emilly4
21.11.10, 16:58
Wczoraj w wiadomosciach byl temat "Szlachetnej Paczki", razem z partnerem stwierdzilismy, ze rownie przylaczymy sie do akcji. Siedze teraz i czytam profile rodzin, ktorym mozna pomoc.
Rodziny sa przerozne, z rozna sytuacja, niestety wszystkie historie sa beznadziejne.
Ktos potrzebuje pralki- mysle sobie, ze u rodzicow jest pralka-mogliby oddac. Ktos inny potrzebuje ubran dla corek- mysle, ze zaraz polece do sklepu i kupie.
Kazdej z rodzin chcialoby sie pomoc. Jednak jest pewno "ALE"...szlag mnie trafia jak czytam o rodzinie, ktora wychowuje 5 dzieci i mama jest jeszcze w ciazy. Nosz kurna mac! 120zl na miesiac na lebka, zadluzenie po kilka tysiecy, komornik na glowie, a ona zamiast do pracy to w kolejna ciaze....Ech!
Szukam dalej.