pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ?

01.01.11, 23:32
Mój chrześniak za tydzień kończy roczek. Mieszka 200 km ode mnie.Myślałam,że rodzice mnie zaproszą ( wiem ,że robią przyjęcie) ale do tej pory nie zostałam powiadomiona. Jaki jest zwyczaj? Chrzestna powinna sama się pojawić ( mimo ,że urodziny wypadają w środe a mieszkają 200 ode mnie ) czy czekać na ich znak. Nie chcę się narzucać a z drugiej strony chciałabym przekazać chrześniakowi prezent. Jak było u was? Zapraszaliście chrzestnych na roczek czy sami przyszli?
    • fantastic.mama Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 00:06
      Zapraszałam i listownie i telefonicznie na 2 mc przed urodzinkami.
      • zdunia1979 Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 00:15
        Ja też zapraszałam odpowiednio wcześniej. Myślę, że powinnaś zadzwonić i zapowiedzieć swoją wizytę. czasami ludzie nie zdają sobie sprawy, że trzeba zapraszać, myślą, że to oczywiste. a nie jest niestety smile
    • walasia1 Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 00:24
      Może to i oczywiste, ale jako chrzestna zadzwoniłabym i zapytała czy urodziny są w środę, czy przeniesione na inny dzień. Pomijając fakt, że wypada zadzwonić i powiadomić, dlaczego dziecko ma ponosić konsekwencje.
    • hanalui Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 01:36
      A wy ludzie to rozmawiace ze soba, dzwonicie, piszecie?
    • slonko1335 Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 09:09
      Zadzwoń i zapytaj po prostu. Ja się z różnymi sytuacjami już spotkałam, moje szwagrostwo na przykład uważa, że na urodziny się nie zaprasza i przychodzi ten kto pamięta. Chrzestni naszych dzieci przyjeżdżają zazwyczaj na urodziny naszych dzieci chociaż mają ok. 400 km więc ich wizyta nie jest jednodniowa i w związku z tym szczegóły ustalamy wcześniej, my też jeździmy na urodziny do ich miasta i nie czekamy na zaproszenie specjalne tylko dzwonimy odpowiednio wcześniej i mówimy czy uda nam się być czy nie i w jakim składzie coby mogli się przygotować i podobnie wygląda to w drugą stronę-wiedzą że są mile widziani zawsze, że urodziny dla dziecka są wyprawiane, więc wszystko zależy od możliwości.
    • judysize Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 11:02
      Nie odwiedzamy się zbyt często. Ostatnio oni byli u nas kilka dni w wakacje. Potem z rzadka rozmowy na gg. Widzę często kuzyna na gg i nie rozmawiamy albo rozmawiamy rzadko. Nie można powiedzieć ,że się nie lubimy ale nie kontaktujemy się zbyt często. Ostatnio odezwał się w sylwestra i mówiliśmy o planach na nowy rok . Myślałam,że wspomni coś o imprezce bo wiem od cioci ,że przenoszą ją na sobotę , ale milczał na ten temat. chyba zrobię paczkę i wyślę mu ten prezent jutro . Mówiąc szczerze trochę mi przykro.
      • joshima Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 12:28
        judysize napisała:

        > chyba zrobię paczkę i wyślę mu ten prezent jut
        > ro . Mówiąc szczerze trochę mi przykro.
        A myślisz, że dziecko woli paczkę czy woli spotkać się z chrzestną? Tylko dlatego, że Ci trochę przykro (choć to pewnie zwykłe nieporozumienie) wolisz się unieść honorem i nie spotkać się z chrześniakiem? Co z Ciebie za chrzestna?
        • black.joanna Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 13:46
          Ale głupi tekst. Dziecko i tak niewiele będzie wiedzieć z tego co się dzieje. I jeśli ma coś woleć, to na pewno wolałoby prezent.
          • joshima Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 15:00
            black.joanna napisała:

            > Ale głupi tekst. Dziecko i tak niewiele będzie wiedzieć z tego co się dzieje. I
            > jeśli ma coś woleć, to na pewno wolałoby prezent.
            A ja myślę, że wolałoby ciocię plus prezent. No chyba, że to taka ciocia tylko od prezentów. Owszem to dopiero pierwsze urodziny, ale przy takim nastawieniu dalej będzie już tylko gorzej.
            • judysize Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 15:16
              ciocia pracuje i w tych warunkach pogodowych trudno jej się będzie wyrobić tego samego dnia . Myślę ,że roczne dziecko woli prezent niż ciocię .
              • ancymon123 Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 03.01.11, 11:16
                A ja nie wiem po co ludzi bawią się w te chrzestne i chrzesnych, a potem wogóle się nie widują, olewają. Wydaje mi sie, że na chrzestnych powinno sie wybierać osoby, które będą takimi drugimi rodzicami dla malucha, mają oni bowiem ponosić wraz z rodzicami trud jego wychowania. Jaki trud wychowania ponosi ciocia mieszkająca 200 czy 400 km od dziecka? Bo wpadnie 2x w roku czy prześle paczkę? Żenada.
                • mondovi Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 03.01.11, 12:17
                  Jaki trud wychowania ponosi ciocia mie
                  > szkająca 200 czy 400 km od dziecka? Bo wpadnie 2x w roku czy prześle paczkę? Że
                  > nada.
                  nie zawsze mieszka się blisko rodziny.
                  • ancymon123 Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 03.01.11, 12:19
                    Ale kto powiedział, że chrzestni muszą być z rodziny. Dalej dziewczyny piszą, że "biorą za chrzestnych" najbliższych znajomych, a nie np. brata, z którym się nie widują. I tak chyba jest lepiej.
                    • slonko1335 Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 03.01.11, 12:26
                      a co jak Ci znajomi albo rodzice zmienią miejsce zamieszkania? czy podpisują wcześniej gwarancję że będą mieszkać najdalej w odległości 50 km?
                    • mondovi Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 04.01.11, 10:07
                      > Ale kto powiedział, że chrzestni muszą być z rodziny. Dalej dziewczyny piszą, ż
                      > e "biorą za chrzestnych" najbliższych znajomych, a nie np. brata, z którym się
                      > nie widują. I tak chyba jest lepiej.
                      może - z moich obserwacji - niekoniecznie. Rodziną się jest na zawsze, do końca życia, przechodzi się różne konflikty, ale rzadko które rodzeństwo obraża się na siebie na 50 lat. Znajomi się rozjeżdżają po świecie, czasem kontakty się rozluźniają.
                • hanalui Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 03.01.11, 18:37
                  ancymon123 napisała:

                  > A ja nie wiem po co ludzi bawią się w te chrzestne i chrzesnych, a potem wogóle
                  > się nie widują, olewają. Wydaje mi sie, że na chrzestnych powinno sie wybierać
                  > osoby, które będą takimi drugimi rodzicami dla malucha, mają oni bowiem ponosi
                  > ć wraz z rodzicami trud jego wychowania. Jaki trud wychowania ponosi ciocia mie
                  > szkająca 200 czy 400 km od dziecka? Bo wpadnie 2x w roku czy prześle paczkę? Że
                  > nada.

                  Rodzina mojego chrzesniaka wyprowadzila sie na 2 kraniec polkuli, kiedy maly mial jakies 4 lata, czy myslisz ze ja oraz chrzestni pozostalej dwojki powinnismy sie za nimi przeniesc zebysmy blisko siebie byli?
    • joshima Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 12:24
      IMO wszystko zależy jak zażyłe stosunki łączą rodziców i chrzestną. Ja nie wyobrażam sobie wybrania na chrzestną kogoś z kim mam średni kontakt, ale wiem, że zwyczaje są różne a życie też się różnie układa.

      Ja bym zadzwoniła i próbowała umówić się na wizytę w najbliższy weekend w celu wręczenia dziecku prezentu. Albo się umówisz i pojedziesz, albo Ci powiedzą: No coś Ty, przecież jest przyjęcie we środę nie wiedziałaś?
      • bweiher Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 12:54
        joshima napisała:

        > IMO wszystko zależy jak zażyłe stosunki łączą rodziców i chrzestną. Ja nie wyob
        > rażam sobie wybrania na chrzestną kogoś z kim mam średni kontakt,
        >

        Dokładnie. Gdy my wybieraliśmy chrzestnych kierowaliśmy się :
        po 1.jacy to ludzie,czy będą dobrym przykładem dla dziecka
        po 2.jaki mamy z nimi kontakt(czy się widujemy często,czy się lubimy)
        Takim sposobem wolałam wybrać mojego sąsiada za chrzestnego dla syna(chodziłam z nim do jednaj klasy od podstawówki,znamy się od dziecka i przyjaźnimy) niż mojego brata którego nie widuję wcale lub bardzo rzadko.

