kamire12
05.01.11, 21:52
czytalam watek o opiece nad niepelnosprawnym rodzenstwem, ale chcialabym poznac praktyke od osob, ktore maja z tym doczynienia. mam siostre uopsledzona (ZD). nie wiem jak bedzie wygladalo jej zycie, gdy zabraknie moich rodzicow, ale coraz czesciej o tym mysle. myslalam, ze bedzie w stanie zyc samodzielnie, tzn. ugotowac sobie cos, kupic. mieszkalabym w domu moich rodzicow, a ja laczenie z druga siostra bysmy to finansowaly. ale z tego co widze, jest to nierealne

ma bardzo dziwne pomysly i bylaby w stanie podpalic nawet mieszkanie albo wyjsc i zgubic sie. wiec nei wiem jak to rozwiazac.... mam wlasna rodzine, 2 dzieci i nie mam za bardzo warunkow, zeby wziac ja do siebie a tym bardziej nie moge zrezygnowac z pracy i pilnowac jej caly dzien. czy znacie podobne sytuacje... jak to rozwiazano? nie wiem czy umialabym "zamknac" ja w jakims zakladzie. sama nie chcialabym, zeby mnie tak ktos zamknal

myslalam, zeby z nia ktos zamieszkal, ale kto? czy sa takie domy jednorodzinne, gdzie mieszka kilka takich osob i jedna zdrowa? czy to tak jest tylko w flmach?