom jest ganc ce gal kto i ile kupitongue_out
        • thegimel Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 13:35
          W Carrefourze jak są jakieś duże promocje typu drugi produkt za grosz, to jest reglamentacja. W naszym Lidlu też jest podobnie. Jak chce się coś kupić fajnego z gazetki to trzeba lecieć w poniedziałek bladym świtem, tak koło 8-9 to się zdarzają już awantury o towar i wyrywanie sobie z rąk. Wczoraj tak było z piżamkami. Ja już doszłam do wniosku, że wolę zapłacić drożej niż się pchać i kłócić.
    • bencenc Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 11:34
      U mnie jest tak: jak coś sobie upatrzę z gazetki i widzę że jest to od poniedziałku, to zazwyczaj pojawiam się w Lidlu zaraz po otwarciu, wtedy jest z czego wybierać i jeszcze ani razu się nie zawiodłam gdy przybyłam z rana. Ale jak pojawię się popołudniu, to mogę już tylko pomarzyć heheh. Wlaśnie wczoraj pojechałam dopiero popołudniu, ale jeszcze się łudziłam, że dostanę fajną piżamkę dla synka za 13 zł. Zostały 4 sztuki w rozmiarze na 122zm, więc doopa. Kiedyś kupiłam sobie fajne 2 kiecki za 30zł, ale pamiętam, że też pojechałam z samego rana i było 6 sztuk wyłożonych zaledwie.
      Aha, jeszcze jedno, u mnie w Lidlu jest taki napis, że jeśli nie ma akurat jakiegoś towaru na półce, który się chce, to można zgłosić się do obsługi i oni jakoś zamówią czy coś, ale jeszcze nie sprawdzałam czy faktycznie tak jest.
      • bsl Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 12:12
        a u mnie w sklepach jak jest jakas promocja napisane pod cena jest "max 10 sztuk " np
    • lilly_about Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 12:16
      żartujesz? proponujesz wydzielać po dwa opakowania na głowe?
      • echtom Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 12:20
        > żartujesz? proponujesz wydzielać po dwa opakowania na głowe?

        Jak kilo cukru i 10 oranżad w proszku w latach 80-tych, kiedy na sklep rzucili smile
        • estragonka Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 12:32
          echtom napisała:

          > > żartujesz? proponujesz wydzielać po dwa opakowania na głowe?
          >
          > Jak kilo cukru i 10 oranżad w proszku w latach 80-tych, kiedy na sklep rzucili
          > smile
          >

          a ja jakis czas temu w kerfurze chyba widzialam tabliczke przy promocji chyba pampersow ze przedaja detalicznie i wlasnie chyba bylo cos o 2 paczkach na glowe smile
          • estragonka Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 12:33
            estragonka napisała:

            >
            > a ja jakis czas temu w kerfurze chyba widzialam tabliczke przy promocji chyba p
            > ampersow ze przedaja detalicznie i wlasnie chyba bylo cos o 2 paczkach na glowe
            > smile

            dawno takiego debilnego zdania nie napisalam big_grin
        • iwonka50 Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 13:06
          Dosłownie sklepy LIDLA kojarzą mi się z komuną bo wtedy coś rzucali do sklepu i się biegło bo może zabraknąć. To samo jest teraz w LIDLU. To ta druga sprawa o której pisałam: rano w poniedziałek jest dosłownie 2 sztuki czegośtam i nic dziwnego, ze klient przychodzi tego samego dnia ale po południu i już nie ma. Ja rano nie mam czasu bo pracuję. Kto po 8 rano może sobie pozwolić na takie zakupy? Na pewno nie osoba pracująca na etacie.
          • lilly_about Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 14:43
            No to skoro są dwie sztuki czegoś tam, to skąd pretensje, że baby wywożą na wózkach po kilkanaście opakowań towaru??? Nie wiem, czemu sie żalisz, jeśli tak jest od zawsze, że kto pierwszy, ten lepszy. Maja akurat na ciebie czekać z towarem, aż skończysz pracę i ewentualnie wstąpisz do lidla obejrzeć asortyment z gazetki? Gdzie ty zyjesz?
            • iwonka50 Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 14:51
              illy_about napisała:

              > No to skoro są dwie sztuki czegoś tam, to skąd pretensje, że baby wywożą na wóz
              > kach po kilkanaście opakowań towaru???

              Towar typu te właśnie wspomniane pampersy jest na promocji, czyli normalnie jest droższy a w wybrane dni tańszy i jest go dużo do momentu aż nie przyjdą wspomniane "baby". Natomiast co innego towar z gazetki, którego normalnie w sklepie nie ma a pojawia się tylko na kilka dni a później znika. Chyba, że znika w kilka minut bo są tylko 2 sztuki (np. jakiegoś sprzętu) na sklep. To są zupełnie 2 różne sprawy, o czym wyżej wspomniałam.
    • na_pustyni Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 12:29
      Ja pierniczę, nie mam kompletnie czasu na śledzenie gazetek, stawianie się w sklepie tuż po otwarciu i pakowanie wózka po sufit. Na szczęście.
      • truscaveczka Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 12:50
        Ja nie śledzę, na maila oferty same przychodzą.
    • elza78 Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 13:12
      w niektorych sklepach jesli cos jest w dobrej promocyjnej ofercie to z oferta ta wiaze sie mozliwosc zakupienia max np 10 sztuk..
      i tak powinno byc, bo w zasadzie sklep obniza cene jakiegos towaru wychodzac na nim w okolicach zera albo ponizej po to aby przyciagnac klientow ktory kupi towar promo plus jeszcz ejakies inne produkty, jak klient przychodzi do sklepu a z rana baby jak w opisanej sytuacji wykupily wszystko na handel to sie wscieka i traci na tym marka sklepu...
      mi sie jeszcze nie zdarzylo rzucac na promocje w lidlu cyz biedronce.
      • elza78 Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 13:14
        jeszcze jedno lidl to siec sklepow, trzeba zapytac sprzedawce czy nei wie gdzie mozna zakupic jeszcze promocyjny towar, powinien wiedziec
    • mara_jade73 Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 13:22
      Tak sklep powinien to tolerować. Klient płaci i ma prowo kupic co chce i ile chce. Na szczęście czasy socjalizmu i reglamentacji towarów mamy za sobą.
      • kontopremiumizelkazaglowe Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 13:42
        hmm w takiej biedronce jest kartka, ze wody nie sprzedaja hurtowo a woda ma stala cene praktycznie.(mowie o wodzie prod dla biedronki) o co wiec chodzi? przeciez dyskonty ida na ilosc nie marze
    • adwarp Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 13:36
      a może te panie mają kilkoro wnuków w wieku pampersowym?
      albo robiły zakupy do żłobka?
      • iwonka50 Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 14:04
        dwarp napisała:

        > a może te panie mają kilkoro wnuków w wieku pampersowym?
        > albo robiły zakupy do żłobka?

        Te panie wykupiły nie tylko wszystkie pampersy z chusteczkami gratis ale i prawie wszystkie 5 kg opakowania proszku Persil. Niech się zdecydują w końcu - kupują pampersy czy mają tetrowe i piorą je w Persilu wink W sumie ta druga zabrała jakieś 20-30 opakowań proszku 5 kilowego co daje ponad 100 - 150 kilo proszku.
        • iwoniaw Może robiła zapas na rok dla siebie i szwagra ;-) 14.09.10, 15:07
          Mnie tam takie widoki nie bulwersują. Też uważam, że w interesie sklepu jest, by z promocji skorzystała jak największa liczba klientów (i stąd ograniczenia ilości artykułów promocyjnych w niektórych marketach), ale jako klientka myślę, że powinna obowiązywać zasada "kto pierwszy, ten kupuje". W "moim" Lidlu też niektórych artykułów bywa raptem parę sztuk, ale nie robi mi różnicy, czy np. 15 sztuk czegoś kupiła jedna pani Jadzia, czy jej 14 sąsiadek kupiło po 1 - skoro przyszłam za późno, to cóż.
        • mara_jade73 Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 16:41
          Ty chyba nie pamiętasz kartek w sklepach i reglamentacji. Jak mamy wolny rynek to każdy może kupić ile chce jak go stać.
    • owianka Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 15:21

