dostałam ubranka

20.11.10, 19:56
Pracuje ze mną od niedawna dziewczyna , ma synka w wieku ok. 3 lat .
Nie utrzymujemy żadnych specjalnych kontaktów, ot pogadałyśmy o dzieciach raz czy dwa.

Jakiś czas temu podczas rozmowy wspomniałam, że właśnie oddaję zabawki po małym koleżance, która jest w ciąży, a ona wspomniała, że ma po synku kilka koszulek i że nie ma komu oddać.

Dziś przychodzę do pracy po tygodniowym zwolnieniu a przy biurku stoi torba ubrań : spodnie ,swetry, bluzy, t-shirty, koszulki - wszystkie w doskonałym stanie, czyste ,pachnące.

Czy powinnam się jej jakoś odwdzięczyć - czuję , że tak -ale jak ?

Głupio mi na taki podarunek.
    • ewma Re: dostałam ubranka 20.11.10, 19:59
      Kup jakieś soczki czy deserki dla dziecka w ramach podziękowania .
      • czar_bajry Re: dostałam ubranka 20.11.10, 23:36
        kup coś dla dziecka w ramach podziękowaniasmile
    • tommama Re: dostałam ubranka 20.11.10, 20:00
      Jakby nie chciała, to by nie dawała. Bierz i ciesz się smile a jak chcesz się odwdzięczyć to kup jakieś słodycze i tyle.
    • mirszy Re: dostałam ubranka 20.11.10, 20:01
      Zapytaj ją czy masz zapłacić czy też nie. Ja ostatnio też oddałam koleżance całą torbę ciuchów po moich dzieciach, ale na prawdę nie oczekiwałam niczego w zamian. w podzięce dostałam grzybki marynowane własnej roboty i to było bardzo miłe.
      Ale np. moja kumpela (inna) sprzedaje ciuszki po swoich dzieciach na zasadzie wszystko po 5 zł. Czy to kurtka czy koszulka. I też dziewczyny biorą. Tylkow tedy panuje zasada, że nie ma wybierania.
      • pierwsze-wolne Re: dostałam ubranka 20.11.10, 21:09
        >Tylko wtedy panuje zasada, że nie ma wybierania.

        ? Tzn. dziewczyna wkłada rękę do torby i co wyciągnie trzeba wziąć? Bo nie jarzę...
        • mirszy Re: dostałam ubranka 21.11.10, 00:33
          Zbiera te rzeczy np. przez 3 miesiące i wtedy "w pakiecie" co tam jest daje wszystko. chętną ma więc jakoś to się sprawdza. Ja nie próbowałam, bo dzieci w innym wieku mamy. Ale tak sobie myślę, że to trochę bez sensu, bo po co kupowa rzeczy, których nie potrzeba.
    • magdakingaklara Re: dostałam ubranka 20.11.10, 20:04
      ja bym kupila cos dla jej dziecka, jakas zabawke albo jakis nowy ciuch a mamie dawa kawe albo winko dobrewink
    • e.mama.s Re: dostałam ubranka 20.11.10, 20:07
      Zbliża się Mikołaj, więc jakiś rezent dla jej dziecka?
    • lidia341 Re: dostałam ubranka 20.11.10, 20:38
      No zawsze możesz coś małemu kupićsmile
    • asia_i_p Re: dostałam ubranka 20.11.10, 20:49
      Byłam raz w takiej sytuacji po drugiej stronie - i naprawdę nie oczekiwałam dowodów wdzięczności. Było mi łyso, kiedy koleżanka stanowczo wcisnęła mi pieniądze na zabawkę dla dziecka - bo ja tylko chciałam się pozbyć ciuchów tak, żeby się nie zmarnowały, żeby ktoś miał z nich jeszcze pożytek. Nie miałam gdzie trzymać i własna wygoda była dla mnie tutaj głównym motorem, a wyszło na to, że jeszcze na tym zarabiam. Z góry zaznaczam - motywacja koleżanki też była jak najlepsza, po prostu tak jak tobie było jej głupio. Ale dla mnie łatwiej byłoby, gdyby powiedziała "o jakie ładne" i wzięła, bo tak się trochę czułam - powtarzam zdecydowanie wbrew jej intencji - jakbym jej na siłę te ciuchy sprzedała.
      Jeżeli jesteś w stanie się powstrzymać od innych dowodów wdzięczności niż dziękuję, koleżanka będzie ci za to naprawdę wdzięczna wink.
      • iwles Re: dostałam ubranka 20.11.10, 21:05

        zabawkę dla dziecka, ale najpierw dowiedz się, jakie są ulubione zabawki, a może jakąś fajną książkę ? raczej slodycze nie, ani nic do jedzenie,
    • amarulla Re: dostałam ubranka 20.11.10, 21:31
      małą zabawkę ewentualnie, ale skoro to była jej inicjatywa to potraktuj to w ten sposób- to oddałaś swoje rzeczy komuś i wrócił ten gest do Ciebie z innej strony wink taki magiczny dzwoneczek, który lata i dzwoni tam gdzie potrzeba smile
    • changeone Re: dostałam ubranka 20.11.10, 22:42
      Fajna zabawka dla jej dziecka będzie najlepszym pomysłem.
    • wieczna-gosia Re: dostałam ubranka 21.11.10, 00:52
      przeplyw szmat dzieciecych traktuje jako przeplyw szmat dzieciecych i sie tylko upewniam co darczynca zyczy sobie bym z nimi zrobila- czy ma kolejne dziecko w odwodzie czy mam puscic dalej smile
    • dusiapusia Re: dostałam ubranka 21.11.10, 02:55
      Kiedys do domu przyszedl kolega meza z pracy z pelnymi torbami ubranek po swoich dzieciach i pytaniem do mnie: Czy moglby maz pojsc na piwko? smile Strasznie mnie to rozbawilo. Ubranka przepiekne.
    • gacusia1 Kupilabym zabawke dla jej dziecka 21.11.10, 03:50
      nie jakas tam wypasiona ale dobrej jakosci w przyzwoitej cenie.
    • kluchacka Re: dostałam ubranka 21.11.10, 08:20
      Rozdaję ubrania, książki, zabawkii i najbardziej lubię, kiedy osoba obdarowana po prostu mi powie że się przydadzą, że skorzysta, że ładne. Najbardziej mnie urzekła pewna pani pracująca w szkole, której też oddawałam dla jej wnusia. Ta pani kiedyś po bardzo długim czasie od oddania zagadnęła mnie, że ona "moje ubranka" gdy jej wnusiu już wyrośnie oddaje konkretnym dzieciom, o których wie, że naprawdę potrzebują (pracuje w szkole kilkadziesiąt lat i wie conieco o dzieciach i ich rodzinach).
    • joanna29 Re: dostałam ubranka 21.11.10, 08:58
      Upewnij sie tylko czy dostalas te rzeczy czy sa one pozyczone.
      Ja pozyczyłam kolezance cała pake fajnych ciuszków, mocno zaznaczajac że w planach jest nastepne dziecko i tylko pozyczam. Upominałam sie o nie kilka razy. Jak w końcu oznajmiłam że się po nie zjawiam bo do porodu mało czasu mi zostalo to się okazało, że lezą gdzieś w garażu-blaszaku, a większośc to sie generalnie zniszczyła. Oprócz rzeczy były tez inne elementy: fotelik, nosidło, leżaczek.
      Ot tygodnia mnie trzyma jasny szlak.
      Jak dziewczyna dała Ci te rzeczy to podziękuj i jakis upominek ewentulanie dla dziecka bedzie miły.
    • anek130 Re: dostałam ubranka 21.11.10, 11:29
      ja tak dostałam od koleżanki z pracy dla mojego synka. Pare kurtek, bluz itp.- dziewczyna nic nie chciała, mówiłam że mogłaby to przeciez nawet sprzedac na allegro, ale ona powiedzxiała, że nie ma to czasu. Tez wszystko wyprane i w idealnym stanie- kupiłam jej za to dużą bombonierkę dla całej rodziny.

      Ania
    • uszatek-2 Re: dostałam ubranka 21.11.10, 14:12
      ja byłąm w takiej sytuacji, tylko na odwrót - dałąm koleżance w pracy bardzo dużo ubranek

      zalegały mi w szafach, nie miałam co z nimi zrobić, wyrzucić szkoda, bo w bardzo dobrym stanie

      uprałam je, żeby odświeżyć, wypłukałam w płynie, zeby łądnie pachniały, wyprasowałam elegancko, poskładałam równiutko, zapakowałam w torby i dałam jej

      ona wzięła, była ucieszona i zaskoczona, że takie ładne, niezniszczone

      ..i nic, po prostu wzięła

      i powiem, że jakoś przykro mi było, nie to, żebym oczekiwała czegoś w zamian, bo nie oczekiwałam i zaznaczyłam, że całkiem za darmo jej dam, bo i tak nie mam co z nimi zrobić, ale mogłą jakoś się odwdzięczyć, nie mówię, że nie wiadomo jak, ale jakieś dobre wino w podziękowaniu kupić, zaprosić na kawę, piwo

      no ja bym w każdym razie tak zrobiła
      • uszatek-2 Re: dostałam ubranka 21.11.10, 16:16
        poza tym uważam, że nieładnie jest tak wziąć coś i nawet nie próbować się odwdzięczyć
        • pamplemousse1 Re: dostałam ubranka 21.11.10, 16:45
          ja byłam w obydwu sytuacjach- dostałam dużo i jak oddawałam albo niektórych nie, bo koleżanka nie chciała, to czekoladki dorzucałam, niby nic a miły gest

          jak swoje pożyczałam (bo planuję jeszcze dzieckowink, i koleżanka odawała, kupiła chłopakom po ciuszku- bardzo miły gest

          myślę, że drobiazg będzie super, ale drobiazg, wino czy zabawka czy coś słodkiego jest super
          • eliszka25 Re: dostałam ubranka 21.11.10, 23:29
            najpierw upewnilabym sie czy oddaje czy pozycza itp. a pozniej w podziekowaniu zaprosilabym ja na jakies dobre wino, czy kupila np. duza pake dobrej kawy. gdybym ja oddawala rzeczy po swoich dzieciach, to z pewnoscia nie oczekiwalabym nic w zamian, a jakis drogi prezent wprawilby mnie w zaklopotanie.
        • marghe_72 Re: dostałam ubranka 22.11.10, 00:51
          uszatek-2 napisała:

          > poza tym uważam, że nieładnie jest tak wziąć coś i nawet nie próbować się odwdz
          > ięczyć

          Jestem innego zdania.
          Nieładnie jest oczekiwać czegoś w zamian. I miec żal.

          Jeśli cos komuś DAJĘ to nie oczekuję absolutnie niczego w zamian. Wystarczy mi "dziękuję"
          • hamerykanka Re: dostałam ubranka 22.11.10, 03:15
            Tylko ze zdarza sie ze nawet dziekuje nie uslyszysz.
            Ja tak oddawalam po swojej corce ubranka, w sumie chyba z duzy bagaznik samochodu. Nawet nie uslyszalam dziekuje, kobieta brala bez slowa...przestalam jej dawac, znalazlam kogo innego w potrzebie. A od wspolnej znajomej uslyszalam ze tamta sie dopytywala co sie stalo...
    • ga-ti Re: dostałam ubranka 22.11.10, 00:33
      Oddaję (a czasem nie swoje, zbieram od znajomych dla kogoś) anonimowo dla znajomej, która zna kogoś, kto potrzebuje i wtedy nic w zamian nie oczekuję. Miło jest usłyszeć od znajomej, że się przydało i obdarowani używają.
      Raz jeden było mi przykro, gdy dawałam kilkakrotnie ciuszki dla malucha w dalszej rodzinie, i gdy przyjechałam do tej miejscowości to zwyczajnie chciałam malucha zobaczyć, nie chciałam na kawę wink a rodzice nawet nie zawołali mnie na swoje podwórko by dziecię w wózku pokazać. Trochę smutno mi sie zrobiło, ale trudno, aby mały był zdrowy, najważniejsze.

      Sama też dostaję dla moich dzieciaków i gdy zbieram dla kogoś. Zwykle bardzo dziękuję, czasem kupię czekoladki albo coś dla ich dzieci. Zależy od znajomych, naszych relacji i przyjętych zwyczajów wink

      Dopytaj, podziękuj, zapewnij, że sie podobają i przydadzą i czekoladki kupić możesz, zwłaszcza, że Mikołajki za pasem.
    • black-cat Re: dostałam ubranka 22.11.10, 14:20
      Nic nie kupuj. Po prostu podziękuj z uśmiechem na ustachsmile Bardzo często oddaję ubranka po mojej córce. I głupio bym się czuła, gdyby ktoś próbował mi się odwdzięczać,. Jak daję, to po to by ktoś się cieszył i z tego korzystał.
      • damakama Re: dostałam ubranka 22.11.10, 16:30
        Ostatnio w rewanżu za ubrania po synku dostałam blachę pyyyyyyyyyyyyyysznej szarlotki smile
        • pamplemousse1 Re: dostałam ubranka 22.11.10, 17:06
          też byłoby mi głupio gdybym w zamian dostała coś dużego, ale szarlotka włssnej roboty czy pudełko czekoladek jest miłym akcentem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja