Nie rob tak bo mama bedzie smutna

13.04.04, 23:23
Jezeli moj synek robi cos czego nie powinien to nie krzycze na niego tylko
mowie "nie rob tak bo mama bedzie smutna" i to skutkuje. Ale ostatnio
zaczelam sie zastanawiac czy nie bedzie to problemem w przyszlosci. Czy nie
zatraci swojej osobowosci i wlasnego zdania i czy nie bedzie robil
wszystkiego "pod mamusie".

Co wy o tym myslicie i w jaki sposob wychowujecie wlasne dzieci?

Pozdrawiam wszystkie emamy
    • granna Re: Nie rob tak bo mama bedzie smutna 14.04.04, 08:20
      Czesc
      CZasem taki argument moze sie przydac, ale lepiej zebys mu przedstawiała
      sytuacje z konsekwencjami tego co sie moze stac. A argument bo mamie bedzie
      smutno mozesz uzywac wtedy kiedy tak naprawde bedzie smile np. kiedy potłucze Ci
      ukochany wazonik smile
      Pozdrawiam
      granna
    • coppola1 Re: Nie rob tak bo mama bedzie smutna 14.04.04, 08:34
      tak, to niedobry argument - może skutkować w przyszłości tym, o czym piszesz.
      Moja Córeczka ma 2 latka i jeśli coś robi nie tak, mówię, że "nie wolno", "nie
      powinno się tak robić" albo, że "to nieładnie" - jeśli np. zdarzy jej się
      udarzyć jakieś dziecko.
    • joannab-o Re: Nie rob tak bo mama bedzie smutna 14.04.04, 11:36
      Czy nie
      > zatraci swojej osobowosci i wlasnego zdania i czy nie bedzie robil
      > wszystkiego "pod mamusie".
      A potem pod kolegę....
      joanna
    • fiszerowa Re: Nie rob tak bo mama bedzie smutna 14.04.04, 16:58
      Dobrze, że zaczęłaś się zastanawiać.
      Rzeczywiście, nie musi ale może skutkować.
      Znam takiego synusia - ma 25 lat, kończy studia i jest chorobliwie uzależniony
      od matki. Wszystko robił pod nią - właśnie aby jej nie było smutno lub przykro.
      Do tej pory nie ma dziewczyny, nie chodzi na imprezy a wolny czas spędza nad
      książką lub z mamusią (jeździ z nią do jej przyjaciółek!!!).

      pozdrawiam
      fowa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja