judysize
01.01.11, 23:32
Mój chrześniak za tydzień kończy roczek. Mieszka 200 km ode mnie.Myślałam,że rodzice mnie zaproszą ( wiem ,że robią przyjęcie) ale do tej pory nie zostałam powiadomiona. Jaki jest zwyczaj? Chrzestna powinna sama się pojawić ( mimo ,że urodziny wypadają w środe a mieszkają 200 ode mnie ) czy czekać na ich znak. Nie chcę się narzucać a z drugiej strony chciałabym przekazać chrześniakowi prezent. Jak było u was? Zapraszaliście chrzestnych na roczek czy sami przyszli?