iwi.k1
15.09.10, 11:03
w piątek mamy w szkole akcję "sprzątanie świata". Trwa do godziny 10,30, o tej też godzinie trzeba zabrać dzieci ze szkoły - świetlica tak jak szkoła przestaje pracować

Dyrekcja chyba wychodzi z założenia, że skoro mieszkamy na wsi, to zawsze ktoś dzieciaka przypilnuje: babcia, sąsiadka, a jak trzeba to i same posiedzą, a co

.
strasznie mnie to wkurza, bo tak naprawdę to dopiero początek. po drodze mamy jeszcze dzień nauczyciela, dzień dziecka i mnóstwo innych dni, kiedy szkoła a co za tym idzie świetlica kończą wcześniej. zabraknie mi urlopu w końcu ;-(.
a jak to jest w Waszych szkołach? bo chyba zaraz napiszę jakąś petycję do władz szkoły i gminy i zacznę zbierać podpisy.