anmoko Dzizas! Znowu... 11.12.10, 16:52 Co jakis czas pojawia sie watek o prezentach po urodzeniu dziecka, zwykle wzbudza on duze kontrowersje (ow watek) i emocje...Juz nie moge czytac tlumaczen lasek, ktore "pomoc i zaangazowanie meza przedkladaja nad napiekniejsze brylanty" - co kto woli. Dla mnie pomoc i zaangazowanie meza w trudach ciazy i porodu to jest - ze sie tak wyraze - psi obowiazek, w koncu wiem za kogo wyszlam A prezent jest milym akcentem pojawienia sie na swiecie nowego potomka. I juz! Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Dzizas! Znowu... 11.12.10, 19:36 Nie wierzę, że są kobiety, które ucieszyłyby się z pralki - prezentu od ukochanego. A jesli ktoś mówi, że takie zna, to dał się ściemnić. Jaki to prezent, który ma służyć całej rodzinie? A wracając do meritum - hardcorowy wątek, dobitnie pokazujący udupenie kobiet, które tak martwią się o to, żeby ich dziubdziuś nie poczuł się skonfundowany wizją wręczenia prezentu matce swojego dziecka. A to po prostu miły gest, czy to będzie ładny bukiet, ekstra perfumy czy śliczne autko Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: Dzizas! Znowu... 11.12.10, 20:22 Nic nie dostalam Zarabiam wystarczajaco, zeby sobie cos samemu kupic. Maz za to zaplacil za pierwszy porod w pryw. szpitalu i za drugi - w panstwowym, ale za sale jedynke. Chlop nawet okiem nie mrugnal, gdy doszlo do placenia. PS. Moze dlatego nie dostalam, bo w koncu 2 razy NIE urodzilam Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Dzizas! Znowu... 11.12.10, 20:39 Rozumiem, że sugerujesz, że te, które coś dostały to biedne garkotłuki utrzymanki? Salę jedynkę do porodu i po porodzie oraz znieczulenie też miałam. Zero problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: prezent dla matki z okazji porodu od ojca dzi 12.12.10, 09:34 ja jestem z wielkopolskiego i nie wiedziałam o takim zwyczaju. za to wiedział mąż, który pochodzi z z.pomorskiego "za pierwsze dziecko" dostałam pierścionek - to była niespodzianka, za drugie zegarek, który sobie wymarzyłam - też z zaskoczenia. uważam, że to bardzo miły zwyczaj. nie liczy się konkretny prezent, ale chociaż kwiaty. to sprawia, że kobieta czuje się doceniona za ten poród. nawet, jeśli odbywa sie to przez cc Odpowiedz Link Zgłoś
masafiu Re: prezent dla matki z okazji porodu od ojca dzi 12.12.10, 10:30 hej Tez sie nad tym zastanawialam hehe czy inne cos dostaja. Ja sobie wrecz zazyczylam komplet bizuterii z bialego zlota z polszl. kamykami. Mam do tego podejscie takie - no na codzien a nawet z okazji ur nie dostaje az tak kosztownych prezentow. Wiec dlaczego nie zazyczyc sobie takiego bajeru z 'okazji' porodu A co tam! Poza tym po tej mordedze bycia w ciazy (eh no tak ja to postrzegam), porodzie, szwach, cyckach obolalych itp itd to ja nie odmowie. Mam fiola na punkcie bizuterii i taka 'niespodzianka' na prawde dobrze robi,szczegolnie kiedy baby blues daje w kosc. A wytlumaczenie,ze po co,przeciez dziecko jest najwazniesze itp OK zgadzam sie,jest najwazniejsze,ale nie mozna dziecka nazwac pamiatka. Oczywiscie jest jeszcze aspekt ekonomiczny. jakbym wiedziala,ze nas nie stac, to bym nawet nie wspomniala o czyms takim, ale skoro mozna ))) Odpowiedz Link Zgłoś