i jaką pensję poprosić?

18.10.10, 16:39
Drogie emamy może Wy pomożecie:

Praca w prywatnym przedszkolu, zajęcia 5 razy w tygodniu po 2 godziny (w zajęcia wchodzi również ich przygotowanie, wymyślenie zabaw, etc) + organizacja w tymże miejscu urodzin dla dzieci, na tygodniu i w weekendy (impreza trwająca 2 godziny) w to wchodzi przygotowanie wystroju sali, opieka nad dziećmi w trakcie imprezy, ja troszczę się o ewentualny poczęstunek, stroje jeśli są potrzebne, przygotowanie wszystkiego przed imprezą i doprowadzenie sali do stanu sprzed już po zabawie + organizacja wszelkich imprez okolicznościowych. Zupełnie nie mam pojęcia o jaką pensję mam poprosić, bo co prawda samego mojego bycia w pracy niewiele, ale nie chce w wolnym czasie przygotowywać zabaw, biegać po wypożyczalniach strojów etc. Oczywistym więc jest, że wlicza się to do mojego czasu pracy. Podpowiedzcie jaka pensja byłaby godziwa.

Dziękuję z góry za pomoc.
    • lolinka2 Re: i jaką pensję poprosić? 18.10.10, 17:46
      stawka godzinowa, w wysokości min. 1 PLN = 1 min., klauzula na wypadek odwołania zajęć w ostatniej chwili (np. pełnopłatne, jeśli odwołane mniej niż 48h przed terminem). Koniecznie umowa o współpracy. I dokładnie sprecyzowany w niej zakres obowiązków.
      • allija Re: i jaką pensję poprosić? 19.10.10, 00:41
        60 zł za godzinę pracy? to dla pelnego etatu /180 godz/ wychodzi blisko 11 000 zł, ładnie...
        Myślę, że to mało realne.
        • lolinka2 Re: i jaką pensję poprosić? 19.10.10, 00:48
          bo to NIE JEST pełny etat

          orientujesz się, jakie są stawki za prowadzenie zajęć? np. dla lektorów etc.?
          bo ja owszem. I dlatego ta stawka nie jest z palca wyssana, ale dość realistyczna.
          • allija Re: i jaką pensję poprosić? 19.10.10, 11:45
            i co z tego że to nie etat, ja tylko porównałam proponowaną stawkę do etatu. To przypomina mi historie taksówkarzy, którzy liczyli sobie ok. 100 zł za przejechany kilometr bo "maja mało klientów a zarobćc muszą".
            Autorka pracuje 40 godz. miesięcznie, załóżmy, że drugie tyle zajmą jej prace pozaprzedszkolne czyli powinna pobierać pieniądze za 80 godzin pracy a nie za 4 800 min
            /wg ciebie to powinno być 4 800 zł co jak dla mnie jest kwotą nierealną ale życzę powodzenia/.
            Lektorzy językowi mają inne cele i odpowiedzialność więc jak dla mnie trudno to porównać. Lektor musi mieć dużą wiedzę i nauczyć, na urodzinach dziecko co najwyżej będzie się nudziło, odpowiedzialnośc zerowa.
            Wg mnie bardziej realne byłoby porównywanie pracy autorki do pracy przedszkolanki bo na tym w istocie będzie polegała jej praca a co za tym idzie , oparcie się na stawkach przedszkolanek z przedszkoli prywatnych.
        • zawsze.maruda Re: i jaką pensję poprosić? 19.10.10, 01:06
          To nie jest etat, tylko 10h tygodniowo czyli 40 w miesiącu. Poza tym jedna godzina zajęć to nie tylko czas kiedy zajęcia prowadzę, ale także czas, w którym je przygotowuję. lolinka2 dzięki za pomoc smile
Pełna wersja