Wystarczy 5 min i ...dziecka nie ma.

30.11.10, 09:10
Jestem zaszokowana. W tak krótkim czasie dwie historie:

webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:http://www.radiozet.pl/Wiadomosci/Polska/Probowal-porwac-dziecko.-Trafil-do-aresztu

a tu druga, nie wiem czy link pójdzie, mnie się nie otwiera (słuchałam audycji nt.)

www.google.pl/url?q=http://www.prw.pl/articles/view/11243/Szok-Chcial-porwac-cudze-dziecko&sa=U&ei=M7D0TIbDPIOTswaS9d3dBA&ved=0CCMQFjAG&usg=AFQjCNHzA09M-6L74OXYjbHA1KjDQ01kNA

wypuścili go, masakra jakaś…
    • anulla1 Re: Wystarczy 5 min i ...dziecka nie ma. 30.11.10, 09:19
      Co to za kary 5 i 3lata , za malwersacje podatkowe k...wa jest więcej.
      • truscaveczka Re: Wystarczy 5 min i ...dziecka nie ma. 30.11.10, 11:49
        Facet, który włamał się do hipermarketu i kradł jedzenie moze dostac 10 lat. Ten, który pobił siedmiolatka tak, ze dziecko wymaga rehabilitacji - 8.
        A posłowie o in vitro się kłócą uncertain
    • kropkacom Re: Wystarczy 5 min i ...dziecka nie ma. 30.11.10, 09:19
      To ostatnio plaga jakaś. W czeskiej Pradze zaginęła dziewięcioletnia dziewczynka wracająca ze szkoły. Pewnie podobnie porwana. Niestety nie odnaleziono jej dotychczas.

      Chyba długo nie pozwolę młodym samym chodzić do szkoły.
      • gazeta_mi_placi Re: Wystarczy 5 min i ...dziecka nie ma. 30.11.10, 11:12
        W Czechach powiadasz...
    • mikas73 Re: Wystarczy 5 min i ...dziecka nie ma. 30.11.10, 09:27
      Widziałam ostatnio tez o program o 14-latce samej wracającej ze szkoły, po drodze minęła się z mamą. To było zdaje się - 9 lat temu, ani widu, ani słychu, nikt nic nie widział, w mieście popołudniową porą uncertain
Pełna wersja