Jak to jest z tym tyciem w ciąży?

12.12.10, 17:51
Drogie mamy, rozwiejcie prosze moje wątpliwości. Nasłuchałam się i naczytałam jęków, lęków i płaczów jak to po ciąży zostają zbędne kilogramy. Że po ciąży nadwaga, że rozmiar nie ten, że spodnie nie tego. A tymczasem obserwując koleżanki które wracaja po macierzyńskim - wcale tego nie widzę! Jedna po drugiej wracają lasencje, chude, z fryzurami, zero śladów ciąży. Niektóre nawet chudsze niz wcześniej. Czy to tylko taki mit? Jak sobie teraz myślę to nie przypominam sobie ani jednej która by wróciła po porodzie z nadwagą. To jak to naprawde jest - tyje sie czy nie?
    • echtom Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 12.12.10, 17:55
      Przez 9 miesięcy się tyje, a potem przy normalnej diecie chudnie smile Po co pytasz, skoro widzisz wokół siebie same pozytywne przykłady? Ten mit pewnie się wziął z dawnego przekonania, że ciężarna powinna jeść za dwoje, albo zwykła nadwaga z zaniedbania była tłumaczona tym, że to "po dzieciach".
      • zonajana Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 13.12.10, 00:15
        Te, ktore zawsze byly szczuple, wroca do swojej wagi, albo i ponizej, szybko. Te co maja tendencje do tycia, odkladania, zostana z dodatkowymi kg i beda walczyc miesiacami o strate. Sama wiesz, jaki typ reprezentujesz.
    • kawka74 Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 12.12.10, 17:55
      To jak to naprawde jest -
      > tyje sie czy nie?

      Różnie.
      Tyje się, nie tyje, a nawet chudnie.
      • ca.melia Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 12.12.10, 18:15
        Jak się żre (a nie je), to się tyje a potem płacze, że nie można zgubić kilkunastu kilogramów nadbagażu.

        co innego, kiedy w ciąży dochodzi do jakiś powikłań medycznych.
        • krapheika Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 12.12.10, 18:25
          Najwieksze lasencje siedza na forum,3dni po porodzie waza mniej niz przed ciaza,maja idealnie plaski brzuch i zero rozstepowtongue_out ja 21 miesiecy po porodzie mam 3kg do zgubienia,mieszcze sie w ubrania przed ciazy,ale moj brzuch nie jest idealnie plaski,mam zwisajacy worek skory mimo cwiczen i mam rozstepy na nim.
          Genetyka ma najwiecej do powiedzenia,dopiero potem obzeranie sie.
    • deodyma Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 12.12.10, 18:21
      babki przywalaja na wadze po 30-40 kg od samego zarcia, to jakim cudem moga pozniej wrocic do wagi sprzed ciazy?
      kosztuje je to czesto bardzo duzo wysilku, albo sobie odpuszczaja i nic z tym nie robia.
      w tej chwili jestem w 33 tyg, przybralam na wadze 7-8 kg, wczesniej nic nie moglam jesc, nie mialam apetytu a teraz w koncu jem normalnie.
      w poprzedniej ciazy na tym etapie mialam 13 kg wiecej a po ciazy wazylam jeszcze mniej, niz przed i wygladalam, jak cora szkieletorabig_grin
      • marychna31 Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 12.12.10, 18:27
        > babki przywalaja na wadze po 30-40 kg od samego zarcia, to jakim cudem moga poz
        > niej wrocic do wagi sprzed ciazy?
        Ty naprawdę uważasz, ze od samego "żarcia' można przytyć przez kilka miesięcy 40 kilogramów??
        • deodyma Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 12.12.10, 18:32
          oczywiscie, ze tak.
          mam kolezanke, ktora jadla za dwoje i sama mowila, ze miala takie napady obzarstwa, ze przez 9 msc przywalila na wadze 36 kg a w ciagu 1 msc potrafila przytyc po 5 kg.
          dopiero teraz, gdy od porodu minelo u niej 2 i pol roku, zaczyna powoli gubic zbedne kilogramy i wazy w koncu 70 kg, ale jeszcze 14 chce zrzucic.
          wiec nie jest to niemozliwe.
          • kai_30 Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 12.12.10, 18:53
            No widzisz, a ja potrafiłam "przywalić" 5 kg w ciągu jednego dnia. Też przybyło mi 40 kg, mimo że od szóstego miesiąca byłam na bardzo ostrej diecie (nadciśnienie, więc zero soli, a co za tym idzie zero tuczących potraw mięsno-ziemniaczanych, bo bez soli niedobre, nietolerancja glukozy, więc zero cukru) i bywało, że płakałam z głodu, ciągnąc na samych surówkach i dietetycznym pieczywku. A i tak w siódmym i ósmym miesiącu przybyło mi łącznie 20 kg! (Fakt, spora część z tego to była woda, ale nie tylko)

            W każdej ciąży tak tyłam, w każdej też w ciągu roku-półtora po porodzie "bagaż" mi znikał bez jakiegokolwiek odchudzania. Teraz też - nie jestem na żadnej diecie, nie żałuję sobie niczego, jem słodycze i normalne obiady, a chudnę. Zostało mi jakieś 5 kg do wagi przedciążowej.

            Naprawdę, nie zawsze to jest kwestia obżarstwa, czasem organizm w ciąży przestawia się maksymalnie na robienie zapasów (podobnie jak na ostrej diecie spektakularnie chudnie się tylko na początku, potem już nie, bo metabolizm zwalnia, żeby oszczędzać), a po porodzie "puszcza" i wykorzystuje te zapasy.
        • madzioreck Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 12.12.10, 18:41
          > Ty naprawdę uważasz, ze od samego "żarcia' można przytyć przez kilka miesięcy 4
          > 0 kilogramów??

          Nie wiem, ale wiem, ze można 10kg w 2 miesiące bez ciąży.

          A ogólnie z tym "żarciem" w ciąży, tez wszystkie wiedzą najlepiej, co kto jadł. Jak któraś bez ciąży tyzaczyna tyć i mówi, że nie je więcej niż zwykle, to się jej doradza zbadac hormony i takie tam. Jak przytyje w ciąży - to na pewno żarła, hormonów wtedy nikt nie bierze pod uwagę.
          Moja mama w jednej ciaży żarła jak wściekła, w drugiej od zapachu jedzenia chciało jej się rzygac i ciągle rzygała, w obu ciążach przytyła tyle samo.
        • ca.melia Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 12.12.10, 18:44
          marychna31 napisała:

          > > babki przywalaja na wadze po 30-40 kg od samego zarcia, to jakim cudem mo
          > ga poz
          > > niej wrocic do wagi sprzed ciazy?
          > Ty naprawdę uważasz, ze od samego "żarcia' można przytyć przez kilka miesięcy 4
          > 0 kilogramów??

          ależ oczywiście. Jedząc na przykład codziennie kilogram Michałków " bo ciężarna nie może sobie odmawiać".
          Na studiach w grupie byłyśmy we trzy w ciązy, z tego jedna z nas na samo śniadanie wciągała dwie bułki, drożdżówkę, dwa Grześki i zapijała dwoma kubusiami. I tak codziennie.

          Można - miała 32 kg do przodu.
          • kai_30 Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 12.12.10, 19:10
            Owszem, pewnie są takie, i chyba nikt nie zaprzecza, że od obżerania się w ciąży się tyje. Ale nie wszystkie ciężarne XXL dużo jedzą, niektóre naprawdę tyją nie wiadomo dlaczego. ja tak miałam - nie jadłam słodyczy wcale, bo mi cukier skakał, nie piłam soków, nie jadłam normalnych obiadów, bo bez soli mi nie smakowało, chleba też nie (bo od mącznych się tyje przecież!). Uściślenie - na zjedzenie czegoś normalnego pozwalałam sobie, jak szłam do kogoś z wizytą (czyli raz na dwa-trzy tygodnie), bo psychicznie bym nie wytrzymała siedzenia przy zastawionym stole ze swoim styropianowym pieczywkiem w garści wink Nawet na szpitalnej (wiadomo jakiej) diecie tyłam.

            I waga mi rosła jak szalona. Równie szaleńczo po porodzie zaczęła spadać. Cud, nie? tongue_out
            • echtom Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 12.12.10, 20:46
              > I waga mi rosła jak szalona. Równie szaleńczo po porodzie zaczęła spadać. Cud,
              > nie? tongue_out

              Nie, to zupełnie normalne, że waga napędzana w ciąży wodą i hormonami szybko spada po porodzie. Zostaje ta nabyta przez nadmiar jedzenia. Najlepszy sposób na jej utrwalenie to szybkie zajście w drugą ciążę.
              • kai_30 Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 12.12.10, 21:45
                Echtom, ja to wiem, to moje trzecie dziecko, przy każdym ten sam schemat wink No ale nadal są osoby, które uważają, że taki przyrost wagi to od żarcia kilograma michałków dziennie...
                • kai_30 Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 12.12.10, 21:48
                  Autokorekta: (...) to wyłącznie od żarcia.
    • red-truskawa Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 12.12.10, 19:28
      w 10 tyg ciazy położyli mnie do wyrka na miesiac i zaserwowali duphaston 3 x dziennie; przed ciaza byłam bardzo aktywna, dużo cwiczyłam, chodziłam NW i po tym miesiacu lezenia miałam 4 kg do przodu; potem jak już zaczełam się ruszac to już nie przybierałam tak gwałtownie i do końca ciazy miałam na + 16 kg- i tak za duzo. Teraz juz mam tyle ile przed ciaza, niby wszyscy twierdza ze wygladam jak kiedys, ale ja widze jak zminiła mi się sylwetka, niby kg takie same ale w pasie o jakies 5 cm wiecej.
      • mamakasienki1 Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 12.12.10, 20:07
        Genetyka mam największe znaczenie, jeśli tylko dziewczyna je normalnie w miarę a nie się obżera to zaraz po ciąży zbędne kilogramy zgubi.
        U mnie w pierwszej ciąży +13 kg, 3 miesiące po -20 kg,
        Druga ciąża +20 kg, po ciąży -20 kg,
        Trzecia ciąża jeszcze trwa jak narazie +9 kg do końca zostało mi 10 dni.
        Zobaczymy jak będzie ze zrzuceniem nadbagażu. Czytałam że po 30 rż jest trudniej więc cudów sie nie spodziewam, ale napewno postaram się zgubić wszystko co przybyło, a dzidziuś mi pomoże jak będzie dobrze jadł.
      • agniesia1973 Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 12.12.10, 20:16
        red-truskawa, ja również przed ciążą byłam bardzo aktywna, biegałam po 8-10 km dziennie. Prawie całą ciąże przeleżałam, ostatni trymestr spędziłam w szpitalu, standardowo jadłam luteinę i przytyłam 12 kg. Muszę przyznać, że bardzo kontrolowałam to co jadłam, zresztą wymioty i zgaga nie pozwalały na napady obżarstwa. Myślę, że trzeba rozgraniczyć zbyt duży przyrost wagi spowodowany chorobą (zatrzymywanie wody w organizmie) a ten spowodowany zwyczajnym obżarstwem.
    • hayet Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 12.12.10, 20:39
      ja po pierwszej ciazy schudlam wiecej niz przytylam i to naprawde szybko, po drugiej troche gorzej bylo ,ale tez dlatego,z e jzu tak sie nei cackalam z jedzeniem-karmilam piersia. dla mnie to wymowka ta ciaza
    • alanis11 Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 12.12.10, 22:08
      Jeśli amsz dobre geny bez trudu wrócisz do dobrej sylwetki , ja tam przytyłam nie dużo bo mniej niz 15 kg w ciązy natomaist po porodzie zleciało ze mnie wszystko nawet nie wiem kiedy , nie mam rozstępów , moje ciało w ogóle nie odczuło skutków ciązy o ktorych tak się trąbi ale moja matka podobno miała to samo...
    • lilly811 Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 12.12.10, 22:34
      W ciąży przytyłam 20kg- przed ciążą ważyłam 50kg - dziś po roku 48kg- ale nigdy tak dużo nie spacerowałam, nie taszczyłam tylu ciężarów i nie spałam tak mało jak przez ostatni rok wink
    • truscaveczka Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 13.12.10, 08:33
      W ciąży schudłam. Tydzień po porodzie ważyłam 5 kilo mniej niż w dniu poczęcia. Z pierwszą córką było tak samo. Ale rozmiar nie ten uncertain Nawis nad blizną po cc jest ohydny, a ciało nad nim pozbawione czucia jeszcze na parę m-cy sad
    • armaiti1 Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 13.12.10, 10:09
      Ja w pierwszej ciąży przytyłam 18 kg, które udało mi się zrzucić w dwa tygodnie po porodzie - karmiłam piersią i miałam wrażenie, że to dzieciątko wszystko ze mnie wysysa wink. W ciąży jadłam mało, bo wciąż miałam mdłości, kilogramy zrzuciłam szybko, ale do figury sprzed ciąży nie udało mi się wrócić sad. Rozstępów na brzuchu nie miałam, za to na piersiach zrobiły mi się straszne. Teraz jestem w 37 tygodniu kolejnej ciąży (po 8 latach przerwy), obżeram się jak głupia (najbardziej smakuje mi chleb ze smalcem), przytyłam 20 kg, rozstępów nie mam, mam za to nadzieję, że tym razem równie szybko wrócę do wagi sprzed ciąży. Pozdrawiam.
    • mala-lucy Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 13.12.10, 10:50
      Jedne wracają bardzo szybko do swej wagi, lub ważą mniej niż przed ciążą i nie potrafią przytyć, a inne jeszcze jeszcze przez wiele miesięcy po porodzie walczą ze zbędnymi kilogramami. Nie ma reguły i nie można wszystkiego zwalać na obżeranie się. Nawet i bez ciąży mamy różny metabolizm i jedne mogą się bezkarnie objadać, a inne wciąż się głodzą i nadal nie mogą schudnąć.
    • nihiru Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 13.12.10, 11:01
      Mam kuzynkę, która po kilku ciążach ma w szafie prawie pełną rozmiarówkę - od 38 do 44.

      W każdej ciąży tyła po 30 kilo (napady obżarstawa - sama się przyznaje) i dopiero po ostatnim dziecku (które urodziła już po 40-tce) nie wróciła do poprzedniej wagi.
    • lacitadelle Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 13.12.10, 11:16
      Ja też mam bardzo pozytywne obserwacje w tej kwestii - większość napotkanych (czy na mieście, czy w przychodni lub szpitalu) pań w ciąży jest zgrabna i właściwie powiększona głównie o brzuszek, po porodzie wracają szybko do formy. Osobiście nie znam żadnej kobiety, która po porodzie przysłowiowo (jak z wątku niektórych emam) się zapuściła.

      W pierwszej ciąży do końca ósmego miesiąca przytyłam 10, w dziewiątym schudłam kilogram, co zawdzięczam niezapomnianym przeżyciom (tak kulinarnym, jak i psychicznym) na patologii ciąży. Niedługo po porodzie ważyłam trochę mniej niż przed ciążą, ale figura się zmieniła - luźna skóra na brzuchu, większy obwód w pasie, a mniejszy w biodrach i pupie, no i przede wszystkim dużo większe piersi (w osiem miesięcy od A do H). Teraz kończę pierwszy trymestr i póki co jestem na minusie.
    • mrowkojad2 Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 13.12.10, 11:23
      Mogę napisać o sobie: ja bardzo szybko wróciłam do wagi sprzed ciąży, a nawet jestem szczuplejsza, bo przed samą ciążą brałam hormony i ciut mi się przytyło. Miesiąc po porodzie zapisywałam Małą do żłoba i kobietka nie mogła uwierzyć, że jestem jeszcze w połogu.
      Większość moich koleżanek również wróciła do dawnego wyglądu, więc to chyba przesada z tym tyciem.
      Fakt że ja w ciąży nie przytyłam nawet 10 kg, więc i zrzucić było łatwo.
      • lullanka07 Re: Jak to jest z tym tyciem w ciąży? 13.12.10, 11:49
        Bedac w ciazy przytylam okolo 12kg zrzucilam polowe po kilku miesiacach.
        Po dwuch ciazach mam okolo 10 kg na plusie ale kiedys bylam chudym wieszakiem wazacym 47kg przy 165cm wiec teraz gdy waze 56-58 wygladam ok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja