właściwie rozumiany honor

14.10.10, 08:51
"Człowiek powinien zachowywać się jak dżentelmen wśród dżentelmenów i jak kanalia wśród kanalii. Na tym polegał właściwie rozumiany honor, reszta znaczyła być idiotą"

Skąd ten cytat? (nagrodą za prawidłową odpowiedź jest satysfakcjasmile )

Zgadzacie się z tą teorią?
    • ladyann77 Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 09:26
      Nie ma w googlach, znaczy się - nie istnieje smile))))))
    • velluto Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 09:48
      Zgadzam się z teorią.
      Bycie dżentelmenem przez kanalie jest odbierane jest jako słabość i frajerstwo. Do pewnego kręgu osób nie da się kulturalnie dotrzeć z przekazem.
      Cytatu nie znam, ale klimatem jak z Hłaski czy Tyrmanda mi zaleciało.
      • hawela Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 12:28
        velluto napisała:

        > Zgadzam się z teorią.
        > Bycie dżentelmenem przez kanalie jest odbierane jest jako słabość i frajerstwo.
        A czy powinno Cię obchodzić, jak Twoje zachowanie jest odbierane przez innych? (a tym bardziej przez "kanalie")



        > Cytatu nie znam, ale klimatem jak z Hłaski czy Tyrmanda mi zaleciało.
        Nie, to żaden z nich
        • velluto Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 15:32
          hawela napisała:

          > A czy powinno Cię obchodzić, jak Twoje zachowanie jest odbierane przez innych?
          > (a tym bardziej przez "kanalie")

          Nie obchodzi mnie odbiór - obchodzi mnie skuteczność. Do pewnej kategorii osób dociera jedynie przekaz ostry i dobitny - na poziomie kanalii bardziej niż dżentelmeńskie wypowiedzi.
    • nowi-jka Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 10:14
      ja bym tego honerem nei nazwała tylko dopasowanim i brakiem kregosłupa moralnego
      • hawela Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 12:25
        Ja też niewink Ale właśnie Autor tych słów bywa przewrotny smile
    • mondovi Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 10:44
      wg mnie nie. Jest się honorowym człowiekiem, albo nie. Inaczej to konformizm, może nawet cwaniactwo i krakanie razem z wronami.
      • jogo2 Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 10:59
        Do tego trzeba by jeszcze umieć zachować się jak dżentelmen wśród dżentelmenów , a jak ....itd. Zwykle w domu rodzinnym uczą albo tego, albo tego. Sąd potem dramat ludzi nauczonych kulturalnego zachowania, którzy nie potrafią / nie mogą zrewanżować się swoim prześladowcom.

        O dramacie w drugą stronę nie słyszałam. Za to istnieje zjawisko opisane przez Mrożka w Tangu.
        • hawela Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 12:27
          jogo2 napisała:

          > Do tego trzeba by jeszcze umieć zachować się jak dżentelmen wśród dżentelmenów
          a, tak, to inna para kaloszy.
      • hawela Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 12:26
        No, czyli kolejna osoba się nie zgadza. A to cytat z osoby na TOPiewink
    • asia_i_p Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 11:56
      Co to znaczy zachowywać?
      Bo jeśli chodzi o to, żeby wśród ludzi o prostych manierach nie rzucać górnymi słowami, -izmami oraz -cjami i nie iść do speluny w trzyczęściowym garniturze - to się zgadzam. Ale nie zgadzam się na dostosowanie zasad moralnych - dla mnie idiotyzmem jest takie postępowanie, po którym mam kaca moralnego, po to tylko, żeby nie wyjść na naiwniaka. Cenię swój komfort psychiczny bardziej niż opinię.
      • hawela Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 12:24
        asia_i_p napisała:

        > Co to znaczy zachowywać?
        > Bo jeśli chodzi o to, żeby wśród ludzi o prostych manierach nie rzucać górnymi
        > słowami, -izmami oraz -cjami i nie iść do speluny w trzyczęściowym garniturze -
        > to się zgadzam.
        Raczej chodzi o takie pojmowanie, jak w drugiej częsci Twojej wypowiedzi (moim zdaniem pojęcie "honor" to sugeruje)

        Ale nie zgadzam się na dostosowanie zasad moralnych - dla mnie
        > idiotyzmem jest takie postępowanie, po którym mam kaca moralnego, po to tylko,
        > żeby nie wyjść na naiwniaka. Cenię swój komfort psychiczny bardziej niż opinię

        A odwrotnie? Czy wśród dżentelmenów - cokolwiek to oznacza - równię masz odwagę zachowywać się inaczej?
        • asia_i_p Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 14:28
          To znaczy jak - zachować się wśród dżentelmenów jak kanalia? Od tego mi komfort psychiczny raczej nie wzrośnie wink.
    • hawela nikt nie wie? n/t 14.10.10, 12:22
    • seniorita_24 Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 12:43
      Dr. House lub Palikot, zgadłam suspicious??
      • hawela Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 12:45
        Ani jeden, ani drugismile

    • bri Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 13:35
      O to chodzi?
      thinkexist.com/quotation/with_a_gentleman_i_am_always_a_gentleman_and_a/150973.html
      Ja się nie zgadzam, że to jest właściwie rozumiany honor.
      • nangaparbat3 Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 13:49
        > Ja się nie zgadzam, że to jest właściwie rozumiany honor.

        Jest, ale przez kogoś wyzbytego osobistej godności.
        • bri Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 14:02
          Czy w ogóle można w takiej sytuacji mówić o honorze? Dla mnie te dwie rzeczy są w gruncie rzeczy jednoznaczne, honor = godność osobista.
          • nangaparbat3 Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 14:24
            Nie - godnosc zalezy od Twojego postępowania, a honor od tego jak Cie widzą i traktują inni. Honor mogą Ci odebrac - godności możesz się tylko sama pozbawic.
            • bri Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 14:44
              Zgadzam się, że można honor i tak rozumieć, ale takie rozumienie nie ma IMHO sensu w kontekście przytoczonego cytatu.
              • nangaparbat3 Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 14:50
                Dla mnie ten cytat oddaje całe paskudztwo honoru. Z którym zresztą jako osoba pozbawiona zdolności honorowej (kobieta) od dawna mam na pieńku wink
                • hawela Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 14:54
                  nangaparbat3 napisała:

                  > Dla mnie ten cytat oddaje całe paskudztwo honoru.
                  Wydaje mi się, że taki właśnie te słowa miały celsmile
                  • nangaparbat3 Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 15:03
                    Dopiero teraz zauważyłam czas przeszły. Michnik?
                    • hawela Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 15:33
                      nie, to nie Polak
            • hawela Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 14:47
              nangaparbat3 napisała:

              > Nie - godnosc zalezy od Twojego postępowania,
              W żadnym wypadku się nie zgodzę. Mamy swoją godność człowieka bez względu na nasze zachowanie.
              • nangaparbat3 Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 14:58
                Ale to inne znaczenie "godności" - taka godnośc przysługuje najgorszemu bandycie, z tej racji że jest człowiekiem.
        • hawela Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 14:46
          nangaparbat3 napisała:

          > > Ja się nie zgadzam, że to jest właściwie rozumiany honor.
          >
          > Jest, ale przez kogoś wyzbytego osobistej godności.

          A czym jest godność? Czy to nie właśnie honor?
          • nangaparbat3 Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 15:08
            Nie, bo honor to zasady obowiązujące wobec własnej klasy/grupy, a człowiek odznaczający się godnością zachowuje się "honorowo" niezależnie od.
            • hawela Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 15:34
              Właśnie mnie się wydaje, że honor obowiązuje wobec wszystkich, a nie tylko wobec klasy czy grupy. W tym właśnie sęk
      • hawela Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 14:45
        bri napisała:

        > O to chodzi?
        > thinkexist.com/quotation/with_a_gentleman_i_am_always_a_gentleman_and_a/150973.html
        Nie, to nie ten cytat (choć ten Bismarckowy również interesujący)


        > Ja się nie zgadzam, że to jest właściwie rozumiany honor.
        Ja też niesmile
    • hawela podpowiedź 14.10.10, 14:48
      Autorem jest osoba żyjąca.
      Mężczyzna.
      Ostatnio z pewnych przyczyn na TOPie
      • bri Re: podpowiedź 14.10.10, 14:50
        Jarosław Kaczyński?
        • hawela Re: podpowiedź 14.10.10, 14:54
          Nie, to ktoś, kogo tutejsze forumianki lubią zdecydowanie bardziej (podobno, tak się deklarowały)
          • bri Re: podpowiedź 14.10.10, 15:00
            Tusk?
            • hawela kolejna podpowiedź 14.10.10, 15:03
              nie jest to Polak
              • nangaparbat3 Re: kolejna podpowiedź 14.10.10, 15:04
                Mario?
                • hawela BINGO!!!! 14.10.10, 15:35
                  Wygrała Pani asygnatę na szkocką kratęsmile)
                  • bri Re: BINGO!!!! 14.10.10, 15:38
                    Kim jest Mario???
                    • hawela Re: BINGO!!!! 14.10.10, 17:46
                      Llosasmile Przecież go lubicie?
                      • triss_merigold6 Re: BINGO!!!! 14.10.10, 17:59
                        Lubię, czytam ale literaturę traktuję w kategoriach rozrywkowych, a nie jako prawdy objawione - drogowskazy życiowe na każdą okoliczność.
                        I zasadniczo uważam, że byt kształtuje świadomość.
                        • hawela Re: BINGO!!!! 14.10.10, 18:01
                          triss_merigold6 napisała:

                          > Lubię, czytam ale literaturę traktuję w kategoriach rozrywkowych, a nie jako pr
                          > awdy objawione - drogowskazy życiowe na każdą okoliczność.
                          No chyba nikt tu tak nie traktuje Llosysmile
                          A pogadać warto na każdy temat


                  • nangaparbat3 Re: BINGO!!!! 14.10.10, 20:56
                    hawela napisała:

                    > Wygrała Pani asygnatę na szkocką kratęsmile)

                    Taaaak? Może byc tartan Hunting MacEwan? Miałam kiedyś taki - turkusowo czekoladowy, cudo smile
    • kali_pso Re: właściwie rozumiany honor 14.10.10, 20:06

      Ja się z nim zgadzam( teraz juz wiem, że autor to Llosawink), ale nie podpada to trochę pod nasze rodzime- "kiedy wpadniesz między wrony...."?winkp
Inne wątki na temat:
Pełna wersja