Czy źle zrobiłam????? :(((

18.04.04, 14:31
Bo jestem zdołowana po rozmowie telefonicznej z moja mamąsad Sytuacja jest taka, ze moj mąż pojechal w delegację, i wszystko byloby dobrze, ale niestety po kilku dniach rozchorowalam się(paskudne przeziębienie). Więc dzis rano gdy wstałam poprosiłam tesciów, aby wzięli malutką (16 mies) na trzy dni do siebie, żebym mogła się wykurować, przespać, wylezeć. I żeby jej nie zarazić - bo póki co córcia na szczęście jest zdrowa. Teściowie chętni przystali, wzięli corcię i pojechali, a potem moja mama przez telefon powiedziała mi , ze dziwi mi sie że tak zrobiłam , ze ona nigdy by tak malutkiego dziecka nikomu nie zostawiła. A tymczasem to moje pierwsze takie rozstanie z małą, i mam całkowite zaufanie do tesciów. Naprawde źle zrobiłam???? sad(( Chcialam dobrze, to przeciez tylko trzy dnisad((
    • edytka73 Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 18.04.04, 15:44
      Ja pytaniem:
      Czy dobrze się czujesz (poza przeziębieniem) z tym, że nie masz córeczki przy
      sobie? Jak bardzo musisz sama siebie przekonywać, że zrobiłas to dla jej dobra?
      Czy Małej naprawdę jest - Twoim zdaniem - lepiej ze zdrowymi dziadkami niż z
      przeziębiona mamą?
      Bo mam wrażenie, że szukasz rozgrzeszenia, że sama nie do końca czujesz się
      dobrze z tą decyzją - inaczej słowa Twojej mamy tak by Cię nie zdołowały.

      Ja do tej pory nigdy nie zostawiłam Kuby samego na noc, ani w naszym domu ani
      tym bardziej, u kogoś innego. Kuba ma 2;4. I do tej pory nie raz byłam
      przeziębiona, on też - i co z tego? Każda choroba dziecka wzmacnia jego
      odporność.

      Ed.
      • mrufkaa Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 18.04.04, 15:50
        jesli tak zle sie czujesz, ze nie jestes na silach opiekowac sie rozrbrykana
        poltoraroczna panienka, to dobrze zrobilas. I nie sluchaj tych, co ci wmawiaja
        poczucie winy, bo Syndrom Umeczonej Matki Polki jakos zemrzec nie chce w
        kolejnym pokoleniu... A czy Twoja mama procz krytyki zaproponowala, ze
        przyjdzie i zabierze Mala chocby na spacer, zeby Ciebie odciazyc, czy tez
        dokopala Ci tak dla wlasnej przyjemnosci?
        skoro tesciom ufasz i Mala czuje sie z nimi dobrze, spedzali z Nia zawsze duzo
        czasu i Mala nie protestowala, gdy Ja zabierali - uwazam, ze wszystko jest oki.
        Kuruj sie, moze Ci sie polepszy szybciej i szybciej Mala odbierzesz. I na Boga,
        jestes nie tylko Matka, czasem tez CZLOWIEKIEM...
        • chalsia Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 18.04.04, 16:30
          Dzieci do 3-go roku życia nie powinny nocować po za domem bez osoby, z którą
          mają największy / najbliższy kontakt. Kazdy psycholog dziecięcy to powie.

          Ja uważam, że dziewczyna popełniła błąd "wysyłając" córkę na teściów. Jeśłi
          jest mocno chora i nie może się opiekować dzieckiem, to się sćiąga własną matkę
          (czy tez tych ekstra teściów) do siebie.
          A dziecko może by zachorowało, a może nie.

          Takie małe dziecko może w ogóle NIE protestować, jak ktoś je zabiera,
          zwłaszcza jeśli jest to osoba znana. Ewentualne zmiany w zachowaniu (nerwowość,
          płaczliwość, czepianie się matki, nie puszczanie jej od siebie, etc) pewnie
          wyjdą dopiero po powrocie.

          Pozdrawiam,
          Chalsia

          PS. Jestem samotną matką (i absolutnie nie należę do kategorii Umęczona Matka
          Polka) i do głowy by mi nie przyszło by oddać dziecko bo sama jestem chora.
          • domali Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 19.04.04, 11:06
            chalsia napisała:

            > Dzieci do 3-go roku życia nie powinny nocować po za domem bez osoby, z którą
            > mają największy / najbliższy kontakt. Kazdy psycholog dziecięcy to powie.

            Nie każdy smile I nei jesteś to takei czarno - białe smile
        • mlodamama1 Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 18.04.04, 17:08
          Moja mama często krytykuje i to nie tylko mnie...A raczej mi nie pomaga, mimo że mieszka duzo bliżej niz teściowie..Z tego powodu tez nie odbiore córci szybciej, bo raczej tam sama nie dojadę, więc dopiero za trzy dni. Mam nadzieje, ze będzie jej tam dobrze,ja tymczasem z wyrzutami sumienia spotęgowanymi przez inne wypowiedzi ide spaćsad((
          • menadka Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 18.04.04, 18:18
            Oczywiście że dobrze zrobiłaś młoda mamo. Odpocznij i spokojnie zdrowiej. Skoro
            Twoja córeczka jest związana z dziadkami a ty im ufasz to nie ma się czym
            martiwć. Moi przyjaciele swojego obecnie 3 letniego synka oddają co tydzień do
            babci w sobotę o 16 a odbierają w niedzielę ok. 12 i wszyscy są szczęśliwi -
            oni bo mogą spędzić wieczór sami lub z przyjaciółmi, babcia i dziadek bo mogą
            spędzić czas z wnukiem, a mały jest wniebowzięty atrakcjami organizowanymi
            przez dziadków.
            W żadnym wypadku nie słuchaj mam, które wychowanie dziecka opierają na 30
            przeczytanych podręcznikach napisanych zazwyczaj przez amerykańskich
            histerycznych pseudopsychologów. Po 5 książce gubią gdzieś zdrowy rozsądek.
            Serdecznie pozdrawiam
    • mka16 Re: nie martw sie 18.04.04, 17:36
      ja wprawdzie nie jestem jescze mama, ale ta tematyka jest mi ostatnio bardzo
      bliska. I moze dlatego, ze nia jescze nie jestem potrafie spojrzec na wszystko
      z dystansem. Nie wiem czy w ogole powinnam sie wypowadac, jako nie- mama ale
      jakos tak mi sie Ciebie zal zrobilo. Nie martw sie dziecku nic nie bedzie.
      Przeciez sa sytuacje, ze male dzieci musza spedzic jakis czas w szpitalu i nie
      zawsze rodzice moga byc przy nich. Ja mysle, ze to dobrze zrobilas, zwlaszcza,
      ze mialas na mysli dobro dziecka. To Ty znasz swoje dziecko, a dzieci sa bardzo
      rozne. Dla jednego taka rozlaka moze byc dramatem, dla innego wcale nie.
      Dletego nie przejmuj sie zbytnio, co mowia inne mamy, bo one moga poprostu miec
      inne doswiadczenia.
      • grrrrw Re: nie martw sie 18.04.04, 18:42
        To chyba zalezy od tego, czy Twoje dziecko zna Dziadków na tyle dobrze, ze nie
        będzie się czuło bardzo osamotnione.
        Przeciez ludzie kilkumisiećzne dzieci oddaja do złobka lub opiekunce. I tak sie
        dzieje od wieków. Gdyby skutki były tak tragiczne jak się czasem twierdzi, to
        po prostu ludzie dawno by to zauwazyli.
    • wieczna-gosia Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 18.04.04, 19:16
      Sluchaj twoja mama tak by nie zrobila. Chalsia tak by nie zrobila. I jeszcze
      pare dziewczyn by tak nie zrobilo.
      Ale to nie jest wyznacznik niczego, a najmniej tego czy zrobilas slusznie.
      Tylko ty wiesz jak sie czujesz, jak twoi tescie zajmuja sie mala, jak czesto
      itp.
      Ja np bym zostawila 16 miesieczne dziecko u tesciow. Czesto tez sypiam u
      tesciow bo nie chce mi sie na wieczor wracac. I moje dzieci nie reaguja jakos
      specjalnie na to bo i osoba babci i miejsce do spania sa im znane. Nie miewaja
      traumy i nie widze po nich nerwowosci. I nie robie tego raczej jak jestem
      chora, ale teraz w ciazy zaczelam to robic dosyc czesto.
      No wiec na pytanie "czy dobrze zrobilam" odpowiedz sobie sama. I jesli wg
      ciebie zrobilas dobrze to przestan sie tym zajmowac. jesli zas wg ciebie
      zrobilas zle to tak wiecej nie rob. Naprawde wobec dziecka popelniamy wiele
      przestepstw wiekszego kalibru niz pozostawienie go na noc z kochajacymi je
      ludzmi bo matka ma goraczke.
    • skarolina Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 18.04.04, 20:02
      Jeśli masz do teściów całkowite zaufanie, jeśli mała ich zna i dobrze się czuje
      pod ich opieką, to wcale Ci się nie dziwię, że tak postąpiłaś.
      Mama krytykuje, ale z pomocą rozumiem, że nie spieszy? Tak najłatwiej i
      najwygodniej.
      A gadanie, że trzeba było do siebie kogoś ściągnąć też jest bez sensu. Po
      pierwsze dziecko i tak do Ciebie by się rwało i najprawdopodobniej znacznie
      gorzej zniosło to, że mama leży za drzwiami i nie wolno do niej wchodzić, a po
      drugie pewnie co chwilę byś musiała odpowiadać na pytania gdzie co leży, co jej
      dać do jedzenia itp. Żaden to wypoczynek i wychorowanie się.
      Nie przejmuj się i szybko wracaj do zdrowia smile
    • betty_julcia Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 18.04.04, 20:31
      Jeżeli tylko masz do teściów zaufanie i wiesz że dziecku będzie u nich dobrze
      to oczywiście że dobrze zrobiłaś. Po co w ogóle zadajesz takie pytania na
      forum. Są mamy które na krok nie odstępują swojego dziecka, chuchają na nie,
      dmuchają, same nie potrafią się z nim na chwilę rozstać i odprężyć, związują je
      ze sobą tak, że później dziecko nie chce i nie potrafi zostać z dziadkami.
      To jest już lekka przesada.
      -------------------------------------------------------
      Betty to mama a to jestem ja:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11383787
    • jagusia7 Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 18.04.04, 22:04
      Oczywiście, że dobrze zrobiłaś. Jeśli czujesz się chora, rozbita, zmęczona i
      nie masz siły zajmować się dzieckiem,a do tego masz fajnych teściów, to
      zrobiłaś najlepszą rzecz w tej sytuacji. Myślę, że dziecku będzie lepiej z
      dziadkami, którzy te trzy dni zajmą się małą z radością, niż z chorą mamą,
      która ledwo na oczy patrzysmile A ty przez ten czas wrócisz do zdrowia i z nową
      energią się nią zajmiesz! I na pewno lepiej, że jej nie zarazisz, trudno
      zajmować się chorym dzieckiem, samemu nie czując się dobrze.
      A nawet gdybyś była zdrowa i chciała po prostu odpocząć, to też nie widzę w tym
      nic złego. W końcu każda mama jest też człowiekiem, jak ktoś już wcześniej
      zauważyłsmile
      Głowa do góry i zdrowiej szybko!
      Pozdrawiam
    • poleczka2 Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 18.04.04, 22:41
      Ja osobiście nie zostawiłabym dziecka na trzy dni samego, wolałabym żeby
      teściowie przyjeżdżali na parę godzin i w domu zajmowali się dzieckiem ale ja
      zawsze mam taki układ z teściową. Jeżeli ufasz im to przecież nic złego się nie
      stało i dziecko na pewno dobrze będzie się bawiło u dziadków a Ty się wyśpisz.
      Pozdrawiam
    • judytak Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 19.04.04, 10:00
      nie sądzę, żebyś zrobiła źle,
      ale też pewnie można byłoby lepiej
      (nie znamy okoliczności, nie wiemy, czy te "lepsze" rozwiązania są możliwe, ale
      na pewno lepiej jest poprosić kogoś o pomoc u siebie w domu, albo poprosić
      teściów o to, żeby zabrali dziecko, i na wieczór odwieźli, a jeśli dalej
      będziesz się źle czuła, to żeby następnego dnia zrobili to samo)

      teraz, to już lepiej nic nie zmieniać,
      ale dobrze jest przemyśleć, żeby następnym razem mieć przygotowane rozwiązania

      pozdrawiam
      Judyta
      • ewa2233 Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 19.04.04, 10:48
        Dobrze ?
        Jeśli mała teściów zna i lubi - dobrze !!!
        Źle?
        Jeśli widzi ich "od wielkiego dzwonu" - MOŻE i źle ...
        Ja z moimi rodzicami zostawiłabym
        i nikt by mi nie był w stanie wzbudzić poczucia winy !
        Gdybym musiała zostawić z teściami, nikt by mi nie musiał wzbudzać poczucia
        winy. Sama bym się zamartwiała.
        I to wcale nie dlatego, że są złymi dziadkami, tylko po prostu nie radzą sobie
        z małymi dziećmi, gdy trzeba nakarmić, położyć spać itp.
        Sama musisz się zastanowić co Cię tak martwi.
        Bo może zupełnie niepotrzebnie zaczęłaś się niepokoić ?
        To może być kwestia tego, że źle się czułaś
        i dlatego uwaga Twojej mamy tak na Ciebie podziałała.
        Na pewno, jeśli ze spokojem oddałaś dziecko teściom,
        nie wróci ono z "piętnem na całe życie" tylko dlatego,
        że istnieje jakaś teoria psychologiczna.
        Wkurza mnie gdy ktoś się "wyrywa": ja bym zawsze..., ja bym nigdy ...
        NIGDY nie mów NIGDY !!!
    • anek.anek Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 19.04.04, 11:13
      Bardzo dobrze zrobiłas. Nie tylko ze względu na swoją chorobę, bo mała pewnie
      jak by się miała zarazić, to i tak to by się stało (większość infekcji jest
      zaraźliwa tylko na samym początku), ale dobrze, bo sobie odpoczniesz i dziecko
      nie będzie narażone na twój nienajlepszy humor. 16 miesięczne dziecko świetnie
      sobie u dziadków poradzi, tym bardziej jeśli ma z nimi częsty kontakt i ich
      lubi. a w razie kłiopotów z dzieckiem, jesli się okaże to zbyt duzym stresem
      dla malucha, to przecież teściowe zawsze mogą Twojącórkę odwieźć z powrotem do
      domu.
    • mamadwojga Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 19.04.04, 11:26
      Nie należy przesadzać! Ja tam pierwszy raz wysłałam Michalinkę do babci (100 km
      od domu) kiedy ta skończyła roczek. Przestałam ją wtedy karmić piersią i
      postanowiłam trochę odpocząć. Wcale nie byłam chora tylko, po ludzku, umęczona
      opieką nad niemowlakiem. Od tej pory dziecko co dwa miesiące jeździło do babci
      na kilka dni. Z jej psychiką nic się nie działo i nie dzieje, do babci
      uwielbia jeździć a ja wcale się nie czuję jak wyrodna matka.
      Nie wolno się zamęczać kiedy nie jest to konieczne. Pępowinę odcinają po
      urodzeniu i właściwie od tego momentu dziecko może spędzać czas BEZ matki. A
      kiedy i na jak długo może się rozstać - to jest sprawa INDYWIDUALNA.
      Według mnie postąpiłaś słusznie i bardzo odpowiedzialnie. 16 miesięcy to nie
      jest już "takie malutkie dziecko"!!!! A jak Ty nie masz akurat zdrowia do
      opieki, to kilka dni bez mamy (za to w ramionach ukochanej i odpowiedzialnej
      babci) na pewno nie zaszkodzi.
      Pozdrawiam
      • ewa2233 Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 19.04.04, 11:30
        Cytat na dziś: Bałagan jest o wiele łatwiejszy do utrzymania niż porządek smile
        No super motto !!
        • mamadwojga Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 19.04.04, 12:03
          Pochwała to czy SARKAZM?
          Gwoli wyjaśnienia. Motto nie jest moje tylko mojego męża, który na moje
          zaganianie do odkurzania wpadł właśnie na tę "złotą myśl".
          Pozdrawiam
          • ewa2233 Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 19.04.04, 12:06
            ZDECYDOWANIE P O C H W A Ł A !!!
            Ja CIĄGLE wszystkich zaganiam do sprzątania!
            Od dziś spróbuję trochę odpuścić smile))
    • mirinda11 Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 19.04.04, 11:57
      wlaśnie jestem potwornie przeziębiona.Mam 5-miesięczna córeczkę i powiem ci
      szczerze że nie oddałabym jej gdziekolwiek i to az na 3 dni!!!boję sie że może
      się zarazić, ale staram sie do tego nie dopuścić...obowiazkowo wkracza wtedy do
      akcji witaminka c i wieczorem wapno i dzidzia jakoś się trzyma. a jak pomyśle
      że mialaby pojśc do teściów...jeśli już to prędzej poprosiłabym o to moją
      mame...
      • ewa2233 Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 19.04.04, 12:04
        Przecież 5 miesięcy to nie to samo co 16 !!!
        I nie chodzi o to czy opiekunowie nazywają się "teściami" czy "mamą",
        tylko o to, do kogo mamy zaufanie i z kim dziecko chętnie zostaje!
    • misinka81 Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 19.04.04, 15:01
      Skoro tak często cytują tutaj psychologów, to może ja coś napiszę, bo jestem na
      4 roku i dosyć sporo się naczytałam na ten temat. Nie wiem, czy to dobrze
      zrobię,ale spróbujęsmile
      Pierwsze 3 lata życia dziecka są dla niego bardzo ważne i potrzebna jest mu
      osoba (osoby), które są stale obecne przy nim. Dlatego mówi się, żeby nie
      zostawiać na długo dziecka bez matki lub innego bliskiego opiekuna np w
      szpitalu, bo wtedy dziecko traci poczucie bezpieczeństwa. Gdzieś dopiero, jak
      dziecko ma 1,5 (ale i to jak to w przypadku dzieci jest względne) dziecko wie,
      że jak mama wyjdzie, to wróci, że chociaż jej nie ma w domu, to jest gdzieś
      indziej, nie rozpłynęła się w powietrzu i wróci do domu, do niego. Powtarzam,
      że nie musi tak być u każdego dziecka w tym czasie, może być trochę wcześniej
      lub później,po prostu tak się przyjmuje ten wiek. Trzeba to zaobserwować u
      swojego dziecka. Tak więc skoro dziecko zostanie z bliską osobą (nie musi to
      być matka, ale dziecko powinno ją znać dobrze i lubić), to wydaje mi się, że
      raczej nie powinno stracić poczucia bezpieczeństwa, że mama wyszła i nie wróci.
      TO zależy też od innych rzeczy, np czy wcześniej dziecko z kimś zostawało, na
      jak długo,jak często to było. Nie można uogólniać, że psychologowie
      mówią...bla, bla, bla i trzymamy się tego ślepo. Trzeba umieć obserwować swoje
      dziecko i znać je. Psychologia pomaga, ale to nie guru. Dziecko tak małe nie
      udaje, więc jeśli płacze,to mu źle i to jest oczywiste dla rodzica. Każde jest
      inne i inaczej reaguje, wiedzą to mamy,co mają kilkoro dzieci.
      Aha, dodam też,że w tym wieku (do 3 lat)na krótko 2-3 dni nie ma raczej
      przeciwskazań na to,by dziecko było u babci, ale tylko wtedy, gdy dziecko tego
      chce i akceptuje. No i też częstotliwość tych wizyt jest różna dla każdego
      dziecka. Na pewno nie powinny zostawać na dłuższe okresy czasu, ale to chyba
      raczej wszyscy wiedzą.
      Pozdrawiamsmile
      Renata
    • ligia76 Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 19.04.04, 23:12
      Hej smile

      Jesli mała ma dobry kontakt z dziadkami to wszystko jest OK.
      Zadziwiające są dla mnie opinie, że matka ma podpierać się nosem, chodzic na
      rzęsach mając przekonanie że oddanie dziecka na parę dni to przestępstwo.
      Zdarzało mi się oddawać moje dzieciaczki (jedno 10 lat, drugie 2 latka) na parę
      dni do moich rodziców. Dla mnie jest to całkiem naturalne, dzieci wspaniale się
      czuły u dziadków, a ja odpoczęłam.
      Zdrowy rozsądek pomaga w życiu smile

      Pozdrowienia
      Ligia
    • elasz4 Re: Czy źle zrobiłam????? :((( 20.04.04, 07:39
      Nie zrobiłaś źle i w ogóle nie powinnaś mieć wyrzutów sumienia. Nie zgadzam się
      z twoją mamą, ja też ostatnio (malutki nie miał jeszcze roczku) musiałam dać
      synka moim rodzicom na 3 dni, bo akurat oni musieli wrócić do siebie aby
      pozałatwiać swoje sprawy, a my z mężem musielibyśmy wziąść urlop, a przecież
      później przyda się te parę dni wolnego aby wyjechać nad morze.
    • elasz4 NIE MARTW SIĘ 20.04.04, 07:55
      Przeczytałam wszystkie wypowiedzi i aż mi się włos na głowie zjeżył. Przecież
      jesteśmy też ludźmi dlaczego nie mamy mieć prawa do odrobiny słabości. Czy nie
      lepiej żeby dziewczyna się przez te trzy dni wykurowała niż miała dziecko przy
      sobie i to już nie tylko chodzi o zarażenie jej chorobą. Ale o zwykłe zmęczenie
      chorobą i dodatkowo dzieckiem. Ja bardzo kocham swojego synka, ale takie
      umartwianie się jest bezsensu.
      Ela z Pawełkiem (17.04.2003)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=8562023
      • ulala72 Re: NIE MARTW SIĘ 20.04.04, 10:09
        Dorzucam swoje.
        Kiedy byłam chora na grypę i na oczy nic nie widziałam, a chętnych wokół do
        pomocy nie było, to niestety zdarzyły się dwa małe wypadki z dziećmi. Starsze
        zeżarło (no co mu odpaliło?) pół tubki pasty do zebów i wymiotowało (na
        szczęście), a młodsze tak niefortunnie padło, że rozwaliło sobie nieźle
        dziąsło. Wszystko to się stało, kiedy zmulona gorączką zasnęłam w pozycji
        półsiedzącej na fotelu PILNUJĄC DZIECI!
        Pozdrawiam!
Pełna wersja