kosmitka06
14.10.10, 10:31
Wiem dziewczyny, że z tym problemem muszę udać się do lekarza ale zapytam, może któraś miała bądz ma podobny...
Otóż od ładnych kilku lat, właściwie tuż po urodzeniu małej 4,5 roku temu zaczęłam borykać się z tym problemem. Ale do rzeczy... wygląda to tak- nie mogę nic zjeść bo zaraz lecę do toalety. Ciężko mi jest czasami usiedzieć w pracy, nie ma mowy aby zamówiła sobie coś do jedzenia (no chyba że wezmę stoperan- i to ze dwie dawki) bo max do godziny odwiedzam toaletę. Nie wiem czy jest to na podłożu nerwowym, czasami się stresuję w pracy, czy mam bardzo wrażliwy żołądek- ale na wszystko by tak reagował w 95% czy może dlatego, że w ciąży wykryto u mnie kamienie na woreczku. Wiem że powinnam udać się z tym na zabieg ale jak na razie tak bardzo mi nie dokuczają.
Rozmawiałam z koleżanką, mówiła że jej mama miała podobnie jak okazało się że też ma kamienie na woreczku.
Sama nie wiem co robić, w pracy to wygląda zle bo różnie to bywa czasami ktoś coś przyniesie, czymś poczęstuje a ja... wstyd się przyznać ale albo wyrzucam to albo ukradkiem biorę lek na biegunkę "tak w razie czego", wiem że tak nie można ale nie chcę mieć niespodzianek. Nawet jak jedziemy gdzieś w gości czy na zakupy i robię obiad to jedzą go tylko mąż z małą bo ja się obawiam.
Czy mogą to być objawy jakiejś innej choroby? Pewnie potrzebne są badania no i konieczna wizyta u lekarza ale może któraś z Was miała podobny problem?
Z góry dziękuję.
Pozdrawiam