Do matek karmiacych KP pytanie?

09.12.10, 14:08
Jak radzicie sobie z seksem z mezem podczas karmienia w nocy i spania z maluszkiem?..
1 miesiąc ok rozumiem ...maż wie ze musi wytrzymać.., ale drugi miesiąc ..?
ok ...tez spoko ..wytrzymuje wiszące dziecko na cycku ..
...a potem jak????
Kp do roku zycia ,to kiedy ten maz ma miec kobiete dla siebie w nocy??
    • mea8 Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 14:13
      Ja z dziecmi nie spalam ale karmilam dosc dlugo. Sex bylsmile W drugim pokoju, w dziwnych porach czasami. Trzeba sobie radzicsmile Doszlismy do takiej wprawy, ze w sypialni to bardzo rzadko rozrabiamy, mimo ze dzieci juz spore.
    • pancia-jancia Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 14:16
      dziecko śpi w łóżeczku po prostu a karmię mniej więcej co trzy godziny od samego początku. szczerze mówiąc nie kumam tego wiszenia przy cycu (no może w pierwszym miesiącu tak może być nim laktacja się ustabilizuje) w dzień i w nocy. jak dzieciak najedzony i potrzebuje bliskości to przytulamy z mężem na zmiane, nosimy na rękach itp.
      • babka71 Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 14:25
        ale tu wszystkie pisza ze dziecko musi byc non stop przy cycu jesli jest Kp ..
        bo potrzebuje bliskosci , matki, przytulania etc..
        aha i w nocy 3, 4 pobudki na karmienie i ryczy i i kolki itp..
        polecam ponizsze watki na forum
        i odkładanie do łozeczka nie działa etc..to kiedy te matki karmiące mają czas na seks??!1
        • pancia-jancia Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 14:37
          Ja tak nigdy nie pisałam i nawet w pierwszym miesiącu dzieć mi na cycku nie wisiałsmile. oczywiście aniołkiem nie jest ale czas na seks można znaleźć jak dzieciak śpi (a ten egzemplarz wyjątkowo mało;/), tylko nie zawsze chęć no i to mleko cieknące mnie trochę irytujesmile
    • sabrina_30 Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 14:16
      no chyba cała noc ci dziecko nie wisi na cycu smile)) po karmieniu do łóżeczka wedrujewink)) a tatusia można poprzytulać smile)) przynajmniej moje tak miały ze sie 2 razy budziły na jedzenie w nocy przed 21 karmone a potem nyny do 12-1. Wiec to kupa czasu wiec można było i męża nie zaniedbaćwink))
    • boo-boo Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 14:21
      Wieczorem do pierwszego obudzenia można dziecko do łóżeczka położyć i mieć czas dla siebie. No i nie tylko łóżko wchodzi w grę.......
      • babka71 Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 15:01
        to skad sie biara takie teksty : leż z dzieckiem cały dzien , leż nic nie rób, tylko lez i popros sasiada, sasiadke, meza tesiową ,zeby ci pomogła zrobić zakupy , bo Ci laktacja spadnie kobieta w wyrku przez 3 m i karm ,az Ci cycki do kolan bedą wisieć...
        nie rób nic tylko karm na żadanie.., poniewaz masz wygladac jak zmoczona kura w pidzamach i leż i karm .., bo takie są zalecenia Kp
        Bo mleko matki jest najzdrowsze , bo cos tam, a matka to co?
        ma byc jak dojna krowa i czekać az jej ktos włosy umyje,...aha taksówke zamówi i do poradni laktacyjnej szybciutko pojedzie ,,..a tam napewno wszystko Ci wytłumacza..
        w 5 minut poradnia laktacyjna odpowie jak karmic dziecko zeby było zdrowe ??TAK
        te wszystkie porady matek kp to mozna sobie za przeproszeniem w d..e wsadzić
        • pancia-jancia Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 15:07
          nie wiem, może niektórzy lubią robić z siebie męczennice i myślą że wiszenie na cycu = wspaniałe rodzicielstwo a te co nie karmią to wyrodne matki - mnie moja mama karmiła mm i życzę wszystkim żeby miały taką więź z mama jaką ja mam. a potem się dziwią że dziecko z nikim nie chce zostać. tylko skąd mają czas pisać na forum?
        • erba Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 15:43
          Leżenie z dzieckiem cały dzień zaleca się, kiedy jest kryzys laktacyjny, ale ten nie trwa kilku miesięcy tylko kilka dni, więc kilka dni bez seksu chyba mozna przeżyć. Poza tym dziecko nie wisi na cycku non stop (przynajmniej u mnie), po ostatnim karmieniu mam średnio 6 godzin spokoju, więc w tym czasie można się naseksić ile wlezie.

          nie rób nic tylko karm na żadanie.., poniewaz masz wygladac jak zmoczona kura w
          > pidzamach i leż i karm .., bo takie są zalecenia Kp
          > Bo mleko matki jest najzdrowsze , bo cos tam, a matka to co?
          > ma byc jak dojna krowa i czekać az jej ktos włosy umyje,.


