alanis11
04.12.10, 17:23
Mam teściową rajfurę ciągle żyje życiem innych , przetwarza z najdrobniejszymi szczególami sprawy innych , jesli tylko coś usłyszy , ciągle puszcza informacje w obieg. Jest dobrą kobietą ale ma niestety puste życie i myśle że z tego to wynika , nie zajmuje się wnukami , jest wdową , w jej życiu nic sie nie dzieje więc zyje innymi. Jej wizyty wyglądają tak że godzinami słucham szczegołow z zycia rodzenstwa mojego męża oraz sąsiadów i pan sklepowych a następnie sama jestem prowokowana do zwierzeń , problem w tym że mam swiadomosć że cokolwiek powiem będzie to przetwarzane z resztą rodziny z wszystkimi siostrami męża które są równie wscibskie.
Nie chce rzecz jasna izolowac mojej teściowej i gadac tylko o pogodzie ale z drugiej strony nie chcę by moje sprawy były omawiane na forum. Mam np dziecko które funkcjonuje z dosc specyficznymi zaburzeniami rozwoju , nie mam ochoty by wszyscy o nas gadali ...
Czy znacie tego typu ludzi , jak z nimi rozmawiac ?