tullinka
12.11.10, 12:32
Pyszny tort napotkałam

bezowy.
3 warstwy bezy przekładane kremem kawowym. Zazwyczaj kupuję 1-2 kawałki na wynos i zjadamy z mężem w domu. Pomyślałam, że fajnie będzie zamówić taki tort na Święta i zaczęłam się przyglądać jak go Panie w cukierni kroją i im się też rozpada, a jak jemy w domu to masakra na talerzu.
Czy są jakieś metody? Zimy/ gorący nóż czy coś?