SZLAG, a nie SZLAK

30.10.10, 11:02
Piszę się SZLAG mnie trafi, a nie SZLAK. Jest spora różnica. Czy to tak trudno zapamiętać?
    • imasumak Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 11:07
      grudniowa377 napisała:

      > Piszę się SZLAG mnie trafi, a nie SZLAK. Jest spora różnica. Czy to tak trudno
      > zapamiętać?


      Skoro niektórzy do tej pory nie zapamiętali, to osobny wątek na tę okoliczność nie pomoże. To nie forum ortografia.
      • nutka07 Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 11:12
        Ortografia obowiazuje ZAWSZE.
        No chyba, ze wolisz czytac np. o rzulwiu.
        • imasumak Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 11:19
          A czy ja napisałam, że nie obowiązuje?
          Ja twierdzę tylko, że ten wątek tutaj nie ma sensu.
          • nutka07 Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 11:26
            Napisalas, ze to nie forum ortografia i tak to zrozumialam.

            Takie watki moga byc jak kropla drazaca skale wink
            • imasumak Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 11:34
              W istocie, tak napisałam ale w innym kontekście. Mianowicie takim, o którym pisałam powyżej.
              No ale dajmy już temu spokój i tak się włączyłam do dyskusji wink
              • rosapulchra-0 Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 04:11
                imasumak napisała:

                > W istocie, tak napisałam ale w innym kontekście. Mianowicie takim, o którym pis
                > ałam powyżej.


                jest powyżej kontekst? wink
                • imasumak Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 15:03
                  rosapulchra-0 napisała:

                  jest powyżej kontekst? wink

                  Taki jak powyżej tongue_out


                  • ardzuna Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 19:18
                    lapsus-lazuli.blogspot.com/2010/01/26-latek-trafiony-szlakiem.html
        • kamakszi Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 15:43
          > Ortografia obowiazuje ZAWSZE.

          A interpunkcja? Bo w Twojej wypowiedzi jest błąd interpunkcyjny ;D.
          • nutka07 Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 15:55
            No pewnie, ze tak. Poprawiaj chetnie sie doucze wink
            • truscaveczka Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 08:07
              No, chyba że coś tam coś tam - powinno być w poprzedniej wink To tak jak z "który" - przecinek stawiamy przed nim, ale to nie oznacza, że tuż przed nim smile
            • kamakszi Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 14:23
              "Chyba że" - tak jak "mimo że", "tyle że", "dlatego że" itd. - w tym wypadku stanowi wyrażenie, które CAŁE pełni funkcję jednego spójnika, dlatego nie rozdzielamy jego członów przecinkiem - stawiamy przecinek przed całym spójnikiem.

              Przykład truscaveczki jest nietrafiony, z "który" jest zupełnie inna sprawa.
      • zona_mi Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 11:34
        Nie wiem czy to tylko kwestia ortografii, czy nieznajomości znaczenia wyrazów, których się używa. Jak z przekuwaniem i przekłuwaniem. Albo ważeniem/warzeniem kaszki.
        • imasumak Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 11:45
          E, jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby przeciętnie rozgarnięta osoba nie wiedziała że uszy się przekłuwa, a miecze na lemiesze się przekuwa wink
          Jako osoba, której zdarzają się orty, wiem doskonale, że tego typu błąd można popełnić właśnie z powodu problemów z ortografią, a nie z powodu nieznajomości znaczenia wyrazów wink
        • imasumak Zono 30.10.10, 13:19
          Ale taki bigos, to można warzyć i ważyć. Np ja dzisiaj będę zaraz bios warzyć, ale np pani Zdisia na stoisku garmażeryjnym bigos może ważyć wink
          • zona_mi Re: Zono 30.10.10, 15:18
            Nie mów - serio?
            ;*
            • imasumak Re: Zono 30.10.10, 15:22
              Nooo wink

    • nutka07 Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 11:10
      I jeszcze sfrustrowana nie sflustrowanana.

