Z dzieckiem na stadion na mecz.

06.11.10, 15:51
Która z was chodzi z dziećmi na mecze piłki nożnej czy na imprezy halowe? Mój synek bardzo chciałby iść na mecz a ja cały czas mam opory czy to bezpieczne.
    • marzeka1 Re: Z dzieckiem na stadion na mecz. 06.11.10, 15:57
      Na imprezę halową, jakąś siatkówkę, koszykówkę- dlaczego nie. Na mecz piłkarski- w życiu, zbyt duże ryzyko spotkania kibolstwa.
      • lullanka07 Re: Z dzieckiem na stadion na mecz. 06.11.10, 16:00
        jak ostatnio mialam przyjemnosc jechac autobusem z kibolami ktorzy podobno przeszli taaaka przemiane i sa potulni jak baranki,to wiem jedno w zyciu bym nie poszla z dzieckiem na mecz pilki noznej.
        halowy-owszem
        • panna.w.paski Re: Z dzieckiem na stadion na mecz. 06.11.10, 17:14
          To zależy, na jaki i gdzie.
          Drużyna w moim rodzinnym mieście jest na wysokim miejscu w ekstraklasie i często gra u siebie.
          Mój Tata (dyrektor podstawówki) organizuje dla dzieciaków płatne symbolicznie wyjazdy na mecze w niedziele. Oczywiście dzieci są pod opieką, szaleją i kibicują na specjalnej "rodzinnej" trybunie, z własnoręcznie namalowanymi plakatami i wymalowanymi twarzami. Poza nimi widać też wielopokoleniowe rodziny, małe dzieci itp.
          Moim zdaniem musisz się rozeznać, czy to jest "mecz wysokiego ryzyka" - bo i takie się zdarzają, wtedy lepiej nie iść. Ale jeśli kibole obu drużyn żyją ze sobą w zgodzie i nie wylądujesz na żylecie, to z nieco starszym dzieckiem (3-latek wystraszy się wrzasków i niewiele zrozumie moim zdaniem) możecie spędzić miło czas.
          Bywałam na meczach siatkówki (regularnie) i rzeczywiście tam atmosfera jest super, bez przeklinania, ale hałas jest dość znaczny. Hokej na lodzie - brutalny sam w sobie jako gra plus kibicie czasem niewiele lepsi od tych futbolowych.
          Na własne oczy zobaczyłam, że mecz piłki nożnej nie musi być 90- minutową symfonią niewybrednych wrzasków, ale trzeba najpierw o te kulturalne warunki zadbać.
          • monika19782 Re: Z dzieckiem na stadion na mecz. 06.11.10, 17:49
            jako dziecko chodziłam z moim tatą na mecze piłki nożnej na stadion, czasem były nawet jakies rozruby ale tylko głównie miedzy kibolami, na halówke jak najbardziej mozesz iść.
            • kocianna Re: Z dzieckiem na stadion na mecz. 06.11.10, 20:20
              Na halówkę bez problemu.
              Na mecz - zależy, kto gra, "rodzinna" trybuna powinna być OK.
      • sotto_voce Re: Z dzieckiem na stadion na mecz. 06.11.10, 22:40
        > Na imprezę halową, jakąś siatkówkę, koszykówkę- dlaczego nie. Na mecz piłkarski
        > - w życiu, zbyt duże ryzyko spotkania kibolstwa.

        To odwrotnie niż ja. Na mecz w hali dziecka bym nie puściła. Zbyt duże ryzyko uszkodzenia słuchu. Na mecz na stadionie puściłam, ale wiedziałam że będzie raczej kulturalnie.
        • myszka_333 Re: Z dzieckiem na stadion na mecz. 07.11.10, 01:18
          polecam san siro albo santiago bernabeu , super wrażenia, pełno rodzin z dziećmi i naprawdę fajna zabawa.
    • gavagai1 Re: Z dzieckiem na stadion na mecz. 07.11.10, 07:19
      Imprezy halowe i na otwartym stadionie - jasne(piłka nożna, lacrosse, żużel).
      KrzYś był z nami pierwszy raz na stadionie gdy miał 2latka(mecz charytatywny i zwiedzanie), na meczu Kolejorza w wieku 3lat.
    • thegimel Re: Z dzieckiem na stadion na mecz. 07.11.10, 08:30
      Chodzimy na mecze naszych lokalnych drużyn, ale to dość niska loga, fanów zagorzałych nie mają, więc jest spokój i fajna atmosfera. Myślę, że na halówkę spokojnie możecie iść.
    • mamabasia Byłam, byłam!! 21.11.10, 20:34
      Odważyłam sie pójść na mecz. Było warto, zaskoczył mnie spokój, słownictwo też nie z rynsztoka. W czasie przerwy zauważyłam że stadion to chyba jedyne znane mi miejsce publiczne gdzie damskie toalety nie są zatłoczone i są czyste. W męskiej był sajgon wink Mina syna po strzelonej bramce- bezcenna. Zresztą dzieci było sporo i chłopców i dziewczynek.
      • ma_niusia Re: Byłam, byłam!! 22.11.10, 13:40
        No i super smile

        Ciesze się, że i mamuśki pojawiają się coraz częściej z dziećmi na meczach!
        Ja jestem samotna matką, ale też zagorzałym kibicem piłki nożnej. Na razie Synek jeszcze za mały na mecze (półtora roku) ale nie mogę się doczekać aż wylądujemy razem na trybunie rodzinnej smile Na razie uczę go stadionowych piosenek (bez wulgaryzmów) i oglądamy mecze w tv smile
    • b.bujak Re: Z dzieckiem na stadion na mecz. 22.11.10, 13:54
      moje chłopaki chodzą - ale my w małej mieścinie mieszkamy... tu nawet mamy z wózkami na mecze przychodzą smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja