Nie rozumiem....

09.12.10, 11:22
Nie rozumiem ludzi którzy dostają sraczki przy zakupach przez internet , sraczki na zasadzie musze mieć towar na już w 5 minut itd Bo wyjezdzam bo terimin itd Jestem aktualnie nękana bo wysłałam przedmiot z Allegro po 3 dniach od zaksięgowania wpłaty jestem obarczana zwłoką , facet mnie sraszy , wysyła napstliwe maile ,nawet za pracę poczty musze brac odpowiedzialnosc bo ktos przebiera nogami.
Nie rozumiem bo gdy musze miec cos na juz to lece do sklepu w moim miescie do galerii handlowej itd trudno bedzie odrobine drożej ale pojde kupie wezme w lape i będe mieć od ręki. Wprost nienawidzę takich sytuacji bo sama zawsze staram sie wywiązywac byc wstałym kontakcie i uwazam ze 3 dni nie jest rażącym poznieniem w obliczu regulaminu Allegro który daje termin 7 dni na kontakt między stronami transakcji.
A wciąz w tych serwisach są ludzie którzy licytują prezenty na kilka dni przed gwiazdką , kupuja aparat na kilka dni przed wylotem na urlop itd masakra !
    • gryzelda71 Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 11:25
      Hmmmm....
      Z mojego doświadczenie,jesli paczka nie dochodzi na czas(zawsze sama z siebie dokładam 2 dni)to ZAWSZE jest to wina nadającego.Nie poczty,nie firmy kurierskiej a nadawcy.
      • carmelax Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 11:31
        Wybacz ale sama jestem zarówno kupującym jak i sprzedającym i akurat o ile rażącym jest opoznienie przechodzace w tygodnie czy miesiące to już sraczak o kilka dni , nawet jeden czy dwa jest paranoją. Nie rozumiem jak można robic zakupy przez internet i zachowywac sie w ten sposób przecież wiadomo ze jest taniej ale też odległosc jest spora wiec tzreba poczekać, nikt nie mieszka na poczcie. Akurat teraz w zimie wiele firm kurierskich zawodzi , moja przesylke w zeszlym tygodniu trzymali 2 dni w magazynie bo nie mogli dojechac w związku ze złymi warunkami pogodowymi itd itd ale ja nie kupuje kiecki na sylwestra przez net za pięc dwunasta ...
        • gryzelda71 Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 11:47
          Powiem tak,sprzedający się oburza bo jak to,kupujący nie pomyślał,ze zima zawiała,zasypało i są przestoje.To czemu sprzedający nie raczy napisać,ze możliwe,ze termin dostawy z tych właśnie przyczyn może ulec wydłużeniu.
          Są sprzedający co napiszą kasa doszła,towar wysyłam podając nawet nr przesyłki,a inni cichosza.......i oburzenie jak po jakimś,za długim czasie,nieśmiała zapytasz się co się dzieje,ze żadnej info o zakupionych klockach nie mam.
    • graue_zone Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 11:30
      Ale 3 dni od zaksięgowania wpłaty to długo.
      • matsuda Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 11:32
        jeśli sprzedający napisał, że dostawa w 48h , a tu już 3 dni...
      • a1ma Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 11:57
        Żartujesz? Ja wysyłam paczki raz w tygodniu, więc i 6 się zdarza. Bez przesady.
        • gryzelda71 Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 11:58
          Ale masz to wyraźnie w opisie ,czy nie?
    • iwoniaw Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 11:31
      Szczerze mówiąc, gdyby mnie ktoś wysłał towar dopiero 3 dni po zaksięgowaniu wpłaty, a nie miałby w opisie aukcji/oferty wyraźnie zaznaczonego, że np. wysyła paczki tylko w środy i piątki, byłabym konkretnie wściekła i tak, uważam takie zachowanie za nierzetelność i niczym nieuzasadniona zwłokę.
      • carmelax Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 11:34
        Akurat ta zwłoka jest uzasadniona jestem chora z niepełnosprawnym dzieckiem , mąż poza Krakowem nie mialam nikogo kto mógłby mi pomóc , sorry wyjątkowa sytuacja ale to nie tema na ten wątek , mi chodzi o to że ludzie kupują przez internet nie myślą z czym się to wiąże..
        • lianeska Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 11:41
          to sie wtedy nie wystawia rzeczy na allegro, a teraz jęki stęki na forum..
          • carmelax Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 11:45
            Tzn matki niepełnosprawnych dzieci nie mogą wystawiac nic na Allegro , bo nie rozumiem ??
            10 dni temu byliśmy zdrowi i mąż był na miejscu tyle trwała aukcja , skąd wiesz czy np dożyjesz do końca swojej wystawionej 3 dni temu ,życie kochana , życie....
            • gryzelda71 Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 11:50
              Napisanie do kupującego,że taka i taka sprawa chyba wykonalne prawda?
              • carmelax Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 11:52
                Chyba oczywiste jak się działa przyzwoicie w tym serwisie
                nadal jednak nie rozumiem takiej sraczki o 3 dni , w ogole sraczki musze meic bo wyjezdzam jutro na urlop ...
                • gryzelda71 Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 11:54
                  Dla ciebie to pikuś bo kasę masz już na koncie,dla kupującego nie,bo ani kasy,ani towaru.To bardzo niekomfortowe.
                  • carmelax Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 12:05
                    Towar czy kase miałby przy sobie gdyby zdecydował się nainną formę zakupów przeciez to oczywiste. Jasne ze zakupy w necie to raczej mniejszy komfort jesli patrzec na to od tej strony ale coś za coś. Jak ktos ma z tym problem leci do sklepu w swoim miescie widzi co kupuje , ma towar od reki itd no ale faktycznie niestety drożej.
                    • olafowamama Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 12:11
                      A co z tymi co mieszkają na wsi lub w mieście gdzie galerii handlowych niet??
                    • gryzelda71 Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 12:13
                      Problem jest wówczas,gdy sprzedawca wydłuża z własnej winy dostawę towaru nie raczac nawet poinformować o tym.
                      Zaraz napiszesz,ze jak decyduj się na kupno na allegro to mam się godzić na każde zachowanie pana sprzedawcy.Otóż nie.
                      • czustka Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 12:14
                        oka ale 7 dni w regulaminie jest więc o co kaman?
            • myga Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 14:05
              > Tzn matki niepełnosprawnych dzieci nie mogą wystawiac nic na Allegro , bo nie r
              > ozumiem ??
              -----------------
              Powinnas byla napisac, ze wyslanie towaru moze sie opoznic do kilku dni. Wtedy bylo by uczciwe, ktos, komu zalezy na czasie, kupil by u kogos innego. Moim zdaniem to ty nie jestes w porzadku, bo klient mial prawo sie wqrwic.
        • iwoniaw Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 11:42
          Ależ ja Ci nie sugeruję, że na pewno ściemniasz i złośliwie ci się nie chciało paczki szybko wysłać, tylko stwierdzam fakt, że nie dziwię się kupującemu. Któremu zapewne lotto, w jakim jesteś stanie i ile masz dzieci pod opieką. Jeśli w opisie przedmiot miał być wysłany "zaraz po zaksięgowaniu wpłaty", ktoś zrobił przelew, po czym dowiaduje się, że "zaraz" oznacza "po 3 dniach", to ma prawo się wkurzyć. Bo zapewne rzeczywiście mógłby zrobić zakupy w realu albo w necie u bardziej wiarygodnego sprzedawcy, który jak pisze, że paczka idzie jeszcze tego samego dnia, którego wpływają pieniądze, to tak jest.
          A już sugerowanie, że ktoś sam jest sobie winien, bo w maju prezent na Mikołaja mógł kupować jest po prostu niepoważne.
          • carmelax Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 11:46
            Nie chodzi o zakupy na świeta w maju , chodzi o oczywistość która się wiąze ze sprzedażą wysyłkową , trzeba poczekać.
