beauty_agadir
27.09.10, 15:12
Hej.Nasza córeczka kończy 4 miesiące i powoli myślimy o chrzcinach.Marzyła mi się zupełnie kameralna uroczystość.Byliśmy z mężem na 2 chrzcinach i było mało gości. Po kościele chcemy zaprosić na obiad. Myśleliśmy oi rodzicach,rodzeństwie i naszych dziadkach. Po dyskusji (głównie mąż chciał) zdecydowaliśmy się zaprosić rodzeństwo naszych rodziców (ciocie i wujkowie). Mamy liczne rodziny i to wyjdzie już ok. 25 osób. Mąż koniecznie chce zaprosić jeszcze swoje kuzynki z parą więc to wogóle się robi strasznie wielka impreza. Nie podoba mi się ten pomysł a on nie chce ustąpić.
Dodam,że nie chodzi o pieniądze, po prostu kojarzy mi się z komunią gdzie wszystko jest na wypasie. A to tylko obiad rodzinny na chrzcinach... Doradźcie jaka jest praktyka czy rzeczywiście zaprasza się wszystkich z rodziny? Jak u was to było?