      Wybacz Grudniowa, ze wchodze z butami w Twoj watek ale frustruja mnie te sflustrowane kobiety wink
      • grudniowa377 w-i-k-i pisząca zawsze ''wści...ka'' 30.10.10, 11:15
        • grudniowa377 ''wści.pska'' - masakra 30.10.10, 11:16
          • nutka07 Re: ''wści.pska'' - masakra 30.10.10, 11:19
            Grudniowa jak nie zrobisz spacji poprzecinku tak jak ja nizej to nawet bluzgi wchodza wink
        • nutka07 Re: w-i-k-i pisząca zawsze ''wści...ka'' 30.10.10, 11:17
          Mialo byc,wscipska? wink
          • grudniowa377 Re: w-i-k-i pisząca zawsze ''wści...ka'' 30.10.10, 11:19
            tak wink
    • sadosia75 Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 11:19
      Szlak nie jest taki zły. Modżajto wymiata smile
      • imasumak Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 11:23
        sadosia75 napisała:

        Szlak nie jest taki zły. Modżajto wymiata smile


        A co to?
        • sadosia75 Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 11:24
          Mojito smile
          • nutka07 Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 11:27
            Widzisz Uma, a Ty twierdzisz ze watek jest bez sensu wink
          • jowita771 Re: SZLAG, a nie SZLAK 24.11.10, 08:55
            O rany, dobre, wszystko trzeba z angielskiego teraz. Ja bym ten błąd włożyła do jednego worka z Don KiSZotem (napisałam fonetycznie), dawniej trzeba było pod francuski podciągnąć, nawet, jeżeli książka hiszpańska.
    • imasumak Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 11:28
      No ale skoro już ten wątek założyłaś wink, to dodam od siebie, że strasznie wkurza mnie, gdy ktoś używa słowa bynajmniej jako synonimu przynajmniej.
      • zona_mi Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 11:38
        Czyli nieznajomość znaczenia wyrazów jednak.
        Na którymś forum przeczytałam komentarz do zdjęć słodkiego dziecka, coś w rodzaju:
        Ale piękne, po prostu masakra!

        No, masakra...
        • nutka07 Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 13:03
          E tam, a mi sie to okropnie podoba wink
      • bi_scotti Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 01:09
        imasumak napisała:

        > No ale skoro już ten wątek założyłaś wink, to dodam od siebie, że strasznie wkurz
        > a mnie, gdy ktoś używa słowa bynajmniej jako synonimu [i]przynajmniej.[/
        > i]

        Ze specjalnymi uklonami od Pana Mlynarskiego smile

        Bynajmniej

        Trudno nie wspomnieć w opowiadaniu
        Choćby najbardziej pobieżnym,
        Że się spotkali pan ten i pani
        W pociągu dalekobieżnym.
        Ona - na pozór duży intelekt,
        On - jakby trochę mniej,
        Ona z tych, co to pragną zbyt wiele,
        On szeptał jej:

        Za kim to, choć go wcześniej nie znałem,
        Przez ciasny peron się przepychałem?
        Za Panią, bynajmniej za Panią...
        Przez kogo płonę i zbaczam z trasy,
        Czyniąc dopłatę do pierwszej klasy?
        Przez Panią, bynajmniej przez Panią!
        Byłem jak wagon na ślepym torze,
        Pani zaś cichą stać mi się może
        Przystanią, bynajmniej, przystanią...
        Mówię, jak czuję, mówię, jak muszę,
        Gdzie Pani każe - tam z chęcią ruszę
        Za Panią, bynajmniej za Panią!

        Ta pani tego pana męczyła
        Przez cztery stacje co najmniej,
        Zwłaszcza złośliwie zaś wyszydziła
        Użycie słowa "bynajmniej".
        A on - cóż, w końcu nie był zbyt tępy,
        Cokolwiek przygasł - to fakt,
        Jednak ogromne zrobił postępy,
        Mówiąc jej tak:

        Człowiek czasami serce otworzy.
        Kto go wysłucha? Kto mu pomoże?
        Nie pani, bynajmniej nie pani...
        I kto, nie patrząc na tę zdania składnię,
        Dojrzy, co człowiek ma w sercu na dnie?
        Nie pani, bynajmniej nie pani...
        Dla pani, proszę pani, wszystko jest proste:
        Myśli są trzeźwe, słowa są ostre
        I ranią, cholernie mnie ranią!
        I wiem, że jeśli szczęście dogonię,
        W cichej przystani kiedyś się schronię,
        To nie z panią, bynajmniej nie z panią!

