tata z córką w publicznym WC

18.09.10, 21:43
Dokąd której toalety chodzą tatowie, kiedy akurat są z córką w sklepie, kinie itp, czy jakimś innym publicznym miejscu? Do damskiej, czy męskiej?

Na moje oko - też lepiej do damskiej, bo są same kabiny. Co myślicie?
    • wespuczi Re: tata z córką w publicznym WC 18.09.10, 21:46
      nie rozmyslalam nad tym,
      ale maz znajomej chodzi do damskiej..
      kiedy bylismy w miejscu w ktorym byly toalety tylko dla dzieci poszedl z nia do tej dla chlopcow...
      • rosapulchra-0 Re: tata z córką w publicznym WC 18.09.10, 21:50
        mój z córkami zawsze chodził do damskich toalet.
    • lilka69 Re: tata z córką w publicznym WC 18.09.10, 21:55
      ja moge powiedziec , ze analogicznie chodze z synem (ponad 4,5 ) do damskiej i pewnie kilka lat jeszcze bede chodzic. moze do 7-8.
    • miacasa Re: tata z córką w publicznym WC 18.09.10, 21:57
      "do wózków inwalidzkich" - słowa mojej córki
    • mruwa9 Re: tata z córką w publicznym WC 18.09.10, 23:14
      do toalety dla niepelnosprawnych. Najprosciej.
    • elza78 Re: tata z córką w publicznym WC 18.09.10, 23:25
      ja z dziecmi zawsze chodze do inwalidow lub do dzieciecej, jest wiecej miejsca i spokojnie zmieszcza sie dwie osoby, nie ma tez problemu czy damska czy meska...
      • an_ni Re: tata z córką w publicznym WC 18.09.10, 23:29
        gorzej ze np w centrach handlowych zamykaja takie toalety, kaza wedrowac po klucze na inne pietra, albo wrecz ochrzaniaja ze z takich toalet sie korzysta.
        tak jakby niepelnosprawny nie mogl poczekac w kolejce
        • elza78 Re: tata z córką w publicznym WC 18.09.10, 23:35
          ja kilka razy juz prosilam babke aby mi otworzyla z dwojka dzieciakow nikt problemow raczej nie robi w takiej sytuacji, mysle ze i z jednym problemu by nie bylo.
          te toalety wybieram dla dzieci z jeszcze innych wzgledow - sa czyste zwyczajnie, nei ma w nich takiego brudu jak w ogolnodostepnych.
          najlepiej jednak znalezc pokoj dzieciecy z kibelkiem - w niektorych marketach takie sa smile
          • an_ni Re: tata z córką w publicznym WC 18.09.10, 23:49
            w twoim miescie, w Gdansku odmowili mi kiedys skorzystania z takiej toalety, chyba w Alfie
            • elza78 Re: tata z córką w publicznym WC 18.09.10, 23:56
              w alfie jeszcze nie mialam potrzeby korzystac z dziecmi z wc bo bardzo rzadko tam bywam, za to w galerii baltyckiej zdarzylo mi sie dwa razy ze pani z serwisu sprzatajacego otwierala mi kibelek dla inwalidow, trzeba byc idiota aby matce z dzieckiem nie pozwolic skorzystac z takiej toalety, przeciez one caly czas sa zamkniete jakby inwalidzi walili tam drzwiami i oknami to rozumiem, ale niewielkie jest prawdopodobienstwo ze zanim ty zalatwisz swoje sprawy z dziecmi to jakis inwalida sie bedzie dobijal w miedzyczasie do kibla smile
              z reszta jak przyjedzie to chyba moze minute zaczekac.
              ja mialam podobna sytuacje w wawie w zlotych tarasach - pan byl nieprzejednany big_grin
              • an_ni Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 12:19
                wychodzi na remis w nieprzychylnosci trojmiejsko-warszawskiej wink
                • elza78 Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 15:37
                  na bezmozgiego durnia trafisz wszedzie nawet w kiblu jak widac smile
        • mgla_jedwabna Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 13:42
          Gdyby to była kwestia czasu, to pewnie szybciej skorzystałby z toalety dla pełnosprawnych, ale to jest kwestia tego, że często nie mieści się z wózkiem bądź też bez odpowiednich uchwytów ma trudność z przemieszczeniem się na sedes.
          • elza78 Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 15:40
            mgla ale matka z dzieckiem nie siedzi w tym kiblu godzinami bo to srednio przyjemne miejsce do spedzania wolnego czasu, jak sie nadarzy ze bedzie musial poczekac to na pewno nie bedzie to kilkadziesiat minut smile ciekawe swoja droga co jest jak dwoch inwalidow chce do kibla wlaza razem czy jeden czeka?
            tlumaczenie ze nie wpuszcza matki z dziecmi do toalety dla niepelnosprawnych jezeli w centrum nei ma analogicznego miejsca dla matek z dziecmi bo zawsze moze zjawic sie uprawniony inwalida jest absurdalne... przeciez nikt mu tego kibla nie zje i nie bedzie okupowal przez 8h...
    • iwoniaw A co za różnica? 18.09.10, 23:26
      Z córką to na wszystkie opcje ma uzasadnienie wink
      No, korzystanie z pisuarów odpada, ale w męskich chyba też kabiny są?
      W damskich to często jest kolejka, nie wiem czemu. Dla niepełnosprawnych i z małym dzieckiem chyba szybciej można skorzystać, choć niby ich dużo mniej...
      • bei Re: A co za różnica? 19.09.10, 20:46
        Różnica jest- po co ma córka w męskiej toalecie oglądac pana przy pisuarze?
        • c2h6 Re: A co za różnica? 20.09.10, 11:29
          bei napisała:

