Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy?

26.10.10, 13:46
Właśnie czytam artykuł o tureckim biznesmenie- Vuralu Oegerze, który zdobył w Niemczech fortunę i on właśnie przewiduje, że: „w roku 2100 będzie w Niemczech 35 mln Turków, przy oficjalnej niemieckiej populacji rzędu 20 mln”. „Bild Zaitung” oburzone jego…żartami.

No właśnie, mi wychodzi że lekko liczy. Zgodnie z danymi w gazecie, w latach 60-tych Turków w Niemczech było raptem 30 tys. a teraz jest 3 mln. Szczerze powiem, że jestem zaszokowana tempem przyrostu.

Czy aby na pewno to tylko czarny scenariusz? Czy to dalej będą Niemcy?
Wiem, wiem tam wyżej o kawie i skąpym mężu a ja tu.. wink
    • papalaya Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 13:51
      mnożą się i ściągają rodziny z kraju, widać nie czytali jedynie slusznych WO i wynurzeń naszych femynystek
      • iwoniaw Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 14:28
        Ale że co? Gdyby czytali WO, to w przerażeniu uciekliby z Europy do Turcji czy jak? wink

        No ja się zgadzam z Miką - tendencje demograficzne są jakie są i za 90 lat Niemcy będą etnicznie jeszcze bardziej tureckie niż dziś.
        • papalaya Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 14:36
          a gdzeby tam uciekli, zaczęliby stosować się do femynystycznych jedynie słusznych poglądów
    • penelopa40 Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 14:41
      za 90 lat to w ogóle Europy nie będzie, bo zmiotą nas "żółci"!
    • bez_seller Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 14:46
      Za 90 lat z mapy Europy zniknie Polska. Niech sie tylko Niemcy skumaja z Rosja.
      • papalaya Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 14:48
        rozwiń swoją proporcza myśl

        bez_seller napisała:

        > Za 90 lat z mapy Europy zniknie Polska. Niech sie tylko Niemcy skumaja z Rosja.
        • bez_seller Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 15:09
          papalaya napisała:

          > rozwiń swoją proporcza myśl


          Merker na ostatnim wiecu CDU oswiadczyla, ze polityka wielokulturowosci calkowicie zawidla i rozpoczela debate, co to znaczy byc Niemcem, tym samym otworzyla drzwi niemieckiemu nacjonalizmowi. A prawda historyczna jest taka, ze ilekroc Niemcy powstawaly z kolan, tylekroc kontynent trzasl sie w posadach, w tym Polska.
          • papalaya Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 15:12
            pójdzie o Gdańsk i korytarz?
            • bez_seller Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 15:17
              papalaya napisała:

              > pójdzie o Gdańsk i korytarz?

              O cokolwiek, a nawet pretekst nie bedzie potrzebny.
          • c2h6 Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 15:31
            bez_seller napisała:

            > drzwi niemieckiemu nacjonalizmowi. A prawda historyczna jest taka, ze ilekroc N
            > iemcy powstawaly z kolan, tylekroc kontynent trzasl sie w posadach, w tym Pols
            > ka.

            To znaczy ile razy tak się zdarzyło? Raz w XX wieku i...?
            Nie, odpowiedź "doucz się historii" to nie jest coś, co mnie porzekona że w ogóle myślałaś na swoją wypowiedzią.
            • bez_seller Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 15:45
              c2h6 napisała:

              > To znaczy ile razy tak się zdarzyło? Raz w XX wieku i...?
              > Nie, odpowiedź "doucz się historii" to nie jest coś, co mnie porzekona że w ogó
              > le myślałaś na swoją wypowiedzią.

              Za wikipedia:
              Po klęsce Napoleona utworzono Związek Niemiecki. W 1834 powstał Niemiecki Związek Celny. Po wojnie austriacko-pruskiej 1866 najsilniejszą pozycję w Niemczech uzyskały Prusy, po wojnie francusko-pruskiej w latach 1870–1871 proklamowano Cesarstwo Niemieckie z Wilhelmem I jako dziedzicznym cesarzem. W latach 1880–1900 Niemcy uzyskały też kolonie w Afryce. 9 listopada 1918 proklamowano republikę, cesarz abdykował. Niemcy podpisały kapitulację 11 listopada 1918 roku kończącą I wojnę światową. Do 1933 istniała Republika Weimarska. W wolnych i demokratycznych wyborach w 1933 zwyciężyła NSDAP. W następstwie tego władzę objął Adolf Hitler i NSDAP, rozpoczęły się rządy terroru. 1 września 1939 Niemcy zaatakowały Polskę. Rozpoczęła się II wojna światowa, zakończona 8 maja 1945 aktem bezwarunkowej kapitulacji (powielonym na żądanie ZSRR 9 maja). Niemcy podzielono na strefy okupacji kontrolowane przez mocarstwa: Wielką Brytanię, Francję, ZSRR, USA. Powstała Międzysojusznicza Rada Kontroli, która koordynowała administrację okupowanych terytoriów. W strefie radzieckiej powstało NRD, a w trzech pozostałych RFN. Niemcy zjednoczyły się w 1990. ITD

              • c2h6 Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 15:51
                bez_seller napisała:

                > c2h6 napisała:
                >
                > > To znaczy ile razy tak się zdarzyło? Raz w XX wieku i...?
                > > Nie, odpowiedź "doucz się historii" to nie jest coś, co mnie porzekona że
                > w ogó
                > > le myślałaś na swoją wypowiedzią.
                >
                > Za wikipedia:
                > Po klęsce Napoleona utworzono Związek Niemiecki. W 1834 powstał Niemiecki Związ
                ............
                > h pozostałych RFN. Niemcy zjednoczyły się w 1990. ITD

                Fajnie. A teraz czas na odpowiedź na moje pytanie. Świat zatrząsł się w wyniku tego co się stało w Niemczech w XX wieku i....?

                No, kiedy jeszcze te Niemcy tak nałogowo trzęsły światem?
                W V wieku kiedy plemiona germańskie mówiły ostatnim rzymskim cesarzom co mają robić? Nawet to nie bardzo, bo to był juz bardzo okrojony Rzym.

                • bez_seller Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 16:16
                  Wpisz sobie do googla Swiete Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego, poczytaj i poogladaj mapy Cesarstwa. Potem bylo zjednoczenie Niemiec, a potem byl XXw.

                  > No, kiedy jeszcze te Niemcy tak nałogowo trzęsły światem?

                  Nie swiatem, napisalam - kontynentem.
                  • c2h6 Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 27.10.10, 09:40
                    bez_seller napisała:

                    > Wpisz sobie do googla Swiete Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego, poczytaj i
                    > poogladaj mapy Cesarstwa. Potem bylo zjednoczenie Niemiec, a potem byl XXw.

                    Ale trzęsienie? Co z tym trzęsieniem? Kiedyż to Niemcy tak boleśnie zatrzęsły całą Europą? Konkrety proszę.

                    > > No, kiedy jeszcze te Niemcy tak nałogowo trzęsły światem?
                    >
                    > Nie swiatem, napisalam - kontynentem.

                    No to kontynentem. Niewielka różnica. Dawaj z przykładami, kiedy to tak się cały kontynent zatrząsł z winy Niemiec.

                    • bez_seller Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 27.10.10, 12:18
                      > No to kontynentem. Niewielka różnica.

                      Z kims, dla kogo mala jest roznica miedzy kontynetem a swiatem dyskutowac nie warto, bo nie dotrze do nigo nic. W necie masz cala historie Germanow, Prus, Niemcow przed zjednoczeniem i po, i ich wojen. Pewnie o trzech rozbiorach Polski tez nie slyszalas. Nie mam zamiaru tracic czasu na lekcje historii dla Ciebie.
                      • c2h6 Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 27.10.10, 12:33
                        bez_seller napisała:

                        > > No to kontynentem. Niewielka różnica.
                        >
                        > Z kims, dla kogo mala jest roznica miedzy kontynetem a swiatem dyskutowac nie w

                        Nie ma to jak czepić się drugorzędnej niedokładności dla ukrycia własnej niewiedzy smile

                        > arto, bo nie dotrze do nigo nic. W necie masz cala historie Germanow, Prus, Nie
                        > mcow przed zjednoczeniem i po, i ich wojen. Pewnie o trzech rozbiorach Polski t

                        No to podaj choć kilka haseł z tej historii. Powinno ci to przyjśc bez trudu, skoro ci niedobrzy Niemcy tak bez przerwy czymś trzęśli. Czym wstrząsnęli Niemcy Europę w XIX wieku? A w XVIII wieku czym wstrząsnęli? A w XV? A może chociaż w X?

                        Co, ciągle nic nie umiesz przytoczyć? Ojej, jaka szkoda...

                        No dobra, siostrzeniec biskupa Watzenrode trochę wstrząsnął Europą jak opublikował tę swoją ksiązkę o obrotach ciał niebieskich. Ale to nadal mało.

                        > ez nie slyszalas. Nie mam zamiaru tracic czasu na lekcje historii dla Ciebie.

                        Bo musiałabyś się najpierw sama czegokolwiek nauczyć smile Więc ograniczasz się do powtarzania bogoojczyźnianych bzdur rodem z odczytów Edzia Moskala czy innych polonijnych patridiotów.

                        Fakt jest taki, że Niemcy nie są żadnym szczególnym narodem i ich historia nie różni się znacząco od historii jakiegokolwiek innego większego europejskiego państwa. Polski z tego nie wyłączając (mimo że europejskość Polski bywa wątpliwa).
                        • bez_seller Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 27.10.10, 12:44
                          c2h6 napisała:

                          Więc ograniczasz się d
                          > o powtarzania bogoojczyźnianych bzdur rodem z odczytów Edzia Moskala czy innych
                          > polonijnych patridiotów.

                          Jestes przykladem ograniczonego myslenia. Marsz do ksiazek panienko.
                          • c2h6 Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 28.10.10, 09:25
                            bez_seller napisała:

                            > c2h6 napisała:
                            >
                            > Więc ograniczasz się d
                            > > o powtarzania bogoojczyźnianych bzdur rodem z odczytów Edzia Moskala czy
                            > innych
                            > > polonijnych patridiotów.
                            >
                            > Jestes przykladem ograniczonego myslenia. Marsz do ksiazek panienko.

                            To jak będzie z tymi przykładami niemieckiego trzęsienia? Podasz chociaż jeden czy znowu spróbujesz odwrócić kota ogonem?
          • duzeq Bez_seller 27.10.10, 12:06
            Zaoceaniczna Polonia ma to do siebie, ze lubi uprawiac histeryczny patriotyzm i potwierdzasz to po raz kolejny.

            Merkel nie otwiera drogi zadnemu nacjonalizmowi. Chadecja wygrala wybory parlamentarne i musi rzadzic razem z FDP (liberalowie), a ci ostatni nie sa chetni do rozdawania kasy na zasilki, swiadczenia socjalne etc. Polityka wielokulturowosci oznaczala glownie pozwolenie na wjazd imigrantow w ramach laczenia rodzin, co oznaczalo pojawienie sie wielu niewykwalifikowanych, nieprzystajacych zarowno do niemieckiego rynku jak i protestanckiego etosu pracy obcokrajowcow. Dopoki ekonomia pedzila sobie ladnie do przodu i byla kasa na dofinansowanie tej grupy, to nikt sie tym za bardzo nie przejmowal, liczac pewnie na to, ze ktores tam pokolenie wezmie sie ostro do roboty. No, ale poniewaz przeliczono sie zarowno co do integracji, jak i ostrego wziecia sie do roboty, wiec teraz Merkel zapowiada swoim wyborcom, ze o to kurek z latwodostepnymi zasilkami zostanie zamkniety. No, moze nie tyle zamkniety, co przykrecony. Zreszta innej drogi Niemcy nie maja. Rozdawac to sobie mozna jak sie ma co. Zaostrzona tez zostanie polityka imigracyjna, co oznacza, ze skonczylo sie wjezdzanie tylko na zasadzie laczenia rodzin.
            To samo dzieje sie w Holandii, i to nie od wczoraj. Protestanci po prostu umieja liczyc kase.

            A w ramach domniemanej polityki kolejnego zatrzasniecia Europa, Merkel zapowiedziala zlikwidowanie obowiazkowej sluzby wojskowej i zredukowanie wojska zawodowego do 180 tys. Normalnie szykuja sie do wojny.
            • bez_seller Re: Bez_seller 27.10.10, 12:32
              duzeq napisała:

              > Zaoceaniczna Polonia ma to do siebie, ze lubi uprawiac histeryczny patriotyzm i
              > potwierdzasz to po raz kolejny.

              Chetnie przeczytalabym Twoj post, ale to zdanie powyzsze zmrozilo mnie bardzo. Dlaczego wrzucasz mnie do jednego worka z jakas patriotyczna Polonia? Nie, nie jestem patriotka, nie meczy mnie nostalgia, nie glosuje za, ani nawet przeciw. Polakow wrecz nie lubie, ich mentalnosci, hipokryzji, glupoty, zacofania. Oczywiscie nie wszyscy tacy sa, ale znakomita wiekszosc, ale nawet ci, uwazajacy sie za postepowych liberalow, to czesto jedno, wielkie dno.
              • duzeq Re: Bez_seller 27.10.10, 15:16
                Dobrze, nie bede CIe juz posadzala o histeryczny patriotyzm. Ale nic nie poradze na to, ze Twoj post o tym jak to niedlugo rozszarpia nas kruki, wrony (czytaj: Niemcy z Rosjanami) i o tym jak to bylo sobie Swiete Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego nieuchronnie prowadzi u mnie do skojarzen z owego rodzaju patriotyzmem.

                Mam wciaz konktakt z zaoceniczna Polonia, ktora tego typu dywagacje namietnie uprawia (na marginesie - Kaczynski jawi sie tutaj jako zbawca narodu i jedyny obronca suwerennosci Polski) i ktora jakos nie chce do tego nabrac psychicznego dystansu.

                A teraz przeczytaj reszte i ustosunkuj sie merytorycznie.

                • bez_seller Re: Bez_seller 27.10.10, 17:56
                  duzeq napisała:

                  > Dobrze, nie bede CIe juz posadzala o histeryczny patriotyzm. Ale nic nie poradz
                  > e na to, ze Twoj post o tym jak to niedlugo rozszarpia nas kruki, wrony (czytaj
                  > : Niemcy z Rosjanami) i o tym jak to bylo sobie Swiete Cesarstwo Rzymskie Narod
                  > u Niemieckiego nieuchronnie prowadzi u mnie do skojarzen z owego rodzaju patrio
                  > tyzmem.
                  >
                  > Mam wciaz konktakt z zaoceniczna Polonia, ktora tego typu dywagacje namietnie
                  > uprawia (na marginesie - Kaczynski jawi sie tutaj jako zbawca narodu i jedyny o
                  > bronca suwerennosci Polski) i ktora jakos nie chce do tego nabrac psychicznego
                  > dystansu.

                  Nie moja jest wina, ze cos Ci sie z czyms kojarzy. Kaczynski nie ma monopolu na spostrzeganie pewnych politycznych niuansow jako niekorzystnych dla Polski. Wyobraz sobie, ze Amerykanie interesujacy sie polityka tez raczej do optymistow w sprawie Niemiec i Rosji nie naleza.

                  Co sie tyczy Merkel, to owszem chca Niemcy zacisnac socjalnego pasa i OK, ale zaden kanclerz, ani niemiecki polityk, nie opowiedzial sie dotad za potrzeba zachowania dominacji kultury niemieckiej, i to Merkel wlasnie jest pierwszym powojennym kanclerzem, ktory zdecydowal sie rozpoczac DEBATE pt. Co To Znaczy Byc Niemcem. Do tej pory nikt sie na to nie odwazyl - byc moze z leku przed obudzeniem niemieckiej pychy narodowej i byc moze z poczucia winy za II Wojne Swiatowa.
                  Widac tez wyraznie, ze Niemcy dystansuja sie do UE i tym samym Niemcy maja coraz wieksza swiadomosc niemieckiego interesu narodowego, a to sie moze objawic tym, ze z UE wyskocza z jak za ciasnych butow. A jak juz wyskocza, to w kim znajda sobie sojusznika? Dla mnie oczywiste , ze w Rosji.

                  Mozesz sie z tym co napisalam nie zgadzac, ale nie mozesz powiedziec , ze taki scenariusz wydarzen nie jest mozliwy.
                  • duzeq Re: Bez_seller 27.10.10, 21:59
                    Kaczynski nie ma monopolu na
                    > spostrzeganie pewnych politycznych niuansow jako niekorzystnych dla Polski.

                    Nie ma, ale to namietnie robi. Podobnie jak niektorzy przedstawiciele polonii, ktorzy do niedawna uwazali, ze np. brak zaproszenia LK na obchody katynskie to bylo putinowskie zagranie na nosie i pokazanie Polsce miejsca w szeregu.


                    > Wyobraz sobie, ze Amerykanie interesujacy sie polityka tez raczej do optymistow w
                    > sprawie Niemiec i Rosji nie naleza.

                    Tu sie nie dziwie. 50 lat pokazywania filmow gdzie dobry agent CIA zabijal w koncu zlego agenta KGB zrobilo swoje.

                    > Co sie tyczy Merkel, to owszem chca Niemcy zacisnac socjalnego pasa i OK, ale z
                    > aden kanclerz, ani niemiecki polityk, nie opowiedzial sie dotad za potrzeba zac
                    > howania dominacji kultury niemieckiej-

                    Eeeee, ze co? Zachowania dominacji kultury niemieckiej??? To w kraju, w ktorym 92% procent posiada obywatelstwo niemieckie, a tylko 8% podwojne (badz go nie ma wcale) kultura niemiecka nie dominuje sama z siebie...? Tobie sie pomylilo okreslenie Leitkultur z kultura niemiecka. A Leitkultur zostalo ukute przez niemiecko-arabskiego socjologa na okreslenie wartosci europejskich. Chodzilo o podstawy: demokracje, prawo, sekularyzm, rola nauki etc. To mialy lyknac inne nacje na dzien dobry, zeby "multi kulti" moglo spokojnie istniec. A poniewaz inne nacje mialy to w doopie, to DEBATA na temat wielkiego fiasca tzw. pluralizmu kulturalnego zaczela sie juz w 2000. Merkel wyrazila tylko to, o czym od lat juz dyskutowano w Niemczech. A w Holandii ten temat przezywa apogeum.

                    Multi kulti oznaczalo tolerancje dla roznorodnosci, ale zakladalo integracje tejze roznorodnosci. Czyli my wam nie przeszkadzamy budowac waszych swiatyn i kultywowac waszej kultury, ale zechciejcie sie dostosowac do naszych praw i naszej mentalnosci. Roznorodnosc zamknela sie w swoich gettach, wyciagajac zazwyczaj reke po kase wiec poprzednicy Merkel i ona sama maja racje, ze taki model padl na pysk i trzeba go zmienic. Z drugiej strony populizm nigdy nikomu nie zaszkodzil i jak mozna zdobyc wyborcow poprzez wskazanie jakiegos problemu, ktory nie rozwiaze co prawda wszelkich bolaczek, ale uspokoi czesc spoleczenstwa, to czemu nie. Ale gdzie tu zagrozenie nacjonalizmem (zeby nie powiedziec faszyzmem) i zmazaniem Polski z mapy Europy ?


                    > Widac tez wyraznie, ze Niemcy dystansuja sie do UE i tym samym Niemcy maja cora
                    > z wieksza swiadomosc niemieckiego interesu narodowego, a to sie moze objawic ty
                    > m, ze z UE wyskocza z jak za ciasnych butow. A jak juz wyskocza, to w kim znaj
                    > da sobie sojusznika? Dla mnie oczywiste , ze w Rosji.

                    Ehem, ehem, slabo cos sie orientujesz w polityce panstw europejskich skoro uwazasz, ze toczaca sie od 10 lat debata w Niemczech oznacza dystansowanie sie od UE. A Francja? A Holandia? A Hiszpania? Wiesz, to Polska nie moze sie wypowiadac na ten temat, bo imigrantow ma tyle, co kot naplakal, nie oznacza, ze tylko Niemcy problem zauwazyli.

                    Jezeli NIemcy wyskocza z Unii (co takie proste nie jest), to cala Unia padnie na pysk i Niemcy nie beda sobie musialy szukac sojusznika koniecznie w Rosji. Ponadto, skoro jednak uwazasz sie za politologa, to powiedz jakie korzysci przyniosloby rozdziabanie Polski Niemcom, a jakie Rosjanom, bo bardzo mnie to interesuje. A, i podaj linka do artykulu z prasy amerykanskiej, ktorym sie posilkujesz, bo cos nie bardzo wierze, ze te wszytskie wnioski plus Cesarstwo to Twoje wlasne przemyslenia. Sorry.

                    • bez_seller Re: Bez_seller 28.10.10, 01:43
                      duzeq napisała:

                      > Kaczynski nie ma monopolu na
                      > > spostrzeganie pewnych politycznych niuansow jako niekorzystnych dla Polsk
                      > i.

                      > Nie ma, ale to namietnie robi.

                      Ale co mnie to moze obchodzic? Dlaczego wtykasz tego nieszczesnego czlowieka do kazadego swojego postu? Bardzo dziwne uzaleznienie.

                      > Tu sie nie dziwie. 50 lat pokazywania filmow gdzie dobry agent CIA zabijal w ko
                      > ncu zlego agenta KGB zrobilo swoje.

                      I vice versa. smile Dobry agent KGB ubijal tego zlego z CIA.

                      Merkel wyrazila tylko to, o czym od lat juz d
                      > yskutowano w Niemczech. A w Holandii ten temat przezywa apogeum.

                      W Holandii niech sobie przezywa apogeum. "Niemcom nalezy uwaznie sie przygladac." -
                      Rodzony Niemiec mi to powiedzial. smile

                      Powiedzialam Ci, ze nie musisz sie ze mna zgadzac w najmniejszym stopniu. Linku zadnego nie mam do przekazania, a jesli chodzi o Cesarstwo to na litosc boska, wystarczylo miec w szkole dobrego nauczyciela od Historii.
                      Widocznie nie mialas.
                      • mikas73 Re: Bez_seller 28.10.10, 09:05
                        >Jestes przykladem ograniczonego myslenia. Marsz do ksiazek panienko.
                        >wystarczylo miec w szkole dobrego nauczyciela od Historii. Widocznie nie mialas.

                        Bez-seller , erystyka fatalnie Ci idzie, to jakieś przedszkole ... uncertain
                        Psujesz czytanie ciekawych postów.
                      • c2h6 Re: Bez_seller 28.10.10, 09:24
                        bez_seller napisała:

                        > > Tu sie nie dziwie. 50 lat pokazywania filmow gdzie dobry agent CIA zabija
                        > l w ko
                        > > ncu zlego agenta KGB zrobilo swoje.
                        >
                        > I vice versa. smile Dobry agent KGB ubijal tego zlego z CIA.

                        W zachodnich, a zwłaszcza amerykańskich filmach? ROTFL.
                      • duzeq Re: Bez_seller 28.10.10, 12:53
                        Abstrahujac od braku Twoich kontrargumentow odnosnie polityki imigracyjnej UE i redukcji wojska w DE, gdzie jest Twoje wyjasnienie w czym widzieliby NIemcy i Rosjanie korzysci w rozdrapaniu Polski ...? Bo o to mi glownie chodzilo.

                        PS. a jesli chodzi o Cesarstwo to na litosc boska,
                        > wystarczylo miec w szkole dobrego nauczyciela od Historii.
                        > Widocznie nie mialas.

                        Mialam, ale nigdy nie przyszloby mi do glowy, zeby po wystapieniu Merkel uderzac w tak dramatyczne tony. I nie piszemy "Historii" z duzej litery.
                        • c2h6 Re: Bez_seller 28.10.10, 13:14
                          duzeq napisała:

                          > Mialam, ale nigdy nie przyszloby mi do glowy, zeby po wystapieniu Merkel uderza
                          > c w tak dramatyczne tony. I nie piszemy "Historii" z duzej litery.

                          O Polskiej Historii piszemy z dużej. Z małej piszą tylko ci, którzy nie sa Prawdziwymi Polakami rozumiejącymi Interes Narodowy i Rację Stanu suspicious
                        • bez_seller Re: Bez_seller 28.10.10, 14:32
                          duzeq napisała:

                          I nie piszemy "Historii" z duzej litery.

                          Nie mowi sie z "duzej litery", tylko z wielkiej litery. Jako nazwe przedmiotu "Historia" mozna, a nawet trzeba uzyc wielkiej litery.

                          Dzieki Waszym madrym, wnikliwym, wyjasniajacym i wynioslym postom zrozumialam, ze nie tylko jestem rozhisteryzowana Polonia, nie tylko kaczystka do szpiku kosci, ze o historii nie mam zielonego pojecia, ze nie znam sie na ortografii, ze nie zastanawiam nad moimi wypowiedziami, ze sie czepiam, bo jaka to roznica powiedziec swiat czy kontynent, ze powtarzam bogoojczyzniane bzdury partidiotow, ze sie musze sama czegos nauczyc, ale tez (uff wreszczcie) uderzam w dramatyczne tony. Koniec swiata, jakby powiedzial pan Popiolek. smile
                          Klaniam sie pieknie Ematkom Polkom i ciesze sie, ze laczy mnie z nimi tylko internet. big_grin
                          • bez_seller Musze jeszcze dodac, ze 28.10.10, 14:46
                            "Bez-seller , erystyka fatalnie Ci idzie, to jakieś przedszkole ... uncertain
                            Psujesz czytanie ciekawych postów. "

                            Ciag dalszy na pewno nastapi. smile
                          • duzeq Re: Bez_seller 28.10.10, 18:22
                            Natomiast dzieki Twoim madrym, wnikliwym, wyjasniajacym i wynioslym postom niektore ematki zrozumialy, ze nie maja o historii zielonego pojecia, nie mialy dobrych nauczycieli historii, nie znaja sie na ortografii, ze sa przykladami ograniczonego myslenia i powinny maszerowac z powrotem do szkoly.

                            Jako nazwe przedmiotu "
                            > Historia" mozna, a nawet trzeba uzyc wielkiej litery.

                            Tak, tak, po niemiecku. Po polsku na pewno nie, o ile nie chcesz podkreslic swojego emocjonalnego stosunku do danego zagadnienia.

                            Postawilas teze, ze Polska za 90 lat zniknie z mapy Europy jak NIemcy skumaja sie z Rosjanami. Postawilas teze, ze Merkel swoim wystapieniem otworzyla droge niemieckiemu nacjonalizmowi i ze ilekroc tak sie dzialo, tylekroc kontynet trzasl sie w posadach. Postawilas teze, ze tym samym Niemcy odcinaja sie od polityki imigracyjnej EU i za chwile z niej wyskocza.

                            Osmielilam sie z Toba nie zgodzic, przytaczajac merytoryczne argumenty. Zamiast wiec odwracac kota ogonem, ze lolaboga, jakie te ematki niedobre, podaj jakies wiarygodne, nieoparte na wywodach znajomego Niemca argumenty potwierdzajace Twoje tezy. I pomysl nad korzysciami Niemcow i Rosjan w razie IV rozbioru Polski - o to prosze juz chyba po raz trzeci.
                            • bez_seller Re: Bez_seller 28.10.10, 19:20
                              duzeq napisała:

                              > Natomiast dzieki Twoim madrym, wnikliwym, wyjasniajacym i wynioslym postom niek
                              > tore ematki zrozumialy, ze nie maja o historii zielonego pojecia, nie mialy dob
                              > rych nauczycieli historii, nie znaja sie na ortografii, ze sa przykladami ogran
                              > iczonego myslenia i powinny maszerowac z powrotem do szkoly.

                              Nie mam zwyczaju nadstawiac drugiego policzka, dlatego zaczelam pisac posty w Waszym stylu, wyjasniajace Wam wyniosle, ze jestescie niebyt madre. big_grin

                              > Osmielilam sie z Toba nie zgodzic, przytaczajac merytoryczne argumenty.

                              Ja swoje tez przytoczylam, ale Ty oczekujesz chyba dowodow na moje przewidywane w przyszlosci zdarzenia. Ja dowodow nie mam, snuje tylko przpuszczenia i gdybam. Tak sobie futuryzuje kolezanko z forumowego podworka, a jak Ci sie nie podoba to zabieraj lopatke i spadaj do innej piaskownicy. big_grin
                              • duzeq Re: Bez_seller 28.10.10, 19:40
                                > Nie mam zwyczaju nadstawiac drugiego policzka, dlatego zaczelam pisac posty w W
                                > aszym stylu, wyjasniajace Wam wyniosle, ze jestescie niebyt madre. big_grin
                                >
                                Typowe zachowanie kogos, kto nie ma zadnych merytorycznych kontrargumentow na swoja obrone.

                                > > Osmielilam sie z Toba nie zgodzic, przytaczajac merytoryczne argumenty.
                                >
                                > Ja swoje tez przytoczylam,

                                Tak. Faktycznie. Tylko ja wykazalam, ze mylisz pojecia, badz ze nie masz pojecia o czym mowisz. Na co zamiast odparowac jakas merytoryka, strzelilas focha. To tez typowe dla pewnej frakcji.

                                Tak sobie futuryzuje kolezanko z forumowego podworka, a jak Ci sie nie podob
                                > a to zabieraj lopatke i spadaj do innej piaskownicy. big_grin

                                No, poniewaz teraz juz calkiem zanizylas poziom do argumentow przedszkolakow, EOT.
                                • bez_seller Re: Bez_seller 28.10.10, 20:00
                                  duzeq napisała:


                                  > Typowe zachowanie kogos, kto nie ma zadnych merytorycznych kontrargumentow na s
                                  > woja obrone.

                                  Nie atakuj, nie bede musiala sie bronic.
                                  Napisalm Ci, ze zmrozily mnie Twoje pierwsze do mnie slowa i jeszcze nie odtajalam. smile
                            • kura17 Re: Bez_seller 28.10.10, 20:17
                              > Postawilas teze, ze Merkel swoim wystapieniem otworzyla droge niemieckiemu
                              > nacjonalizmowi i ze ilekroc tak sie dzialo, tylekroc kontynet trzasl sie w
                              > posadach.

                              no to ja jeszcze moge dodac od siebie, jak sprawa niemieckiego nacjonalizmu wyglada w niemczech - z mojego punktu widzenia. mieszkam w niemczech juz pare lat, moj maz jest niemcem.

                              przecietny, najzwyklejszy niemiec odcina sie jak moze od nacjonalizmu, czy nacjonalistycznych parti. jesli gdzies ktoras z tych partii zdobedzie choc minimalne poparcie, to jest ludziom najzwyklej WSTYD, ze do tego doszlo i media bija na alarm (jak na przyklad mare lat temu w dreznie). wszyscy staraja sie zrozumiec, skad to nagle poparcie (nawet minimalne) i co zrobic, zeby temu zapobiec! w ludziach, w mlodym pokoleniu rownize, jest wciaz zakorzeniony wstyd za III rzesze, za nasizm itp. ludzie - tacy zwyczajni - NIE CHCA tego powtorzyc, to jest oczywiste i mysle, ze gdyby Merkel poczynila jakiekolwiek ruchy w tym kierunku, zostalaby natychmiast zmieszana z blotem.
                              • bez_seller Re: Bez_seller 28.10.10, 20:36
                                kura17 napisała:

                                > przecietny, najzwyklejszy niemiec odcina sie jak moze od nacjonalizmu, czy nacj
                                > onalistycznych parti. jesli gdzies ktoras z tych partii zdobedzie choc minimaln
                                > e poparcie, to jest ludziom najzwyklej WSTYD,

                                Bardzo dziekuje, ze wyglosilas swoje zdanie nie wyzwaszy mnie najpierw od roznych.

                                ludzie - tacy zwyczajni - NIE CHCA tego powtorzyc, to jest oc
                                > zywiste i mysle, ze gdyby Merkel poczynila jakiekolwiek ruchy w tym kierunku, z
                                > ostalaby natychmiast zmieszana z blotem.

                                Byc moze, ale Niemcy tez moga miec dosc tego zycia na kleczkach. Slychac glosy mlodych Niemcow, ze nie godza sie na zbiorowa odpowiedzialnosc za czyny przodkow.
                                16 pazdziernika na zjezdzie mlodych z CDU Merker upomniala sie o tozsamosc niemiecka i jak czytalam w komentarzach "Wszyscy, slusznie oniemieli z wrazenia. Oto Niemcy przebudzily sie jako wielki narod."
                                • kura17 Re: Bez_seller 28.10.10, 21:17
                                  czy ja wiem, czy to zycie na kleczkach? znow moge sie wypowiadac ze swojej perspektywy. niemcy, ktorych znam, nie tyle czuja sie wspolodpowiedzialni za hitleryzm, co PAMIETAJA i rozumieja wymowe tego, co sie stalo. i mysle, ze to cenniejsze i lepsze (dla innych), niz odpowiedzialnosc i wyrzuty sumienia.

                                  a zmiana polityki socjalnej odbija sie na wszystkich, nie tylko na imigrantach. na nas tez sie odbila ostatnio - dosc znacznie podskoczyly nam oplaty za przedszkole, bo zredukowano doplaty wink
                                  • bez_seller Re: Bez_seller 29.10.10, 14:12
                                    kura17 napisała:

                                    > czy ja wiem, czy to zycie na kleczkach? znow moge sie wypowiadac ze swojej pers
                                    > pektywy. niemcy, ktorych znam, nie tyle czuja sie wspolodpowiedzialni za hitler
                                    > yzm, co PAMIETAJA i rozumieja wymowe tego, co sie stalo. i mysle, ze to cenniej
                                    > sze i lepsze (dla innych), niz odpowiedzialnosc i wyrzuty sumienia.

                                    Ostatnio spotkalam sie z innym podejsciem Niemcow do sprawy II WS. Mianowicie czuja sie ofiarami nazistow na rowni z ofiarami okupowanych przez Niemcow krajow. W USA nikt juz nie mowi o Niemcach jako narodzie, ktory rozpetal wojne. Mowi sie tylko i wylacznie o nazistach. Co ciekawe, przesuniecie odpowiedzialnosci za Holokaust nastepowalo powoli acz skutecznie. I tak z Niemcow odpowiedzialnosc zostala przesunieta na nazistow, z nazistow powoli przesuwa sie na Polakow. Ponoc nazisci specjalnie wybrali Polske jako miejsce zaglady Zydow, gdyz tylko tu mogli liczyc na akceptacje i wspolprace mieszkancow. Amerykanie to kupuja, mlodzi amerykanscy Zydzi tym bardziej.

                                    > a zmiana polityki socjalnej odbija sie na wszystkich, nie tylko na imigrantach.
                                    > na nas tez sie odbila ostatnio - dosc znacznie podskoczyly nam oplaty za przed
                                    > szkole, bo zredukowano doplaty wink
                                    >
                                    Czy Niemcy czuja sie lokomotywa UE, czy tylko jej czlonkiem?
                          • c2h6 Re: Bez_seller 29.10.10, 09:40
                            bez_seller napisała:

                            > Klaniam sie pieknie Ematkom Polkom i ciesze sie, ze laczy mnie z nimi tylko int
                            > ernet. big_grin

                            To co, znalazłaś już jakieś przykłady tego jak Niemcy trzęsły światem, albo chociaż kontynentem?
                            (A może to jest wycieczka osobista, a nie merytoryczne pytanie, co? suspicious )
      • kali_pso Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 27.10.10, 09:19

        tiaaaa...bestsellerku forumowy... i pewnie pierwszy akt tego spisku miał miejsce pod Smoleńskiem w kwietniu, co?winkp
    • papalaya Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 14:47
      zaraz forumowe multikulti rozerwie cię na strzępy wink

      politporawnośc wymaga czarnego partnera, beżowego sąsiada z 15-giem dzieci i kebabbiznesem oraz żółtego kolegi dziecka w jednej szkolnej ławce

      jeśli nie to jesteś ciemnogrodem, moherem i średniowieczem, po przecież na ZACHODZIE (Zachód och, ach) tak jest wink
    • kropkacom Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 14:48
      > Czy aby na pewno to tylko czarny scenariusz? Czy to dalej będą Niemcy?

      Kto broni rdzennym niemieckim rodzinom płodzić dzieci? big_grin A ktoś musi zapylać w fabrykach ...
      • papalaya Czechy też zagrożone 26.10.10, 14:52
        zamiast płodzić dzieci, w calej Europie slyną jako centrum swingingu
        • kropkacom Re: Czechy też zagrożone 26.10.10, 14:55
          To straszne!! Strach ... wink
        • morgen_stern Re: Czechy też zagrożone 26.10.10, 15:48
          Cytat> zamiast płodzić dzieci, w calej Europie slyną jako centrum swingingu

          Taaak, już to pisałeś, wszystkie wiemy, że jesteś mistrzem kompulsywnego onanizmu przy kompie.
          • papalaya Re: Czechy też zagrożone 27.10.10, 12:39
            wyciągnij swojego polsilvera misiu, jeszcz się nie stępił na twardym zaroście?
      • bez_seller Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 14:56
        kropkacom napisała:

        > Kto broni rdzennym niemieckim rodzinom płodzić dzieci? big_grin A ktoś musi zapylać w
        > fabrykach ...

        Na ostatnim wiecu mlodziezowki rzadzacej CDU, Merkel powiedziala, ze co prawda Niemcy potrzebuja pracownikow zza granicy, ale wysoko wykwalifikowanych. Fabryk w Niemczech, podobnie jak W USA nie ma, lub jest ich tyle co kot naplakal, bo fabryki wyemigrowaly do Chin, tam gdzie sila robocza jest, poki co, najtansza.

        • papalaya Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 14:59
          bez_seller napisała:

          > kropkacom napisała:
          >
          > > Kto broni rdzennym niemieckim rodzinom płodzić dzieci? big_grin A ktoś musi zap
          > ylać w
          > > fabrykach ...
          >
          > Na ostatnim wiecu mlodziezowki rzadzacej CDU, Merkel powiedziala, ze co prawda
          > Niemcy potrzebuja pracownikow zza granicy, ale wysoko wykwalifikowanych. Fabryk
          > w Niemczech, podobnie jak W USA nie ma, lub jest ich tyle co kot naplakal, bo
          > fabryki wyemigrowaly do Chin, tam gdzie sila robocza jest, poki co, najtansza.
          >

          cholera, to pewnie mi się zdawało że bylam w fabryce silników R&R po Poczdamem

          BMW i Mercedesa też w Chinach Robią?
          • bez_seller Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 15:14
            papalaya napisała:

            > cholera, to pewnie mi się zdawało że bylam w fabryce silników R&R po Poczdamem
            >
            > BMW i Mercedesa też w Chinach Robią?

            Szwedzkie Volvo jest juz w chinskich rekach, a podzespoly do mercedesa tez sa produkowane w Chinach.

          • woman_in_love Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 15:20
            Tylko chwilowo te fabryki jeszcze tam istnieja. W niedziele szef Fiata powiedzial, ze fabryki Fiata we Wloszech nie generuja nawet 1 euro zysku i trzeba je zamknac, a produkcje przeniesc gdzie indziej - np. Polski. To jest myslenie wiekszosci koncernow. Nie sadze zeby ktoras z wymienionych przez ciebie fabryk utrzymala sie w Niemczech do 2020-2025 roku.
        • kropkacom Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 15:03
          Nie zamierzam się kłócić. Gdzieś jednak ten niekwalifikowany pracownik jakoś pracę znajduje tam. I to duuużo tego niewykwalifikowanego pracownika big_grin
    • anias29 elza! elza!! 26.10.10, 14:50
      big_grin
    • moni692 Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 15:29
      Mieszkam w Niemczech od 8 lat i zauwazylam taka prawidlowosc. Jak turcy, to maja przewaznie 5-6 dzieci, kobieta siedzi w Kopftuchu w domu i dzieci bawi. Czasem turek pracuje na te dzieci, a czasem zyje na socjalu, a na boku kase trzepie na czarno.

      Dla Niemcow dwojka dzieci to juz jest duzo, bo wtedy kobieta czesto gesto nie idzie do pracy, lub jak juz idzie to co najwyzej na polowe etatu. Wczesniej przewaznie siedziala z dzieckiem po 3 lata w domu, bo nianki nie sa tanie, a taka kobieta jako sprzedawczyni badz tez pomoc lekarska na CALYM etacie wiecej anizeli 1000 euro na reke nie dostanie. Wiec jak sie plus minus przeliczy 5euro * 160 godzin to juz wychodzi jakies 800, wiec dostanie 200 na reke.
      System podatkowy w Niemczech jest tak skonstruowany,ze jesli tylko facet zarabia, tonotabene ma ulge podatkowe mniej wiecej 300-400 Euro.

      Wiec pracujac musi babka zatrudnic opiekunke + odpada jej ulga podatkowa, a nie kazdy moze sobie pozwolic na siedzenie 3 lat w domu, i tym sposobem duzo osob swiadomie decyduje sie na pozostanie bezdzietnym.
      • cora73 Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 15:40
        Wiesz, w niemczech tez jest cos takiego jak zlobki i przedszkolasmile Fakt ze niemcy (jak i polacy czesto tez) posiadaja nie wiecej jak 1-2 dzieci wynika z tego ze latwiej 1 dziecku zapewnic zycie "na poziomie" nizeli 6. Tureckie rodziny faktycznie czesto sa wielodzietne i niestety rownie czesto zyja z tzw socjalu. Tutaj nalezaloby wprowadzic mase zmian!
        • nutka07 Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 22:06
          Mozesz napisac wiecej o zlobkach w Niemczech? Oczywiscie panstwowych.
        • kura17 Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 22:08
          dodatkowo niemcy w jakis tam sposob staraj sie jednak zachecic obywateli do prokreacji... od 2007 roku maja od 12 do 14 miesiecy platnego urlopu wychowawczego. 8 tygodni platne 100% i reszta 67% pensji z ostatniego roku. 12 miesiecy, jesli jeden rodzic wykorzystuje ten urlop, a 14, jesli oboje rodzice, moga podzielic dowolnie, ale jeden rodzic nie wiecej niz 12 miesiecy.
          i troche to dziala, bo ponoc juz zaobserwowali delikatna tendencje wzrostowa w przyroscie naturalnym.

          poza tym czesto sa rozne ulgi na opieke nad dzieckiem, gdy matka w pracy. to od landu zalezy. tutaj, gdzie mieszkam, jest dofinansownie do zlobkow i przedszkoli, co najmniej 50%, a to i tak jedno z nizszych... ale dofinansowywane sa rowniez (!) nianie i opiekunki (oczywiscie zatrudniane legalnie), w takiej samej wysokosci, jak przedszkola i zlobki.

          i w instytucjach panstwowych promuje sie kobiety, stara sie zapewniac przedszkola itp. czyli COS sie robi, zeby poprawic sytuacje. i nie jest to becikowe wink
    • ihanelma Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 15:39
      No cóż, czas dominacji Europejczyków ma się ku końcowi. Nie mówię o ilościowej dominacji, bo tej de facto nigdy nie było.

      Jedyny pomysł na normalizację i jakies zapanowanie nad zjawiskiem to rewizja zasad przyznawania socjalu. Bo tak przyjeżdżają darmozjady, których praktycznie jedyna aktywność to prokreacja. Oczywiście nie tylko oni, ale opisani są najbardziej widoczni i sprawiają najwięcej kłopotów. Na własne życzenie państw goszczących.
    • woman_in_love w historii juz mnostwo krajow i nacji tak zniknelo 26.10.10, 15:50
      Przyklad Bizancjum - gdzie rdzenna ludnosc grecka, asyryjska czy ormianska zniknela z calej Azji Mniejszej i Bliskiego Wschodu po podboju przez Turkow i Arabow. Obecnie Turcja jest krajem bardziej jednolitym kulturowo niz Niemcy.

      Nie watpie ze jesli muzulmanie przejma wladze w ktoryms z kraju, to szybko powroca do swoich sprawdzonych i skutecznych metod, czyli:
      - szansę znacznego awansu społecznego bedzie stwarzało jedynie przejście na islam,
      - nie-muzułmanie beda musieli płacić dodatkowy podatek,
      co szybko zacheci ateistow i politycznie poprawnych do przejscia na ten islam.

      To oczywiscie wersja light. W wersji rowniez prawdopodobnej dojdzie do metod bardziej skutecznych - np. w 1912 w Turcji zylo 2,1 miliona Ormian, a w 1922 juz tylko 150 tysięcy. Ciekawe dlaczego. Oczywiscie te 2,1 miliona to byla liczba juz i tak okrojona mocno przez wczesniejsze ekscesy Turkow i Kurdow.
      Ormianie to tylko jedna z nacji tak potraktowanych. Asyryjczykow - czyli rdzennych mieszkancow polnocnego Iraku, wschodniej Turcji i Syrii, Turcy i Arabowie potraktowali tak samo.

      W efekcie Bliski Wschod jest arabski, a Turcja jest turecko-kurdyjska.
    • echtom Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 17:47
      Dla mnie ciekawym polem obserwacji są europejskie narodowe reprezentacje piłkarskie. Niemiecka jeszcze dekadę temu była najczystsza rasowo smile
      • volta2 Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 26.10.10, 20:48
        Dla mnie ciekawym polem obserwacji są europejskie narodowe reprezentacje piłkar
        > skie. Niemiecka jeszcze dekadę temu była najczystsza rasowo smile
        >

        o, ja też się narodowej bundeslidze pod tym kątem przyglądamsmile
        a swoją drogą poznałam niemiecką rodzinę, z 2 dzieci i pani od jakiegoś czasu się przytyło, powiedziała nieco żartobliwie, że to trzecie to jej projekt dla kraju, bo ich coraz mniej...

        co do turków - ja znam kompletnie inne tureckie rodziny, z 1 lub 2 (tych mniej) dzieci, kobiety pracują, mężowie też, zarabiając absolutnie kokosy...
        z mężem pracuje młoda architektka, ok.30, ma 5 tysięcy dolarów miesięcznie, swobodnie baluje z facetami, jest typową wielkomiejską singielką,
        generalnie wszystkie turczynki jakie poznałam obiegają od powszechnego stereotypu, ale one chyba należą do elity społeczeństwa, i nie mają powodu wyjeżdżać do niemiec po socjal.

        ale fakt, że sytuacja w europie rozwija się ineresująco pod tym względem...
    • czar_bajry Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 27.10.10, 09:59
      Czy aby na pewno to tylko czarny scenariusz? Czy to dalej będą Niemcy?
      > Wiem, wiem tam wyżej o kawie i skąpym mężu a ja tu.. wink

      sumienia nie masz?dziewczyny mają prawdziwe problemy, brak kawy, córkę zarażona lesbijstwem i karmioną cycem a Ty z takim czymś wyskakujeszsmile
      zresztą to nie u nas to co Cię to obchodzi - nudzi Ci się?smirktongue_out
      • mikas73 Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 27.10.10, 10:09
        big_grin
        Wiesz mieszkam przy granicy polsko-niemieckiej, więc Niemców widuję często, chociażby wczoraj na spacerze - zaczęłam patrzeć na nich jak na ostatnie egzemplarze wymierającego gatunku wink. Mam wrażenie, że na moich oczach dokonuje się historia...
        Jakieś takie durnowate nastoje mnie wzięły, a kysz, a kysz wink
    • aniorek Re: Za 90 lat Niemcy znikną z mapy Europy? 27.10.10, 10:07
      Zanim zaczniecie snuc czarne scenariusze na podstawie wlasnych urojen, zapoznajcie sie ze statystykami, bo tak sie sklada, ze od paru lat wiecej Turkow z Niemiec wyjezdza niz przyjezdza.
    • duzeq A ja mam pytanie... 27.10.10, 15:22
      "No właśnie, mi wychodzi że lekko liczy. Zgodnie z danymi w gazecie, w latach 60-tych Turków w Niemczech było raptem 30 tys. a teraz jest 3 mln. Szczerze powiem, że jestem zaszokowana tempem przyrostu".

      Ale tu chodzi o to, ze 30 tys rozmnozylo sie w ciagu 40 lat do 3 mln czy o to, ze te 30 tys posciagalo sobie rodziny i dlatego wyszlo teraz az 3 mln? Mnie sie wydaje, ze to drugie, w zwiazku z czym te 3 mln do 35 sie nie rozmnozy, a sciagnac sobie rodzin juz nie sciagna.
      Ponadto kolejne pokolenia Turczynek beda juz na tyle zgermanizowane, ze beda mialy w doopie rodzenie 5 dzieci. Dlatego Oeger przesadza smile.
      • mamamira Re: A ja mam pytanie... 27.10.10, 22:11
        3 mln to jest liczba oficjalna a ile jest tak naprawdę nie wie nikt.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja