atowlasnieja
03.11.10, 22:19
Po wielu latach jawnego pogardzania plotkującymi ciotkami z przerażeniem stwierdziłam, że sama bardzo chętnie plotkuję.
I odkryłam kolejną oczywistą oczywistość.
Najlepiej obrabia się osoby trzymające swoje życie w sekrecie. Ci którzy sami się przyznali nie mają aż tak dorobionych d.up. W związku z tym bardziej oburza rodzinę kuzynka która raz czy drugi się upiła a informacja o tym do rodziny doszła bocznymi kanałami niż ta która zupełnie jawnie się przyznaje, że za kołnierz nie wylewa.
Poza tym rozmiar "winy" zależy od zapatrywań plotkującego: wg ostrej katoliczki dziewczyna która się związała z dzieciatym facetem odbiera dzieciom ojca, chociaż znając osobę obrabiającą podejrzewam, że facet może być już dawno rozwiedziony a jego dzieci są dorosłe/ są mu odebrane/ mają ustalony system opieki/ są pod jego opieką.