Czego nie lubię w kobietach.

05.10.10, 12:45
Tego, że ciągle musimy ze sobą konkurować. Zazdrościmy. Lubimy intrygować i plotkować. Cały czas musimy być śliczne, zgrabne bo inaczej przestajemy się liczyć w pracy, między sobą. Wystarczy schudnąć aby świat zaczął się tobą interesować. Możemy być beztalenciem ale zrzut kilku kilo robi z nas gwiazdę. Nie liczy się co mamy w głowie a liczy się jaki rozmiar aktualnie nosimy. Oszukujemy się, że faceci nic dla nas nie znaczą a wystarczy moment żeby rzucić dla nich całe swoje życie. Bardzo mnie to wszystko uwiera.
    • morgen_stern Re: Czego nie lubię w kobietach. 05.10.10, 12:49
      Zaraz elza przybiegnie i ci wszystko wytłumaczy tongue_out

      Ja nie lubię tego ciągłego "domyślania się" zamiast jasnych, prostych komunikatów. Fochów nie wiadomo o co. I ulegania męskim stereotypowym oczekiwaniom, bezmyślnie i bezrefleksyjnie.
      To chyba tyle, bo jak kobita jest ładna i niegłupia, to wiele mogę wybaczyć tongue_out
      • elza78 Re: Czego nie lubię w kobietach. 05.10.10, 12:57
        masz jakas obsesje morgen?
        byl podobny watek neidawno smile ale lubisz bic piane to sie wyzywaj na forum smile
        • morgen_stern Re: Czego nie lubię w kobietach. 05.10.10, 13:02
          Pfff dobrze, że ty nie jesteś forumową pieniaczką, bo ematka zeszłaby na psy normalnie tongue_out
          Tak, mam obsesję na twoim punkcie! Bo chyba o to wyznanie ci chodziło.
    • peggy_su Re: Czego nie lubię w kobietach. 05.10.10, 12:53
      A co Cie tak naszło? Lecisz ogólnikami. Zgodze sie właściwie tylko z tym intryganctwem.
      Co do oceniania po wyglądzie - oceniaja tak i faceci i kobiety, więc to po prostu ludzka domena, nie tylko kobieca. Ale mimo wszystko mogę byc gruba a mimo to mam przyjaciół, troche fajnych znajomych, w miare satysfakcjonująca prace, kochającego męża. Nikomu niczego jakoś specjalnie nie zazdroszcze. I liczy sie to co mam w głowie.
      Prześpij sie to Ci przejdzie smile
      • croyance Re: Czego nie lubię w kobietach. 05.10.10, 14:31
        Jesli kobiety intryguja, to nie dlatego, ze intryge maja we krwi, tylko ze jako plec dyskryminowana i pozbawiona przez stulecia rownych praw mogla sie jedynie odwolywac do takich metod oddzialywania, nie majac dostepu do innych. W pewien sposob typowe dla mniejszosci.
    • triss_merigold6 Re: Czego nie lubię w kobietach. 05.10.10, 12:58
      Może nie nadużywaj generalizacji? Naprawdę, inne kobiety nie są odpowiedzialne za Twój problem z wagą.
      • jola8181 Re: Czego nie lubię w kobietach. 05.10.10, 13:01
        Jaka generalizacja? To są obserwacje potwierdzone przykładami z życia. Jak się wejdzie na to forum to też bije po oczach.
        • peggy_su Re: Czego nie lubię w kobietach. 05.10.10, 13:02
          No tu Cie raczej nikt nie oceni po wygladzie. Tak powierzchownie to jedynie po ortografii.
      • morgen_stern Re: Czego nie lubię w kobietach. 05.10.10, 13:05
        Cytat> Może nie nadużywaj generalizacji? Naprawdę, inne kobiety nie są odpowiedzialne
        > za Twój problem z wagą.


        big_grin
    • z_lasu Re: Czego nie lubię w kobietach. 05.10.10, 13:00
      > Wystarczy schudnąć aby świat zaczął się tobą interesować. Możemy być beztalenciem ale
      > zrzut kilku kilo robi z nas gwiazdę. Nie liczy się co mamy w głowie a liczy się jaki rozmiar
      > aktualnie nosimy.

      No, ale to raczej nie jest wada kobiet, tylko mężczyzn.

      Mnie uwierają dokładnie te same rzeczy u kobiet, co u mężczyzn: głupota, zawiść, niesłowność, intryganctwo, bezinteresowna złośliwość i wiele innych, zupełnie "bezpłciowych" wad.
      • jola8181 Re: Czego nie lubię w kobietach. 05.10.10, 13:04
        To takie poprawne i modne stwierdzenie.

        > Mnie uwierają dokładnie te same rzeczy u kobiet, co u mężczyzn: głupota, zawiść
        > , niesłowność, intryganctwo, bezinteresowna złośliwość i wiele innych, zupełnie
        > "bezpłciowych" wad.
        • z_lasu Re: Czego nie lubię w kobietach. 05.10.10, 14:19
          > To takie poprawne i modne stwierdzenie.

          Naprawdę? Ja tego nie wiem. Tu do lasu moda dociera z dużym opóźnieniem.

          Rozumiem, że Ciebie uwiera również stwierdzenie, że kobiety NIE mają więcej wad niż mężczyźni albo że te wady mogą dla kogoś NIE być bardziej irytujące od męskich. Masz jakiś problem z kobiecością?
    • sadosia75 Re: Czego nie lubię w kobietach. 05.10.10, 13:07
      Nie lubie tego, ze niektore kobiety nie lubia kobiet. Za to, ze sa kobietami. Nie nawoluje o solidarnosc jajnikow, mord na gatunku zwanym mezczyzna. Seksmisji nie chce robic. Ale bylo by milo gdyby te niektore kobiety polubily inne kobiety i przestaly byc zawistne. Cos sie uda Ance to Kaska musi podlozyc jej swinie. Bo facetowi moze sie udac, ale kobiecie juz nie. Przeciez to kobieta wiec nie powinna odnosic sukcesow.
    • lilly_about Re: Czego nie lubię w kobietach. 05.10.10, 13:08
      Uwiera cię, że nie jesteś szczupła czy przeszkadza ci, że inne kobiety są?
      • jola8181 Re: Czego nie lubię w kobietach. 05.10.10, 13:12
        Uwiera, że w tym wszystkim co napisałam większość skupiła się na mojej domniemanej wadze.
        • peggy_su Re: Czego nie lubię w kobietach. 05.10.10, 13:16
          Ja sie nie skupiłam big_grin
          Ja sie po prostu nie spotkałam z tym, o czym piszesz. A przynajmniej nie na taką skale zeby sie tym przejmować.
        • duzeq Re: Czego nie lubię w kobietach. 05.10.10, 13:56
          > Uwiera, że w tym wszystkim co napisałam większość skupiła się na mojej domniema
          > nej wadze.

          Sorry, ale tak to napisalas, ze ja tez od razu pomyslalam o tym samym - wyglada na to, ze Kasce udalo sie schudnac, a Tobie nie, Kaska jest glupia, a wszyscy za nia sie ogladaja i nikt nie dostrzega piekna Twojej duszy.

          Niedawno tu byla regularna bitwa odnosnie tego za co kobiety nie lubia kobiet i cos mi sie zdaje, ze juz nikomu sie nie chce tych samych argumentow przytaczac.
    • ihanelma Re: Czego nie lubię w kobietach. 05.10.10, 13:44
      Nie lubię tego, że kobiety są słabsze fizycznie od facetów. Wiele złych rzeczy jest implikacją tego prostego faktu. I raczej trudno to zniwelować.
    • a.nancy Re: Czego nie lubię w kobietach. 05.10.10, 13:59
      "my..." piszesz o sobie?
      bo ja tego nie widzę dookoła siebie
      a jak się natknę, to zlewam ciepłym sikiem
    • martishia7 Re: Czego nie lubię w kobietach. 05.10.10, 14:36
      Twój problem jest w Twojej głowie, li i jedynie. Do"wyścigu szczurzyc" nikt Ci się nie każe przyłączać. A jeżeli w Twojej pracy wygląd decyduje o powodzeniu, to są dwie możliwości:
      a) "pracujesz" wyglądem (modelka, aktorka)
      b) pracujesz z debilami i należy się jak najszybciej z tej roboty ewakuować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja