kościół to nie miejsce dla dzieci

    • bacha1979 Re: kościół to nie miejsce dla dzieci 10.10.10, 07:38
      Bardzo niemiłe.

      Ja chodzę ze swoja trzylatką, właściwie co niedzielę i nastawienie księży w naszej parafii jest zgoła inne- np. jak ja przyjmuje komunie- ksiądz zawsze błogosławi dziecko.


      Właściwie nic z tym nie można zrobić- skarga do biskupa niewiele da. Nie pomyślał ten księżulo z Boże łaski, że możesz być samotna matka??A niby tak wspierają ochronę życia poczętego.

      Trochę z innej beczki-przypomniało mi się niedawno poświecenie tornistrów pierwszoklasistów- ksiądz mówi- proszę- chodźcie tu wszystkie moje dzieci...big_grin Po chwili zreflektował się i poprawił- wszystkie nasze dzieci...smile
      • arwena_11 Re: kościół to nie miejsce dla dzieci 10.10.10, 18:32
        U nas jest zupełnie inaczej. Różaniec specjalnie dla dzieci. I to nawet tych małych.
        Śpiewany z chodzeniem po kościele do różnych kaplic, pod ołtarz. Co ciekawe tak się podoba, że bardzo dużo dorosłych chodzi na ten różaniec zamiast na ten dla dorosłychsmile.
        Podobnie było na drodze krzyżowej. Tłum ludzi na dziecięcej, bo śpiewana i garstka na tej dorosłej
    • marta_st1 Re: kościół to nie miejsce dla dzieci 11.10.10, 09:06
      U nas ksiądz mówi że dzieci modlą się na swój sposób i jeśli tylko nie biegają po kościele i głośno nie gadają to jest ok. Przecież to zdrowe dziecko, a dziecko jak wiadomo długo ta tyłku nie usiedzi. Moje też włazi na ławkę, złazi z niej i dopóki nie gada czy nie wali nogami to uwagi mu nie zawracam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja