kali_pso
22.12.10, 09:37
Napisałam kolejny projekt, który zdobył duże dofinasowanie( tak, to jest ta chwila, w której można składać gratulacje...heheheheh)- siedziałam nad nim tygodniami( poszukiwania partnerów do współpracy, szukanie sponsorów a później sam wniosek pisany przez trzy noce, walka ze snem i ważenie każdego słowa)- co usłyszałam od koleżanki?
- "A CO TWÓJ MĄŻ NA TO, ŻE BĘDZIESZ ZNOWU TAK BARDZO ZAJĘTA"?
Nie muszę chyba pytac, czy mojego kolegę, zapytają o " co Twoja zona na to" kiedy jego projekt przejdzie?

P
I niech mi któraś powie, że u nas nie ma dyskryminacji ze względu na płeć...
I nie powinno to dziwić, że padają takie pytania i to z ust samych kobiet...a jednak dziwi..ostatnio wiele rzeczy mnie dziwi od nowa..powinno?

p