            • meliissa Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 12:16
              Nie rozumiem o co ta złość do kupujących. Może co poniektórzy nie mają dobrych doświadczeń, zamówili coś i doszło z dużym opóźnieniem, więc teraz są nieco bardziej nerwowiwink
              Sprzedaję i kupuje na allegro i cenię sobie dobry kontakt ze sprzedającymi i kupującymi. Cieszy mnie jeśli dostaję maile informacyjne, że pieniądze są już na koncie, że towar został wysłany, do takich sprzedających chce się wracaćsmile Sama jeśli coś sprzedawałam i nie mogłam wysłać od razu(właśnie z powodu choroby dziecka) dzwoniłam lub wysyłałam maila do kupującego przepraszając za zwłokę, dodawałam też do paczki jakiś drobiazg w ramach rekompensaty.
              carmelax rozumiem, Twoją trudną sytuację, ale zrozum też kupujących, którzy chcą mieć pewność, że zamówiony towar dotrze, żeby potem w ostatniej chwili nie biegać po sklepach.
              Tak na marginesie nie znasz pewnie kupującego, być może też nie ma możliwości robienia zakupów w zwykłych sklepach dlatego wybrał internet i jeśli dowie się od Ciebie za kilka dni, że paczka jeszcze nie została wysłana będzie musiał zamawiać gdzie indziej znowu czekając na wysyłkę. Zdarzyło mi się dostać taką informację po dwóch tygodniach czekania na paczkę, która miała być wysłana "lada chwila"...
        • lusitania2 Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 11:46
          no nie myślą - trzeba się z tym pogodzić. Ich problem, nie mój.
          Na allegro kupuję, jeśli w opisie aukcji nie ma nic innego uważam, że obowiązują zasady opisane w regulaminie Allegro, więc za wysyłkę po 3 dniach od wpłaty nikomu pieklić się nie
          będę.
          • czustka Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 12:01
            Też mi się wydaje że jest termin 7 dni na nawiązanie kontaktu między kupującym a sprzedającym więc jeśli do tyg wyślesz nawet nie przedmiot a maila działasz zgodnie z regulaminem. No chyba że opis aukcji był 24/48 godz jakies extra info wówczas wypada się wywiązać.
          • 3-mamuska Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 14:27
            lusitania2 napisał:

            > no nie myślą - trzeba się z tym pogodzić. Ich problem, nie mój.
            > Na allegro kupuję, jeśli w opisie aukcji nie ma nic innego uważam, że obowiązuj
            > ą zasady opisane w regulaminie Allegro, więc za wysyłkę po 3 dniach od wpłaty n
            > ikomu pieklić się nie
            > będę.
            >
            Dokladnie, jesli nie bylo mowy o natychmiastowej wysylce, po wplacie to wtedy obowiązuje regulamin Allegro, czyli 7 dni.
        • attiya Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 12:12
          ja rozumie ciebie i nie miałabym pretensji
          ale czy ów kupujący to rozumie i czy to jego obchodzi....
        • nowi-jka Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 13:03
          a moze to chory z niepełnosprawnym dzieckiem i nie moze se isc do galeri ikupic i dlatego korzysta z internetu
          a w ogole jak mi wypadło w jeden dzień (nie trzy) zostac dłuzej w pracy i nie zdarzyłam nadac paczki to napisałam przepraszajacego maila i gosc odpisała ze nie ma sprawy choc wczesniej dopłacil do kuriera zeby nei poczta bo mu na czasie zalezy.
          Mozna? - mozna.
          • bacha1979 Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 13:19
            nowi-jka masz sporo racji.Ton sprzedawcy przynajmniej tu jest mocno napastliwy. Nikomu nie jest miło jak coś kupi a potem sprzedawca traktuje go jako zło konieczne.
            • carmelax Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 13:26
              Absolutnie nie , odpisywalam panu w sposob stonowany i rzeczowy zgdonie z prawdą. Wątek chciałam o kupujących na ostatnią chwilę doczepilam swoj przykład w sposob dosc mocny i od razu sie po mnie tendencyjnie slizgacie, tak jak ktos napisał odpowiedzi adekwatne do tego w jaki sposób napisałam post.
    • bacha1979 Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 12:03
      Wystarczy zaznaczyć to opisie, bądź na stronie "o mnie". Kupujący zapłacił za przesyłkę priorytetową czy...?
      Nie mam musu kupować na allegro, nie ma musu też sprzedawać.

      Sporo kupuje na allegro, ale grunt to właściwe traktowanie przez sprzedawce. Nie lubi e jak ktoś mnie robi w balona. A tak uważam jeśli ktoś zwleka z wysyłką, mimo, ze płacę za kuriera np.
    • panipanda Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 12:04
      Aukcje - treść, mozna chyba edytować w trakcie (o informacje, że z powodów osobistych/urlopu/whatever paczka zostanie wysłana wtedy i wtedy - i podać datę np powrotu męża).
      Mnie wkurza, jeśli Z WINY sprzedawcy czekam na coś tydzień czy dwa dłużej. Bo ty wyślesz 3 dni później, jeden dzień czekasz na przelew, zaraz się okazuje że jest piątek czyli paczka będzie na wtorek, jeśli w weekend udasz się na pocztę i wyślesz tę paczkę w sobotę, bo oczywiście możesz wyznawać zasadę, że weekendy dla rodziny, więc już jest poniedziałek, a jeszcze poczekasz do wieczora, bo ci co kupili w weekend może wpłacili pieniądze i spłyną do wieczora, więc nie będziesz z jedną paczką szła itp, a to kolejny dzień.
      Jasne, mogłabym kupując cos zapłacić za kuriera, gdyby mi na czasie zależało, ale zakupy przez internet (na allegro) to przede wszystkim zaufanie, które jednym nawet, ale konkretnym komentarzem można stracić.
      Ja się nie pieklę nigdy, rozumiem wiele rzeczy z chorobami i obowiązkami włącznie - serio, wystarczy o tym napisać albo w ofercie, albo w mailu - biorąc pod uwagę, że w związku z tym kupujący będzie chciał zrezygnować (jeśli o czas mu chodzi, nie inne walory zakupów).
      • czustka Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 12:10
        Spodziewaj się odpowiedzi adekwatnej do tonu wypowiedzi w wątku. Jest on nieco napastliwy
        i roszczeniowy więc każda mamuśka napisze że ty dajesz w dupę , trzeba było inaczej to byś usłyszała to co chcesz hehehehe
    • odsrodkowa Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 12:10
      Jeżeli w opisie aukcji nie ma informacji o tym, że wysyłka po trzech dniach, to bym się wkurzyła i to konkretnie. Żeby nie było- sprzedaję i kupuję bardzo dużo i nigdy nie mam problemu z dostarczeniem towaru. Kupuję, robię wpłatę i po max.3 dniach mam towar w domu. Czasem nawet następnego dnia.
      Nie rozumiem tłumaczenia, że skoro kupuję przez net to mam czekać, bo to głupie wytłumaczenie.
      Albo pisz w opisie aukcji że nie spieszysz się z wysyłką, albo zasuwaj na pocztę codziennie. Inaczej robisz trochę nie fair moim zdaniem.
    • kropkacom Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 12:19
      Jeśli już coś sprzedaje to wysyłam towar po wpłynięciu pieniędzy na konto. Staram się w tym samym dniu. O ewentualnej zwłoce informuje zainteresowanych. I to jest moim zdaniem prawidłowe podejście tongue_out
      • pierwsze-wolne Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 15:12
        Jak startowałam z allegro - wysyłałam rzeczy po zakończeniu aukcji wierząc na słowo kupującemu że np. jutro wyśle kasę (nie były to super duże kwoty) big_grin Najfajniejsze, że nigdy się nie zawiodłam, aczkolwiek mąż twierdzi, że naiwna jestem strasznie wink
        ...ale już tak nie robię... wink
    • carmelax Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 12:20
      Ale idąc za ta logiką kupujący też powinien wpłacić pieniadze w dniu zakupu i wysłac potwierdzenie np jesli banki ksiegują dłuzej , ten pan wysłał kase po kilku dniach od zakupu , powinnam go juz na drugi dzien opie mailowo i straszyc?
      • kropkacom Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 12:30
        > powinnam go juz na drugi dzien opie mailowo i straszyc?

        Na drugi dzień nie. Jeśli zwleka z zapłatą to oczywiście.
        • carmelax Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 12:36
          Ok ale on zwlekal z zaplatą 4 dni wiec o jeden dłuzej niż ja z wysyłką i w ogóle norma dla niego jak widzę bo nie przepraszal za zwłokę itd Wiec jak to sie ma do nękania mojej osoby pomijając już wyjątkowe okoliczności które nie kazdego musza interesowac...
          • kropkacom Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 12:44
            I tu masz rację. Pewnie to jakiś furiat. Nie podoba mi się jednak w tym wszystkim Twoje tłumaczenie. Pan zwlekał, ty też się nie pouczułaś w obowiązku spieszyć. Jednak jak ktoś dokonuje szybkiej wpłaty to ma prawo oczekiwać (chyba, że w aukcji zaznaczone jest coś innego) szybkiej wysyłki.
            • carmelax Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 13:19
              Zwłoka pana nie miała związku z moją bo ja akurat znalazłam się w wyjatkowych okolicznościach , to nie wyglądało tak jak przedstawiasz że niby uznalam że nie będe się spieszyc , zauważyłam tylko że ktos ma sraczke napada mnie o 3 dni zwłoki z wysyłką po zaksięgowaniu sam nie uiszczając wpłaty w sekundzie po wygranej aukcji.
      • bacha1979 Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 12:33
        Jeśli akurat jak mi zależy na ekspresowej przesyłce to pisze maila przed zakupem coby sie upewnić czy faktycznie dostane to w przewidywanym terminie. I od razu wpłacam pieniądze, ewentualnie wybieram możliwosc zapłaty przy odbiorze. Nie miałabym czelności sie pieklić, jeśli sama zwlekałam z wpłatą, inna sprawa, ze takie prawo klienta.
    • gramwzielone Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 12:33
      proponuję, żebyś zaczęła wysyłać i czekała parę dni na przelew. bo - posługując się Twoją logiką - skoro ktoś musi mieć pieniądze na już, to zakłada sklep w mieście
      • carmelax Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 12:39
        wybacz nie zrozumiałam big_grin możesz jeszcze raz używając innej kombinacji zdan , nie kumam !nie wiem gdzie tu logika aaaa serio
    • pamelia Re: a opcja" płacę z allegro" 09.12.10, 12:58
      ja ostatnio czekałam na wysyłkę 7 dni od wpłynięcia pieniędzy na konto sprzedającego. Skorzystałam z opcji "płacę z allegro" i jeszcze tego samego dnia miałam potwierdzenie, ze pieniądze dotarły. Po kilku dniach czekania zadzwoniłam i miły pan powiedział, że "dzisiaj wysyłaja.." no żesz! Miał być prezent na Mikołajki i guzik! Musiałam na szybko kupić coś innego.
      Po zakupie przeszłam automatycznie do "płacę z allegro" i wysłałam pieniądze. W międzyczasie na maila dostałam info o zakupie i drobnym drukiem dopisek "że w przypadku skorzystania z tej formy zapłaty towar wysyłaja w ciągu 7 dni roboczych! "
      W opisie aukcji na ten temat ani słowa! O co chodzi? jak nie odpowiada im taka forma płacenia (myslałam, że jest szybsza i wygodniejsza) to niech to zaznaczą a nie karaja kupującego za skorzystanie z takiej opcji... Spotkał się ktoś juz z czymś takim?
      • carmelax Re: a opcja" płacę z allegro" 09.12.10, 13:22
        Hym z tego co wiem to pieniądze z Allegro muszą zostac zaksięgowane na konto a to trwa nawet kilka dni , wpłata przez allegro nie rowna sie automatycznemu przekazaniu kasy na konto.
        • wuika Re: a opcja" płacę z allegro" 09.12.10, 13:39
          No i co z tego? Płacę od razu, za moment dostaję info, że kasa jest zaksięgowana koncie sprzedającego. Nie zniknie, nie wycofam jej, bo będę miała taki widzimisię. Kasa ode mnie doszła, mam potwierdzenie, że sprzedający ją ma. Czy sprzedający dostanie ją teraz, za 2 dni czy za 3 tygodnie - to nie moja sprawa, to jest sprawa między sprzedającym a allegro. Nie ufasz allegro i temu, że przeleją ci kasę - nie korzystasz z allegro. Proste. Tłumaczenia, że przez PzA sprzedający ma prawo przeciągać wysyłkę do momentu, kiedy każdego grosza nie zobaczy na swoim 'ostatecznym' koncie uważam za śmieszne. I nieprofesjonalne.
          • pamelia Re: a opcja" płacę z allegro" 09.12.10, 14:23
            Dokładnie też tak uważam. Moja kasa wyszła i nie moge jej wycofać, sprzedający wie że wpłynęła - to gdzie problem? jakoś mogą wysyłac z płatnością przy odbiorze a nie moga wiedząc ze już maja kasę na koncie ALL?
            A sklep nie jest tylko internetowy ale ma również swoja siedzibę w realu wink
      • motylkowa_wrozka Re: a opcja" płacę z allegro" 09.12.10, 13:24
        pamelia napisała:
        > W opisie aukcji na ten temat ani słowa! O co chodzi? jak nie odpowiada im taka
        > forma płacenia (myslałam, że jest szybsza i wygodniejsza) to niech to zaznaczą
        > a nie karaja kupującego za skorzystanie z takiej opcji... Spotkał się ktoś ju
        > z z czymś takim?

        Chodzi właśnie o to, ze większosci sprzedajacych ta opcja nie odpowiada, ale NIE DA się jej wyłączyć, jest narzucona przez Allegro z góry. I fakt, ze Ty wpłacasz kase przez "Płacę z All" nie oznacza wcale, że sprzedawca ma fizycznie kasę na swoim koncie bankowym. Nie, on tylko dostaje info, że na jego konto Allegro wpłyneła wpłata, zaś realne przelanie kasy przez Allegro trwa dzień albo i więcej.

        Płacę z Allegro jest pośrednikiem przetrzymującym pieniądze, nie zaś docelowym kontem sprzedawcy.

        Carmelax, ty sie tak panem nie przejmuj - miałam z mężem kiedys sklep internetowy, klienci byli z Polski i z UE i powiem tyle - Polacy to roszczeniowy i chamski naród, poskąpi na priorytet, ale dzień później będzie się pieklił, że jeszcze paczki nie ma u siebie i nie przywiozłaś mu jej w zębach. Sprzedawanie ludziom spoza Polski to była miła odmiana po polskich kupujących.
        • pamelia Re: a opcja" płacę z allegro" 09.12.10, 13:36
          no ale skoro dostaje informację, że kasa juz jest na jego koncie w ALL a ja dostaję info ze kasa została przekazana sprzedającemu to nie może wysłac towaru? Zwłaszcza jak to jest sklep a nie osoba prywatna? Juz kilka razy korzystałam z opcji "płacę z ALL" i na drugi dzień dostawałam od sprzedającego maila, że paczka została wysłana! To juz nic nie rozumiem
          A zresztą, może faktycznie czasem to dłużej trwa ale czy nie można o tym powiadomic na stronie aukcji i dać kupującemu możliwosc świadomego wyboru?
          • motylkowa_wrozka Re: a opcja" płacę z allegro" 09.12.10, 13:48
            pamelia napisała:

            > no ale skoro dostaje informację, że kasa juz jest na jego koncie w ALL a ja do
            > staję info ze kasa została przekazana sprzedającemu to nie może wysłac towaru?
            > Zwłaszcza jak to jest sklep a nie osoba prywatna?

            Niekoniecznie. Sprzedaż w sklepie internetowym następuje wtedy, gdy w opcji przedpłata przelewem kasa trafia na r-k bankowy, wtedy też wystawia się stosowny dokument. Płace z Allegro rachunkiem bankowym nie jest. Pominę juz fakt, ze wiele sklepów internetowych korzysta ze zwolnienia z posiadania kasy fiskalnej - przy usłudze Płacę z Allegro co US to inna interpretacja i do końca nikt sie nie wypowiedział, ze to zwolnienie wciąz obowiązuje gdy ktoś płaci przez PzA. Zatem firmy bronią sie jak mogą przed przyjmowaniem takich wpłat, oficjalnie nie mozna w opisie aukcji napisac, ze nie przyjmuje sie takich płatnosci, gdyż aukcje są kasowane przez Allegro. Jedyne co można zrobić to uprzedzić klienta, że gdy skorzysta z PzA, dostanie towar znacznie później.
            • wuika Re: a opcja" płacę z allegro" 09.12.10, 13:51
              Ale nie sądzisz, że jest to problem firm, a nie kupujących? Mnie, jeśli sprzedający nie zaznaczy (a jak zaznaczy, to mam go gdzieś, jeśli zależy mi na szybkiej wysyłce), że jak skorzystam z PzA, to on się pofatyguje na pocztę za tydzień, wybitnie nie pasuje i nie wrócę do kogoś takiego.
              Jakoś część firm potrafi wysłać paczkę zaraz po wpłacie na PzA. Aż tylu miałoby problemy z US? Jakoś nie wierzę.
          • alanis11 Re: a opcja" płacę z allegro" 09.12.10, 13:49
            Jak ktoś śledzi jakie afery i przekręty wciąż wychodza na Allegro to jest ostrożny i niestety czeka aż zaksięgują pieniądze na jego koncie.
            • wuika Re: a opcja" płacę z allegro" 09.12.10, 13:51
              To jak jest to tak nieuczciwy pośrednik, to może z niego zrezygnować? Nie ma obowiązku sprzedaży przez allegro.
              • alanis11 Re: a opcja" płacę z allegro" 09.12.10, 13:52
                chyba zakupy też można robić gdzie indziej, prawda?
                • wuika Re: a opcja" płacę z allegro" 09.12.10, 14:46
                  No to robię gdzie indziej (u innego sprzedającego), jeśli tylko sprzedający zaznaczy uczciwie, że przy PzA ma gdzieś terminowość. Jeśli tego nie zaznaczy, to jest po prostu nieuczciwy.
    • morgen_stern Re: Nie rozumiem.... 09.12.10, 13:32
      Nie prowadzę sklepu, sprzedaję własne, używane rzeczy, oprócz tego pracuję zawodowo oraz mam inne zajęcia i naprawdę nie mam czasu codziennie dymać na pocztę. A jak wiadomo spędzić tam można sporo czasu.
      ALE staram się utrzymywać kontakt z klientem. Jeśli wiem, że w ciągu najbliższych 2 dni nie dam rady nadać przesyłki piszę maila, uprzedzam. Ja sama, jako kupująca, czuję się lepiej, kiedy wiem, co się z zakupionym przedmiotem oraz moimi pieniędzmi za niego dzieje, nawet, jeśli muszę poczekać na paczkę trochę dłużej.
    • hayet o co chodzi z ta sraczka? 09.12.10, 13:53
      co chwile o tym wspominasz..az poczulam jej smrod..fuj

      przedstawilas historie nie do konca w pierwszym poscie a dopiero w 15tym dodalas, ze facet rowniez nie wplacil natychmiast kasy...
      z reszta rozumiem, ze powiadomilas go od razu, ze dopeiro bedziesz mogla wyslac paczke za kilka dni. jesli tak topo prostu chamek sie trafil i w normlanym sklepie tez by sie awanturowal, ze eskpedientka za wolno wstukuje mu zakupy na kasie.
      jesli nie napisalas o opoznieniu w wysylce to moim zdaniem troche nieladnie. wiadomo, ze nie musisz leciec noca, co by wyslac natychmiast jak tylko konto sprawdzisz, ale w miare mozliwosci jak najszybciej.
      ja nie raz musialam sie tez naczekac na swoj zakup mimo, ze kase wplacalam tego samego dnia co zrobilam zakupy. czasem faktycznie to byla wina poczatu a czasem sprzedajacy mnei zwodzil, mowil, ze wyslal a tak naprawde tego nie zrobil.


      Amina ur. 30.06.2005
      Layla ur. 14.02.2009
Inne wątki na temat:
Pełna wersja