2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odkręcą?

06.01.11, 10:48

komu tak bardzo przeszkadzało to,że dziecko idzie do szkoły w wieku 7.lat?

a moze jeszcze wycofaja się z tego pomysłu aby 5. latki szły do zerówek
jak u was to organizuja:
zerówka dla 5.latków w szkole czy przedszkolu?
grupy mieszane dla 5. i 6. latków czy osobne?
    • shellerka Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 10:55
      mnie jest wszystko jedno. jak młody tak dalej będzie chorować, to i tak będzie powtarzał rok w tej zerówce big_grin
    • angazetka Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 11:01
      > komu tak bardzo przeszkadzało to,że dziecko idzie do szkoły w wieku 7.lat?

      W zachodzie Europy idą wcześniej. I żyją. Możliwe, że nasze też przeżyją smile
      • agang Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 11:05
        niech sobie ida ok
        ale kazdy rocznik osobno
        a ponoc w małych miejscowościach, jak u mnie, jak im bedzie brakować to połaczą 5. z 6. latkami,
        uwazam ,że 5. latki juz na starcie będą z tyłu
        • mama303 Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 11:15
          Łączą już 6 i 7 latki to dlaczego 5 i 6 latków nie mozna połączyć?
          • przeciwcialo Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 11:35
            No w pierwszej klasie nie bardzo da się pięcio i sześciolatki połaczyc bo dla pięciolatków co innego przewidziano. Teraz w okresie przejściowym pięcio i sześciolatki są w "zerówkach" i do szkoły pójda jako sześcio i siedmiolatki.
          • beatulek Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 11:35
            Ja się nie przejmuję łączeniem. W zerówce mojej córki jest 20 5-ciolatków i dwoje 6-ciolatków. Mój dziec 5-cioletni ale tutaj jakos na przegranej są chyba te 6-ciolatki bo się je chcąc nie chcąc ciągnie w dół. A co do obniżenia wieku - dla mnie nieporozumieniem są jednak dwa roczniki w jednej klasie. Natomiast wyrywanie 5-ciolatków mamusiom i posyłanie ich do grupy z rówieśnikami uważam za dobry pomysł. Taki 5-ciolatek wbrew naszym opiniom jesli się z nim pracuje to jest w stanie naprawdę duzo się nauczyć. Nie uważam także by było to odbieranie dzieciństwa. Dzieciństwo to zabawa i nauka a nie tylko oglądanie mini-mini w domu pod okiem mamy, która nie moze zajac sie dzieckiem bo ma pracę a dzieć niech do szkoły nie idzie bo się będzie stresował.
          • kasik2222 jaka jest różnica... 06.01.11, 11:35
            a czy ktoś wie może, jak wyglądaję te zerówki w szkołach? moja mała chodzi teraz do przedszkola, od września mogę ją zostawić w zerówce przedszkolnej, lub wysłać do szkolnej. Która lepsza? czy szkolna lepiej dzieci przygotowuje do 1-szej klasy? czy to jest dokładnie to samo, bo przecież jest jakiś program? Czy w szkolnej dzieci są w takich godzinach jak w przedszkolu, czy siedzą po zajęciach na świetlicy? i jak jest w szkolnej z wyżywieniem? całodzienne jak w przedszkolu? jakie opłaty??? nie wiem nić, a ze szkoły przyszła kartka, że do 15 stycznia mam podjąć decyzję... My mieszkamy w W-wie, więc grupy wiekowe to się pewnie uzbierają. Mam taką nadzieję
            • przeciwcialo Re: jaka jest różnica... 06.01.11, 11:52
              W naszej szkole to normalna sala przedszkolna- stoliczki, dywan, zabawki. Nauczycielka to nauczyciel wychowania przedszkolnego.
            • piegowata9 Re: jaka jest różnica... 06.01.11, 14:27
              Ja stałam przed takim dylematem i zdecydowałam się jednak na zerówkę w przedszkolu. Szkoła była ogromna, typowy osiedlowy moloch i wydzielona sala dla zerówki nie zmieniała faktu, że sześciolatki po prostu się tam gubiły, a i starsi koledzy w głębokim poważaniu mieli młodsze dzieciaki.
              W przedszkolu nauka ta sama, ale warunki mimo wszystko zdecydowanie bardziej przyjazne. Możecie mnie żywcem zjeść, ale dla mnie to było przedłużenie takiego beztroskiego dzieciństwa. Na szkołę w odpowiednim momencie i tak nadszedł czas.

              Teraz przedszkole jest oddziałem szkolnym, więc dylematu w ogóle nie ma. Zwłaszcza, że i tak budynek jest osobno wink
      • sanna.i Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 15:15
        No ja cię błagam..Przejdź się po szkole w Europie Zachodniej i u nas...Ja robiłam rekonesans w mojej okolicy (Warszawa) i jest tak beznadziejnie, że pozostanie mi chyba tylko społeczna za ponad 1000 miesięcznie.
    • anorektycznazdzira Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 11:38
      Komu, komu- jak to komu: grupie sterującej dziurą budżetową, czyli rządowi RP.
      Jest jeden rok mniej dotowanej przez państwo opieki i edukacji? Jest. Wypadną o rok wcześniej na rynek pracy ludzie, którzy mają sami o siebie zadbać? Wypadną.
      Nikt tego nie odkręci.
      Mnie bardziej martwi, czy debile chociaż częściowo dostosują szkoły do tak małych dzieci, bo mam wieeeelkie wątpliwości. To będzie pewnie w głównej mierze zależało od dyrektorów, czyli oddolny głos rozsądku albo nic.
      • piegowata9 Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 14:51
        Dokładnie tak - tu podstawową rolę pełnią dyrektor oraz... rodzice.
        U nas klasy 1 -3 mają swoje wydzielone piętro. Starsze dzieci są na dole. O klasę, do której uczęszcza moje dziecko, zadbaliśmy wspólnie: dyrekcja znalazła pieniądze na jej konieczną przebudowę, rodzice zatroszczyli się o firanki i inne dekoracje. Jako bonus - tu ukłon w stronę dyrekcji - w klasie znalazł się basen z kulkami. Dzieciaki mają radochę po pachy, a ja byłam w autentycznym szoku smile W tym jednym pomieszczeniu dzieci uczą się przez 3 lata. Później zmienią piętro.
    • deodyma Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 11:55
      tak ostatnio rozmawialam z kolezanka, ktora ma syna w podobnym wieku do mojego.
      jakos nie wyobrazamy sobie tych naszych dzieci w szkole o rok wczesniej...
      moj co prawda z 2007 roku, ale mimo wszystko.
      • sarling Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 12:10
        Gdyby wymyślono, że w sumie to i trzylatki mogą iść do szkoły, zamiast do do przedszkola, a do roboty już w wieku 15 lat, to i tak lemingi by to kupiły i jeszcze sobie elegancko zracjonalizowały.
        Robienie reform w takim stylu i od dupy strony jest dowodem na całkowitą niemoc, głupotę i ignorancję względem obywateli.
        • agang Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 13:35
          przedszkole masz do godzin popołudniowych
          zerówka u nas szkolna do 12.30 i papa
          niby są świetlice, ale dla mnie to przechowalnia-skupisko dzieci z róznych klas , w róznym wieku,dziecko szkolne moze i odnajduje sie w takiej sytuacji ale przedszkolaka kiepsko widze, no i myślę,że zerówka dłuzej niz do 15 nie pracuje ( nie wiem jak w duzych miastach)
          zerówki w szkołach panstwowych i świetlice sa bezpłatne
        • angazetka Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 14:30
          > Gdyby wymyślono, że w sumie to i trzylatki mogą iść do szkoły

          W GB idą czterolatki. Nie zauważyłam darcia szat z tego powodu. Myśl nad lepszym ośmieszeniem lemingów, bo coś ci nie wyszło smile
          • malila Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 14:42
            Ależ wyszło bardzo. W GB "szkoła" dla czterolatków to po naszemu przedszkole. Tak mniej więcej funkcjonuje, w taki sposób się tam uczy, uwzględnia się potrzeby fizjologiczne i możliwości percepcji odpowiednie do wieku. W Polsce bierze się pięciolatki do naszej tradycyjnej szkoły i traktuje jak siedmiolatki. Do zajmowania się pięciolatkami nie jest przystosowany ani statystyczny polski nauczyciel, ani statystyczna polska szkoła.
            • angazetka Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 14:49
              A zatem brak przystosowania szkół jest problemem, a nie sam wiek umieszczanego tam dziecka.
              • deodyma Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 15:08

                angazetka napisała:

                > A zatem brak przystosowania szkół jest problemem, a nie sam wiek umieszczanego
                > tam dziecka.



                oj...
                jakis czas temu jedna z moich kolezanek mowila, ze w naszym miasteczku dzieciaki ponoc badane sa przez psychologa, ktory ocenia, czy to dziecko nadaje sie w wieku 5 lat do szkoly.
                jak sie okazuje, nie kazde i sa dzieciaki, ktore rok pozniej do szkoly pojda, czyli jako 6 latki, nie jako 5 latki.
                nie wiem tylko, na jakiej zasadzie to dziala i jakos nie pomyslalam, zeby sie dopytac.
              • sanna.i Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 15:19

                > A zatem brak przystosowania szkół jest problemem, a nie sam wiek umieszczanego
                > tam dziecka.

                No i o tym właśnie mowa.
            • paskudek1 Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 19:32
              chyba jednak przesadzasz. Po pierwsze jak dziecko zacznie wcześniej niż ta OBOWIĄZKOWA szkoła chodzić do przedszkola czy szkolnego ODDZIAŁU PRZEDSZKOLNEGO to tylko dla niego lepiej. Np. z tego względu, że przechoruje to najgorsze wtedy kiedy jego nieobecności az tak nie wpłyna na zaległości w nauce.
              Po drgie NIE MA już zerówek. To że wszyscy tak mówią z przyzwyczajenia to trudno. Są przedszkola i oddziały przedszkolne w szkołach. No ok, dla ułatwienia nazywa se to klasa ) ale niczego tam w zasadzie nie uczą typu literki, cyferki, czytanie czy pisanie
              Po trzecie W ŻADNEJ szkole nawet 7latki nie mają tak jak np. ja kiedyś lekcji 45 minut a potem przerwy na korytarzu z ósmoklasistami.
              Po kolejne tam gdzie są oddziały przedszkolne sa oddzielne sale, oddzielne łazienki dla tych dzieci więc nie rozumiem czemu twierdzisz, ze szkoły nie są przystosowane?
              Owszem, nie twierdzę że WSZĘDZIE jest różowo ale bez przesady, nauczyciele w szkolnych "zerówkach" to nie smoki ziejące ogniem a dzieci tam nie przerzucają węgla tylko bawią się, socjalizują, nabieraja odporności.
              Ja żałuję że nie ma OBOWIĄZKOWEGO przedszkola od 3 roku życia, to na prawdę dobre dla dziecka. A posyłając dziecko wo szkoły w wieku 6 lat nie zabiera mu się dzieciństwa. Ktoś tu dobrze napisał - w Europie dzieciaki idą do SZKOŁY (np. Hiszpania) w wieku bodajże 3 lat. To sie nazywa szkoła a że wygląda i funkcjonuje jak nasze przedszkole... kto by sie interesował.
              • sarling Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 21:03
                Ktoś tu dobrze napisał - w Europie dzieciaki idą do SZKOŁY (np. Hi
                > szpania) w wieku bodajże 3 lat. To sie nazywa szkoła a że wygląda i funkcjonuje
                > jak nasze przedszkole... kto by sie interesował.

                Hiszpania to akurat ostatni kraj, który brałabym pod uwagę, jako świecący dobrym przykładem na cokolwiek. Padła tam też propozycja legalnych małżeństw ludzi i zwierząt. No, ale co kto lubi...
              • iwles Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 07.01.11, 13:51

                > Po trzecie W ŻADNEJ szkole nawet 7latki nie mają tak jak np. ja kiedyś lekcji 4
                > 5 minut a potem przerwy na korytarzu z ósmoklasistami.

                z ósmioklasistami to akurat nie, ale z 6-klasistami jak najbardziej tak.


                Poza tym, jakoś umyka wszystkim, że I klasa to realizacja programu nauczania dawnej zerówki, ale maturzysta wyjdzie z wiedzą i umiejętnościami obecnego maturzysty.
                No więc w trakcie 12-letniej nauki nauczyciele będą musieli gdzies upchnąć 1 rok nauki w i tak już przeładowany program nauczania.
    • kamelia04.08.2007 Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 14:21
      ZE trzy lata temu był artykół w Polityce, który jak chłop krowie na rowie tłumaczył dlaczego jest to tak wazne, że w wieku 6- a nie 7 lat i dlaczego własnie wtedy (czyli jak najszybciej).

      • dragontatoo Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 14:42
        Jasne. Może, jak ktoś zacznie uczyć się już od 6 roku życia, to będzie przynajmniej w stanie pisać ortograficzniewink
        - ArtykUł -
    • sanna.i Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 15:21
      W Finlandii dzieci idą do szkoły mając 7 lat. I od wielu lat wygrywają w rankingach najbardziej "gramotnych" uczniów na świecie. Jak widać, to nie kwestia wieku jest ważna, ale systemu edukacji, który w przypadku Polski jest tak dup...ny, że brak słów. Nie wspominając o tym, że w większości szkół podstawowych nie ma warunków dla tak małych dzieci, nie jest zapewnione ich bezpieczeństwo.
    • bea.bea Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 17:04
      Jako matka faceta który w czerwcu skończy drugą klasę, a w sierpniu skończy 7 lat, do tego jest w klasie mieszanej z obecnymi 8 mio latkami, powiem tak...nie róbcie oferm z własnych dzieci..
    • lolinka2 Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 17:09
      w szkole do której pójdzie moja młodsza: I zmiana od 7.30, II zmiana od 12.30, maksymalnie do 17.15
      Wiekowo nie wiem, czy będą mieszali, ale klas "0" w tym roku jest 4, a w roczniku starszej (3 klasa) od "a" do "i", podejrzewam, że nie 4 a 8 może być...
      Plus - szkoła 7 minut pieszo od domu. Szkoła taka, że starsza się w niej zakochała od pierwszego wejrzenia, czyli źle nie będzie.

      A niech idzie... dorośnie trochę smile Wczuje w rytm szkolnego życia, który jej będzie później towarzyszył przez 6 lat. Na razie nastawiona mocno "na tak": jeśtem duzia i idę do śkoły (ni huhu nie możemy wytępić zmiękczania, grrrrr).
    • swiniara Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 17:33
      Ktoś musi na emerytów zarabiać. Padło na nasze dzieci. Ale nie taki diabeł straszny, uwierzcie. Jestem nauczycielem, więc mam świadomość. Poczytajcie nową podstawę programową, jest niezła, naprawdę. I wybierzcie odpowiednie szkoły dla Waszych dzieci (o ile to możliwe). SP mojego dziecka jest przystosowana w pełni na przyjęcie sześciolatków do szkoły. Niejedne przedszkola zazdroszczą takich warunków.
      Zmienić się raczej nic nie zmieni, heh, chyba, że na gorsze wink
      • joanna_poz Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 18:46
        Poczytajcie nową pod
        > stawę programową, jest niezła, naprawdę. I wybierzcie odpowiednie szkoły dla Wa
        > szych dzieci (o ile to możliwe). SP mojego dziecka jest przystosowana w pełni n
        > a przyjęcie sześciolatków do szkoły. Niejedne przedszkola zazdroszczą takich wa
        > runków.

        moj 6-latek jest w takiej własnie szkole, która sie dobrze przygotowała na przyjęcie 6-latków.
        jest zresztą na to dodatkowa kasa - trzeba tylko umiec i chciec siegnąc po nią.
        efekt: dyrektorka zwerbowała 25 uczniów do klasy samych 6-latków plus jeszcze trochę 6-latków jest w klasach mieszanych.
        nikomu się krzywda nie dzieje, dzieci się świetnie czują w szkole i o dziwo dobrze sobie radzą.
        jak tu ktos napisał nie ma co z dzieci robic oferm, one sobie dają radę lepiej niż my się o to obawiamy.
        • marychna31 Joanno 06.01.11, 18:57

          Joanno, w poznaniu ta szkoła? Możesz napisać która konkretnie? Szukam właśnie szkoły dla swojego synkasmile
          • bea.bea gdynia 07.01.11, 08:34
            jeśli w Gdyni ktoś szuka, to polecam 28..smile..nie ma zerówki, a do pierwszej klasy zapisać już w październiku roku poprzedzającego, bo ma duże branie..smile
            • aretahebanowska Re: gdynia 07.01.11, 09:26
              A gdzie to? Bo ja raczej myślałam o 21 (pl. Kaszubski).
          • joanna_poz Re: Marychna 07.01.11, 09:30
            58 na Ławicy.
            W następny weekend są drzwi otwarte (nie wiem czy w innych szkołach też)
    • karra-mia Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 06.01.11, 21:12
      nie nakręcam się bezsensownie i jakoś narazie nie obawiam się, że mój syn jako 6latek do szkoły idzie. Niech idzie, przeżyje.
      Może lepiej żeby się juz nie wycofywali z tego, bo co z tymi dziećmi, co już poszły.
    • paskudek1 Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 07.01.11, 08:43
      kobiety tak się zastanawiam ile w Was kończyło starą ośmioklasową podstawówkę? Bo podejrzewam ze wiekszoć jeżeli nie wszystkie. I co? Tak źle było? A ja pamiętam,że co prawda jako siedmiolatka poszłam ale nikt sie nie wysilał na zintegrowane nauczanie wczesnoszkolne, na dywaniki, ławeczki niziutkie, na oddzielne korytarze. Lekcja 45 minut, przerwa ze starszymi dzieciakami na korytarzu i szlus.
      Problemem tej reformy jest nie nieprzystosowanie dzieciaków ale ewentualne nieprzystosowanie BUDYNKU szkoły. Bo wbrew pozorom nasze dzieci sa mądre. Moze tylko trochę za bardzo rozpieszczone co widze po swoim gżdylu. POza ty ja to widzę tak: musi się nauczyć życ w grupie, musi nauczyć się znosić stres bo stres będzie u towarzyszył całe życie.
      A patrząc na niektóre dzieci to dobrze że obnizono wiek OBOWIĄZKOWEGO przedszkola bo bez tego posyłano je od razu do tej zerówki jak na ścięcie.
      • sanna.i Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 07.01.11, 10:07
        Ja tam twierdzę, że kiedyś było mniej przemocy w szkole, mniej wynaturzeń, zagrożeń i większy autorytet nauczyciela. Przynajmniej tak było w moich szkołach. To, o czym teraz słyszę i czasem widzę, bo mieszkam przy podstawówce, po prostu mnie przeraża sad
    • sanna.i Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 07.01.11, 10:06
      Dziewczyny, przy okazji, która podstawówka w W-wie jest naprawdę przygotowana?
      • lolinka2 Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 07.01.11, 13:59
        sanna, po moich bojach z Dobrze Przygotowaną Szkołą etc. wiem, że nie ma co patrzeć na szkołę - należy patrzeć na LUDZI.
        Osobne świetlice, cuda niewidy to wielkie NIC, jeśli poobsadzane są durnym albo zastraszonym personelem.
        Rozmowa z dyrektorem, rozmowa z nauczycielem który ma prowadzić klasę, rozmowa z psychologiem szkolnym - 3 kryteria ewaluacji. Jeśli te przebiegną pomyślnie, w szkole będzie dobrze. Nawet jeśli jest to moloch z tysiącem dzieci.
    • demonii.larua Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 07.01.11, 10:28
      Ale 6-latki sobie świetnie radzą, z moich osobistych obserwacji (córka chodzi do klasy mieszanej 6-7latki): pierwsze 3 miesiące były ciężkie, 6 latki były nieco wolniejsze i trudniej było je namówić do pracy, ale jak już załapały rytm to niektóre są lepsze od siedmiolatków - czyli jakby były równolatkami - jeden lepiej sobie radzi drugi gorzej... no norma jak to w szkole. Zasuwają po szkole jak stare wygi, wcale nie są to bezbronne maleństwa nad którymi trzeba roztaczać skrzydła, raczej trzeba ich pilnować by nie rozniosły klasy i nie szalały po szkole smile) Za to rodzice co poniektórych mają wyobrażenie, że szkoła to wciąż przedszkole a nad dzieckiem trzeba się wytrząsać jak nad jajkiem bo ono takie malutkie jeszcze. Więcej zaufania do własnych dzieci smile
      W moim mieście "zerówki" są tylko w przedszkolach, w których grupy są jak najbardziej mieszane 5-6 latki razem, jeśli 5-latek nie jest gotowy zostaje w zerówce na następny rok.
    • lidia341 Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 07.01.11, 14:49
      Moja ma 4 latka i jest w grupie mieszanej 5-6 latki. Na początku bałam się czy sobie poradzi, ale obecnie zmieniłam zdanie. Córka sobie świetnie radzi.
    • ihanelma Re: 2006r. od IX do zerówki-a może jeszcze to odk 07.01.11, 15:35
      Będzie trochę zamieszania, bo pójdzie praktycznie podwójny rocznik...
      Też się załapałam.
Pełna wersja