        Trudno nie wspomnieć w opowiadaniu,
        Które jest prawie skończone,
        Że gdy rozstali się ten pan z panią,
        Szedłem za nimi peronem.
        I wówczas - tego, co się zatliło
        I uleciało w dal,
        Przez małą chwilę mi się zrobiło
        Bynajmniej żal...
    • madeleine.b Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 12:48
      grudniowa377 napisała:

      > Piszę się

      Pisze się. Sorry, ale czepię się wink
      • gemmavera Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 12:53
        madeleine.b napisała:

        > grudniowa377 napisała:
        >
        > > Piszę się
        >
        > Pisze się. Sorry, ale czepię się wink

        Madeleine, a skąd wiesz, może grudniowa się pisze (na coś). wink
    • irmaaa Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 12:55
      Popieram wątek.
      Dołożę.
      Ostatnio modne na forum są słowa "owa", "ów"- nadużywane, często żle wkomponowane w resztę zdania, aż gryzie w uszy.
      • kotka.zielonooka Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 13:05
        A ja dostaje szału jak widzę "
        Ubiorę buty (w co? w inne buty? czy w sukieneczkę?:))
        Pożycz mi książkę [ ! tę!!!! książkę , tą (książką, szmatą etc) to można oberwać w łeb najwyżej) ]

        To ostanie mocno mnie dziwi - bo tę książkę (mi pożyczyła) - tą książką (mnie uderzyła) - wiec czemu niektórzy mieszają ę w pierwszym wyrazie z ą w drugim wyrazie ?
        • owianka Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 07:40
          A tu się nie zgodzę.

          Z Wikipedii:
          Z punktu widzenia języka jako systemu zmiana tę > tą jest przejawem tendencji do usuwania form wyjątkowych. O żywotności tego procesu świadczą też nowsze rozwiązania normatywne, dopuszczającą użycie tej formy w normie użytkowej (swobodnej, ustnej). Formę tą zamiast tę spotyka się coraz częściej w tekstach pisanych, np. prasowych, co świadczyć może, że również norma języka starannego, pisanego w niedalekiej przyszłości ulegnie zmianie (jak to już miało miejsce w przypadku tego zaimka).
          • kotka.zielonooka Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 13:52
            owianka - wiesz "wiki" nie jest dla mnie jakims źródłem wiedzy objawionej i zawsze troche mnie śmieszy jak ktoś podaje wikipedie jako argument rozstrzygający problem smile
            może jakby Profesor Miodek to potwierdził to bym uwierzyła wink
            • maja-02 Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 17:32
              ja słyszałam jak o tym mówiła w Trójce Katarzyna Kłosińska ... musi być koniecznie prof. Miodek? wink
      • q_fla Re: Też się dołożę ;) 30.10.10, 13:06
        "Teście" wymiatają...big_grin

        Również popieram wątek.
        • irmaaa Re: Też się dołożę ;) 30.10.10, 13:11
          ..i "chrześni".
          • imasumak Re: Też się dołożę ;) 30.10.10, 13:15
            i "wziąść" wink
          • maja-02 Re: Też się dołożę ;) 31.10.10, 17:33
            to i "krzestną" warto wspomnieć... wink
        • landora Re: Też się dołożę ;) 30.10.10, 13:16
          W zimę, w wiosnę, w jesień - czy to jakiś regionalizm? Zimą! Jesienią! Wiosną!

          Dziewczyną, matką - grrr!

          • iwles Re: Też się dołożę ;) 30.10.10, 14:52


            > Dziewczyną, matką - grrr!


            i może jeszcze dziecią jest niepoprawne ? wink
            • nutka07 Re: Też się dołożę ;) 30.10.10, 14:59
              Uspokoj sie, bo pol formu bedzie Ci wspulczulo wink
              • gorajka Re: Też się dołożę ;) 30.10.10, 15:49
                a moze wspolczulo?
                • iwles Re: Też się dołożę ;) 30.10.10, 15:52

                  nie, wspulczulo jest dobrze tongue_out
                  • nutka07 Re: Też się dołożę ;) 30.10.10, 15:57
                    I widzisz czlowiek chce dobrze a obrywa wink
                    No nic, jeszcze nikt mi tu nie wspulczul.
                • nutka07 Re: Też się dołożę ;) 30.10.10, 16:00
                  Nie.
                  Moj post byl poprawny.
          • imasumak Re: Też się dołożę ;) 30.10.10, 15:27
            landora napisała:


            Dziewczyną, matką - grrr!

            Rozumiem, że jak powiem jestem matką, to będzie źle? wink


            • agni71 Re: Też się dołożę ;) 30.10.10, 19:46
              imasumak napisała:

              > Rozumiem, że jak powiem jestem matką, to będzie źle? wink

              No pewnie, przeciez mówi sie "jestem matkom" wink
              • irmaaa Re: Też się dołożę ;) 30.10.10, 20:17
                Jestem matkom wilkiem np.
                • imasumak Re: Też się dołożę ;) 31.10.10, 09:46
                  Landora napisała, że drażni ją słowo matką, nie uściśliła w jakim kontekście wink
                  • landora Re: Też się dołożę ;) 31.10.10, 11:00
                    Oj wiem, kontekst wydawał mi się tak oczywisty, że o nim zapomniałam. wink
                    • imasumak Re: Też się dołożę ;) 31.10.10, 11:48
                      Tak przypuszczałam, jednak przyznasz, że wyszło zabawnie wink
                      • landora Re: Też się dołożę ;) 31.10.10, 13:13
                        Przyznaję bez bicia wink
    • graue_zone Wołanie kota na puszczy :-( 30.10.10, 13:07
      Sama pisałam na ten temat, bo już mnie SZLAG trafiał i nic.
      • papalaya najbardziej pretensjonalne są 30.10.10, 13:19
        wszelakie vety (pisane przez "v"!) giny, stomy, boshe, pliiiizy itp używane przez dzieci neostrady, które myślą, że przez używanie tej nowomowy, ich sieciowy ymydź będzie zajebisty i rokendrolowy
        • iwles masz rację, a juz najbardziej pretensjonalne są 30.10.10, 14:56
          te wszystkie:

          ynlelygentne
          postympowe
          ymydże
    • mia_siochi To ha dołożę: 30.10.10, 14:14
      ...dziś jest 30 październik.
      No litości, jak ktoś ma 30 lat to faktycznie jest to 30 październik w jego życiu, ale dziś jest 30 października!!!!
      • mia_siochi Re: To JA dołożę miało być ;D 30.10.10, 14:15

    • nenia1 Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 16:08
      Czytam tak szybko, ze większość blędów ortograficznych mi umyka.
      Nie zwracam na nie uwagi, może jakby było ich dużo i wyjatkowo rażące.
      Generalnie nie przedpadam za "ortograficznymi czepiaczami", a w prawie każdym wątku
      się ktoś taki znajdzie.
      Nie rozumiem tej misji poprawiania innych, czesto gęsto w prześmiewczy, niemiły
      sposób.
      • heca7 Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 16:30
        A ja kocham słowo "przeczkole" big_grin
      • irmaaa Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 17:42
        Błędy ortograficzne rażą jak nieświeży oddech u rozmówcy.
        Po drugie, dzięki korygowaniu błędów możemy się na wzajem czegoś nauczyć. Jeśli powtarzam błąd, będę wdzięczna, jeżeli ktoś mi na to zwróci uwagę- tu w anonimowym necie. Nie będę się póżniej ośmieszać w innych sytuacjach.
        • agni71 Re: irma 30.10.10, 19:48
          nawzajem smile
          • irmaaa Re: irma 30.10.10, 20:14
            big_grin
    • lykaena Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 17:35
      Szlag a nie szlak - ja to nie tylko pamiętam, ale i rozumiĘ
      • pogoda.w.kratke Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 17:48
        Oooo, jaki fajny wątek, można się pastwić nad błędami (nie nad osobami).

        Mnie razi zaczynanie zdań od "Mi się...(chce, wydaje, itp)". Jakie Mi? MNIE!

        Nie mam już tolerancji dla naprawdę napisanego osobno - "na prawdę" - jest to nagminne i nie wiem o co chodzi.

        A już do szewskiej pasji doprowadza mnie "ci" pisane wielką literą w znaczeniu "ci ludzie". Ostatnio widziałam to w tekście na GW. Koszmar. AnalfabeCi!!!! smile

        A ze śmiesznych - czytałam jak pani "częsła się ze śmiechu"... Tak, tak.

        To se ulżyłam, nieprawda.
        • imasumak A za "półtorej miesiąca" ;) 30.10.10, 18:36
          albo "półtora godziny?" wink

          albo "włonczać"

          • heca7 Re: A za "półtorej miesiąca" ;) 30.10.10, 18:52
            W jednym z maili znalazłam słowo trzcionkawink miało być czcionka oczywiście. To mój mąż ten błąd popełnił.
            • nutka07 Re: A za "półtorej miesiąca" ;) 30.10.10, 19:22
              A to trzcionek wink
              Natomiast moja tesciowa mowi, ze ludzie maja garbia big_grin
            • pogoda.w.kratke Re: A za "półtorej miesiąca" ;) 30.10.10, 19:51
              eca7 napisała:

              > W jednym z maili znalazłam słowo trzcionkawink


              O, to chciał być hiper-poprawny i przedobrzył smile
              Jeszcze mi się przypomniała "czustka" (trzustka). JFC!!!
        • mia_siochi Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 19:34
          pogoda.w.kratke napisała:


          > Mnie razi zaczynanie zdań od "Mi się...(chce, wydaje, itp)". Jakie Mi? MNIE!
          >

          >

          A ja szału dostaje, jak słyszę "napiszę tobie ", podyktuję tobie", "podaj mnie". Poznaniacy rodowici tak mówią, wrrr...
          • imasumak Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 19:36
            mia_siochi napisała:

            A ja szału dostaje, jak słyszę "napiszę tobie ", podyktuję tobie"
            "podaj mnie". Poznaniacy rodowici tak mówią, wrrr...


            No ale to nie jest błąd.
            • agni71 Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 19:50
              > No ale to nie jest błąd.

              Zależy od kontekstu. Zazwyczaj jest to błąd, niestety.
            • mia_siochi Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 19:57
              Zależy od kontekstu. Jeśli akcentujemy, że coś np podyktuję TOBIE i nikomu innemu, to jest ok. Ale tylko w tym przypadku.

              Proszę:

              "ci czy tobie?
              Dzień dobry, mam pytanie dotyczące formy zaimka osobowego Ci/Tobie. Kiedy powinno użyć się formy dłuższej? Czy w listach marketingowych, kiedy chcemy podkreślić zwrot do klienta, lepiej stosować Ci, czy Tobie, np. „Wskażemy Ci/Tobie najlepszą ofertę na rynku” itp.? Pozdrawiam.
              Mam wrażenie, że forma tobie jest odbierana jako staranniejsza lub świadcząca o większym szacunku, stąd jej użycia w kontekstach, w których nie powinna być używana, np. „Wskażemy Tobie najlepszą ofertę na rynku”. Zdanie to można by zaakceptować tylko wtedy, gdyby intencją nadawcy było położyć akcent na zaimku, na przykład w celu wyrażenia kontrastu („Wskażemy ją Tobie i tylko Tobie, a innym nie”wink. Forma tobie występuje też oczywiście na początku zdania. W innych sytuacjach należy posłużyć się nieakcentowaną formą ci.
              Taka sama różnica dotyczy par ciebie i cię oraz mnie i mi. Porównajmy:
              Podoba mi się to, a TOBIE?
              MNIE się to podoba, a TOBIE?
              Podoba ci się to? MNIE nie.
              TOBIE się to podoba? MNIE nie.
              Wyrazy znajdujące się pod akcentem zdaniowym zostały wyróżnione wersalikami.
              — Mirosław Bańko, PWN"


              poradnia.pwn.pl/lista.php?kat=3&szukaj=kontekstach
        • landora Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 00:52
          > A już do szewskiej pasji doprowadza mnie "ci" pisane wielką literą w znaczeniu
          > "ci ludzie". Ostatnio widziałam to w tekście na GW. Koszmar. AnalfabeCi!
          > !!! smile

          Cała ta moda na pisanie "Nas", "Mnie", "Nasze", "My" itd. wielką literą mnie wkurza. Może jeszcze Się?
          • a.va Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 10:50
            To nie jest moda, tylko niewiedza. Taki błąd robią ludzie mało obyci ze słowem pisanym, którzy widzą, że inni często piszą dużymi Ci, Wam, a nie widzą dlaczego, więc rozciągają to też na pozostałe zaimki.
    • asientos Re: SZLAG, a nie SZLAK 30.10.10, 20:01
      ostatnio modne "zazdraszczam".... błeeee
      • truscaveczka Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 08:11
        Mimo wszystko "zazdraszczam" potraktowałabym jako zabawę językową smile Przynajmniej w moim otoczeniu tak się tego używa - z przymrużeniem oka smile
    • wieczna-gosia Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 01:00
      a ja bardzo wszelkie nowomowy lubie, przekrecanie wyrazów uwielbiam i stylizacje tez. Oraz pisze bez polskich znakow, bez duzych liter i dosc czesto bez znakow interpunkcyjnych oraz robie bledy ortograficzne.
      • bi_scotti Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 01:14
        wieczna-gosia napisała:

        > a ja bardzo wszelkie nowomowy lubie, przekrecanie wyrazów uwielbiam i stylizacj
        > e tez. Oraz pisze bez polskich znakow, bez duzych liter i dosc czesto bez znako
        > w interpunkcyjnych oraz robie bledy ortograficzne.
        >
        >

        Bo jezyk to zywy stwor, czasem tylko niektorych meczy jak dziecko z ADHD wink
    • dz_joanna Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 01:11
      Piękny wątek i fantastyczne przykłady!
      Mnie denerwują kwiatki typu czwarty listopad zamiast czwarty listopada, niestety coraz częściej zdarzają się również u dziennikarzy.
      A z ciekawostek - moja teściowa mówi, że jada potrawy "dietyczne" big_grin
      • 3-mamuska Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 01:59
        Ja mysle ,ze duzo bledow powstaje,bo po prostu ludzie mowia nie wyraznie.
        I tak sie biora bledy typu: szlag-szlak,mamom-mama,dzieciom-dziecia,wlasnie z koncowkami.
        Mam znajomego zawsze robi wlasnie takie bledy typu: tom (ta),chyba w kazdej koncowce myli -a,-om.
    • karro80 Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 02:04
      Ja nie lubię kaszy mannej, razi mnie mortadel i pomarańcz (jako owoc, nie jako kolor). Widać mam kulinarne zboczeniewink.
    • changeone Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 06:50
      Kiedyś bardziej zwracałam uwagę na błędy, ale im więcej czytam forum to chyba bardziej zobojętniałam. Sama też strzelę czasem byka. Zresztą kto nie strzelił wink
      Ale fajne są "poprawiaczki", zwłaszcza te, które za wyjątkiem wytknięcia błędu nie mają nic więcej do powiedzenia w temacie. Strasznie wielką czują misję...
      Bardziej mnie denerwuje wymowa, kiedy słyszę końcówki "kaczyńskie" i takę generalnie niedbałą mowę. Wtedy niestety nie mogę się skupić na temacie rozmowy bo w myślach poprawiam wink
    • katmiller Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 06:54
      We mnie się budzi psychopata jak słyszę "ten perfum, ta perfuma". Mogłabym zabić. Nienawidzę, no...


      I jeszcze "chrostki".
      Natomiast "wspułczuje twoim dziecią " jest piękne. Myślałam, że każdy to już zna, a tymczasem kilkakrotnie widziałam wątki z tym zdaniem całkiem serio poprawianym. Heheheh
      • pogoda.w.kratke Chrostki!!!!!!!! 31.10.10, 11:00
        Hahahhahahhahaha, CHROSTKI
        To chyba mój prywatny lider peletonu.

        I jeszcze bardzo dobrze zareagowałam, pamiętam, na "kredyt hipotetyczny". Śmiałam się cały dzień.

        • grudniowa377 Re: Chrostki!!!!!!!! 31.10.10, 11:38
          Chrostki to skrzywienie wielu osób, szczególnie facetów.
          Raz taki jeden kłócił się ze mna, twierdząc że słowo ,,chrostki'' to poprawna pisownia.
          Bez komentarza..
      • lattika Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 20:15
        Mam to samo, jak słyszę: kupiłam sobie fajny perfum...
    • truscaveczka Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 08:13
      Ponieważ dużo bywam na forach dotyczących odzieży, mam swoje ulubione potworki: "dekold", "opszycie" i takie tam wink
    • rosapulchra-0 Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 09:15
      grudniowa377 napisała:

      > Piszę się SZLAG mnie trafi, a nie SZLAK. Jest spora różnica. Czy to tak trudno
      > zapamiętać?

      niektóre emamy nie potrafią napisać włączać i piszą włanczać - normalnie aż oczy bolą suspicious
      • grudniowa377 Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 09:43
        Różna cuda widziałam w internecie. Czasami aż słabo sie robi, jak czyta sie wypowiedzi niektórych osób.
        Raz czytałam o ,,stanoł'', ,,cionży'' i podobnych ,,wynalazkach''.
        • meggi502 Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 10:37
          o tak, jest tego sporo. moje ulubione to wogóle wink
          jeden wogół
          dwa wogóle
          pięć wogóli
          a tak w ogóle to wogóle nie istnieją wink
          pozdrawiam
        • kammik Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 11:00
          Co ty wiesz o cudach tongue_out

          forum.gazeta.pl/forum/w,572,91487746,91489789,Re_Ciagle_placz_2_miesieczniak_pomocy_.html
          • imasumak urzeczko rulez :D :D 31.10.10, 11:53
            • changeone Re: urzeczko rulez :D :D 31.10.10, 13:15
              Widocznie mało w życiu widziałam, bo "urzeczko" widzę po raz pierwszy wink
          • dzoaann Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 18:25
            A ja na zawsze zapamiętam jak w wątku ortograficznym jakiś czas temu walnęłam takiego byyyka, że aż strachsmile
            Od tamtej pory, gdy widzę pojedyncze błędy w poście, to mnie tak nie ruszają. Może ten ktoś miał takie chwilowe zaćmienie jak ja? Męczą mnie posty, gdzie ortografia w ogóle nie istnieje.
            smile
    • deyani Re: SZLAG, a nie SZLAK 31.10.10, 19:47
      My to sie możemy z tych byków usprawiedliwić. Zaganiane jesteśmy, dzieci nam ryczą, męże nas wpieniaja (że o tesciowych nie wspomnę) i czasem się klawiatura omsknie wink
      Ale zdarzyło mi się uczestniczyc w wieczorku autorskim poety tworzącego wiersze min. dla dzieci i wynalazłam w jego ksiązeczce wyraz "coróż". Jako prosta baba ze wsi polazłam do niego bez żenady i pytam: "a cóz to ten coróż oznacza?" A on na to: "nie wie pani co to znaczy coróż???!!! To ja nie wiem jak to pani wytłumaczyć!" smile))

      Wiecie, co? Życ nie mogłam z tym coróżem. Pomeilowałam więc z językoznawcą, który zapewnił, że nie ma w polszczyznie takiego słowa, ale poetom wiele wolno.
      No to skoro poetom wolno, to nam tym bardziej wink
    • wieczna-gosia Re: SZLAG, a nie SZLAK 01.11.10, 10:31
      jestem ciekawa kto dostawal dreszczy za kazdym razem jak mowiomo o Chpinie ktory to bez masztow plynie z predkoscia 1,5 wezla na godzine smile
    • green_land rok dwa TySiAcE pierwszy, pięćdziesiąty... 01.11.10, 14:43
      a nie DWUTYSIĘCZNY NA BOGA!!!
      Dwutysięczny obywatel, dwutysięcznik, ale jak mówicie o roku tysiąc pięćdziesiątym to nie popełniacie błędów i nie mówicie tysięczny pięćdziesiąty!
      • grudniowa377 Re: rok dwa TySiAcE pierwszy, pięćdziesiąty... 01.11.10, 14:50
        Dużo osób ma tez tendencje do tego, aby pisać: wogóle (zamiast w ogóle), poprostu (zamiast po prostu).
    • mariolka99 Re: SZLAG, a nie SZLAK 24.11.10, 08:29
      Poznaniacy mówią "do góry".
      "czapka leży w szafce do góry"
      "położyłem to do góry"
      "dzieci śpią w pokoju do góry"

      Nie mają zupełnie form "na górę", "w górę", na górze", "górą" itp


      Początkowo myślałam, że mówi tak tylko prosty, niewykształcony lud wink
      Ale gdzie tam....
    • jowita771 Re: SZLAG, a nie SZLAK 24.11.10, 09:11
      Mnie jeszcze wkurza nieodmienianie nazwisk tam, gdzie powinno się je odmienić. I to się zdarza w pismach urzędowych i tak np. zapraszają Piotra Kowalczyk. No ludzie, jak można tak niegramatycznie napisać? Przecież takie nazwisko aż prosi o odmianę. Pamiętam, jak kiedyś profesor Miodek w swoim programie powiedział, że jak dzwoni ktoś do niego i pyta, czy się dodzwonił do państwa Miodek, to on odpowiada, że do państwa Miodków.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja