nihiru
22.09.10, 13:30
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8408967,Minister_Radziszewska_musi_odejsc_.html
Zawsze uważałam że prawa gejów i lesbijek to problem nadmuchany przez niewielką grupę radykałów. Tymczasem już kolejny raz osoba publiczna popełnia takie faux paux.
No, posłankę Sobecką można ewentualnie potraktować z przymróżeniem oka, jako nasz lokalny folklor, ale pani Radziszewska, elegancka dama z super-polit-poprawnej PO?!
W sumie, ze wszydtkich pełnomocników ds równouprawnienia najlepszą opinię mam o Kluzik-Rostowskiej. Mam nadzieję że w PISie przeważy ta umiarkowana strona.