Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt

24.11.10, 18:13
Już od jakiegoś czasu mam ochotę założyć ten wątek, ale dopiero wpis jednej z forumek(pozdrawiamsmile
"chodzi o ŚWIĘTA... w Polsce Boże Narodzenie to wyjątkowy czas, inaczej celebrowany, niż na zachodzie europy... najbardziej rodzinne ze wszystkim świąt... " skłonił mnie do napisania tego postu.
Nienawidzę świąt Bożego Narodzenia, bo ten okres uświadamia mi bardziej niż cokolwiek innego jak bardzo jestem osamotniona(samotna - nie wiem jak to określić) , a jak jest z Wami? Za co kochacie Boże Narodzenie?
    • pade Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 18:22
      Nie jesteś sama, masz dzieci, starszy pewnie kiedyś założy rodzinę, będziesz miała wnukismile i mam nadzieję kochaną synową. Jeszcze polubisz te święta.

    • krapheika Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 18:23
      Wolalabym by swieta BN byly obchodzone jak na zachodzie czyli niezbyt hucznie i bez tego musu zasiadania do wspolnego stolu.Nie cierpie BN i najlepiej dla mnie,by juz bylo po.Mam akurat w tym roku ciekawsze rzeczy do robienia niz bieganie za prezentami i jezdzenie po rodzinie tym bardziej,ze wcale nie mam na nie ochoty.Choinki nie ubieram,nic nie zrobie w domu,nie bede miala ani jednej rzeczy przpominajacej o swietach.
      Jak dla mnie swieta BN sa przereklamowane i beznadziejne.
      • baba06 Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 18:25
        nie zrozumiałaś pytania?
        • krapheika Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 18:48
          Nie cierpie swiat i nie zamierzam tutaj szukac powodow do ich lubienia,kochania skoro ich nie ma.Jesli cie to zadowoli jedynym plusem jaki maja swieta BN jest to,ze sa tylko raz w rokui szybko sie koncza, alo do kochania ich za to mi dalekotongue_out
    • baba06 Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 18:24
      jeszcze kilka lat temu nie lubiłam Świąt, bo trzeba się było rozrywać, gdzie, kiedy, jak pojechać,żeby wszyscy byli zadowoleni, ale to już przeszłość....

      Od kilku lat to my organizujemy święta, wszyscy do nas przyjeżdżają, przywożą pyszności, jest wesoło, rodzinnie, są kolędy, choinka, wspólne wyjście na pasterkę /oczywiście dla chętnych/, jest też trochę niedogodności, bo spanie na materacach, kolejka rano w łazience, ale przecież to tylko raz w roku, a widok uśmiechniętych twarzy i błyszczących od ognia w kominku oczu bezcennysmile
      Lubię te przedswiąteczną gonitwę, wieszanie firanek i pieczenie pierników....
      Tylko żal, bo w tym roku zabraknie mojej mamysad, kto mi zrobi sałatkęsadsadsad
      • emilly4 Jak mozna nie lubic SBN? 24.11.10, 18:42
        Nie rozumiem, nie ogarniam.
        Wiadomo, ze sklepy zeruja na klientach. Swieta to idealny czas, zeby zarobic kase. W calym roku nie ma takiego okresu. No i co z tego!?
        Nawet jesli sa przereklamowane, my nie musimy ich tak spedzac. To od nas zalezy jak beda wygladaly.
        Jak dla mnie, to takie nienawidzenie swiat nie ma nic wspolnego z przereklamowaniem. Albo wam rodzice je obrzydzili, albo jestescie krewnymi Ebenezera Scrooge'a wink
        • bsl Re: Jak mozna nie lubic SBN? 24.11.10, 18:47
          można , moje ostatnie fajne święta to jak mialam 5 lat wiec baaardzo dawno temu
          w tym roku spędzam z męzem i dziecmi tylko i bardzo sie ciesze bo moze znowu beda fajne jak kiedys smile
        • krapheika Re: Jak mozna nie lubic SBN? 24.11.10, 18:53
          Tak samo jak mozna nie lubic krewetek czy czerwonego koloru.Moja rodzina uwielbia swieta,ale oni b.wierzacy sa wiec nie dziwota,dla nich to czas narodzenia Jezusa i cieszenia sie z tego.W dodatku oni z tych lubiacych sie przyklejac,rozczulac,cignac za jezyk.Nie cierpie ani tego ani swiat samych w sobie.Nie widze w nich nic ciekawego,co roku to samo.Tylko albo przybywa dzieci,albo ubywa doroslych.
    • jkk74 Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 18:30
      joanno (nomem omen imienniczko smile
      zaskoczę cię pewnie, bo mimo iż napisałam to co napisałam i podpisuję się pod tym, mimo że to co napisałam odzwierciedla moje spostrzeżenia, to i ja Bożego Narodzeni za specjalnie nie lubię...
      odkąd mam dzieci - robienie im niespodzianek jest JEDYNĄ radosną w tym okresie rzeczą...
      nienawidzę spędu rodzinnego, nienawidzę obżarstwa i udawanej sympatii...
      pisze o swojej rodzinie - to tak dla jasności smile
      bo niestety moja rodzina spotyka się w tym czasie bo TAK TRZEBA I NIE WYPADA INACZEJ...
      im bliżej kolejnego BN tym bardziej mam ochotę przekonać męża byśmy zostali w domu i celebrowali te dni we własnym gronie...
      • asiara74 Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 19:02
        Ja w zeszłym roku zbuntowałam się i odmówiłam wyjazdu w 1 dzień świąt do siostry mża na obiad. Po pierwsze nie lubię nigdzie jeżdzi w święta,po drugie trochę w tym sztuczności bo przez cały rok kontak znikomy, a oni u nas byli chyba z 2 lata temu. Było trochę poruszenia, obrażania ale było minęło..
        Ja lubię święta, to całe krzątanie sie, szukanie prezentów, kolędy. Lubię też je spędzac w domu, lubię błogie lenistwo(gotuję niewiele, tyle co dla naszej 3 bo Wigilia u teściów)
      • echtom Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 21:06
        > odkąd mam dzieci - robienie im niespodzianek jest JEDYNĄ radosną w tym okresie rzeczą...

        Dokładnie - dla mnie też było przy małych dzieciach. Teraz, gdy dorosły, zupełnie mnie to przestało bawić. Średnia niedawno stwierdziła, że musimy sobie zrobić jakieś dziecko, żeby znowu fajne Święta były wink Nie wyrabiam się z porządkami, bo przeważnie mam w grudniu nawał zleceń, a potem gryzą mnie wyrzuty sumienia. A nade wszystko nienawidzę wymyślania i kupowania prezentów. Najprzyjemniejsze jest chyba szykowanie jedzenia na Wigilię - mimo zmiany wytycznych nadal przestrzegam postu i już się cieszę na śledziowo-pierogową wyżerkę smile
    • nenia1 Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 19:03
      No kochać, to może nie kocham, za duże słowo, dla mnie.
      Kocham to wakacjesmile
      A święta lubię, bo...bardzo lubie stroić choinkę, teraz są takie piękne bombki
      i świecideła, że oczu nie mogę oderwać.
      Mam wspaniałą kolekcję rozmaitych bombek, którą i tak co roku powiększam.
      Lubie odwijać szeleszczący papier w jakie je pakuję, lubię wyciągać z kartonowych pudełek
      gdzie leżą zamknięte przez cały rok.

      Do tego chyba trochę lubie kicz, uwielbiam te wszystkie mrugające światełka
      w oknach, świecące gwiazdy, czy podświetlane renifery.

      Poza tym, lubię wigilię z moją najbliższą rodziną, jakoś nie potrzebuję w tym dniu
      sporej rozgadanej gromadki. Wystarcza mi nasza trójka plus dwa koty, który również
      jedzą z w tym dniu razem z nami, w tym samym pokoju, choć przy tym samym stole
      nie siedzą.

      Lubie też kupować prezenty dla wszystkich, wkładam w to dużo serca i z reguły
      wszyscy się cieszą (lub są fantastycznymi aktoramiwink).

    • joanna35 Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 19:44
      Nie lubię SBN nie z powodów komercyjnych, bo akurat prezenty uwielbiam kupować, ale , niestety, czysto rodzinnych. Jednak ponieważ w ciągu ostaniego półrocza więcej tu nasmęciłam niż przez całe 6 lat mojej obecności to tym razem żadnych skarg. Oczywiście spinam się ze wzgledu na dzieci, zwłaszcza, że ostatnio miałam ze starszym taką rozmowę:
      -M. powiedz mi jakie Ty chciałbyś mieć święta?
      - Wiesz mamo, ja właściwie to lubię te nasze święta. Lubię jak czytamy Biblię(tu nastapiła moja chwilowa konsternacja - kiedy my czytamy Biblię?, więc pytam o to młodego, a on mi odpowiada:
      - czytamy wtedy, kiedy Ty, (tu szybka poprawa) tzn. Mikołaj rozrzuca prezenty pod choinką, zżera te pierniczki i wypija mlekowink
      A co do Waszych odpowiedzi to mile widziane są wszystkie - dzięki tym, w których piszecie, że też nie przepadacie nie czuję się jak dziwoląg. A przy tych ciepłych, rodzinnych trochę ogrzeję swoje zmrożone sercewink
      • verdana Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 19:53
        Świeta jak świeta - lubię, ale nie kocham. Natomiast uwielbiam okres przedświąteczny - dekoracje, wymyślanie przezentów, kupowanie prezentów, przyrzadzanie jedzenia razem z rodzina. Przy czym wszystko jest na luzie - ciasto można kupić, mieszkania sprzatać się nie musi , byle było fajnie. Zawsze cieszyam się też, ze dzieci mają ferie i nareszcie jest czas pogadać - im starsze, tym lepiej.
    • kawka74 Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 20:00
      Nie kocham, ale lubię - za to, że mam wolne, za przyjemną atmosferę oczekiwania już od listopada (i tylko dzięki temu jakoś udaje mi się ten listopad przetrwać).
      Nie lubię tylko sposobu obchodzenia świąt praktykowanego w większości polskich rodzin - siadamy przy stole o dziewiątej rano i wstajemy o dziewiątej wieczorem, napakowani jak prosiaki i niezbyt trzeźwi.
    • attiya Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 20:14
      za nic, wręcz nie cierpię tego okresu
    • triss_merigold6 Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 20:29
      Odkąd nie żyje moja matka nie przepadam za świętami. Podobają mi się dekoracje, kolędy w radio, kiczowate wystawy, choinki, ale obchodzę ze względu na dziecko, bo ono się cieszy. No i lubię świąteczne potrawy.
    • a.va Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 20:33
      A ja kocham Święta, to mój ulubiony okres w ciągu roku.
      A kocham, bo:
      - robimy wcześniej razem z moim chłopem duże zakupy i jest to bardzo fajne (z reguły ok. 4 godzin umierania ze śmiechu),
      - lubię gotować, pod warunkiem że nie trzeba się przy tym za bardzo narobić, a akurat przy takiej Wigilii, jaką zawsze urządzam, nie trzeba się narobić,
      - przez całe Święta robię tylko to, co lubię, zero zmuszania się do czegokolwiek,
      - zaproszeni są wyłącznie ludzie, których kocham, a że są bardzo fajni, to miło się z nimi świętuje,
      - jest to czas, kiedy można podjadać do woli pyszne rzeczy,
      - jest wreszcie mnóstwo czasu, żeby wylegiwać się w łóżku, ile się chce, oglądać ulubione filmy i czytać książki otrzymane od Mikołaja,
      - choinka zarąbiście pachnie i super wygląda.
      • anmoko Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 20:52
        Bo to tak jest, ze Swieta BN lubia ci, ktorzy ogolnie lubia przebywac ze swoja rodzina, okazja jest obojetna. Ja tez nie przepadam: matka skutecznie mi je obrzydzila corocznym stekaniem "jak to ona nie lubi Swiat', "jak sie musi narobic" , i "bede szczesliwa kiedy sie wreszcie skonczy". Dodam: nigdy nie pozwolila sobie pomoc, bo ona z tych, co to same wiedza najlepiej. Jak kilka razy przynioslam cos do jedzenia, nawet tego nie wystawila na stol.
        Teraz ciesze sie radoscia mojego dziecka, ktore czeka na Mikolaja i z wielkim entuzjazmem przyglada sie dekoracjom swiatecznym na ulicach.
        • echtom Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 21:13
          > matka skutecznie mi je obrzydzila corocznym stekaniem "jak to ona nie lubi Swiat',

          Moja też i dlatego przez 20 lat marzyłam, by choć raz na parę lat pojechać na Wigilię do teściów, bo tam jest prawdziwa świąteczna atmosfera. A u nas będzie coroczna świąteczna smuta - mama popłacze wspominając tatę i siostry, potem pokłóci się z eksem o politykę czy inne pier.doły, może przyjdzie do nas 87-letni sąsiad i mniej więcej tyle będzie radosnego świątecznego gwaru przy stole uncertain
        • pirosmanka Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 21:22
          A ja lubie te swieta, bo widze, ile jest szczescia w oczcah moich rodzicow gdy zasiadamy cala trojka dzieci przy stole. Ciesze sie, ze jest jeszcze z nami babcia, ktorej z dnia na dzien jest coraz mniej. Ona zawsze zyczy mi, zebym wyszla za maz i miala duzo dzieci. To nie sa zyczenia, ktore sprawilyby mi przyjemnosc, ale przeciez babci sie takich rzeczy nie tlumaczy. Babci sie za takie zyczenia dziekuje. Moja mlodsza siostra zawsze robi w ramach prezentu jakies duperelki, jest studentka i wszyscy jej mowimy,zeby nie wydawala kasy na prezenty. te duperelki potem zbieraja kurz i niczemu nie sluza, ale przeciez sa od niej i co roku dziekuje jej za nie serdecznie. Co roku dzieci siostry dostaja za duzo prezentow, nie chca isc spac i sa marudne, ale to sa swieta takie rzeczy sie daruje. Dlatego lubie swieta , ze sa raz w roku i przypominaja mi, ze moja rodzina nie jest idealna, ale jest i wszyscy przymykamy oko na pare szczegolow wink Zycze Tobie, zeby swieta byly piekne, nie czuj sie samotna , masz przeciez synka, a jeden taki czlowiek to znaczy wiecej niz caly swiat
    • agulle Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 21:27
      Uwielbiam, ŚBN, teraz jeszcze bardziej na nie czekam bo w rodzinie po baaardzo długim czasie pojawiły się dzieci - bez dzieci jednak ŚBN są trochę pustawe.
      Uwielbiam kolację wigilijną, ma szczególny charakter, są potrawy, których w ciągu roku nie jemy; wspólne śpiewanie kolęd (jednak przy byle posiadówkach rodzinnych się nie śpiewa), obdarowywanie prezentami (czy trafiłam? jednak dreszczyk jest), radość dzieci z prezentów jest szczególnie miła dla serca, czekanie, to wkręcanie ich w obserwowanie czy już jest pierwsza gwiazdka, dla dzieci w ŚBN jest dużo "magii" i reszcie udziela się ten ich entuzjazm.

      Mi jako dziecku babcia opowiadała jak to drzewiej bywało, ze kolację wigilijną jedli z jednej miski, każdy miał tylko swoja łyżkę, że prezentów nie było, tylko coś tam, uwielbiałam te opowieści, co roku katowaliśmy babcię o nie.
    • wyssana.z.palca Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 21:34
      A ja uwielbiam święta! Uwielbiam zimę, śnieg, lampki, wystroje skelpowe, gwiazdorki.. Uwielbiam przygotowania do świąt, uwielbiam ten czas spędzony z rodzicami, każde święta staram się zapamiętać i chciałabym moim dzieciom umieć odtworzyć taką atmosferę świąt, jaką tworzy moja mama.. I przyznaje bez bicia, że święta nie mają dla mnie wydźwięku religinejgo. Wiem, błąd, hipokryzja bla bla bla. No trudno, kocham tę atmosferę, co zrobić smile
    • piegowata9 Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 21:48
      Zawsze lubiłam Święta. Od 3 lat lubię je jeszcze bardziej. Po przeprowadzce do domu udało się w końcu namówić moich rodziców, żeby przyjeżdżali do nas. Dzięki temu wreszcie świętujemy "po mojemu".
      Najbardziej lubię czas między Wigilią, a oczekiwaniem na Pasterkę. Padnięte po całym dniu pełnym wrażeń dzieci już śpią, a dom wypełnia cisza, której towarzyszy jeszcze zapach Świąt (i resztek z kolacji wink). Siedzę wtedy na kanapie i na przemian wpatruję się w choinkę (wreszcie żywą i wielką. W ubiegłym roku mieliśmy dwie, bo pierwsza nie spełniła oczekiwań i doprowadziła mnie do autentycznych łez. Mąż w podskokach pędził po następną "ale gdyby coś nie tak, to zwrócę, bo jedną już mam!!!". Na usprawiedliwienie dodam, że byłam w ósmym miesiącu ciąży) i ogień w kominku. W tym roku będzie nas więcej, bo i niemowlę i teściowa ze szwagierką. Już się cieszę.
    • rozaly Re: Najbardziej rodzinne z wszystkich świąt 24.11.10, 22:53
      joanna35 ja mam tak jak ty, ŚBN są tylko dla zdrowych i z pełnymi rodzinami. Dla mnie były raczej mało radosne, lubię choinkę i te wszystkie pierdółki, lampeczki itp ociepla to trochę zimę, ale samych świąt nie cierpię. Swoją drogą ciekawa jestem czy zdażyło wam się przyjąć takiego faktycznie nieznajomego na Wigilię?
Pełna wersja