          > Różnica jest- po co ma córka w męskiej toalecie oglądac pana przy pisuarze?

          A to jakiś problem?
    • najma78 Re: tata z córką w publicznym WC 19.09.10, 10:17
      Dla niepelnosprawnych, jest tam takze przewijak dla dzieci, jest uniwersalna, wieksza od kabiny, wygodniejsza. Z synem (3 lata) tez tam chodze.
      • mamakasienki1 Re: tata z córką w publicznym WC 19.09.10, 20:42
        Powiem szczerze, że nie wiem gdzie mąż z córkami chodzi do toalety, czasami ja chodzę i wtedy bezczelnie wbijam się w kolejkę w damskiej od progu informuję, że musze wejść bo mi dziecko nie wytrzyma, a gdzie je mąż prowadzi nie pytałam.
        • katie3001 Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 07:39
          Chyba bardziej jest denerwujace jest to,ze (jeszcze) przewijak jest w damskiej toalecie. Juz powoli sie to zmienia ale czemu musi być pokoj dla matki dzieckiem??? Nie moze byc dla rodzica z dzieckiem...?
    • alabama8 Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 09:08
      Tata z córką - tylko do damskiej. Chyba nikty by nie chciał żeby młoda dama natknęła się na pana który właśnie gada z pisuarem.
      Matka z synem - też raczej do damskiej ... a potem jak syn podrośnie pójdzie do męskiej i z dumą na twarzy poinformuje, że właśnie sikał do pisuaru wink
      • maestitia Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 09:15
        > Tata z córką - tylko do damskiej. Chyba nikty by nie chciał żeby młoda dama nat
        > knęła się na pana który właśnie gada z pisuarem.
        > Matka z synem - też raczej do damskiej ... a potem jak syn podrośnie pójdzie do
        > męskiej i z dumą na twarzy poinformuje, że właśnie sikał do pisuaru wink

        a niby dlaczego matka z synem do damskiej? nic mnie tak nie wkurza, jak takie właśnie mamusie. szczerze to jestem w stanie znieść ojca z córeczką (bo to ona ma korzystać z wc), ale matki z chłopcem - już nie. chłopak ma sikać w męskiej, a nie damskiej, tylko dlatego, że mamusi tak wygodniej, bo się krępuje iść do męskiego.
        • c2h6 Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 11:32
          maestitia napisała:

          > a niby dlaczego matka z synem do damskiej? nic mnie tak nie wkurza, jak takie w
          > łaśnie mamusie. szczerze to jestem w stanie znieść ojca z córeczką (bo to ona m
          > a korzystać z wc), ale matki z chłopcem - już nie. chłopak ma sikać w męskiej,
          > a nie damskiej, tylko dlatego, że mamusi tak wygodniej, bo się krępuje iść do m
          > ęskiego.

          Znaczy się, chętniej dasz się (przypadkowo) obejrzeć dorosłemu facetowi niż kilkuletniemu chłopcu?
          • lineczkaa Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 12:01
            c2h6 napisała:


            > Znaczy się, chętniej dasz się (przypadkowo) obejrzeć dorosłemu facetowi niż kil
            > kuletniemu chłopcu?

            Zwłaszcza, że sikamy przy otwartych drzwiach, wcześniej rozbierając się do naga, od czasu do czasu wychylając się i wołając do tych za nami "czy któraś pomogłaby mi wyjąć tampon, bo się zaklinował".
            • jowita771 Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 12:39
              > , od czasu do czasu wychylając się i wołając do tych za nami "czy któraś pomogł
              > aby mi wyjąć tampon, bo się zaklinował".

              Jesteś z Gdańska? wink
              • lineczkaa Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 14:54
                cholera! wdało się wink
                • elza78 Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 15:42
                  lineczka nie ale zaklinowany tampon na bank jest z gdanska big_grin
          • maestitia Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 12:05
            A ja nie wiedziałam, że mama wchodząc z synkiem do toalety też się rozbiera... To dziwne...

            Nie, nie lubię jak mierzy mnie wzrokiem mały chłopiec, którego w damskim kiblu być nie powinno. Tak samo jak w szatni na basenie.

            Chłopiec załatwia swoje potrzeby w męskim w wc, a jeśli jest z mamą - no cóż...
            • c2h6 Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 12:11
              maestitia napisała:

              > A ja nie wiedziałam, że mama wchodząc z synkiem do toalety też się rozbiera...
              > To dziwne...

              Twój tok "myślenia"? Tak, to jest coś dziwacznego, nie da się ukryć. Skąd wzięłaś pomysł o rozbierających się rodzicach takich siusiających dzieci przeciwnej płci?

              > Nie, nie lubię jak mierzy mnie wzrokiem mały chłopiec, którego w damskim kiblu
              > być nie powinno. Tak samo jak w szatni na basenie.

              No rozumiem, już to raz dałaś do zrozumienia. Wolisz żeby to robił dorosły facet który wszedł z córką. Właściwie każdemu wolno mieć tego rodzaju upodobania, ale tak otwarte ich głoszenie jak Ty to robisz to jednak pewna ekstrawagancja.

              > Chłopiec załatwia swoje potrzeby w męskim w wc, a jeśli jest z mamą - no cóż...

              No, kontynuuj. To "cóż" jest bardzo intrygujące. Czyżby w tak ekscytującym miejscu skończyła Ci się glukoza w organizmie i mózg musiał się zatrzymać?
              • maestitia Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 12:21
                c2h6 napisała:

                > Twój tok "myślenia"? Tak, to jest coś dziwacznego, nie da się ukryć. Skąd wzięł
                > aś pomysł o rozbierających się rodzicach takich siusiających dzieci przeciwnej
                > płci?
                >
                Mój tok myślenia dotyczył tego: "Znaczy się, chętniej dasz się (przypadkowo) obejrzeć dorosłemu facetowi niż kilkuletniemu chłopcu? " - błędnie założyłam, że mowa była o mamie w męskim wc. mea culpa.

                > No rozumiem, już to raz dałaś do zrozumienia. Wolisz żeby to robił dorosły face
                > t który wszedł z córką. Właściwie każdemu wolno mieć tego rodzaju upodobania, a
                > le tak otwarte ich głoszenie jak Ty to robisz to jednak pewna ekstrawagancja.
                >

                A dlaczego ekstrawagancja? Mi chodzi tylko o to, że dziewczyna robi siusiu w damskim wc, chłopiec - w męskim. Opiekun nie ma dla mnie znaczenia, bo nikt mi nie powie, że dziewczyna czuje się lepiej w męskim wc.

                > No, kontynuuj. To "cóż" jest bardzo intrygujące. Czyżby w tak ekscytującym miej
                > scu skończyła Ci się glukoza w organizmie i mózg musiał się zatrzymać?

                Argumenty ad personam są po prostu chamskie. Chodziło mi o to, że irytują mnie mamusie, które krępują się wejścia do męskiego wc z synem.
                • c2h6 Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 12:57
                  maestitia napisała:

                  > c2h6 napisała:
                  > > No rozumiem, już to raz dałaś do zrozumienia. Wolisz żeby to robił dorosł
                  > y face
                  > > t który wszedł z córką. Właściwie każdemu wolno mieć tego rodzaju upodoba
                  > nia, a
                  > > le tak otwarte ich głoszenie jak Ty to robisz to jednak pewna ekstrawagan
                  > cja.
                  > >
                  >
                  > A dlaczego ekstrawagancja? Mi chodzi tylko o to, że dziewczyna robi siusiu w da
                  > mskim wc, chłopiec - w męskim. Opiekun nie ma dla mnie znaczenia, bo nikt mi ni
                  > e powie, że dziewczyna czuje się lepiej w męskim wc.

                  Przecież rozważanie tego tematu ma właśnie sens wyłącznie ze wzglęu na opiekuna. Dziecku w wieku, w którym wymaga pomocy w toalecie jest obojętne gdzie idzie. Opiekunowi osobiście - też, bo opiekun spodni w tym przypadku nie rozpina. Jedyne co ma tu znaczenie to wzgląd na innych użytkowników toalety, którzy mogą nie być zachwyceni wizytą dorosłej osoby odmiennej płci. A jak ktoś się krępuje przy kilkuletnim dziecku płci innej niż własna, to ma problem. Dlatego jeżeli w ogóle przejmować się tymi sprawami, to dostosowywać wybór toalety do płci dorosłego, i tyle.

                  > Argumenty ad personam są po prostu chamskie. Chodziło mi o to, że irytują mnie
                  > mamusie, które krępują się wejścia do męskiego wc z synem.

                  No, czyli dało się dokończyć myśl zamiast zakładać że wszystko jest oczywiste. Tylko że to akurat jest wyjątkowo nietrafione dokończenie. W męskim WC jest potencjalnie rządek wystawionych penisów który może być krępującym widokiem dla obcej kobiety, oraz sam może być skrępowany w takiej sytuacji. Dlatego właśnie sensoeniejsze jest kiedy matka idzie z synem do toalety damskiej. (O ile ten syn w ogóle wymaga takiej pomocy, czyli ma 5, może w porywach do 6 lat).
            • kropkacom Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 12:12
              > Nie, nie lubię jak mierzy mnie wzrokiem mały chłopiec,

              Majty przy innych podciągasz? Przecież ten chłopiec widzi cię, mam nadzieję. kompletnie ubraną big_grin
        • kropkacom maestitia... 20.09.10, 11:44
          Jak robisz cokolwiek w toalecie to robisz to przy otwartych drzwiczkach? big_grin Panowie w męskim niestety korzystają z pisuarów, które nie są ukryte i na taki widoczek można się natknąć nawet nie wchodząc.
      • c2h6 Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 11:33
        alabama8 napisała:

        > Tata z córką - tylko do damskiej. Chyba nikty by nie chciał żeby młoda dama nat
        > knęła się na pana który właśnie gada z pisuarem.

        "Nikt by nie chciał"? Nikt to nie rozumie czemu w tym miałby być jakiś problem.


    • gwen_s Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 09:25
      a ja byłam ostatnio z synkiem zmuszona pójść do męskiej... dopiero co uczył się bez pieluszki, więc jak zawołał w tesco siusiu pędem pobiegliśmy do damskiej (bo mały ludek) tam kolejka na 102, nikt oczywiście nie puści bo każdy ledwo trzyma, zdenerwowana ruszyłam bez zastanowienia do męskiej, minęliśmy dwa pisuary na szczęście kabina wolna smile Faceci oczy wytrzeszczali, ale cóż wolałam wejść do męskiej toalety niż mieć posiusianego synka...
    • c2h6 Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 11:36
      joxanna napisała:

      > Dokąd której toalety chodzą tatowie, kiedy akurat są z córką w sklepie, kinie i
      > tp, czy jakimś innym publicznym miejscu? Do damskiej, czy męskiej?
      >
      > Na moje oko - też lepiej do damskiej, bo są same kabiny. Co myślicie?

      Cóż, szansa na to że mężczyznę (z dziewczynką) ktoś wygoni z toalety damskiej wrzaskiem "podglądacz, zboczeniec!" jest o wiele większa niż na to że z męskiej.
      • lineczkaa Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 12:05
        Mój chodzi z córką do męskiej.
    • duch_mariana Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 12:34
      Ona już w takim wieku, że nie trzeba z nią chodzić. Wcześniej chodziliśmy do męskiego. Uwielbiała sikać do pisuarów smile Wizyta mężczyzny nawet z córką w damskim, mogłaby się skończyć zmasowanym atakiem wrzeszczących bab smile
      • grudniowa377 Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 13:00
        Zazwyczaj widze, ze ojcowie chodza z córkami do damskiej toalety.
        • duch_mariana Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 13:07
          Ja miałbym pewne obawy o swoje zdrowie. Raz czekałem na córkę pod toaletami. Wychodziła jakaś kobitka w średnim wieku i na mnie z mordą, że czego ja tu stoję i zaglądam. To już sobie wyobrażam co by to było jakbym tam wszedł smile Zresztą sama córka też nie chce chodzić do damskiego nawet teraz (10 lat). Wkurzają ją kolejki, do umywalki i lustra ciężko się dopchać, bo się baby pindrzą, ogólny syf. Do męskiego pójdzie, siądzie, zrobi, ręce umyje i po temacie smile
          • ichi51e Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 15:33
            mam 30 a jak jest kolejka w damskim tez ide do mskiego... nie rozgladam sie i wlaze do kabiny (zawsze puste)
      • aniorek Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 14:58
        duch_mariana napisał:

        > Wizyta mężczyzny nawet z córką w damski
        > m, mogłaby się skończyć zmasowanym atakiem wrzeszczących bab smile

        Nie rozumiem dlaczego. W koncu zadna z tych bab nie zalatwia sie w otwartej kabinie, wiec co to za roznica? Bo pan zobaczy, jak baba nos pudruje? LOL.

        W ogole, watek miesiaca. big_grin
    • slonko1335 Re: tata z córką w publicznym WC 20.09.10, 15:01
      Mąż idzie z dziećmi do męskiej, ja idę z dziećmi do damskiej. Jedno dziecko to chłopiec, drugie dziewczynka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja