anecz_ka_29
16.11.10, 22:24
Co możecie poradzić mi w takiej sytuacji. Jestem prawie w 9 miesiązu ciąży. Mój mąż przez 5 lat po ślubie chciał mieć dziecko. W końcu zdecysowaliśmy sie postarać. niestety jak tylko dowiedział się o ciąży to ku mojemu wielkiemu zdziwniu powiedział że chce rozwodu. myślałam że to rodzaj jakiegoś szoku na wieść o byciu tatą. Przez 8 miesiecy pytałam go czy nie zmienił zdania, on twierdzil że nie bo to moja wina.mówił że niezbyt się nam układało i decyzja o dziecku była pochopna.Ja sie załamałam, nie raz ponosiły mnie emocje i krzyczałam na niego, wyzywałam od najgorszych że mnie tak zostawia. On tym bardziej mówil że nie bedzie z kimś kto go wyzywa. I obarczał mnie winą. niedawno odkrylam ze ktoś inny mu się podoba, że sie zakochał. próbował zwalic na mnie winę po to żeby jego zdrada nie była powodem odejścia.Jak zachować spokój w tej sytuacji żeby nie zaszkodzić dziecku? ciągłe nerwy mogą mu zaszkodzić.Jak poradzić sobie z tą sytuacją?