szyszunia11
13.01.11, 18:41
Tak z ciekawości pytam

mam dużo pracy i szukam dobrego powodu by się na chwilę oderwać

w innym wątku jest o tym, że kraj jest chory i kościółkowy. I zastanawiam się czy zgodnie z kryteriami, zaliczam się do takich osób. Wiem, co to znaczy byc chorym (na umyśle, bądź na ciele). Podobno nikt z nas nie jest idealnie zdrowy - ja też nie

mam problemy z tarczycą, kręgosłupem i kilka jeszcze drobiazgów. Umysłowych zaburzeń nie stwierdzono u mnie

To tyle odnośnie bycia "chorym"

natomiast bardzo bym chciała wiedzieć, czy jestem kościółkowa, tzn. jakie są kryteria?? I czy to źle być kościółkowym, tzn. czy to inwektywa?
ps. niestety na pewno jestem sukienkowa... częściej chodzę w spodniach, ale sukienki posiadam, nosze i kolekcję pomnażam...