Tematy tabu

05.11.10, 21:47
Zastanawiałam się ostatnio jakie teraz są tematy, których raczej się nie porusza albo czy w ogóle istnieją.
Kiedyś kiedyś - wiadomo - seks, fizjologia itd. Potem wiek, pieniądze (a może nadal to tabu?).
Czy jest coś w obecnych czasach o czym raczej nie gada się otwarcie?
"Otwarcie" rozumiem na przykładzie - gadamy z koleżankami z pracy i jedna mówi, że ma okres, a druga pyta jakich tamponów używa - naturalna i oczywista gadka dla nas - nie do pomyślenia dla mojej mamy, o babci nie wspominając.
Botoks? Zarobki? Niepowodzenia osobiste i zawodowe?
    • triss_merigold6 Re: Tematy tabu 05.11.10, 21:52
      Zależy z kim.
    • aagata4 Re: Tematy tabu - poronienie 06.11.10, 00:59
      poronienie - albo się unika osób, które to spotkało albo " pociesza" wprawdzie w dobrych intencjach ale bardzo boleśnie. Generalnie mało kto potrafi się zachować wobec rodziców których to spotkało. Nie mówi się o tych sprawach z dziećmi a potem jako dorosłe nie potrafią sie zachować ... baaa w zasadzie dzieci jednak najczęściej w naturalny sposób potrafią rozmawiać, natomiast dorośli ... ech lepiej nie mówić ...

      Począwszy od personelu w przychodniach i szpitalach , dalej rodzina i przyjaciele a także osoby duchowne(które bardzo często utożsamiają poronienie z aborcją.) bardzo ciężko jest po poronieniu, wg mnie głównie właśnie przez niewiedzę i głupotę ludzi, głownie tych co z racji wykonywanego zawodu powinni potrafić się zachować. A to ciągle jest temat tabu ... nikt nie uczy jak się zachować, Ci co powinni wiedzieć najczęściej unikają tematu i nie chcą się nauczyć. Uważam, że w zasadzie zwykła wrażliwość ludzka powinna podpowiadać jak się zachować, jak rozmawiać na ten temat ...


      a przecież roni się ok 80 procent ciąż, chociaż przeważnie nie wiemy o tym to jednak w co dziesiątej ciąży kobieta wie, ze poroniła... mało która się przyznaje, jakby to była nasza wina ...

      pozdrawiam

      Agata
      • 3-mamuska Re: Tematy tabu - poronienie 06.11.10, 01:13
        Smierć dziecka, ciężkie choroby, zwłaszcza u dzieci.
        Może problemy z zajęciem w ciaze.
        • bi_scotti Re: Tematy tabu - poronienie 06.11.10, 01:17
          Religia, polityka, zarobki - stare, porzadne zasady protestantyzmu wciaz w mojej okolicy trzymaja sie mocno smile I mnie to bardzo odpowiada.
        • rozaly Re: Tematy tabu - poronienie 07.11.10, 14:08
          O to zdecydowanie! Jak zaczynasz temat to najpierw moment konsternacji a potem szybka zmiana tematu. Mówię to jako ta strona, którą dotknęła śmierć dziecka.
    • kropkacom Re: Tematy tabu 06.11.10, 08:32
      Pieniądze są tabu. To znaczy nie na forum oczywiście big_grin
    • sueellen Re: Tematy tabu 06.11.10, 08:41
      Mnie raz kolezanka zapytała, czy mój facet ma duzego, bo jak twierdziła, jej tak. Zatkalo mnie. Odpowiedzialam, że dla mnie w sam raz. A ona z wzdychając: A no tak, za duży też niedobry...

      tongue_out
    • z_lasu Oddanie dziecka do adopcji 06.11.10, 14:41
      ...ale tez adoptowanie dziecka.
      Brak miłości macierzyńskiej.
      Śmierć, czy raczej umieranie, kalectwo, choroba, cierpienie i rózne mało estetyczne fragmenty naszego życia.
    • croyance Re: Tematy tabu 07.11.10, 13:07
      W przypadku seksu i fizjologii zmienilo sie tylko to, ze tabu sa teraz inne obszary. Generalnie kwestie satysfakcji kobiety np. przestaly byc tabu, przyznaje sie kobiecie prawo do tego, by czerpala radosc z seksu i o tym publicznie dyskutowala, ale za to wstydliwym tabu jest teraz np. chec zachowania dziewictwa, do ktorej rzadko kto publicznie sie przyzna (a jak juz z pobudek religijnych, to mujeju!).

      W temacie fizjologii tez sie IMHO poprzestawialo, teraz za tabu (zwlaszcza w purytanskim US) robi wszystko zwiazane z naturalnymi zapachami (amerykanski BO), nie daj Boze przyznac, ze sie czlowiek nie myje trzy razy dziennie, nie uzywa dezodorantu etc. - obsesja na punkcie higieny.

      Wiara jest coraz bardziej tabu, pisalam juz kiedys, jak na jednej z konferencji prowadzilam warsztat i zrobilam cwiczenie na wzor polskich T-shirtow dla wolnosci: anonimowo, ludzie pisali na papierowych koszulkach to, do czego wstydziliby sie przyznac publicznie. Polowa naukowcow (Amerykanie, Anglicy, Niemcy, Hiszpanie, Szwajcarzy ...) napisala 'I believe in God'. To tez tabu wyksztalconej klasy sredniej w zachodniej Europie.

      Takich tabu jest zreszta wiele, wcale nie mniej niz kiedys, tylko inne.
      • sarling Re: Tematy tabu 07.11.10, 13:24
        Przypominam sobie teraz taki artykuł z "Przekroju", bodajże, chyba z przed 5 lat, o takich wstydliwych wyznaniach.
        Zapamiętałam kilka - "sikam do basenu", "mam włosy na palcach od stóp (kobieta)", "nigdy nie osiągnełam orgazmu", "tak naprawdę nie lubię murzynów".

        A w ogóle, mam wrażenie, że tym o czym nie wolno teraz mówić, to kwestie tolerancji-nietolernacji, nielubienia tego, co TRZEBA lubić.
        • lukrecja34 Re: Tematy tabu 07.11.10, 15:12
          nie wiem jak gdzie indziej ale u mnie w pracy nie rozmawia się o 3 rzeczach:
          -wszelkich kłopotach małżeńskich
          -zarobkach współmałżonków
          -seksie-tzn. sporo gadamy,świntuszymy,rzucamy aluzje ale tak otwarcie w stylu "dziś miałam fajny seks" albo "mój m. jest świetny w łóżku" to już nie
          ja jestem dość otwarta-zwłaszcza w przyjacielskim gronie ale jak moja dobra koleżanka rzuciła kiedyś beztrosko tekstem ,że mąż ją z rana wyruchał to mnie zamurowało z lekka smile
      • bi_scotti Re: Tematy tabu 07.11.10, 19:04
        croyance napisała:


        > nie daj Boze przyznac, ze sie czlowiek nie myje trzy razy dziennie, nie uzywa d
        > ezodorantu etc. - obsesja na punkcie higieny.
        >

        Raczej wrecz odwrotnie - ostatnie trendy w tym temacie to mycie wylacznie czesci owlosionych i stop raz na 2-3 dni, wlosy raz na tydzien, bo nadmiar kosmetykow jest niezdrowy dla skory, wysusza i postarza ... Radio i TV sa ostatnio pelne dyskusji pro & contra mycia raz dziennie, dwa razy dziennie, raz na tydzien itd , itd wink Obsesja owszem ale generalnie "na temat", nie w kwestii jednej, jedynie slusznej opcji.
    • anorektycznazdzira Re: Tematy tabu 07.11.10, 17:12
      typuję zagadnienia
      - jestem ofiarą przemocy ze strony męża/partnera
      - zarabiam tyle-a-tyle
      - zrobiłam sobie cycki/botoks/lifting
      • aga_sama Re: Tematy tabu 07.11.10, 19:53
        brak satysfakcji z życia prywatnego jest tabu.
        Nie piszę tu o narzekaniu, ale o emocjach i frustracji.
        Tabu jest mówienie: nie spełniam sie w roli matki, żony, nie spełniam się w łóżku.
        Choroby psychiczne, umysłowe, zaburzenia są tabu.
        • anorektycznazdzira Ooooo, to, to: 08.11.10, 16:29
          Absolutnym tabu dla obu płci jest stwierdzenie w stylu "mam bardzo niskie libido, nie mam chęci na sex, w łóżku nie mam za wiele fantazji bo nie mam potrzeb"
    • kasiam43 Re: Tematy tabu 08.11.10, 14:30
      Kolejny temat tabu to masturbacja.
      W prasie i internecie coraz o tym więcej i śsmielej, ale w rozmowach żadna tego tematu nie ruszy.
    • andaba Re: Tematy tabu 08.11.10, 14:35
      sarling napisała:

      > "Otwarcie" rozumiem na przykładzie - gadamy z koleżankami z pracy i jedna mówi,
      > że ma okres, a druga pyta jakich tamponów używa - naturalna i oczywista gadka
      > dla nas - nie do pomyślenia dla mojej mamy, o babci nie wspominając.


      Jak mam być szczera to dla mnie też. Na forum czasem sie wypowiem w takich tematach, natomiast w rozmowie nigdy mi się nie zdarzyło.
    • gazeta_mi_placi Re: Tematy tabu 08.11.10, 14:37
      W Polsce poddanie się aborcji i mówienie otwarcie o tym (zwłaszcza gdy owa aborcja nie spowodowała wyrzutów sumienia) oraz fakt, że znaczna część naszych babek i matek też miała aborcje big_grin
    • a.va Re: Tematy tabu 08.11.10, 23:29
      Zgadzam się, że aborcja - że się o niej myślało albo ją zrobiło. Mało kto się przyznaje. Problemy z seksem - np. niedopasowanie seksualne partnerów, brak ochoty na seks. Brak znajomych, przyjaciół - wszyscy sprawiają wrażenie, że ich życie towarzyskie jest bardzo bujne, nawet jeśli w rzeczywistości wcale nie istnieje.
      • grudniowa377 Re: Tematy tabu 09.11.10, 00:21
        Jest nadal wiele tematów tabu. Nie o wszystkim ze wszystkimi chce sie rozmawiac. Gorzej, jak unika sie takich tematów w gornie naprawde bliskich, zaufanych osób.
        A główne tematy tabu to nadal, niestety, seks, antykonepcja, a także aborcja, poronienie i takie podobne sprawy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja