meliissa
30.10.10, 12:59
Byłyście kiedyś na pogrzebie na którym byłaby to część uroczystości. Z tego co wiem to jest to dość popularne w Stanach(poprawcie mnie jeśli się mylę).
Przyznam, że miałam mieszane uczucia do dzisiaj...
Właśnie dowiedziałam się(dzięki książce T.Raczka), że Cher występowała kiedyś w duecie z Sonnym. Pozornie nie ma to związku z tym co napisałam wcześniej, ale zaraz będzie miało... Zajrzałam na youtube, żeby zobaczyć ich występy i od jednego filmiku do drugiego doszłam w końcu do przemówienia Cher na pogrzebie Sonniego...jak do tego dołożyć jeszcze to co napisał Raczek, że Cher nawet po rozwodzie nie przestała go kochać i po jego śmierci przez dłuższy czas nie mogła się pozbierać...Spłakałam się jak bóbr
A teraz tak myślę, że może nie jest to takie złe(to przemawianie), wiele osób które straciły kontakt z osobą zmarłą lub wręcz nie miało okazji bliżej jej poznać ma szansę dowiedzieć się czegoś o niej i zachować miłe wspomnienia...
www.youtube.com/watch?v=gdHdd5ejAeY&NR=1
A to fragment ich wspólnego występu:
www.youtube.com/watch?v=v07J56wuoH8&feature=fvst