teo33
20.12.10, 14:52
Kobieta lat 27 ,matka 4 dzieci wyjeżdża do pracy za granicą ,z dziećmi zostaje mąż .Ona tam nawiązuje romans z facetem ze swojego miasta .On 26 lat ,rozwodnik z 3 dzieci pozbawiony praw do nich i nie mający z dziećmi kontaktu.
Wracają razem do Polski ,zamieszkują u jej schorowanego wujka (niepełnosprawny ) 2 km od jej dzieci.
Od tego momentu kobieta nie interesuje się wogóle 4 swoich dzieci,nie odwiedza ,nie płaci alimentów itd.(dzieci w wieku 3-10)
Jest w trakcie rozwodu i zachodzi w ciąże z nowym facetem który ,pije i częto jest agresywny.
Dzieci mieszkają z tatą ale wiem ,że obiad tam jest żadkością ...jedzą tylko w szkole bo płaci MOPS.A mamusia codziennie swojemu kochasiowi kotleciki piecze i biega po piwo bo jak nie ma piwa w domu to jest awantura i facet znika na 2 dni.
Węc na w 7 miesiącu ciąży w zaspach na piechote lata mu po to piwo .
Co sądzić o takiej matce ,która zostawia 4 swoich małych dzieci i zakłada nową rodzine z popaprańcem i zupełnie nie interesuje się losem swych pociech?