figrut
07.10.10, 15:29
tak naprawdę w realu ?
Przykładowo taka sytuacja.
Zabieracie na stopa młodą osobę (ile z Was tak naprawdę się zatrzyma ?). Ta osoba w drodze opowiada Wam o swoim życiu, które różami usłane nie jest, bo pochodzi z rodziny patologicznej. Czy zdecydowałybyście się na pozostawienie tej osobie swojego numeru telefonu ze słowami "jak będzie bardzo źle, to postaram się pomóc" ? Czy jeśli taka osoba autentycznie będzie potrzebowała pomocy, to czy jej pomożecie, przenocujecie ? Jak daleko byłybyście w stanie się posunąć, gdy obcy człowiek w potrzebie ?