Czy korzystałyscie z "AGENCJI OPIEKUNEK"???

31.03.04, 10:10
Witam!
Jestem na etapie szukania niani. Trafiłam na ogłoszenia agencji (noski
eskimoski i alladyn). Po ostatnich nowinkach z telewizji w tym temacie już
sama nie wiem czy skorzystać z ich pomocy.
Czy macie doświadczenia w tej sprawie? Czy polecacie jakąś agencję z Warszawy?
Lub czy polecacie jakąś opiekunkę (znajoma, była opiekunka itp.)?

Pozdrawiam
Monika (wracająca do pracysad ) i 12m Kubuś
    • groszek19 Re: Czy korzystałyscie z "AGENCJI OPIEKUNEK"??? 31.03.04, 11:54
      Korzystałam z agencji niań dwa razy: raz szukałam pani na stałe (dostałam panią
      kompletnie nieodpowiedzialną, podziękowałam) i raz szukałam pani
      na "godziny"(pani pomimo zapewnień agencji nie przyszła). Nigdy więcej!!
      Wczoraj rozmawiałam ze znajomą dziewczyną z mojej klatki na temat sporadycznej
      opieki nad moimi dzieciakami. Bardzo chętnie zostanie, nie trzeba było więc
      daleko szukaćsmile)
    • anna223 Re: Czy korzystałyscie z "AGENCJI OPIEKUNEK"??? 01.04.04, 16:46
      Pracuję w agencji doradztwa personalnego i spokojnie sama sobie zrekrutowałam,
      chociaż nie jestem rekruterem.
      Wywiesiłąm ogłoszenie na moim osiedlu, spotkałąm się z kilkoma paniami,
      sprawdziłam referencje telefonicznie, odwiedziłam w domu wybraną panią i
      podjęłam decyzję. Jak na razie jest ok.
      Zaręczam, że agencje nic ponadto nie robią - szczególnie w przypadku tego
      stanowiska.
    • beatamak Re: Czy korzystałyscie z "AGENCJI OPIEKUNEK"??? 06.04.04, 16:08
      Ja korzystalam i jestem zadowolona. Miala kiedys nianie kolezanke sasiadki,
      osobe polecona - i powiedzialam mezowi ze nigdy wiecej takich "poleconych". Tak
      naprawde to okazalo sie ze sasiadka nic o niej nie wiedziala poza pogaduszkami
      ze sklepu.
      Z agencjami bylo roznie, ale 2 spelnily wszystkie moje oczekiwania.
      Beata
    • chalsia Re: Czy korzystałyscie z "AGENCJI OPIEKUNEK"??? 10.04.04, 13:39
      Tak. Jeden raz ze 100% pozytywnym efektem. Wszytski trwało ok. 10 dni. Niania
      jest już a nami prawie 2 rok.

      Pozdrawiam,
      Chalsia
Pełna wersja