        A co do pytania,to zadzwoń do nich i się zapytaj kiedy możesz przyjechać.
        My zazwyczaj informujemy chrzestnych 2 tyg przed imprezą ale jeśli ktoś coś chce wiedzieć szybciej to dzwoni.
        • judysize Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 15:19
          też tak myślę,że chrzestni wybierani są spośród osób które się lubi i dlatego jest mi przykro ,że nie zostałam zaproszona.
          • zona_mi Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 14.02.11, 21:46
            A z drugiej strony im może jest przykro, że chrzestna nie pamieta i nie pyta kiedy na kawkę z tortem wpaść - w środę czy niedzielę...
            Może się nie chcą narzucać, żebyś nie pomyślała, że tylko o prezent chodzi.
            Coś nie tak z komunikacją między Wami.
    • mama_amelii Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 14:23
      Chrzestna mojego dziecka zawsze czuje się zaproszonasmilebo to moja siostrasmile
      Na Twoim miejscu zadzwoniłabym i zapytała.Mój mąż zazwyczaj jest zapraszany na urodziny chrześniaka,a jak nie to sam dzwoni i jedzie z prezentem(nie koniecznie musisz jechac w dniu imprezy,mozesz odwiedzić go w innym terminie).Może być tak,że rodzice nie chca ci sugerować,że mogłabyś z okazji urodzin coś kupować lub taki kawał jechać.Najgorsze są niedomówienia.Zadzwoniłabym i zapytała kiedy moge odwiedzić malucha,bo przecież kończy niedługo roczek.
      • lullanka07 Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 16:05
        Chrzestna na urodzinach dizecka to gosc numer 1.
        jestem na kazdych urodzinach chrzesnicy,pamietam o mikolajkach,Dniu Dziecka,Gwiazdce itp.
    • wiki11110 Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 18:47
      Ja na pierwsze urodziny zapraszałam i chrzestnych i dziadków i nasze rodzeństwo oraz przyjaciół (takie drugie chrzciny wink). Na drugie już nie (żeby nie mieli poczucia, że naciągamy ich na prezenty) aczkolwiek wszyscy i tak się zjechali, i całe szczęście, ze byliśmy na to przygotowani smile. Ja gdybym nie dostała zaproszenia to sama bym zadzwoniła i zapytała, czy będą w domu (nawet w niedziele) bo masz drobiazg urodzinowy dla chrześniaka. A co niech im będzie głupio!!!!
      • judysize Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 18:55
        podoba mi się to . smile Tylko ,że teraz takie śniegi .... ale może się skuszę .
    • gwen_s Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 19:31
      ja zapraszałam na roczek naszego malucha, ale sama na roczek swojej chrześniaczki zaproszenia nie otrzymałam tak więc zadzwoniłam do rodziców i uprzedziłam, że zamierzam wpaść z wizytą, ale sama wybrałam dzień, nie jechałam konkretnie w tą datę co wypadały urodziny.
    • czaarodziejka [...] 02.01.11, 19:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • marchefka4 Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 19:56
      myślę,że to kwestia indywidualna.
      pierwsza impreza urodzinowa jest zdecydowanie bardziej dla rodziców niż dziecka. bo 90% dzieci będzie bardziej zmęczona niż zadowolona z tłumu hałasujących i na siłę zabawiających go gości.

    • deodyma Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 19:58
      to rodzice Twojego chrzesniaka kontaktow z Toba nie utrzymuja, czy co???
      a Ty z nimi???
      u mnie bylo tak, ze zamowilismy malemu torta, chrzestni przyszli na torta, ciacho, dziecko dostalo prezent i juz.
      my zapraszalismy sami, ale tez utrzymujemy kontakt z chrzestnymi syna a oni z nami.
      • deodyma Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 02.01.11, 19:59
        mialo byc, ze przyszli na tortabig_grin
        • twitti Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 03.01.11, 12:33
          My pierwsze urodziny robilismy huczne, wiec byla najblizsza rodzina i chrzesni. Chrzestna jest moja dobra kolezanka. W przyszlym roku nie bedziemy juz robic takich duzych urodzin. Chrzestna i jej meza pewnie zaprosimy na oddzielne spotkaniesmile
          • ylunia78 Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 03.01.11, 13:41
            no jak to?!oczywiscie ze zapraszam chrzestnych,Crestna mojego starszego mieszka 300km od nas ale zadna to przeszkoda,zeby jej nie zaprosic.
            Skoro wiesz o roczku to zadzwon i zapytaj wprost...kiedy mozna wpasc do chrzesniaka z prezentem.Ciekawe co matka dziecka ci odpowie?
            • ylunia78 Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 03.01.11, 13:42
              mialo byc zadna to przeszkoda zeby ja zaprosicsmile
    • budzik11 Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 03.01.11, 14:46
      Najprościej zadzwonić i zapytać, kiedy możesz wpaść z prezentem dla dziecka.
      Ja na pierwsze pierwsze urodziny zapraszałam telefonicznie jakiś tydzień przed urodzinami, ale to nie było jakieś super-oficjalne zaproszenie - ot: "Wpadnijcie na kawe i tort z okazji urodzin". Na następne urodziny to już chrzestne dzwonią żeby sie umówić, bo są zapracowane i umawiają się tak, żeby im pasowało, więc mówią, kiedy ONE moga przyjechać.
      • lupa_87 Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 03.01.11, 15:44
        Jak chcesz wpaść to zadzwoń i spytaj. Zawsze też możesz wysłać prezent jak nei możesz byc.
    • lacitadelle Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 03.01.11, 20:03
      Chrzestni syna sami się zawsze dopytują, kiedy mogą wpaść z różnych okazji. My nie robiliśmy żadnej oficjalnej imprezy, więc też i zaproszeń nie wysyłaliśmy pocztą wink Na urodziny jest tort, ale nawet nie pamiętam, czy to ja pierwsza informowałam, czy oni się dopytywali, czy i kiedy przyjmiemy ich z wizytą.

      A syn od początku uwielbiał chrzestnych i zdecydowanie wolał ich od prezentów. Teraz ma 2,5 roku i dopiero na poważnie zaczyna się interesować tym, czy coś dostał, ale wciąż woli wspólną zabawę.

      • sabrina_30 Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 03.01.11, 21:56
        u mnie prościej jest bo chrzestni moich dzieci mieszkaja niedaleko jedni na sąsiedniej posesji i są u nich kilka a w lecie kilkanaście razy dziennie tak ja i oni u naswink))). Drudzy też mieszkaja niedaleko wiec dzwonią np dzień wcześniej czy rano czy mogą wpaść. Jeśli chodzi o urodziny dzieciaczków to ja zapraszałam odpowiednio wcześniej ok 2 tygodni, że bede robić taką mini impreze z dmuchaniem świeczek smile)
    • mikams75 Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 04.01.11, 10:29
      u nas chrzestna mieszka niedaleko i mamy ze soba kontakt. Nie wysylam nigdy jakis oficjalnych zaproszen nikomu, po prostu dzwonie i mowie, ze bedzie tort urodzinowy tego dnia od tej godziny o tyle. Jednego roku przyjechali, bo sobie zaklepali czas wczesniej. Drugiego roku "imprezka" byla nie w dzien urodzin, ale przesunieta na weekend, akurat im nie pasowalo, wiec podjechali tylko na chwile dac buziaka i prezent.
      Uwazam, ze chrzestna czy ktokolwiek inny nie powinien sie wpraszac do innych, ale wystarczy nieoficjalne zaproszenie na urodziny czy kawe. Ewentualnie uzgodnienie przez telefon kiedy mozna sie pojawic i to nie musi byc w dzien urodzin. Jak chcesz jechac 200 km, to zadzwon i powiedz, ze masz cos dla dziecka i w ktory najblizszy weekend pasuje im sie spotkac.
      Jak nie chcesz jechac i Ci nie zalezy szczegolnie na bliskich kontaktach, to wyslij poczta.
      • eliszka25 Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 15.02.11, 13:26
        na urodziny chrzestnych zawsze zapraszamy, tzn. dzwonimy odpowiednio wczesniej z informacja, kiedy bedzie tort itp. jednak moim zdaniem samym chrzestnym tez powinno zalezec na utrzymywaniu kontaktow z chrzesniakiem. np. chrzestny starszego synka zaprosil nas cala rodzina w styczniu do siebie, bo chcial dac mu prezent, a w swieta sie nie widzielismy (my wyjechalismy na swieta do rodziny). z chrzestnymi naszych dzieci spotykamy sie przy roznych okazjach i bez okazji m.in. dlatego, ze to oni zabiegaja o konkatk z chrzesniakami. nam oczywiscie na tym kontakcie tez zalezy i tez zapraszamy chrzestnych do siebie. na urodzinach chrzestnej nie powinno zabraknac. jesli nie zostalas zaproszona, to ja na twoim miejscu sama bym zadzwonila i spytala, kiedy moge wpasc z prezentem do chrzesniaka. ale jesli nie zalezy ci na kontakcie, to mozesz wyslac prezent poczta.
    • jkk74 Re: pierwsze urodziny. Zaprosić chrzestną ? 15.02.11, 13:50
      eee to ja chyba dziwna jestem... u mnie w rodzinie panuje zasada, że imprezy typu urodziny-imieniny odbywają się w dniu kiedy wypadają i kto pamięta, ma czas, chęć to wpada... jeśli przekładam lub całkowicie odwołuje to sama dzwonię do wszystkich ok tydzień-dwa wcześniej ze stosowną informacją...
      na pierwsze urodziny dzieci ja zapraszałam gości, bo zwyczajnie nie wszyscy mają psi obowiązek pamiętać datę... nawet chrzestni mogą się omsknąć dzień w przód lub w tył wink

      jeśli w rodzinie autorki wątku panuje zasada "organizując imprezę dzwonimy i zapraszamy gości" to czekałabym cierpliwie na telefon z zaproszeniem... jak nie zadzwonią to wysłałabym prezent pocztą... zwłaszcza, że autorka wie iż impreza jest przeniesiona ze środy na sobotę, tyle że wie to nieoficjalnie...
      może ew wpaść w środę z radosnym "dziś urodziny mojego chrześniaka więc przyszłam z życzeniami i prezentem" smile
Pełna wersja