          ??? To chyba takie zalecenia są nie dla KP tylko masochistów. Karmię już 6. miesiąc i jakoś ubrać się, umyć, obejrzeć film, pograć w gry z mężem, pójść do fryzjera/sklepu mam czas. To że ktoś nie umie się zorganizować to jego problem, a nie wytyczne KP.
          • boo-boo Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 18:26
            Dokładnie.
        • sabeena Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 16:10
          kobieta w wyrku przez 3 m i karm ,az Ci cycki do ko
          > lan bedą wisieć...

          Pokaż mi jeden post mamy kp, która zaleca leżenie w wyrku do 3m i karmienie aż cycki do kolan będą wisieć big_grin

          > nie rób nic tylko karm na żadanie.., poniewaz masz wygladac jak zmoczona kura w
          > pidzamach i leż i karm .., bo takie są zalecenia Kp

          A to już tylko od Ciebie zależy. Jeśli tak rozumiesz zalecenia kp, to proszę bardzo. Nie ma zakazu, możesz sobie chodzić w piżamie i wyglądać jak zmoczona kura big_grin

          > Bo mleko matki jest najzdrowsze , bo cos tam, a matka to co?

          A matka jak chce to da radę. A jak nie chce albo jej się nie chce to i karmiąc butelką będzie chodziła cały dzień w powyciąganej piżamie i z brudnymi włosami. Tyle. Chcieć to móc.
          Pisała matka dziecka lubiącego powisieć na piersi, która ma czas dla męża i z brudnymi włosami nie chodzi. Odrobina chęci i wyobraźni kobieto, to wystarczy.
        • boo-boo Jakaś ty biedna kobieto.... 09.12.10, 18:25
          ...skoro prostej przenośni jak "wisieć na cycu non-stop" nie pojmujesz.
          Jak ci lepiej się zrobi to sobie je wsadź w doopę skoro lubisz- zadałaś pytanie konkretne to ci odpowiadam. Dziecko oprócz wiszenia na cycu jeszcze snu potrzebuje i korona mu z głowy nie spadnie jak się w tym łóżeczku prześpi podczas waszego bzykania.
        • mali_nowo Ale się uśmiałam ;) 09.12.10, 18:57
          Oj zgadzam się w zupełności z Tobą smile
    • titerlitury Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 15:51
      dziecko ma zwykle dłuższą przerwę nocna, my ja skrupulatnie wykorzystujemy - mała do łóżkeczka, a my mamy swoje i hulaj dusza, piekła nie ma! jak starsza była karmiona i łóżeczko parzyło ja w tyłek niemiłosiernie, to mieliśmy sofe, stol w jadalni, wanne, podloge... slowem jedynym ograniczeniem byla wyobraźnia!
    • chuda25 Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 16:17
      Nie przypominam sobie, żeby kp było nam przedszkodą w uprawianiu seksu smile
    • anetdar Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 17:01
      Ależ masz problem. Skorzystaj z wyszukiwarki- już były odpowiedzi na to pytanie i uwierz mi mam czas na codzienne mycie włosów, makijaż, ubranie siebie i dziecka, spacery, basen, piersi mi nie wiszą, pożycie seksualne udane i nie ogranicza się wyłącznie do nocy. A Ciebie mąż ma dla siebie tylko w nocy????????No to jakiś taki biedny
    • mruwa9 Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 17:07
      Mozna zostawic dziecko w swoim lozku , a seks uprawiac w kazdym innym dowolnym miejscu mieszkania. No problem. Zreszta w przypadku malych niemowlat mozna jednoczesnie karmic piersia i ..ten tego.. wink ile razy rozsmieszalo nas spojrzenie dzieciaka w trakcie. Mozna tez uprawiac seks we wlasnym lozku, gdy dziecko spi obok. W przypadku niemowlat to nie jest zaden problem, w przypadku ciut wiekszych dzieci trzeba sie wyniesc z sypialni na czas seksu i szafa gra. Trojkat w lozku, z niemowleciem karmionym piersia, bynajmniej nie musi oznaczac abstynencji plciowej.
      • anakkena Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 17:48
        mruwa9 napisała:

        mozna je dnoczesnie karmic piersia i ..ten tego.. wink

        Wygrałaś mój osobisty plebiscyt na Idalną Matkę Polkę! Zadowolić męża i dziecko jednocześnie.. Nie każdy to potrafi. Ja bym jeszcze spróbowała w międzyczasie zrobić zakupy przez internet smile
        • titerlitury Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 17:52
          dzizas! "zadowolic meza"...
          • cytrynowa.lemoniada Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 18:05
            to jest niesamowite ze kobiety pisza o seksie jako o potrzebie mężczyzny tylko..
      • amarantos Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 18:30
        Zreszta w przypadku malych niemowlat mozna jednoczesnie karmic piersia i ..ten tego.. wink

        Przepraszam, ale moim zdaniem ten obrazek jest ohydny sad
        • mruwa9 de gustibus.... 09.12.10, 18:40
        • erba Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 19:28
          amarantos napisała:
          > Przepraszam, ale moim zdaniem ten obrazek jest ohydny sad
          Na szczęście dla mruwy Ciebie na nim nie ma tongue_out
      • kaeira Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 22:45
        "Ten tego?" Aaa, Mruwa, no hardkor . uncertain
        Dla mnie obecność dziecka w pokoju podczas seksu, nawet maleńkiego niemowlęcia, jest nie do przyjęcia.

        Karmiłam piersią w nocy do ok. 1,5 roku, w ogóle karmiłam do 3 urodzin (zdarzało się i w nocy, choć b. rzadko), mała spała z nami w tym samym pokoju do 3,5 lat. (do 10m w tym samym łóżku, potem w łóżeczku bez boku przysuniętym do naszego łózka). Jak już napisano - seks możliwy jest nie tylko w nocy, nie tylko w sypialni. A najchętniej, kiedy dziecko wybyło z domu np. na spacer z babcią.

        A do autorki wątku:

        babka71 napisała:
        > 1 miesiąc ok rozumiem ...maż wie ze musi wytrzymać.., ale drugi miesiąc ..?
        > ok ...tez spoko ..wytrzymuje wiszące dziecko na cycku ..
        > ...a potem jak????
        > Kp do roku zycia ,to kiedy ten maz ma miec kobiete dla siebie w nocy?? ,

        Mąż musi wytrzymać?? Seks to spraw wspólna, a nie "potrzeba mężczyzny" nigdy w życiu nie patrzyłam na to w ten sposób.
        U mnie partner "nie miał kobiety dla siebie w nocy" od narodzin dziecka do kiedy dziecko miało ok 3,5 lat. A wtedy byłam w dość zaawansowanej ciąży - czyli jakoś biedaczkowi pozbawionemu kobity nocą się udało...
        • mruwa9 Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 22:59
          a seks w ciazy to tez hardcore?
          Roznica miedzy percepcja noworodka a plodu jest stosunkowo niewielka. A i niemowle nie staje sie rozumnym, swiadomym wydarzen w sypialni swiadkiem z dnia na dzien, wiec czasu jest sporo. I zapewniam, ze ani my nie mamy zadnych objawow nerwicowych, ani nasze dzieci nie wykazuja nadmiernego pobudzenia, zainteresowania seksem ani traumy pod zadna postacia. Ba, doswiadczenie onanizmu dzieciecego jest mi totalnie nieznane (tj. nigdy nie obserwowalam tego typu zachowan u wlasnych dzieci).
          • klarci Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 14.12.10, 14:56
            baaa, płód odczuwa seks rodziców w całej okazałości, bo i ruch i hormony i jak się okazuje, sławne dotykanie członkiem fłówki nei jest do końca stereotypem tongue_out
            chyba, ze ktoś ma skłonności do seksu 'inaczej', to wtedy faktycznie, dzieć mógłby się przestraszyć tongue_out
        • quilte Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 23:16
          Zgadzam się z kaeira. No, może nie do końca, dziecko w sypialni mi nie przeszkadzało, ale "ten-tego" w trakcie karmienia??? Toż to bezsens. Ani na jednym ani na drugim nie potrafiłabym się skupić, a i na jednym i na drugim bym chciała, i lubiła, chyba jakoś mało wielozadaniowa jestemsmile I pruderyjna, bo mnie to jednak szokuje. I jeszcze to stwierdzenie, że percepcja niemowlęcia nieznacznie się różni od percepcji płodu... No proszę cię, mruwa. Za to moja percepcja płodu różni się od mojej percepcji niemowlęcia, to pierwsze siedzi we mnie i przyjemnie mu ponoć, jak mamusi przyjemnie, a to drugie leży obok i oczętami patrzy jak tatuś mamusię... AAA!
        • kaeira Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 10.12.10, 09:35
          Żeby było jasne: to że "dla mnie obecność dziecka w pokoju podczas seksu, nawet maleńkiego niemowlęcia, jest nie do przyjęcia" nie oznacza, że w jakikolwiek sposób potępiam taka praktykę u innych. Po prostu mi to przeszkadza.
          Zresztą, gdybym miała kawalerkę (a przy starszej mieliśmy wtedy dwa pokoje, chociaż malutkie) pewno szybko bym się do tego przyzwyczaiła. W końcu wszyscy domownicy śpiący w jednej izbie, gdzie dorośli uprawiają seks, to zdecydowanie standard przez większość historii i w większości krajów świata.
      • klarci Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 14.12.10, 14:54
        zgadzam się, choc raczej w druga stronę, jak do czegoś juz dochodzi, a dziecko zaczyna płakać, to można je nakarmić szybciutko i wrócić do swoich czynności wink
        w tym samym czasie raczej nie wink
        ale w tym samym pokoju, czy łóżku z niemowlęciem - a co w tym dziwnego - przesada w doszukiwaniu się jakichś skrzywień jest zła. jakby seks przy niemowlęciu był groźny dla jego psychiki, to by nas tu nie było - bo gatunek ludzki by po prostu nie przetrwał tongue_out groźne jest natomiast za duze skupianie się na tym i tworzenie tabu - wtedy można faktycznie wychować osobę z problemami uncertain
        co do starszego dziecka, to wystarczy wyjść do innego pokoju i już. wyobraźni trochę ... wink
        ot problemy macie wink
    • jeza_bell Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 18:01
      Karmiłam piersią przez 18 miesięcy i szczerze powiedziawszy nie wymyśliłabym takiego problemu. Kochaliśmy się normalnie, normalnie żyliśmy i dało się to pogodzić. Czy do seksu potrzebna jest tylko sypialnia i tylko noc..?
      Podsumuję to tak:
      Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.
      I tyle.
      • mruwa9 Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 18:29
        jeza_bell napisała:

        > > Podsumuję to tak:
        > Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.
        > I tyle.

        Amen.
    • 18_lipcowa1 Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 09.12.10, 20:37
      Zanim kobita psychicznie i fizycznie dojdzie do siebie na tyle by uprawiać super nieskrępowanysex najczęsciej ten maluszek już przestaje ''wisieć'' na tej piersi dnie i noce. Najczęściej już się wtedy dziecko zna, że się wie na ile i kiedy mozna sobie pozwolić.
      U nas było tak, że niestety ale spontaniczności w tej kwestii nie było- trzeba było korzystać kiedy dziecko spało.
      Najczęsciej wieczorem po prostu, jak została połozona do łózka, my mielismy dla siebie czas w drugim pokoju.
      Teraz tak samo korzystamy -po prostu jak śpi albo jest na spacerze z kimś.
      Mamy drugi pokój a w nim rozkładaną kanapę.
    • atrapcia Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 10.12.10, 06:05
      Moja córa wyjątkowo cyckowa była i wyjątkowo kiepsko spała, ale o dziwo kiedy mieliśmy na siebie ochotę, to ona grzecznie spała i nie budziła się dopóki nie skończyliśmy. Czasem wybudzała się w trakcie, ale po krótkiej przerwie na cycka spała jeszcze lepiej smile A od początku śpi z nami w pokoju tongue_out
    • maghda22 Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 15.12.10, 13:17
      po prostu nie sypiam z dzieckiem, tylko z mężem smile dziecko spało z nami bardzo rzadko i tylko w pierwszym miesiącu życia. nie wysypiało się wówczas żadne z nas, łącznie z dzieckiem. teraz mała śpi tylko w swoim łóżeczku, nauczyła się zasypiać sama, a do karmienia w nocy po prostu do niej wstaję. Wolę się obudzić, wstać, nakarmić, wrócić do łóżka i dalej spać niż męczyć całą noc w jednym łóżku we troje.
    • truscaveczka Re: Do matek karmiacych KP pytanie? 15.12.10, 13:44
      No trzeba lubić bzykanie po ciemku. Ja wolę za dnia jednak, bo wieczorem to dętka jestem, spać mi się chce. Toteż fakt, ze Młody śpi z nami nie utrudnia niczego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja