ania579
12.01.11, 14:43
Ostatnio podczytuje fora niemowlece i wlasnie znalazlam takie cos:
forum.gazeta.pl/forum/w,21000,115905057,,o_nocach_co_zrobic_z_nocnym_cycozwisaczem_.html?v=2
Czy Wam tez wydaje sie to troche hmmm.. chore? Nie chodzi nawet o pierwszy post, tylko pozniej z calej dyskusji wylania sie obraz ponad rocznych dzieci, zaliczajacych w nocy mnostwo pobudek na jedzenie, nie wypuszczajacych piersi z buzi i udreczonych niewyspanych obolalych matek polek na granicy wytrzymalosci fizycznej, przekonanych o slusznosci swojego postepowania. Zastanawiam sie, czy np. dla dwudziestomiesiecznego dziecka jedzenie w nocy co godzine jest korzystne i niezbedne.
Aha, zeby nie bylo, nie mam nic przeciwko dlugiemu karmieniu piersia.