osoba której zmarł ktoś bliski

24.10.10, 09:08
wątek o kondolencjach przypomniał mi o pewnym pytaniu. czy jeśli komuś umrze ktoś bliski to inni - przyjaciele, rodzina - "dyżurują" przy tej osobie tak aby nie została ani na chwilę sama? spotkałam się z takim postępowaniem niedawno - u mnie w rodzinie było zupełnie inaczej, każdy przeżywał w samotności. pamiętam potworną samotność po śmierci ukochanej babci, mieszkałam wtedy sama, telefon milczał głucho. ale z drugiej strony nie umiem płakać przy ludziach a przecież to potrzebne...
    • kol.3 Re: osoba której zmarł ktoś bliski 24.10.10, 09:31
      Na pewno są to sprawy indywidualne. Jednym obecność znajomych, rodziny pomoże, innych będzie irytować.
    • figrut Re: osoba której zmarł ktoś bliski 24.10.10, 11:43
      W środę pochowałam mojego konkubenta. Wszyscy pilnowali, abym nie była sama przez te najgorsze dni. Najbardziej pomogli mi ci, którzy mnie wysłuchali, porozmawiali na inne tematy. Największego doła miałam po wizycie tych, którzy na zapas ustawiali moje życie i mówili mi, co muszę zrobić, czego się pozbyć, ile psów mam trzymać.
      • czar_bajry figrut 24.10.10, 12:40
        trzymaj się dziewczyno.
        Nie wiem jak wyglądają kondolencje poprzez forum ale trudno najwyżej się obrazisz.
        Wyrazy najgłębszego współczucia i uściski od obcej baby, pamiętaj że wszystko kiedyś łagodnieje -nawet ból po stracie będzie mniejszy.
        • sadosia75 Re: figrut 24.10.10, 12:55
          Nie wymysle nic innego niz to co napisala Czar i przyjmij i moje usciski.

          Figrut trzymaj sie, wspominaj czesto chwile radosne, placz jak bedziesz tego potrzebowala, smiej sie jesli to bedzie akurat Tobie potrzebne. Nie daj sie ludziom wpedzic w najgorsza zalobe. Nie badz tak glupia jak ja i nie chowaj sie w kacie bo tak "wypada" Nie patrz na ludzi, ktorzy by chcieli ogladac Cie w czerni i ze lzami w oczach. Nie popelniaj mojego bledu i nie wpedzaj sama siebie w czarna rozpacz.
          Czas nie leczy ran to bzdura. czas po prostu pozwala nam nabrac glebszego oddechu i zwalnia ten koszmarny uscisk serca, ktory nas blokuje.
          Trzymaj sie babo!!
          • niutaki Re: figrut trzymaj sie 24.10.10, 13:29
            babko jakos.
      • imasumak Figrut... 24.10.10, 13:45
        Ściskam Cię mocno i od serca.
      • majenkir Re: 24.10.10, 14:05
        figrut napisała:
        > ustawiali moje życie i mówili mi, co muszę zrobić, czego się pozbyć, ile psów
        > mam trzymać.


        Wywalilabym za drzwi na zbity pysk.
        Niezaleznie od intencji wink.

        Trzymaj sie Firgut....
      • lolinka2 Re: osoba której zmarł ktoś bliski 24.10.10, 15:04
        rrranyyy, figrut, czy ty nie miałaś dość innych problemów? życie jest niesprawiedliwe jak jasssna aniela...
        3maj się. Myślami z Tobą.
    • hawela Re: osoba której zmarł ktoś bliski 24.10.10, 15:06
      Nie wiemsad
      Jedni wolą być z ludźmi, inni wolą cierpieć w samotności. Nie ma recept. A jeśli z kimś być, to co mówić - czy rozmawiać o tym smutku, czy przeciwnie - starać się by myśli tej osoby poszły choć na chwile w innym kierunku?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja