wakacje, ferie - co z dzieckiem (praca)

07.01.11, 14:52
niedługo moje dziecko pójdzie do szkoły (rocznik 2006), a ja zastanawiam się jak pracujący rodzice organizują dziecku czas wolny, kiedy sami są w pracy?
mam 26 dni urlopu (5 tygodni + 1 dzień)
dzieciak w szkole ma ponad trzy miesiące wolnego (wakacje, ferie świąteczne, zimowe, wielkanocne + różne "długie weekendy")
Takiego małego bąka z klasy pierwszej czy zerówki nie wyobrażam sobie zostawić samego w domu na całe dnie (tygodnie).
Nie jest mi również na rękę wybieranie całego urlopu w czasie wakacji (a i tak to będzie za mało).
Nie mam w rodzinie osób, które mogłyby się zająć moim dzieckiem np. w czasie ferii zimowych.
Starsze nieco dziecko można wysłać na kolonie - ale to i tak tylko 2 tygodnie...

Mamy pracujące - jak u was ten problem został rozwiązany?
    • matsuda mąż też ma wolne n/t 07.01.11, 14:54
      • lidia341 Re: mąż też ma wolne n/t 07.01.11, 14:57
        My staramy się na zmianę brać urlop. Trochę pomagają rodzicę. Dzisiaj musiałam wziąć dzień n dziecko, bo nie miał kto z moimi maluchami zostaćsmile
      • jestem.mama Re: mąż też ma wolne n/t 07.01.11, 14:57
        więc wyobrażasz sobie to tak, że zamiast wyjechać gdzieś wspólnie (jak dotąd) podzielimy swoje urlopy i będziemy w pojedynkę siedzieć z dzieckiem?!!?

        Razem z mężem dużo podróżujemy, zwiedziliśmy większość Europy (samochodem). Ja sama np. nie dałabym rady pojechać np. na południe Europy.
        • tacomabelle Re: mąż też ma wolne n/t 07.01.11, 15:00
          trudno, życie to nie je bajka
        • matsuda Re: mąż też ma wolne n/t 07.01.11, 15:00
          pytałaś o rozwiązanie, jeśli nie po myśli to pytaj dalej...
        • jestem.mama Re: mąż też ma wolne n/t 07.01.11, 15:03
          wyjeżdżaliśmy wspólnie kilka razy do roku. Moje dziecko (4,5 roku) świetnie - jak na swój wiek - zna geografię. Te wyjazdy są naszą wspólną pasją. W pojedynkę (1 rodzic + dziecko) to już NIGDY nie będzie to samo..
          • mam-a28 Re: mąż też ma wolne n/t 07.01.11, 15:08
            Ja zadaję dokladnie to samo pytanie co autorka. Mój synek też jest z rocznika 2006 (koniec grudnia). Tylko, że ja sama wychowuje małego...
          • piegowata9 Re: mąż też ma wolne n/t 07.01.11, 15:15
            Ło matko, to trzeba się było wcześniej popytać i dostałabyś odpowiedź, że macierzyństwo CZASAMI jednak niesie w sobie pewne ograniczenia. A tak - zonk... uncertain

            Pocieszę: za jakiś czas wrócicie do długich zagranicznych wycieczek, bo Twoje dziecko też się starzeje i w pewnym momencie z przyjemnością samo zostanie w czasie wakacji w domu. To raz.
            Dwa: zatrudnij nianię, pozbędziesz się problemu.
            Trzy: są półkolonie, ale trzeba się nagimnastykować, żeby znaleźć na tyle ciekawe, by dzieć nie wyrywał się na wolność.
            Cztery: skoro stać Was na wypasione wyjazdy, to może stać Was na opłacenie kilku obozów/ kolonii w ciągu wakacji i temat rozwiązany.
            Pięć: jakaś dalsza, przyjaźnie nastawiona rodzina???
            • jestem.mama Re: mąż też ma wolne n/t 07.01.11, 15:24
              > Ło matko, to trzeba się było wcześniej popytać i dostałabyś odpowiedź, że macie
              > rzyństwo CZASAMI jednak niesie w sobie pewne ograniczenia. A tak - zonk... uncertain
              >

              wiesz.. żałosne jest to co napisałaś.

              Cztery: skoro stać Was na wypasione wyjazdy, to może stać Was na opłacenie kilk
              > u obozów/ kolonii w ciągu wakacji i temat rozwiązany.

              czyżby przemawiała przez Ciebie zazdrość?
              • matsuda Re: infantylizm moja droga, infantylizm n/t 07.01.11, 15:26
              • piegowata9 Re: mąż też ma wolne n/t 07.01.11, 15:29
                Nie. Pragmatyzm.
                Nie mam powodów do zazdrości.
                • matsuda autorki n/t 07.01.11, 15:30
                  • agatina8 To samo mam pytanie + 07.01.11, 16:13
                    jeszcze jedno. Skad u nauczycieli taka liczba dni wolnych na dodatek pelnoplatnych???????
                    Sorry, ale jak uslysze, ze maja cizka i stesogenna prace to spadne z krzesla. A jak jeszcze uslysze, ze powinnam byc nauczycielka to zapadne sie pod ziemie. moim skromnym zdaniem w szkolach powinny byc zajecia wakacyjne przynejmniej w jednym mcu. Poza tym, skoro juz mamy wolne w Trzech Kroli to dostosujmy sie to Europy i niech to beda ferie zimowe naszych dzieci (od 24- 6-7.01, a nie jakies tam jeszcze dwa tygodnie w styczniu lub lutym.
                    Coraz wiecej kobiet pracuje na caly etat i naprawde wyobrazam sobie, ze jezeli nie ma sie pomocy najblizszych to jest ciezko ze zorganizowaniem opieki nad dziecmi w tych dniach wolnych. Sama niebawem stane przed tym problemem i bede zmuszona zatrudnic opiekunke do dzieci na te czasy. Nie uwazam jednak, ze jest to dobry pomysl, trzebaby zrewolucjonizowac szklonictwo i tyle...
                    Pozdrawiam
                    • kawka74 Re: To samo mam pytanie + 07.01.11, 16:53
                      Nawet nie masz pojęcia, jak ja się cieszę, że jestem nauczycielem i mam mnóstwo wolnego czasu, żeby zajmować się swoim dzieckiem zamiast cudzymi.
                      Póki co, szczęśliwie szkolnictwa pod tym względem nikt nie reformuje i mam nadzieję, że tak zostanie.
                      • agatina8 Re: To samo mam pytanie + 07.01.11, 18:05
                        To sie ciesz, myle sie czy zajmowanie sie cudzymi dziecmi to udreka dla Ciebie? Jezeli tak, to szkoda, ze nie zostalam nauczycielka, bo widze da sie..
    • joanna_poz Re: wakacje, ferie - co z dzieckiem (praca) 07.01.11, 15:08
      jeszcze nie wiem, bo mam I- klasistę od 4 miesięcysmile

      na razie przerwę międzyświateczną "pokryliśmy" oboje urlopem pol na pol.
      ferie zimowe - 1 tydzień syn spędzi na półkoloniach, na 2 tydzień ja biorę urlop, mam na szczęscie jeszcze trochę z ubiegłego roku.
      z przerażeniem myślę o wakacjach (dyspozycyjnych babci, cioci brak). napewno wybiorę ze 3 tygodnie urlopu latem.
    • morelee Re: wakacje, ferie - co z dzieckiem (praca) 07.01.11, 15:09
      Zwykle są organizowane zajęcia w świetlicy. Moi w czasie ferii i wakacji bardzo chętnie chodzą na zajęcia do świetlicy - zwykle fajne wycieczki, wyjścia na plażę, do kina, do zoo, rejsy statkiem, zabawy na śniegu - zależnie od sezonu i pogody.
      • agnesta Re: wakacje, ferie - co z dzieckiem (praca) 07.01.11, 15:22
        Miałam założyć podobny wątek. Ja mam przedszkolaka a młodszy pójdzie do przedszkola od września. Naprawdę bierzecie urlopy po połowie z tatą dziecka ? Ja na przykład pracuję na pół etatu więc mam tylko 13 dni urlopu a mąż nie bardzo może sobie pozwolić na taki długi urlop, często wyjeżdża.
        Ja też podłączam się do pytania: Jak sobie radzicie ?
    • mantha Re: wakacje, ferie - co z dzieckiem (praca) 07.01.11, 15:19
      A w przedszkolu jest inaczej? zostaja jakies dyzurne placowki w kosmosie w ktorych sa nieznane dzieci. coz, zyjemy w kraju w ktorym istnieje domniemanie, ze KAZDY ma rodzine na wsi, ktora to rodzina chetnie przyjmie miastowe dzieci na 2,5 miesiaca wakacji.
      Mam nadzieje, ze zanim moja corka pojdzie do szkoly te idiotyczne 2,5 miesieczne wakacje zostana skrocone.
      • matsuda nie każdy, ale większość- wszak jesteśmy 07.01.11, 15:27
        narodem wsią stojącym.
      • jestem.mama Re: wakacje, ferie - co z dzieckiem (praca) 07.01.11, 15:28
        ja właśnie liczę na jakieś półkolonie, zajęcia w świetlicy itp.
        Jak będzie starszy to dojdą kolonie, obozy.
        Ale ten najbliższy rok (5 -latek w zerówce) mnie na prawdę przeraża. Nie umiem sobie wyobrazić takiego maluszka w świetlicy, czy na półkolonii w towarzystwie np. 10 latków.
        Moje dziecko jest poza tym bardzo nieśmiałe.
        Rozważam nawet urlop bezpłatny.. ale nie sądzę, żeby mój pracodawca się zgodził..
        • ihanelma Re: wakacje, ferie - co z dzieckiem (praca) 07.01.11, 15:30
          Może jakaś samopomoc rodzicielska i opieka nad dwójką-trójką przez ten czas? Każdy po 2 dni opieki nad dzieckiem i jakoś przetrwacie wink
      • dziub_dziubasek Re: wakacje, ferie - co z dzieckiem (praca) 07.01.11, 15:29
        dyżurne przedszkola nie są takie złe. Mój syn chodzil w zeszle wakacje przez 2 tygodnie i był zachwycony- że nowe zabawki, nowe panie, nowi koledzy itp.
        A dla dzieci szkolnych są zajęcia w ciągu dnia- półkolonie, lato?zima w mieście czy tym podobne akcje...
        • agatina8 Re: wakacje, ferie - co z dzieckiem (praca) 07.01.11, 16:15
          jakos przywatne przedszkola pracuja non stop, dziecko stresu nie ma, dobrze sie czuje...nie wiem jak w szkolach prywatnych, pewnie podobnie, tylko bez zajec....to jestem za prywatyzacja szkolnictwa!!!!!
    • ihanelma Re: wakacje, ferie - co z dzieckiem (praca) 07.01.11, 15:28
      Jest taka opcja jak półkolonie w większości większych miejscowości. W ferie zimowe zwykle też.
      Później obozy, kolonie, współny urlop - i jakoś idzie.
      Może studentka-opiekunka?
    • zebra12 Re: wakacje, ferie - co z dzieckiem (praca) 07.01.11, 15:41
      Pracuję w szkole i co roku organizuję dla dzieci ferie. Są zajęcia artystyczne, sportowe, gastronomiczne, komputerowe, a także wyjścia do teatru, kina, zwiedzanie zabytków, basen i wiele innych atrakcji.
      W lecie dzieci ubogie mają darmowy wyjazd nad morze lub płaca za niego grosze. Resztę rodziców przeważnie stać na wyjazdy. Najpierw są więc wczasy, potem kolonia i wakacje zlecą. W innych szkołach są półkolonie.
    • morekac Re: wakacje, ferie - co z dzieckiem (praca) 07.01.11, 16:09
      Wynajmowałam opiekunkę. Często dla dzieci są organizowane zielone szkoły/lato w mieście.
    • e_r_i_n Re: wakacje, ferie - co z dzieckiem (praca) 07.01.11, 16:27
      Ja nie wiem, co bym zrobiła bez chętnej do pomocy mamy. Na początku roku ustalamy, jak organizujemy wakacje. Zazwyczaj Młody miesiąc jest u dziadków, dwa tygodnie z nami na urlopie, dwa tygodnie na koloniach. W ferie tydzień z nami, tydzień - różnie: zima w mieście, ktoś z rodziny.
      Ale jest to ekwilibrystyka.
      Młody coraz większy, więc powoli zostaje sam. Wcześniej zdarzało mi się go brać do pracy.
    • katrio_na Re: wakacje, ferie - co z dzieckiem (praca) 07.01.11, 16:42
      Moja opcja:
      Wybieramy zawody słabo płatne ale aby dni wolne pokrywały się z dniami wolnymi dzieci wink


      Inne opcje to mamy Dziadków blisko, mamy mężów z wolnymi zawodami...
      A jeszcze inne: to bierzemy urlopy pół na pół (co równa się przez jakiś czas spędzaniem urlopów oddzielnie), bierzemy bezpłatne urlopy, wysyłamy na kolonie, obozy, do dziadów na wieś, na lato/zimę w mieście...

      Generalnie posłanie dziecka do szkoły powoduje znacznie więcej komplikacji niż było małe i chodziło do przedszkola.

      Zatem tak sobie radzimy smile I rozsądnie nie decydujemy się na więcej dzieci wink
      • ihanelma Re: wakacje, ferie - co z dzieckiem (praca) 07.01.11, 16:50
        Jest jeszcze opcja: same mamy wolne zawody wink
      • najma78 Re: wakacje, ferie - co z dzieckiem (praca) 07.01.11, 17:00
        Nie mam do dyspozycji dziadkow ani innej rodziny, znajomi to znajomi. U nas wakacje szkolne rozkladaja sie mniej wiecej tak:
        1. Ostatni tydzien pazdziernika 1 tydzien.
        2. 20-21 grudnia do 3-4 stycznia (mniej wiecej)
        3. 12-22 lutego (mniej wiecej)
        4. Poltora tygodnia z okazji Wielkanocy
        5. Jakos na poczatku maja 3 dni
        6. 2 ostatnie tygodnie maja lub ostatni maja o pierwszy czerwca.
        7. Ok 18-22 lipca 6 tygodni wakacji letnich

        Kiedys mialam opiekunke (zarejestrowana, zazwyczaj opiekujaca sie kilkorgiem dzieci) byla tez mozliwosc skorzystania z opieki przedszkoli, niektore tworzyly grupy dla dzieci szkolnych, szkoly tez maja takie grupy na zasadzie wymiany czyli kilka w rejonie.Wlasciwie to nie problem, nigdy nie wymienialismy sie urlopami, urlopy spedzamy wspolnie.
    • e_r_i_n Urlop pół na pół 07.01.11, 17:47
      Zakładając w 100% osobne urlopy, czyli 52 dni + 2 dni opieki nad dzieckiem, rodzice pracujący mają 54 dni wolnego.
      W tym roku (2011) jest co najmniej 67 dni wolnych od szkoły (a nie wolnych od pracy).
    • edytka2001 Re: wakacje, ferie - co z dzieckiem (praca) 07.01.11, 18:04
      Były już na ten temat wątki na tym forum, na starszym i małym dziecku.
      Wklejam z mojej odpowiedzi w jednym z takich wątków:
      Zerówkę córka miała w przedszkolu, przez jeden miesiąc wakacji było
      zamknięte, w tym czasie:
      2 tyg wspólnego wyjazdu
      1 tydzień ze mną
      1 tydzień z mężem.

      Wakacje po I kl sp:
      2 tyg koloni
      2 tyg wspólnego wyjazdu
      1 tydzień ze mną
      1 tydzień z mężem
      3 tyg spędzała 9 godz dziennie z opiekunką licealistką
      1 tydzień wyjazd z teściami
      W ferie była na zimowisku 2 tyg, w pozostałe wolne dni z moją babcią.

      Wakacje po II kl sp:
      27 czerwca - 9 lipca kolonie
      12 lipca - 6 sierpnia mój urlop (byłam w ciąży, więc wzięłam cały za jednym razem)
      8 sierpnia - 20 sierpnia kolonie
      22 sierpnia - 31 sierpnia wyjazd z teściami
      W ferie była na zimowisku 2 tygodnie, w okresie Bożego Narodzenia i Wielkanocy zostawała na 9 godz sama w domu, w czasie rekolekcji (3 dni) była w świetlicy.



Pełna wersja