      Jak ostatnio uganiałam się po calej W-wie za suszarką do prania w poniedziałek wieczorem (proszę pani, te suszarki to może 2 godziny były...), to mi się zakupów w Lidlu odechciało w ogóle, bo mi się z jakimś upokorzeniem zaczynają kojarzyć.

      Jeśli pół Polski już wie, że towaru w Lidlu nie starcza, to może szefostwo też powinno to zauważyć i więcej zamawiać? Chyba że to działanie wg. starej zasady psychologii społecznej, że to, co niedostępne, staje się bardziej pożądane.... Oby się na tym nie przejechali.
      • moofka Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 15:26
        Chyba że to działanie wg. starej zasady
        > psychologii społecznej, że to, co niedostępne, staje się bardziej pożądane....
        > Oby się na tym nie przejechali.

        otoz
        ja tam polowac z rana nei mam zamiaru
        a poludniu juz nie ide
        bo wiem ze nie ma po co smile
        • 1monia4 Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 19:53
          nienawidzę poniedzialków w LIdlu-hasla -"kto pierwszy ten lepszy"-najlepiej sie pozabiajć biegnąc do wybranego stoiska.Raz tam bylam-wyszlam zniesmaczona.A tak swoja drogą jest to jakaś strategia handlowa Lidla-nie wiem tylko czy do końca przemyslana
          • xyxzza Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 21:37
            1monia4 napisała:

            > nienawidzę poniedzialków w LIdlu-hasla -"kto pierwszy ten lepszy"-najlepiej sie
            > pozabiajć biegnąc do wybranego stoiska.Raz tam bylam-wyszlam zniesmaczona.A ta
            > k swoja drogą jest to jakaś strategia handlowa Lidla-nie wiem tylko czy do końc
            > a przemyslana

            całkiem możliwe, że to taka strategia. w lecie byłam na południu Europy i czystym przypadkiem znalazłam się w poniedziałek rano w okolicach Lidla. Czekało na otwarcie kilkadziesiąt osób.. potem rozpętało się piekło wink i podobno nie było to odosobnione wydarzenie.. jak ktoś jest zainteresowany wystarczy wpisać w YouTube " Malta Lidl" smile
    • siasiunia1 Re: Promocje w LIDLu 14.09.10, 20:41
      kiedyś zapytałam się ekspedientki w LIDLU jak to jest że już nie ma tych artykułów co w gazetkach. Pani mi powiedziała ze tam od świtu ustawiają się kolejki i jak tylko otwierają sklep to kurcgalopkiem po towary ludzie biegną, kłócą się kto pierwszy chwycił daną rzecz, wyrywa" ją sobie z rąk, czasami z wózków wyjmują istna "sodomia i gomoria" A potem pełne wózkeczki prowadzą do kasy (chyba juz pod okiem tamtejszych agentów z ochrony) a potem na bazar sprzedawac ..
      A ze Lidl gdzie mi najblizej niedaleko bazarku jest to rzeczywiscie czesci rzeczy nie ma.
      Ale zdziwiłam sie ostatnio bo nie dosc że były rzeczy z gazetki to jeszcze parę artykułów więcej.
      • iwonka50 Re: Promocje w LIDLu 15.09.10, 15:15
        Aha. Czyli wszędzie ta sama sodomia i gomoria wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja